Filmy - Powiew Orientu II
BeeMeR - Pią 18 Mar, 2016 10:06
Dilwale (2015)
(niespełna trzy kwadranse)
Nie oglądałam zdjęć z planu, więc nie byłam uprzedzona - nie pomogło.
Wystarczy obejrzeć zwiastun,
https://www.youtube.com/watch?v=AHuOo1DLcRc
by widzieć o co chodzi, bo dobrze oddaje charakter filmu: oczowalące pstrokacizny, szarpana, przewidywalna fabuła i same odgrzewane kotlety. Szczególnie wstawki Johnny Levera i Bomana Irani są irytujące - po pierwsza nie ma sensu (na poziomie irracjonalnej reakcji postaci Szaruka), a druga udaje, że jest śmieszna. Bomana lubię gry gra serio albo lekko - a nie gdy udaje totalnego idiotę co to niby jest zabawny.
Celowali wyraźnie w słabość ludzi od DDLJ, ale Dilwale nijak się ma do tamtego filmu.
Przede wszystkim główne skrzypce gra tu młodzież, która ani nie ma charyzmy ani wdzięku, ani sensownych scena do zagrania - wątek z założenia miłosny nic mnie nie obchodzi - ot, facet się zauroczył panną i robi głupoty. Jego brat (Shahrukh) w retrospekcji zauroczył się Kajol - i oboje robią głupie miny. Może twórcy myśleli, że to wystarczy, by widzowie pobiegli do kin, ale obawiam się że nie.
Jest też oczywiście linia braterskiej miłości i poświęcenia dla brata - kto wie czy nie oś filmu ostatecznie - tylko też pokazana jest w głupkowatych scenach.
Olaboga.
Bułgaria za to jest piękna i pięknie filmowana , ale psują efekt przesadzone zdjęcia pościgów czy wygłupów samochodowych
Cathie - Nie 20 Mar, 2016 22:39
Ki i Ka w kinie Luna 01 kwietnia:
http://www.kinoluna.pl/wy...llywood-ki-i-ka
A 15.04.2016 u nas podobno Fan, taką informację znalazłam na facebooku:
https://www.facebook.com/bollywoodpoland/
Z lutową Polityką można było kupić Imigrantów. Ja jak zwykle opóźniona jestem.
BeeMeR - Czw 31 Mar, 2016 15:17
Dilwale - dokończyłam i było tylko gorzej, za to obśmialiśmy film na czym świat stoi.
Mojego osobistego anty-0filmfare'a otrzymuje Kajol, która zagrała po prostu okropnie, zwłaszcza w scenach "jestem zła i groźna". Do tego ma miejscami fatalny makijaż. Na Szaruka to się przynajmniej patrzeć da.
Trzykrotka - Czw 31 Mar, 2016 20:09
| Cathie napisał/a: | | Ki i Ka w kinie Luna 01 kwietnia |
Mam bilet na jutro do Kijowa Oby seans się tym razem odbył.
Trailer Fana jest już w sieci - robi wrażenie. Mam nadzieję, że rzeczywiście go u nas pokażą i to nie w składziku na szczotki, jak ostatniego Bhansalego
Trzykrotka - Sob 02 Kwi, 2016 21:42
Byłam, widziałam, a jeszcze dziś rozmawiałam z Ren, zachwyconą po świeżym seansie.
Świeżo po indyjskiej premierze jest i u nas - film pana R. Balki, tego od Cheeni Cum i Paa, pod tytułem Ki And Ka.
Ki to Kia, Ka o Kabir, a jednocześnie ponadczasowi Ona i On, bo w hindi końcówka żeńska to i, a męska to a, czyli: ona i on. W podtytule: płeć się nie liczy. Nie chodzi tu i jakieś wydumane genederowe ideologie, tylko sprawę prostszą, a jednak niełatwą: podział na zajęcia i sposób życia przypisany tradycyjnie kobiecie i zajęcia i sposób życia przypisany tradycyjnie mężczyźnie.
Ona, Kia (wspaniała Kareena Kapoor) to wychowana przez niezależną i mocną matkę - wdowę kobieta kariery. Korpo- kobieta. Jest twórczą i kreatywną szefową marketingu dużej firmy, która ma zaplanowanych z góry kilka lat i szczebli kariery, na które zamierza się wspiąć. I dopnie swego. Jest pewna siebie, kocha whisky i mocną kawę, zamawia jedzenie na wynos, chłopaków miewa, ale nie na stałe i nie pozwala, żeby cokolwiek ją zatrzymało. A jednak zatrzymuje ją: widok płaczącego jak bóbr w samolocie młodego mężczyzny, który właśnie... tęskni za swoją zmarłą 10 lat wcześniej mamą. Powinna na takiego machnąć ręką i wzruszyć ramionami, ale zamiast tego idzie z nim na tę swoją whisky i tak zakochuje się w tym młodszym od siebie mężczyźnie, który ją zaintrygował.
