Filmy - Fajny film wczoraj widziałam VI
BeeMeR - Nie 01 Wrz, 2024 18:58
Zatrute pióro (2006)
Całkiem zgodne z pierwowzorem, nawet mocno niedoskonały romans i zakończenie, tylko jeden wątek gejowski dodany totalnie zbędnie
Ja wiem, że autorka zaznaczyła, że pan był zniewieściały, ale to nie znaczy, że trzeba mu robić coming out i dodawać ni z gruszki ni z pietruszki kolejną śmierć do historii, gdzie kluczem był jeden konkretny zgon, a kolejny był tuszowaniem tego pierwszego.
Trzykrotka - Nie 01 Wrz, 2024 19:48
Nawet nie wiedziałam, że tyle tych filmów powstało
Wybrałam się na nowego Hrabiego Monte Christo. Polecam, naprawdę dobrze spędzony był ten czas w kinie. Materiał jest mocno skrócony, jak inaczej pomieścić całość powieści w jednym filmie, ale zrobione jest to zgrabnie. Jak dla mnie, to część pierwsza, czyli do uwięzienia Dantesa, była najlepsza. Cudowne krajobrazy, przepięknie wyczarowany klimat morza, Marsylii, posiadłości wśród zieleni. Bardzo zwyczajni, tak normalnie, nie nieludzko ładni, młodzi i szczęśliwi bohaterowie - starta Dantesa była bolesna dla widza, bo taka wręcz namacalna. Druga część, czyli zamek If, choć - wiadomo - okropna, to pięknie zrobiona, udało się, głównie przez operowanie światłem i piękną muzykę. Trzecia część - zemsta potraktowana już bardzo szybko i najmniej emocji we mnie budziła, co nie znaczy, że była zła.
Było jak należy, emocje były, postawiono na naturalność, co znaczy, że panie miały piegi zamiast tony podkładu, ale - niestety - rozpuszczone włosy albo gołe głowy. No trudno. Za to odstępstw kolorystycznych - wiecie o czym piszę - nie było. To była czwarta ekranizacja jaką oglądałam i najbardziej mi się podobała.
Admete - Nie 01 Wrz, 2024 21:47
Miałam iść, ale ostatecznie nie wyszło. Poczekam aż będzie gdzieś do obejrzenia w Internecie.
annmichelle - Nie 01 Wrz, 2024 22:19
Trzykrotka, możesz skopiować swoją opinię w tym temacie?
https://forum.northandsouth.info/viewtopic.php?p=621209#621209
Trzykrotka - Pon 02 Wrz, 2024 10:20
A tak, już przekleiłam
BeeMeR - Pon 02 Wrz, 2024 20:39
| Trzykrotka napisał/a: | Nawet nie wiedziałam, że tyle tych filmów powstało
| Oj, powstało,
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jane_Marple
zapoznaję się z nimi w wybranej kolejności
Tajemnica Sittaford (2006)
Ojej
To jest piękny przykład zmasakrowania pierwowzoru pomysłami scenarzysty - tak w stylu Branaghowej "śmierci na Nilu" Przyupadkowo zgadzają się niektóre nazwiska, poza tym właściwie prawie nic. I jeszcze na koniec dwie panie uznają, że panowie im do niczego niepotrzebni i pojadą razem w tango
Co ja oglądam? Co oni nakręcili? Co to ma wspólnego z Agatą Christie?
annmichelle - Pon 02 Wrz, 2024 22:30
Dla równowagi obejrzyj "Pięć małych świnek" - uważam, że dorównuje książce, świetne aktorstwo i ma bardzo ładną pracę kamery.
"Zerwane zaręczyny" też dają radę.
Mam całą serię z Suchetem i całość ostatnich ekranizacji Marple (z dwoma aktorkami McKenzie i McEwan), więc mam obraz całości.
BeeMeR - Wto 03 Wrz, 2024 09:21
Obejrzę, ale to Poirot, poczeka trochę, na razie chcę doczytać i obejrzeć Pannę Marple, nawet jeśli będę czasem pomstowała na wstawki LGBT, dolepione bez sensu.
Na o bo jeśli w powieści jest narzeczona wierna jsk Penelopa i dowodząca niewinności niedoskonałego narzeczonego, to czemu w filmie jej odpowiednik ma rzucić ród męski w diabły? Ja widzę i przyswajam, że niektóre romanse u Agaty są dość szkicowe, czasem nawet nieco na siłę doklejone, bo nie o nich są te książki, ale wciskanie wątków homo w te historie jest jeszcze bardziej na siłę tudzież najczęściej bez sensu. Ech szkoda, bo film obsadzony był dobrze.
No ale dlatego (między innymi) dobrze zapoznać się najpierw z książkami.
