Ekranizacje - Bleak House
Gosia - Wto 30 Gru, 2008 22:50
Ależ Mag, tak właśnie jest u Dickensa.
A jeśli chodzi o Jarndyce`a to musiałabym sięgnąć do książki, ale z pewnością powiązania rodzinne musiały być tu ważne
Calipso - Wto 30 Gru, 2008 23:06
Mag,reakcja nie jest spóźniona,bo ja mam za sobą dopiero 4 odcinki i to w telewizji I wygląda na to,że ja też nie potrafię czytać,bo o BH dowiedziałam się tutaj i od dwóch tygodni w weekendy nie dosypiam
| Mag13 napisał/a: | | Idrażnią mnie przerysowane typy ludzi z plebsu i dołów społecznych: wszyscy mają zbyt zwichrzone włosy, są obleśni, obrzydliwi, brudni, gdy tymczasem "towarzystwo" gładkie, czyściutkie i wyprasowane. Kontrast tak, ale tak duży mnie irytuje.... |
Przy pierwszym odcinku to było wręcz uderzające,ale jakoś się przyzwyczaiłam do tego kontrastu.
Bardziej mi przeszkadza przewaga niebieskiego koloru.W tle,na twarzach plebsu w slamsach..A całkiem rozbudzająco działają migawki przy przeskokach do następnych scen
Anonymous - Wto 30 Gru, 2008 23:08
Ja walczę ze sobą. oglądnę jak przeczytam Samotnię... bo nie chcę sobie psuć niespodzianki przy czytaniu...
i w życiu bym nie wstała tak rano...
Calipso - Wto 30 Gru, 2008 23:15
| lady_kasiek napisał/a: | | i w życiu bym nie wstała tak rano... |
Takie talenty odkryłam w sobie jakieś pół roku temu
Anonymous - Wto 30 Gru, 2008 23:34
ja rozumiem ekstremalne sytuacje. typu mecz, czy no od biedy jakiś kolos czy egzamin... ale tak. bez powodu...
Calipso - Śro 31 Gru, 2008 00:06
To są ekstremalne sytuacje Seriale,filmy,nawet Magazyn LM można ogladać o poranku
praedzio - Śro 31 Gru, 2008 06:26
Czy zarzucasz Daviesowi, że podążył za Dickensem? Na ogół słyszy się zarzuty mówiące dokładnie coś odwrotnego.
Gosia - Śro 31 Gru, 2008 07:49
Na pewno o tyle, że robi sensację i horror z czegoś co jest w rzeczywistości pogodne. Właśnie Samotnia jest dobrym przykładem, nastrój jest jak z sensacji, podczas gdy w książce tylko niektóre wątki można tak określić. I pomyśleć, że będąc pod tym wrażeniem podejrzewałam biednego poczciwego Jarndyce`a o nie wiadomo co - np. że chce przechwycić majątek po kuzynie - wygrać sprawę. I to dramatyczne zamykanie drzwi czy przekrecanie zamka.
Ale za to jak sie świetnie oglądało!
spin_girl - Śro 31 Gru, 2008 10:37
| Gosia napisał/a: | | I pomyśleć, że będąc pod tym wrażeniem podejrzewałam biednego poczciwego Jarndyce`a o nie wiadomo co - np. że chce przechwycić majątek po kuzynie - wygrać sprawę. |
Zgadzam się Gosiu- taki suspens zrobili, że też podejrzliwie patrzyłam na biednego kochanego pana Jarndyce'a, a przecież w książce od początku wiadomo jest, że to do gruntu dobry człowiek był...
Calipso - Śro 31 Gru, 2008 13:30
| Mag13 napisał/a: | | Ludzie, toż wynaleziono nagrywarki...... *załamuje ręce z rozpaczy*. Nawet TVP o tym wie i doceniając potrzeby prawdziwych miłośników jednak daje im niezbędną do życia strawę duchową.... |
Niestety na mój wschód nagrywarki nie dotarły Także muszę wstawać z kurami
| Mag13 napisał/a: | | (Swoją drogą ciekawe, czy o tej porze są też wstawki reklamowe?) |
Nie ma
nicol81 - Czw 01 Sty, 2009 10:44
Jak mogłyście podejrzewać kochanego pana J.? Choć ja podejrzewałam Gupiego o załatwienie Crooka...
| Mag13 napisał/a: | | lady_kasiek napisał/a: | | i w życiu bym nie wstała tak rano... |
Jak powiedziałaby Fanny T., na Wschód wszystko dochodzi z opóźnieniem......
Ludzie, toż wynaleziono nagrywarki...... *załamuje ręce z rozpaczy*. Nawet TVP o tym wie i doceniając potrzeby prawdziwych miłośników jednak daje im niezbędną do życia strawę duchową....! (Swoją drogą ciekawe, czy o tej porze są też wstawki reklamowe?) |
Nagrywarki czy magentowidy mogą być- ale jak ktoś nie wie, że to ma być, to sobue i tak nie nastawi A w niedzielę wieczorem na TVP leci jakiś durny serial
Admete - Czw 01 Sty, 2009 12:03
Ja magnetowid mam, ale to już przeżytek. Natomiast nagrywarki z mojego punktu widzenia nadal są drogie ( myslę o takich osobnych do tv ), przy czym wydaje mi się, że są to ceny sztucznie utrzymywane.
