To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

Aragonte - Czw 09 Gru, 2010 21:19

Miałam napisać coś inteligentnego, ale nie dam rady...
Trudno, będzie post o nikłej zawartości intelektualnej i sama siebie będę musiała zmoderować.

Ten... ten... tekst... Tolkien by siebie nie poznał, słowo daję :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
:paddotylu: :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu:

Ariana - Czw 09 Gru, 2010 21:28

Hmm, bo tu się po prostu nie da nic inteligentnego powiedzieć na taki stek bzdur. Ale trzeba przyznać, autorka tego czegoś miała niezłą wyobraźnię i raczej chore skojarzenia przy czytaniu Władcy. A mi się jedynie żartobliwie niekanoniczne paringi Frodo/Sam lub Legolas/Gimli po obejrzeniu filmów nasuwały...
Tolkien zapewne się w grobie przewraca, jak takie bzdury o nim piszą.

Btw. koleżanka dorwała w końcu "Od Valinoru do Mordoru" i miała to ostatnio na ławce na religii, a przyszedł jakiśfacet z wydziału teologicznego pospamować nam troszkę. Wziął, obejrzał... i nawet nie jej nie wyklął xD Bo obstawiałyśmy.

milenaj - Czw 09 Gru, 2010 21:31

Pogratulować autorowi wyobraźni :thud: :thud: :thud: .
Anaru - Czw 09 Gru, 2010 23:52

Ariana napisał/a:
Znalazłam na dysku to cudo
Cytat:
Tolkien - Władca perwersji" Marcjanna Wrzód-Grzyb (Świat Kobiety 7 lipca 2000)

Balrog środkiem antykoncepcyjnym... :thud:

:thud: :thud: :thud:
Zastanawiam się czy Tolkien wiedział jakiego pornosa wysmarował... Co za baba jakaś niewyżyta :zalamka:
Balrog nie zadziałał, znaczy antykoncepcja nieskuteczna jest, plemniki przepuszcza i to mocniejsze niż pierwotnie :P

Ech, co za bzdury nieziemskie :zalamka:

Agn - Pią 10 Gru, 2010 00:46

Ariana napisał/a:
Cytat:
Tolkien - Władca perwersji" Marcjanna Wrzód-Grzyb

Znam to. Od lat krąży po sieci, doprowadzając nowalijki tolkienowskie do wścieku, a starych wyjadaczy do śmiechu.
Natomiast wiem, że nieładnie się tak nabijać, ale biorąc pod uwagę wymysły owej pani, uważam, że nazwisko ma idealne. :mrgreen:

Deanariell - Pią 10 Gru, 2010 00:55

Cytat:
"No sex - we are hobbits"

:shock: WTF?! Może to jakaś daleka krewna Freuda? :rotfl:
Agn napisał/a:
wiem, że nieładnie się tak nabijać, ale biorąc pod uwagę wymysły owej pani, uważam, że nazwisko ma idealne

A wiesz, że dokładnie to samo sobie pomyślałam, zanim przeczytałam to, co napisałaś? ;) Może ona jakieś grzybki-halucynki żarła? :roll: A później Frodo zdeflorował jaskinię Szeloby...
:lol:

Doprawdy "urocze" rozważania - autorka powinna zainwestować w wibrator... :zalamka:
Cytat:
Pieczarki, no cóż, całe pole symboli fallicznych. Zły sąsiad? A jak było naprawdę i co kryje się za słowami "boję się starego Maggota'"?

Taaaaaa... Pedofil jak nic. :roll:
Gandalf jako przywódca drużyny plemników (nawet kapelusz ma w ten deseń :P )...
Cytat:
Galadriela i krasnolud Gimli. Twardziel i słodka blondynka.

Jasne. Może jeszcze jak Paris Hilton? :roll: :-P
Cytat:
Topomik i zwiewna, choć starsza i doświadczona elfka

Topomik? Czy to się jakoś tłumaczy na język polski? :mysle:
Cytat:
Mały, krępy, umięśniony Gimli musiał być odmianą w życiu Galadrieli, obcującej w zasadzie jedynie z nieco efemerycznymi elfami.

Naturalnie, bo Galadrieli w obliczu zagłady Śródziemia jeno bzykanie było w głowie. :zalamka:
Cytat:
Większość bohaterów "Władcy Pierścieni" nie wie, jak to jest.

Autorka tego tekstu też raczej nie... :P

Nie znałam tego wcześniej - ona to na poważnie pisała czy to jakaś zgrywa? Ale jak w gazecie drukowali, to raczej na serio... :confused3: Kto jej to przepuścił?! Wstyd mi za "Świat Kobiety"...

Aragonte - Pią 10 Gru, 2010 01:05

Też sobie coś pomyślałam, zobaczywszy nazwisko, ale pohamowałam się litościwie :wink:
praedzio - Pią 10 Gru, 2010 05:06

Dawno już nie miałam tak wesołego śniadania. :mrgreen:
Sofijufka - Pią 10 Gru, 2010 08:51

Ten topomik to TOPORNIK.....
RaczejRozwazna - Pią 10 Gru, 2010 18:23

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

To jest tak głupie, że aż nie wierzę, że było pisane na serio. Może autorka chciała obśmiać podobne interpretacje, które dzisiaj się szerzą na prawo i na lewo?