On, Kabir (Arjun Kapoor), jest jedynym synem (czebola ) milionera, rekina branży budowlanej. Ma za sobą studia MBA, a przed sobą świetlaną przyszłość dziedzica ojcowskiego imperium. Ale nie chce tego. Chce być jak mama - chce być artystą domowego ogniska, bo uważa, że właśnie to, a nie wyścig szczurów, jest właściwym sposobem na życie. Kia i Kabir pobierają się i realizują to, co zaplanowali. Tylko w tym związku to on jest gotującą obiadki "żoną," ona - przynoszącym do domu zabitą sarnę "mężem.
Cudnie się to ogląda. Już sama wizja i fonia to uczta dla oczu. Wizualnie film jest wymuskany, doskonały kolorystycznie, przestrzenny. Muzyka - piękna. Mamy ze dwa teledyski, ale takie nowoczesne, prawie niezauważalne. Filmowe Delhi jest pięknym, czystym, "europejskim" miastem. Aktorstwo i swoboda bycia ze sobą pary Kapoor jest aż relaksująca. Mimo, że widać różnicę wieku między aktorami, wierzy się w ich chemię i miłosną fascynację.
Ale przede wszystkim o temat chodzi, wiecznie żywy problem, czy naprawdę zawsze kobieta musi być tylko filarem podtrzymującym gmach budowany przez mężczyznę? Bardzo dobry scenariusz i piękna oprawa pomaga "łyknąć" pewną deklaratywność filmu i uproszczenia (przecież nie każda praca oznacza od razu wyścig szczurów.... no chyba, że jest się skazanym na bycie CEO ). Na koniec, żeby nie było za gładko, mamy pewne małe dramatozy.... Ale generalnie: bardzo polecam - świetnie spędziłam długi seans w kinie Kijów, w którym salka klubowa tym razem przyjęła nas gościnnie.
Zapomniałabym - w filmie mamy absolutnie cudowne cameo Jayi i Amitabcha Bachchanów - i tym razem to ona gra pierwsze skrzypce!
Trailer
https://www.youtube.com/watch?v=B2fxtycjf_I
Dziewczyny kochane, za dwa tygodnie szarukowy Fan. 15 kwietnia, równocześnie z premierą indyjską, na wielkiej sali. Gdyby ktoś chciał na tę okazję przyjechać do Krakowa Mam wolne miejsce do spania Spotkajmy się. Ren, Hermia i ja będziemy na pewno
Aragonte - Sob 02 Kwi, 2016 22:01
Na premierę raczej nie dotrę, ale naszło mnie na małe powtórki - i wczoraj poleciał u mnie spory kawałek OSO (druga część, ma się rozumieć ), a dzisiaj oglądam kawałkami Aaja nachle, które nadal bardzo lubię (też przede wszystkim drugą część filmu, z przygotowaniami spektaklu ). A teraz oglądam na YT teledyski z Main Hoon Na i się chichram
Trzykrotka - Sob 02 Kwi, 2016 22:45
| Aragonte napisał/a: | A teraz oglądam na YT teledyski z Main Hoon Na i się chichram |
Aj, Min Hoon Na kocham
Fan w Warszawie na pewno będzie wyświetlany - Cathie pewnie będzie trzymała rękę na pulsie
Trailer
https://www.youtube.com/watch?v=nkS_Ar0Yad0
BeeMeR - Sob 02 Kwi, 2016 22:48
| Trzykrotka napisał/a: | Dziewczyny kochane, za dwa tygodnie szarukowy Fan. 15 kwietnia, równocześnie z premierą indyjską, na wielkiej sali. Gdyby ktoś chciał na tę okazję przyjechać do Krakowa | Ja chcę - i pewnie będę (spać jednakowoż u rodziców )
Trzykrotka - Sob 02 Kwi, 2016 22:58
Basiu, rezerwuj zawczasu na stronie Kijowa Skoro ma być na dużej sali, to miejsc nie braknie, ale mimo wszystko...
