To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

BeeMeR - Sob 01 Lis, 2014 17:28

Agn napisał/a:
poznalyscie, drogie panie, szefa NaNy z CH wsrod kolegow zlego? :mrgreen:
Ja na pewno nie, bo nawet nie pamiętam jak wyglądał :P

Aragonte napisał/a:
z tymi erotycznymi doświadczeniami Yongee to nie wiem, jak jest :lol:
Ja na razie widzę bardziej młodzieńczy zapał i pęd do wiedzy (wyglądającą na książkową głównie póki co ;) ) niż doświadczenie :P Jak to z młodzieńcami bywa ;)
Tu wprawdzie w napisach stało "poszedł do burdelu", ale jeśli idzie o dom giseang to nie całkiem jest to burdel przecież, a na kurtyzanę z prawdziwego zdarzenia nie sądzę by było go stać - skoro na książki i inne eksperymenta mu brakuje ;)

Aragonte napisał/a:
zjechano Iljimae na dramabeans (niesłusznie, już o tym pisałam), skąd też czerpiecie informacje
Ale nie bezkrytycznie przecież. Ja dość wybiórczo (ostatnio niemal wcale) - bardzo lubię czytać zachwyty i wtedy rozpracowywanie dramy, rozbieranie postaci na części pierwsze ma dla mnie ogromny urok - jak się coś nie podoba to odstawiam :P
No i tam piszą przeróżne osoby - nie każda ma podobny dar lekkiego, zabawnego pióra i wrzucania do tekstu ciekawostek i tłumaczeń koreańskości. Recenzję Wilczka zaczęłam, ale się z nią nie zgadzam (za mało zachwytów :P ) więc odstawiłam :P

Admete - Sob 01 Lis, 2014 18:02

Lubię przygodówki, a na dodatek Junki w młodości rozkwicie i pełen wdzięku, więc nie ma co narzekać ;) Słucham sobie teraz muzyki z Joseon Gunman i stwierdzam, ze świetna jest. Niektóre utwory wzruszają inne podrywają do akcji jakiejś ;) Jedno trzeba ichniejszym kompozytorom przyznać, że tworzą bardzo dobrą muzykę ilustracyjną.
Obejrzałam też 5 odcinek Misaeng - tym razem jest więcej o panu Oh ( bardzo ciekawa postać ) i o sytuacji kobiet w korporacjach. Serial trzyma poziom. Sierotek zasłużył nawet na wspólne picie z szefem ;) Podoba mi się też postać Suk-Yoola - gra go pan o nazwisku Byun Yo-Han. To jego pierwszy serial, wcześniej grał w paru filmach.

Agn - Sob 01 Lis, 2014 18:51

Aragonte, jaki śliczny, radosny avek!!! :serce:
Aragonte napisał/a:
Ej no, nie pisałam, że strasznie nudne, ale uprzedzałam, że są elementy mało smaczne (motyw fujowy, czyli biegunkowy, będzie jeszcze w czwartym odcinku, ale użyty - o dziwo - tak, że ma jakieś uzasadnienie, to nie jest tylko dowcipas) i że właściwa złodziejska akcja się rozwija nie raz razu :-P

No tak, ale tak to powtarzałyście, że spodziewałam się nudów nie z tej ziemi. A tu proszę - całkiem normalnie. Biegunkowe historie potraktowałam nie tyle jako dowcipas, to całkiem logiczną historię. Fakt, że w czwartym odcinku, gdy
Spoiler:
przeciwnik Ryunga sfajdał się przy ludziach
to mi się zrobiło niesmacznie, ale nie na zasadzie "obleśny dowcip", tylko po prostu takie coś mnie niesmaczy. Ale pomysł Ryunga był bardzo sprytny.
Tylko potem na arenę wszedł braciszek. :(
Spoiler:
Jak on go sprał... serce mi krwawiło, gdy na to patrzyłam. :(

Uwaga na boku - braciszek ma naprawdę ZACNE ciało. Umięśnione, ale nie przegięte, no ładnie zbudowany, aże mnie się ciepło robiło na ten widok.
Aragonte napisał/a:
A moja sytuacja jako oblatywacza dramy była o tyle niewygodna, że wiedziałam, jak zjechano Iljimae na dramabeans (niesłusznie, już o tym pisałam),