BeeMeR - Pią 10 Gru, 2010 19:06

Cytat:
szczytem było przyrównanie wędrówki Drużyny w Morii do wędrówki plemników...
dawno nie dostałam takiej głupawki :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Cytat:
Balrog środkiem antykoncepcyjnym... :thud:
a tu jest jak dla mnie błąd logiczny - skoro efektem eee... spotkania Balroga z najsilniejszym plemnikiem Gandalfem był całkiem nowy Gandalf, to Balrog był ewidentnie komórką jajową :P c.b.d.o.
Admete - Pią 10 Gru, 2010 19:06

Ja kiedyś zrobiąłm taką parodystyczną interpretację wierszyka znalezionego na jakiejś stronie.
Anonymous - Pią 10 Gru, 2010 19:18

Ja sie zastanawiam. Czesto zdarza mi sie myslec, ze ktos zartuje - bo przeciez nikt przy zdrowych zmyslach nie napisalby takich bredni na serio. I niestety czasami sie myle.
Ognorujac fakt jak totalnie seksistowski i dewiacyjny to tekst, przeraza mnie bardziej to, ze zostalo to opublikowane w takiej formie. Przeciez jesli ktos pisze pastisz, dosc wyraznie sugeruje co zacz...

Deanariell - Pią 10 Gru, 2010 19:40

Sofijufka napisał/a:
Ten topomik to TOPORNIK...

Aaaaaaa... literówka. :wink:

Ariana - Pią 10 Gru, 2010 20:45

Nie mam pojęcia, czy toto było na serio pisane, czy dla żartu, znalazłam to kiedyś w Dowcipach tolkienowskich na Hobbitonie. Ale w zasadzie... "Władca Pierścieni albo kuszenie zła" Smadji też brzmi jak jeden wielki dowcip i bzdura, a zostało toto normalnie na poważnie wydane.
Admete - Pon 13 Gru, 2010 20:57

Zaczęłam czytac biografię Tolkiena pióra Carpentera. Dobrze się czyta, chyba faktycznie jest nalepsza z tych, które mam.
Ariana - Pon 13 Gru, 2010 23:51

A zastanawiam się nad jej kupnem, ale to się zobaczy...
Swoją drogą - mozecie polecić jakieś pozycje tolkienistyczne, w których byłoby coś o elfach? Język angielski nie jest dla mnie barierą, ale niestety dla prezentacji maturalnej z polskiego i owszem. Już mi takie ładne "Laws and customs among the Eldars" z HoME odpada...

Aragonte - Wto 14 Gru, 2010 00:31

Coś tam można znaleźć w Drodze do Śródziemia Shippeya, myślę, że można by też sięgnąć do Listów samego Tolkiena, może Mythopei, odrobinę o elfach można wydłubać z Klucza do Tolkiena Perry'ego, z książki Tolkien - Księga pamiątkowa pod redakcją Pearce'go, no i Tolkien - recepcja polska. Ale na jakieś długie elaboraty nie licz, niestety.
Jeśli coś mi jeszcze wpadnie do głowy, to napiszę.

Admete - Wto 14 Gru, 2010 07:18

W tej biografii Tolkiena, która czytam tez by się kilka zdań znalazło.
Ariana - Wto 14 Gru, 2010 17:34

Listy właśnie po to czytam. Klucz miałam w rękach ostatni raz 6 lat temu i niewiele z niego pamiętam. Mgliście kojarzą mi się "Magiczne światy Władcy Pierścieni". Zresztą - na 15min mówienia na polski dużo nie trzeba. A jak się jeszcze doda te wszystkie podziały, których nigdy nie mogę spamiętać, to będzie dość :wink:
Anonymous - Pią 31 Gru, 2010 20:20

Sama nie wiem czy puścić sobie wszystkie części Władcy czy zrobić powtórkę sezonu Merlina....
Deanariell - Pią 31 Gru, 2010 20:22

Dziś? :shock: :wink:
trifle - Pią 31 Gru, 2010 20:24

Wszystkich części władcy nie da rady jedną po drugiej :mysle: Przez święta oglądałyśmy z koleżanką, po jednej dziennie ;)
Anonymous - Pią 31 Gru, 2010 20:26

A co innego może robić stara panna mieszkająca z kotem, psem i rodziną?
Nawet malownicze upicie odpada...

Albo będzie maraton z Friendsami, bo LOTR jest strasznawy...

Deanariell - Pią 31 Gru, 2010 20:32

lady_kasiek napisał/a:
A co innego może robić stara panna mieszkająca z kotem, psem i rodziną?

Iść do znajomych na domówkę? :mysle: :-P To tak przykładowo. :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group