BeeMeR - Sob 02 Kwi, 2016 23:01
| Trzykrotka napisał/a: | Basiu, rezerwuj zawczasu na stronie Kijowa | a już można? Bo w sumie może lepiej by było koło was
edit: można nawet kupić - kto wie, może nawet kupię
BeeMeR - Sob 02 Kwi, 2016 23:17
Mam wrażenie, że Kareena źle wygląda - na twarzy, bo do figury zastrzeżeń nie mam
Aragonte - Sob 02 Kwi, 2016 23:27
Kusicie tą premierą... U mnie jednak leci dalej mini-musical z Aaja Nachle - chyba nawet dostąpi zaszczytu i znajdzie się na moim smartfonie, będę sobie w komunikacji miejskiej oglądać
Madhuri
https://www.youtube.com/w...t=RDOGmkeZBnt2s
Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2016 00:13
Uwielbiam Madhuri - co to za kobieta, jak tańczy! Już zapomniałam jak piękny był ten spektakl Najbardziej kocham tę piosenkę
https://www.youtube.com/watch?v=qtaetK9sXJI
Ren mówi, że Kareena miała zły makijaż - może i tak, ale mnie się wydaje, że najzwyczajniej w świecie zaczyna być widoczny jej wiek.
Aragonte - Nie 03 Kwi, 2016 00:45
Spektakl to ja najbardziej lubię w wersji nieokrojonej, ten w dodatkach
A, jeszcze powtórka Jab We Met za mną chodzi - chyba jutro sobie obejrzę Na razie przypominam sobie piosenki (dzięki YT), siedzę ze słuchawkami na uszach i staram się nie podrygiwać w fotelu, żeby nie denerwować śpiącej na kolanach Banshee
Miło się patrzy na Shahida
Edit: niczego przy tym nie pijcie - bloopersy z Dostany i OSO
https://www.youtube.com/watch?v=umUS5QHx2Kc
https://www.youtube.com/watch?v=XYrvHvCdDFY
Admete - Nie 03 Kwi, 2016 06:46
Jab We Met nie tak dawno sobie powtarzałam fragmentami, to mój lek na chandrę. Trzykrotko to może zrobimy sobie spotkanie 15? To małe, o którym ci pisałam. Tyle, ze ja raczej nie zostanę na wieczór. Musiałybyśmy się umówić jak zwykle, w południe.
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2016 07:22
| Trzykrotka napisał/a: | | Ren mówi, że Kareena miała zły makijaż - może i tak, ale mnie się wydaje, że najzwyczajniej w świecie zaczyna być widoczny jej wiek. | Wydaje mis się, że jedno i drugie. Makijaż na pewno ma niepochlebny, ma w nim "zapadnięte oczy".
Cathie - Nie 03 Kwi, 2016 22:26
| Trzykrotka napisał/a: |
Fan w Warszawie na pewno będzie wyświetlany - Cathie pewnie będzie trzymała rękę na pulsie
|
Ręka na pulsie. Na razie na stronie Luny nic nie ma. Dzwoniłam do kina, pani nic nie wiedziała. Powiedziała tylko, że informacja o tym co będzie 15.04 w kinie będzie dopiero 12.04.
A Ki and Ka też jest wyświetlane w Heliosie.
Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2016 22:33
| Admete napisał/a: | | Trzykrotko to może zrobimy sobie spotkanie 15? To małe, o którym ci pisałam. Tyle, ze ja raczej nie zostanę na wieczór. Musiałybyśmy się umówić jak zwykle, w południe. |
Bardzo dobry pomysł
Admete - Pon 04 Kwi, 2016 05:33
15 to piątek. Nie da rady. Musi byc sobota.
Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2016 09:40
No tak, piątek... Ale na sobotę 16 kwietnia mozemy się umówić
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2016 09:41
Nieśmiało powiem, że jakby co, to ja też w sobotę mogę, a w piątek nie...
Admete - Pon 04 Kwi, 2016 10:42
Dobra to konkrety na PW, żeby nie śmiecić tutaj.
Szafran - Śro 06 Kwi, 2016 18:00
| Trzykrotka napisał/a: | Byłam, widziałam, a jeszcze dziś rozmawiałam z Ren, zachwyconą po świeżym seansie.
|
Też mi się bardzo podobało:D. Jak machnę recenzję, to podlinkuję.
Na moich seansie było sporo Indusów. Z babińcem, z którym poszłam, miałyśmy megaubaw, kiedy przy niektórych scenach salą wstrząsał damski chichot, a panowie jakoś dziwnie milczeli;).
Poza tym w scenie porannej, gdy po ogarnięciu całej chałupy Kabir budzi małżonkę świeżo zaparzoną kawą, westchnęłyśmy, że zamawiamy takiego z dostawą do domu;).
A na widok bajzlu w jej mieszkaniu kwiknęłam radośnie, że moją chałupę sfilmowali;).
Cathie - Sob 09 Kwi, 2016 14:04
Fan w Kinie Luna 15.04.2016 godz. 21.30.
http://www.kinoluna.pl/wy...e-bollywood-fan
Trzykrotka - Sob 09 Kwi, 2016 22:39
Mam już bilet - u nas w kinie Kijów na dużej sali
Dawniej na takie rarytasy latało się do Londynu i jechało do Berlina
|
|
|