To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałam II

Szafran - Nie 05 Sty, 2020 16:04

Mnie on jakoś nie idzie. Jeszcze nie skończyłam pierwszego odcinka - oglądam na raty do posiłków.
Admete - Nie 05 Sty, 2020 18:28

Też dodałam do swojej listy, ale jeszcze nie widziałam.
Agn - Pon 06 Sty, 2020 20:28

Netflix nieomylnie wyczuwając, że lubię kostiumowce, zaproponował mi francuski mini serial "Bazar de la Charite". Skuszona ową kostiumowością zabrałam się za oglądanie.
O borze szumiący, ale się nacięłam...
Znaczy się źle - to nie jest zły serial, jest bardzo ciekawy i po dwóch odcinkach jestem wciągnięta bez reszty, ale serce martwieje, kiedy się to wszystko ogląda.
Zaczyna się od pożaru - mamy XIX wiek, Paryż, otwarto kiermasz charytatywny (Netflix twierdzi, że bal, ale tak nie jest), wchodzi tam mnóstwo osób... i w pewnym momencie rozpętuje się piekło. Wybucha pożar, budynek bardzo szybko staje w płomieniach, ludzie w panice usiłują się wydostać, tratując pozostałych, ginie mnóstwo ludzi, przede wszystkim kobiety. Sceny z pożaru są przerażające, ale jeśli myślicie, że na tym kończy się koszmar, to jesteście w błędzie - po tragedii dopiero się dowiadujemy, jak wstrętni i ograniczeni potrafią być ludzie. I to się momentami naprawdę ciężko ogląda, kiedy np. mamy wątek Rose, która zostaje uwięziona przez jakąś nadzianą babę, której córka zginęła w pożarze, a która postanawia udawać, że przeżyła. Czemu? Jeszcze nie wiem, na pewno ma jakiś plan i powody, ale Rose chce powiadomić męża, że żyje, wie, że jest więźniem, tymczasem babsztyl faszeruje ją morfiną i trzyma pod kluczem. Rose jest cała poparzona, ma oszpeconą twarz, cierpi niewyobrażalny ból, za to jej mąż po wizycie w kostnicy jest przekonany, że stracił ukochaną.
Boli jak cholera, ale ogląda się dobrze. Nawet jeśli wiemy z góry, że druga z głównych pań wykorzysta pożar, by sfingować własną śmierć (a jej wstrętny mąż nie da się nabrać).
Mam tylko jedno malutkie "ale". Jak lubię francuskie komedie, tak z dramatami mam pewien problem. Chodzi o to, co robią aktorzy. Czasami stoją tak blisko siebie, że ja czuję dyskomfort, jakby to moja osobista strefa została naruszona, a twarze mają tak blisko siebie, że ilekroć mówią (a szczególnie wymawiają literę "p"), to odnoszę wrażenie, że plują sobie do ust - jest to dla mnie po prostu obrzydliwe i nie mogę tego zrozumieć.
Polecam, jeśli ktoś ma ochotę na poważny dramat. Ale trzeba się nastawić na okropieństwa ludzkości.

Akaterine - Pią 10 Sty, 2020 20:39

Oglądam sobie trzeci sezon Mrs Maisel i trochę się rozczarowuje. Może nie mam nastroju, ale mam wrażenie, że twórcom już zabrakło pomysłów i generalnie ani już tak nie bawi, ani nie wciąga.
Akaterine - Sob 11 Sty, 2020 19:16

Agn napisał/a:
Zastanawialam sie nad nim. Ale wahalam sie. Powiadasz, ze warto?

Jako że opinie były, że z odcinka na odcinek jest gorzej, postanowiłam obejrzeć całość i dopiero wtedy się wypowiedzieć. I jak dwa pierwsze są spoko, to trzeci pozostawia mieszane uczucia. Ale warto choćby ze względu na Drakulę - aktor jest porażająco czarująco zły :twisted: .

trifle - Sob 18 Sty, 2020 12:03

Po obejrzeniu specjalnego odcinka Great British Bake Off z aktorami z Derry Girls - przezabawny :D - uznałam, że czas obejrzeć serial, zwłaszcza, że jest kulturalnie na netflixie.

I to jest pyszne, no pyszne :rotfl: irlandzka szkoła, małe miasto, nastolatki, lata 90. Pyszne, oglądajcie!
Są dwa sezony po 6 półgodzinnych odcinków, więc leci szybciutko. Szkoda w sumie...