Calipso - Czw 01 Sty, 2009 15:53
| nicol81 napisał/a: | | Choć ja podejrzewałam Gupiego o załatwienie Crooka... |
To nie była sprawka Gupiego? A ja byłam prawie pewna
| Admete napisał/a: | | Ja magnetowid mam, ale to już przeżytek. |
To nie są zawody,ale w tym Ciebie przebiję.Ja mam jeno otwarzacz video bez możliwości nagrywania I dopóki nie będzie mnie stać na nagrywarkę dvd(tudzież napęd),BH na płytkach czeka na lepsze czasy
Calipso - Sob 03 Sty, 2009 17:48
| Mag13 napisał/a: | | można znależć też w granicach 700-800 zł), ale z drugiej strony naprawdę ułatwiają życie, jeśli jest się miłośnikiem filmów, |
Oł maj gad To dwie miesięczne wypłaty...całe wypłaty Już wolę mieć co do garnka włożyć niż w ten sposób ułatwiać sobie życie
Ale....jutro ostatni dzień wczesno-porannego wstawania Bój kochany kuzyn wyporzyczył mi swój napęd i BH obejrzę o takie porze,w jaką będzie mi się chciało
Caroline - Nie 04 Sty, 2009 22:27
| Mag13 napisał/a: | | aczkolwiek w polowie XIX wieku ludzie z warst niższych z pewnością nie byli umyci i wyprasowani, to jednak chyba przesadą jest ten obraz, który nam scenarzysta ukazuje - ludzi zdeformowanych, a jednocześnie złych z natury.... | Myślę, że tu raczej A. Davies i ekipa starali się dostosować obraz i postacie przeniesione na ekran do postaci książkowych, które są po dickensowsku bardzo przejaskrawione i karykaturalne. To raczej nie ma być autentyczny obraz epoki, tylko stylizacja oparta na dość specyficznej prozie.
BeeMeR - Pon 05 Sty, 2009 23:19
| Calipso napisał/a: | | lady_kasiek napisał/a: | | i w życiu bym nie wstała tak rano... |
Takie talenty odkryłam w sobie jakieś pół roku temu | Co szło?
Calipso - Wto 06 Sty, 2009 00:43
| BeeMeR napisał/a: | | Calipso napisał/a: | | lady_kasiek napisał/a: | | i w życiu bym nie wstała tak rano... |
Takie talenty odkryłam w sobie jakieś pół roku temu | Co szło? |
A o co konkretnie pytasz?
szarlotka - Pią 23 Sty, 2009 10:00
A ja pod wpływem impulsu nabyłam i oglądam – jestem w połowie. Pierwsze wrażenia: myślałam, że nie przebrnę przez pierwszy odcinek, zaczęłam się z lekka gubić w tłumie postaci i strasznie mi się to wydało przestylizowane (montaż na tani film grozy , ale potem było coraz lepiej i stopniowo się wciągnęłam.
Jak skończę, to sobie poczytam, co tam pisałyście na poprzednich 20 str.
Calipso - Pią 23 Sty, 2009 14:33
| szarlotka napisał/a: | | myślałam, że nie przebrnę przez pierwszy odcinek, zaczęłam się z lekka gubić w tłumie postaci |
Miałam podobnie Ale już po drugim odcinku było lepiej.Czasami czekało się na następny odcinek,żeby wiedzieć w którą stronę rozwinie się sytuacja.
BeeMeR - Pią 23 Sty, 2009 19:59
| szarlotka napisał/a: | | myślałam, że nie przebrnę przez pierwszy odcinek | ja też - pierwszy odcinek jest jakiś rozwleczony ale potem już ok
Gosia - Pią 23 Sty, 2009 20:23
Mnie ten serial spodobał się od pierwszych minut i tak było aż do końca
Sofijufka - Nie 25 Sty, 2009 21:03
zapuściłam sobie dzisiaj po raz drugi "Samotnię"! - [pierwszą płytkę].
Pan Jarndyce jak zwykle cudny! Ester mi sie coraz bardziej podoba [jej gra], ale nadal przeszkadza mi jej uroda [albo brak takowej]. Jeszcze bardziej niż dawniej żal mi Nemo... A Gillian - cudowna!
Gosia - Nie 25 Sty, 2009 21:05
Pan Jarndyce jest naprawde cudowny, bardzo mi sie podoba w tym filmie Gillian - ona JEST tą damą, a Esther lubię jako postać i jej uroda mi nie przeszkadza, to znaczy typ urody.
Sofijufka - Nie 25 Sty, 2009 21:08
no, ale jeśli była tak uderzająco podobna do... - sama wiesz kogo - to powinna byc ładniejsza.... Niemniej przyznaję, że gra bardzo dobrze, jest taka miła i dobra i wdzięczna jak powieściowa....
Gosia - Nie 25 Sty, 2009 21:09
To fakt, ale mi to nie przeszkadzało, przynajmniej miałam niespodzianke
Bardzo lubię tę scenę, gdy się spotykają.
|
|
|