To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dr House

Admete - Wto 07 Kwi, 2009 23:07

Ale sie porobiło w Housie...Niby wiedziałam - domyslałam się ze spoilerów, ale i tak mnie trafiło na końcu. Bardzo smutny odcinek, a Laurie zagrał rewelacyjnie.
Anonymous - Śro 08 Kwi, 2009 07:49

ten najnowszy?
No właśnie słyszałam, że wstrząsający... sama jeszcze nie widziałam.... :?

Alicja - Śro 08 Kwi, 2009 09:36

Admete napisał/a:
Bardzo smutny odcinek, a Laurie zagrał rewelacyjnie.

nie straszcie, bo zaczynam się bać

Anonymous - Śro 08 Kwi, 2009 17:23

Faktycznie bardzo, bardzo smutny odcinek....
bardzo... :(

Anonymous - Wto 14 Kwi, 2009 16:42

Oglądnęłam naj-najświeższy odcinek. Niemoc Hose`a, ciekawy przypadek Jamesa Wilsona ;) troszkę różnych perturbacji uczuciowych, ale końcówka...mam nadzieję, że nie będzie powtórki wątku z Chirurgów.... :confused3:
Alicja - Śro 15 Kwi, 2009 08:14

jakoweś duchy?
Anonymous - Śro 15 Kwi, 2009 10:24

nie pisnę słowkiem :mrgreen:
Alicja - Śro 15 Kwi, 2009 14:26

:cry2:
Iwona - Śro 15 Kwi, 2009 14:39

Admete napisał/a:
Ale sie porobiło w Housie...Niby wiedziałam - domyslałam się ze spoilerów, ale i tak mnie trafiło na końcu. Bardzo smutny odcinek, a Laurie zagrał rewelacyjnie.


Niech mi ktoś powie czy chodzi na prawdę o Cuddy? Więcej nie napiszę... pytam bo wyczytałam coś na ten temat na stronie polskiej serialu i chcę tylko się upewnić lub zaprzeczyć temu co tam pisało o Cuddy.

Anonymous - Śro 15 Kwi, 2009 14:56

nie czytała spojleru i nie wiem o co chodzi, ale
Spoiler:
nie tu nic nie chodziło o Cuddy

trifle - Śro 15 Kwi, 2009 23:16

Nie czytam spoilerów! Ostatnio podgoniłam i już finiszuję piątą serię. Już 18. odcinek będzie, a chyba 20 było. Czy 21? Żal mi Housea jakoś ostatnio... Zwłaszcza jak w końcu nie poszedł do Cuddy na to dziecięce przyjęcie czy coś. I w ogóle... :mysle:
Anonymous - Śro 15 Kwi, 2009 23:38

Chyba jak wrócę jutro z kieratu zrobię sobie seanc z piątego sezonu, bo pamiętam sytuację o której mówisz, ale nie tak dokładnie jak bym chciała
Alicja - Czw 16 Kwi, 2009 15:28

trifle napisał/a:
Żal mi Housea jakoś ostatnio... Zwłaszcza jak w końcu nie poszedł do Cuddy na to dziecięce przyjęcie czy coś.


m ie by ło go żal wtedy ogromnie, gdyż w zasadzie i Cuddy chciała by przyszedł i House chciał pojść, ale... jak te statki na morzu nie mogli się spotkać. Zwłaszcza przy wyjściu ze szpitala dało sie zauważyć, ze każde z nich czekało by to drugie wyszło z prpozycją i... rozeszli się. Za to House pięknie grał melodię w domu( na żydowską nutę? co to była za uroczystość?)na koniec odcinka , podczas gdy goście Cuddy świętowali

trifle - Czw 16 Kwi, 2009 15:41

Ja właśnie nie wiem... Powiedziałabym, że obrzezanie, ale to dziewczynka przecież.. Coś tak mi sie majaczy, że padło tam gdzieś to słowo, ale nie wiem, nie znam się :mysle: Tymczasem obejrzałam odcinek z panem z syndromem zamknięcia. To jest coś, co absolutnie, całkowicie i kompletnie przeraża :shock: Dlatego "zabił" mnie Motyl i Skafander między innymi... Brrrrrrrr...
Anaru - Czw 16 Kwi, 2009 18:57

trifle napisał/a:
Tymczasem obejrzałam odcinek z panem z syndromem zamknięcia. To jest coś, co absolutnie, całkowicie i kompletnie przeraża :shock: Dlatego "zabił" mnie Motyl i Skafander między innymi... Brrrrrrrr...

Zwłaszcza, że Motyl i skafander jest na faktach... :(

A w ogóle, to właśnie przeczytałam, że jest Maraton z serialem "Dr House" w Krakowie
14 kwietnia 2009

Po raz pierwszy w Polsce zostanie zorganizowany maraton pod hasłem "Nocny Dyżur z Dr Housem". W jego trakcie będzie można obejrzeć wybranych osiem odcinków z sezonu 2 serialu "Dr House".