No ale plus minus co drugi film jest moim zdaniem bardzo dobry, brak większych poprawek do A to aty mu służy. Obejrzałam godzinę zero (2007) i bardzo mi się podobała
Bardzo dobrze obsadzona, bez większych za zmian poza włączeniem panny Marple, zgrabnie przedstawiona, zachwyconam.
https://youtu.be/yvbPKGkj0JM?si=JUj1CapvWR_YJKRC
annmichelle - Wto 03 Wrz, 2024 11:18
Ja lubię obie te serie, choć są też słabsze części (w Poirocie straszna jest ekranizacja "Rendez-vous ze śmiercią", "Karty na stół" i "Pora przypływu" też takie sobie).
W serii z Marple zekranizowali też powieści Christie gdzie Marple nie występowała (np. "Noc i ciemność") wprowadzając ją jako detektywa. Mnie to akurat nie przeszkadzało.
Co do wątków homo, to chyba właśnie w serii z Marple nawciskali ich tam sporo.
Mnie generalnie przeszkadzają zmiany, gdzie zmieniona zostaje osoba mordercy, motywy i za dużo nawrzucane jest wymysłów scenarzystów kosztem oryginalnej fabuły.
Właśnie obejrzałam takie "cudo" serialowe na motywach pewnej powieści młodzieżowej (dobrej!), gdzie mając świetny materiał wyjściowy pozmieniano tyle, że tylko mnie wkurzyli i chcę to odzobaczyć (ale się nie da).
W przypadku Christie zmiany fabularne nie są raczej nigdy na lepsze, bo pod tym względem ona tworzyła bardzo konsekwentne, dopracowane powieści 8pomijając te słabe szpiegowskie).
praedzio - Wto 03 Wrz, 2024 21:46
Szykuję się na sequel Soku z żuka, więc przypomniałam sobie ten film. Świetnie się bawiłam, w przeciwieństwie do chłopa, który chyba nie jest fanem filmów Tima Burtona.🤪
Ależ Alec Baldwin był wtedy młodziutki! I Geena Davis!
W nowej części znowu ma grać Winona Ryder.
Loana - Śro 04 Wrz, 2024 13:56
Praedziu, a gdzie widziałaś oryginał? Chcę dzieciom pokazać, bo nie widziały, ale mam tylko słabą wersję po angielsku bez napisów.
praedzio - Śro 04 Wrz, 2024 14:07
Na MAX.
BeeMeR - Śro 04 Wrz, 2024 21:09
Nemezis (2006)
Kolejny bardzo dobrze obsadzony film (Dan Stevens, Ruth Wilson), ale fabuła mocno idzie w las, niewiele mając wspólnego z pierwowzorem. Szkoda
Plus niespełniona miłość pani do innej pani, oczywiście
https://www.youtube.com/watch?v=21joQtHkoV4
BeeMeR - Pią 06 Wrz, 2024 21:12
Hotel Bertram - znowu kaszanka z pierwowzoru, jacyś naziści i ich łowcy najlepszym przykładem plus dziwak z kapeluszami i jazz
ale rozwiązanie sprawy kryminalnej, tej nie rozwiązanej w książce takie jakie być powinno
I nawet mini wątek damsko-damski nie przeszkadza tym razem bo go prawie nie ma
praedzio - Sob 07 Wrz, 2024 20:49
A ja dziś obejrzałam "Zostaw świat za sobą" z Julią Roberts i Ethanem Hawke. Świetnie ukazany niepokojący klimat nadciągającej katastrofy. Otwarte zakończenie dało do myślenia i otworzyło furtkę dla dyskusji dotyczącej relacji międzyludzkich. Polecam.
BeeMeR - Sob 07 Wrz, 2024 21:10
Kieszeń pełna żyta - najwierniejsza filmowa odsłona - aż dziwne, że dobrze się ogląda
Rupert Graves
Nowa - dla mnie - aktorka w roli panny Marple, ale też ok, choć już się przyzwyczaiłam do poprzedniej.
BeeMeR - Pon 09 Wrz, 2024 18:14
Strzały w Stonygates (2009)
To nie była moja ulubiona historia i ekranizacja nic tu nie zmienia. Poprawna jest, ale nic nadzwyczajnego.
Zwierciadło pęka w odłamków stos (2010)
całkiem niezła i wierna ekranizacja, choć serca mi nie skradła, nie do końca pasowała mi aktorka w roli aktorki, trochę jakby za mało miała "tego czegoś"
Tajemnica rezydencji Chimneys (2010)
No, doceniam, że próbowano wyciągnąć to, co najciekawsze z tej historii jednocześnie odcinając to, co zupełnie niewiarygodne (jak dla mnie np. tuszowanie morderstwa w domu, chowanie pistoletu na drzewie, tożsamość Anthony'ego itp.). Posiadłość dobrana do Chimneys znakomicie
Chyba pierwszy raz nie mam im za złe zmian, choć właściwie wymyślono intrygę na nowo, ale ja po prostu zupełnie nie uwierzyłam w tą historię z książki.
annmichelle - Pon 09 Wrz, 2024 23:11
A może wydzielić te wszystkie posty o ekranizacjach Christie i założyć nowy temat?
Bo w tym "zbiorowym" temacie one zginą....