Akaterine - Sob 18 Sty, 2020 12:33

Oglądałam, dobre jest :lol: .
Admete - Sob 18 Sty, 2020 12:50

Widziałam pierwszy sezon, mus obejrzeć drugi :)
Caitriona - Nie 23 Lut, 2020 14:05

Ten serial jest rewelacyjny! Ubawiłam się na nim. A ścieżka muzyczna jaka! :-D :-D
trifle - Nie 23 Lut, 2020 15:48

Ja oglądam teraz 'Opowieść podręcznej' i nie potrafię nazwać, jakie emocje to we mnie wywołuje :shock: ogladałyście? Jestem po kilku odcinkach drugiego sezonu i chyba nigdy nie widziałam tak mocnego serialu. Horror w odcinkach i niepokojąco aktualne wątki :shock:
Fibula - Pon 02 Mar, 2020 23:44

Jestem na bieżąco i niedługo zamierzam odświeżyć książkę, przed "Testamentami". Serial dobry, nawet biorąc pod uwagę słabszy trzeci sezon.
Mnie urzekła "Genialna przyjaciółka", obejrzałam niedawno i już nie muszę wracać do książki, by przypomnieć sobie pewne wątki przed drugim tomem i drugim sezonem. :wink:

Admete - Wto 03 Mar, 2020 08:00

Chyba powinnam to w końcu obejrzeć.
Fibula - Wto 03 Mar, 2020 23:51

Podręczną czy przyjaciółkę?
Admete - Śro 04 Mar, 2020 08:35

Przyjaciółkę. Podręcznej nie mam jak.
Akaterine - Sob 07 Mar, 2020 21:37

Obejrzałam netflixowe "Locke & Key". Wciągające, bo jest ciekawa fabuła, ze starym domostwem, czarodziejskimi kluczami i tajemnicą w tle, ale nielogiczne i bezsensowne zachowania bohaterów momentami doprowadzały mnie do szału, a końcówka generalnie pokazała największy moim zdaniem bezsens fabularny.
Agn - Sob 07 Mar, 2020 22:00

O, a mnie polecano ten serial do ogladania, ale jakos nie czulam checi.
To moze odpuszcze. Superbohaterowie czekaja.

Akaterine - Wto 17 Mar, 2020 08:50

Kolejna Netflixowa produkcja "To nie jest ok" jest bardzo ok ;) . Fajna główna bohaterka, z jej złością i wyalienowaniem, do tego ta konwencja lat 80. i 90., choć dzieje się współcześnie, i dobra muzyka jako wisienka na torcie. Mam nadzieję, że będzie drugi sezon.
Caitriona - Czw 26 Mar, 2020 13:11

Nad tym się zastanawiam, Unorthodox: https://www.youtube.com/watch?v=-zVhRId0BTw
Admete - Czw 26 Mar, 2020 13:12

To mogę spróbować. Poszukam sobie na Netflixie.
Admete - Pon 30 Mar, 2020 15:18

Obejrzałam serial polecany przez Caitrii - dobry, choć wolałam część, która rozgrywała się w społeczności ortodoksyjnych Żydów w Ameryce. Część berlińska była zbyt powymyślana i sztuczna.
Agn - Pon 30 Mar, 2020 15:24

Admete napisał/a:
Część berlińska była zbyt powymyślana i sztuczna.

Mówisz o "Unorthodox"? A to przypadkiem nie jest prawdziwa historia? :mysle:

Admete - Pon 30 Mar, 2020 15:36

To jest historia inspirowana wspomnieniami, ale nie biograficzna. Bohaterka jest wymyślona, a jej losy w części berlińskiej też fikcyjne. Inspiracja dotyczy ogólnie życia bohaterki wśród ortodoksyjnych Żydów. Losy Deborah Feldman nie były identyczne, poczytałam o niej wczoraj.
Caitriona - Pon 30 Mar, 2020 17:22

Ja jeszcze nie zaczęłam, ale o ortodoksyjnych Żydach jest jeszcze Shtisel (jego tez mam w planach).
Caroline - Pon 06 Kwi, 2020 13:16

Ja obejrzałam wczoraj Unorthodox. Bardzo fajny serial, polecam. Kilka mocnych, bardzo przejmujących scen. Rzeczywiście część berlińska trąci bajką, ale to ciekawy kontrast z surowym światem, z którego pochodzi bohaterka.
praedzio - Wto 23 Cze, 2020 08:36

Wczoraj pogoda była wybitnie barowa: padało, a kiedy nie padało, to lało. Z planowanego popołudniowego spaceru wyszly nici, więc przypomniałam sobie, że mam Netflixa, i że w piątek wyszedł drugi sezon "W rytmie bossa novy". Tak więc deszczowe popołudnie i tenże wieczór spędziłam w Rio de Janeiro lat 60-tych. Serial swoimi barwami, słońcem, muzyką, przystojniakami i pięknymi kobietami wynagrodził mi spowodowany deszczową aurą paskudny nastrój. :banan_Bablu: Od razu zastrzegam, że produkcja nie należy do zbyt ambitnych, ot taka bajka dla dorosłych dziewczynek, ale mnie pasuje. Choć nawet ja wywracałam oczami na niektóre rozwiązania fabularne. Jednak zahartowana poprzez zapoznanie się z kilkoma czy nawet kilkunastoma telenowelami w swojej karierze telewizyjnego oglądacza, dzielnie przymknęłam oko na to i owo. :lol:

Reasumując: jako poprawiacz nastroju na rozleniwiony letnią kanikułą umysł serial nadaje się całkiem zgrabnie. W innych przypadkach szukajcie czegoś innego. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group