Impreza odbędzie się 24 kwietnia w kinoteatrze "Uciecha" w Krakowie - jednym z najstarszych kin Polsce, wskrzeszonym paru miesięcy temu.

"Nocny dyżur z Dr Housem" rozpocznie się o godzinie 22.30 i potrwa do około 4 rano. Impreza będzie miała charakter Maratonu Filmowego adresowanego do środowisk medycznych, ale też szeroko do wszystkich wielbicieli serialu. Planowane są 3 przerwy, podczas których zaplanowano między innymi konkursy ze znajomości serialu.

Więcej informacji na www.kinoteatruciecha.pl

http://www.stopklatka.pl/...ie.asp?wi=54029

Alicja - Czw 16 Kwi, 2009 19:27

gdyby nie to że Kraków na drugim końcu Polski...

trifle napisał/a:
Powiedziałabym, że obrzezanie, ale to dziewczynka przecież..

też chciałam pisać o obrzezaniu, ale przypomniałam sobie płeć dziecka - dziewczynka :mysle:

trifle napisał/a:
Tymczasem obejrzałam odcinek z panem z syndromem zamknięcia. To jest coś, co absolutnie, całkowicie i kompletnie przeraża


przerażajace to właściwe słowo,kompletna niemoc jest straszna. Wszystko czujesz, rozumiesz i nic nie możesz zrobić. Niejednokrotnie zastanawiam sie czy ludzie w śpiączce też przypadkiem nie słyszą lub czują więcej niż są w stanie znieść

Anonymous - Czw 16 Kwi, 2009 20:20

wybieracie się na ten maraton?
Ja kce zobaczyć... w sumie 24 mam zdaje się wolny... poza kolosem w poniedziałek, ale i tak chyba nie pójdę na niego bo mamy mieć wycieczkę do SN :mysle:
I najs pomysł, ale Hał macz many bo jak mucios dineros to się perturbacje zrobią i co najwyżej takowy seans zrobię sobie w domu....

aneby - Czw 16 Kwi, 2009 20:45

Ja wiem, że to offtop :rumieniec: :sorry3: chciałam tylko powiedzieć, ze bardzo się cieszę ze wskrzeszenia kina Uciecha :-D
Admete - Czw 16 Kwi, 2009 22:15

Żartujecie Uciecha znów działa? Na starym miejsu?! Ileż ja tam miłych seansów odbyłam w czasie studiów :-D Na Rozważnej i romantycznej tam byłam.
aneby - Czw 16 Kwi, 2009 22:25

Admete napisał/a:
Na Rozważnej i romantycznej tam byłam.

A ja na Dirty dancing :-D

trifle - Pią 17 Kwi, 2009 01:25

lady_kasiek napisał/a:
wybieracie się na ten maraton?
Ja kce zobaczyć... w sumie 24 mam zdaje się wolny... poza kolosem w poniedziałek, ale i tak chyba nie pójdę na niego bo mamy mieć wycieczkę do SN
I najs pomysł, ale Hał macz many bo jak mucios dineros to się perturbacje zrobią i co najwyżej takowy seans zrobię sobie w domu....


Ja to Housea chyba jednak wolę oglądać sobie w domu. Zresztą i tak w Krakowie nie mieszkam, ech :roll:
Obejrzałam 20. odcinek, więc został mi się jeden (tak?). Czemu Kutner? :-|

Anonymous - Pią 17 Kwi, 2009 08:10

Chyba też się nie zdecyduję tak jakoś mam sporo spraw na głowie.

Trifle poleciałaś piorunem :mrgreen:

BeeMeR - Pią 17 Kwi, 2009 08:42

aneby napisał/a:
Admete napisał/a:
Na Rozważnej i romantycznej tam byłam.

A ja na Dirty dancing :-D
A ja na krokach w chmurach :serduszkate:

Obejrzałam wczoraj z Tomkiem ostatnie dwa odcinki czwartej serii - oj, dobre, ciekawe, (aczkolwiek zupełnie niewiarygodne) - świetnie zagrane na łączach House-Wilson. Cuddy i Amber w zasadzie też.
A na koniec się strasznie poryczałam, ale to już nie względu na fabułę serialu, ale na konotacje wspomnieniowe historii "nasza Asia i jej Tomek", walki, która ciąż trwa :trzyma_kciuki: i oby została wygrana na każdej linii :trzyma_kciuki:

trifle - Pią 17 Kwi, 2009 10:26

lady_kasiek napisał/a:
Trifle poleciałaś piorunem


No wiem. Ale nie wiem, czy to było mądre. Bo z jednej strony dobrze - to mój ostatni serial, który miałam w takiej ilości i teraz teoretycznie następuje przymusowy koniec "życia zastępczego", bo nowych odcinków mało. A z drugiej - trzeba było sobie zostawić na dłużej :roll:

Anonymous - Pią 17 Kwi, 2009 16:40

też nigdy nie umiem się opanować :ops1:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group