BeeMeR - Wto 10 Wrz, 2024 20:28
Jak najbardziej można, zwłaszcza że ja mam jeszcze sporo do obejrzenia (i doczytania najpierw ) ale to nie będą szczególnie długie ani merytoryczne wypowiedzi
annmichelle - Wto 10 Wrz, 2024 21:31
Spoko, spoko. Pewnie będę kiedyś sobie powtarzać te wszystkie filmy, więc dorzucę i moje refleksje, jakby co.
Kilka lat temu obejrzałam wszystkie Poiroty (także te krótkie ekranizacje opowiadań z lat bodajże '89-'94), bo poznawałam wtedy te najnowsze panny Marple.
Fajnie mi się to oglądało. Klimat wymiata po prostu.
Widziałaś już "Morderstwo w Boże Narodzenie"?
Lubię gdy pojawia się inspektor Japp.
Loana - Śro 11 Wrz, 2024 11:51
Obejrzałam w weekend na Netflixie film "Akademia Dobra i Zła" i nabrałam ochoty na przeczytanie książki. To taka bajka dla młodych ludzi bardziej, ale nawet dobrze się przy niej bawiłam. Wizualnie to bardzo ładnie zrobiony film i dla strony wizualnej mogę go polecić. Bo fabularnie to widać, że sporo obcięli i przez to nie była to zbyt logiczna historia Ale nie przeszkodziło mi to obejrzeć do końca prawie bez przewijania (walki przewijałam, nie lubię ) - więc jak ktoś ma ochotę na słodki odmóżdżacz ładny dla oka to polecam
praedzio - Czw 12 Wrz, 2024 13:28
Odkąd mieszkam z chłopem, który ma zupełnie różny gust filmowy od mojego, to wybór czegoś do wspólnego oglądania graniczy z cudem. Wczoraj po dłuższej chwili sporów padło na Doppelgänger. Sobowtór. Co prawda pół godziny przed końcem filmu wylogowałam się i poszłam spać (dziś dooglądam resztę), ale muszę przyznać, że to dobrze zrobiony film. Nie wiem, czy oglądałam w czymkolwiek Jakuba Gierszała, bo raczej unikam polskiego kina, ale to zacny aktor.
Rzeczywistość lat 70-tych w przaśnej Polsce też w moim odczuciu jest wiernie odwzorowana.
BeeMeR - Pią 13 Wrz, 2024 17:46
| Cytat: | | Odkąd mieszkam z chłopem, który ma zupełnie różny gust filmowy od mojego, to wybór czegoś do wspólnego oglądania graniczy z cudem. | Skąd ja to znam
Powodzenia
annmichelle - Czw 17 Paź, 2024 17:55
Kto lubi filmy katastroficzne to polecam Twisters (2024).
Daaaawno temu oglądałam "Twister" (1996) i pamiętam, że mi się nie spodobał. Lata później, na fali moich przypominajek kina katastroficznego , obejrzałam go ponownie i w moim prywatnym rankingu ma ocenę 4/10, czyli bardzo słabo.
Tego lata miał premierę "Twisters". NIE JEST to kontynuacja filmu z 1996.
Jakoś tak mi to umknęło i dopiero kilka dni temu postanowiłam go obejrzeć nie spodziewając się jakiegoś wielkiego kina (pamiętając słaby pierwowzór)...
I tu miłe zaskoczenie. U mnie: 7/10.
Pomijając fajne efekty specjalne (dla których pewnie większość ogląda ten film ) to spodobała mi się opowiedziona historia.
Nie była to kiczowata historyjka miłosna, czy bohaterskie powiewanie amerykańską flagą .
Trójka głównych bohaterów-naukowców, których motywacje są bardzo różne, jest dobrze rozpisana scenariuszowo i zagrana z wyczuciem.
Oczywiście, nie jest to kino psychologiczne czy dramat społeczny , ale uważam, że twórcy znaleźli balans między scenami akcji, a spokojniejszymi momentami, gdzie widz może poznać lepiej bohaterów i ich "tło".
U mnie pozytywne zaskoczenie, bo dostałam więcej niż oczekiwałam po tym gatunku filmowym.
Admete - Wto 22 Paź, 2024 20:19
Na HBO Max jest dostępna "Strefa interesów". Rzadko chodzę do kina, więc film obejrzałam dopiero teraz i zrobił na mnie wielkie wrażenie. Idealne życie rodziny komendanta obozu, a z drugiej strony nieustanne zabijanie. Nie widzimy go, ale świetnie zdajemy sobie sprawę z tego, co rozgrywa się zaraz za murem. Maż, który zegnany przez żonę idzie do pracy, synowie do szkoły, dziewczynki przy matce, ogród z małym basenem, kwiaty i szklarnia. Żona przymierza futro, znajduje w nim szminkę. Obdziela ubraniami swoje domowe pracownie. Syn ogląda złote zęby. Potem obiad, czytanie bajki, jazda konna i kąpiel w jeziorze. To wszystko razem sprawia, że w widzu narasta smutek i przerażenie.
|
|
|