Ja się sugeruję bardziej waszymi opiniami i własnym gustem, panie z dramabeans są dla mnie osobami obcymi, nie znam ich, więc nie mogę im wierzyć. Jeśli drama mnie interesuje (wszystko jedno czy treściowo czy ze względu na aktora), to obejrzę tak czy siak. :)
Aragonte napisał/a:
A z tymi erotycznymi doświadczeniami Yongee to nie wiem, jak jest :lol: Zresztą ocenicie same :wink:

Moim zdaniem specjalnie cnotliwy to on nie był. Rodzice to od razu wiedzą, gdzie go szukać. Jak nie w szulerowni to w burdelu. To że widziałyśmy go tylko jak z uciechą przeglądał świerszczyki, to tylko wersja dla widza, coby zgorszenia nie było. :P
Aragonte napisał/a:
Iljimae to przygodówka, nie romans.

Nie narzekam. :)
BeeMeR napisał/a:
Ja na pewno nie, bo nawet nie pamiętam jak wyglądał

Ja pamiętam go aż za dobrze. Pojawił się też w jednej ze spraw (z dwoma braćmi, jeden przez drugiego oskarżali się o zabójstwo ojca) w YAAS. Tutaj gania w seledynowym hanboku.
Cytat:
Tu wprawdzie w napisach stało "poszedł do burdelu", ale jeśli idzie o dom giseang to nie całkiem jest to burdel przecież, a na kurtyzanę z prawdziwego zdarzenia nie sądzę by było go stać - skoro na książki i inne eksperymenta mu brakuje

Zależy jaki to burdel. A książki mogły być kiedyś o wiele za drogie i niedostępne dla szarego człowieka (tylko dla jakiejś wyższej klasy).
Z gisaeng jest pewnie tak samo jak z japońskimi gejszami - do końca nie wiadomo.
Admete napisał/a:
Słucham sobie teraz muzyki z Joseon Gunman i stwierdzam, ze świetna jest. Niektóre utwory wzruszają inne podrywają do akcji jakiejś

Mojaś ty! Uwielbiam tę muzykę. A jak leci któryś z początkowych utworów, to jak bym miecza dorwała... Jak nic żyrandol bym zbiła. ;)
Fakt, ilustracyjną muzykę mają tam świetną, a do JG jest jedna z lepszych.
Do Arang też jest świetna. Śliczna, bywa niepokojąca, tajemnicza, nastrojowa... i te chórki... mrau!

Tak przy okazji - ładna tapetka. Jaki Junki jest zgrabny... pisałam to już?
Spoiler:


Wrócę do domu, to wiem, co będę miała na monitorze. :mrgreen:

Aragonte - Sob 01 Lis, 2014 18:54

Zacna tapetka :serce:
No to kradnę :wink:

Admete - Sob 01 Lis, 2014 18:56

Piękna tapeta :)

Agn napisał/a:
Uwaga na boku - braciszek ma naprawdę ZACNE ciało. Umięśnione, ale nie przegięte, no ładnie zbudowany, aże mnie się ciepło robiło na ten widok.


Od razu do Aragonte napisałam, że w TPM tez był pokazywany bez koszuli ;)

Aragonte - Sob 01 Lis, 2014 18:57

Admete napisał/a:
Od razu do Aragonte napisałam, że w TPM tez był pokazywany bez koszuli ;)

Taka drobna zachęta do oglądania The Princess Man :lol:
Przypomina się nasza wymiana esemesów (czy postów?) przy okazji panów ganiających bez koszuli w Chuno :mrgreen:

Agn - Sob 01 Lis, 2014 19:00

Malusia zachęta, hyhyhy. ;)
Tak jeszcze wrócę do tego, czy Iljimae jest przygodówką czy romansem - przygodówka na pewno, ale mnie się wydaje, że te dwie panny nie zostały tam obsadzone bez powodu. ;)
Dobra, czmycham. Piąty odcinek mnie woła. :mrgreen:

Admete - Sob 01 Lis, 2014 21:49

Właśnie napoczęłam Pride and Prejudice ( właściwie nie wiem, dlaczego taki tytuł ). Na swoje nieszczęście, bo drama mnie zainteresowała. I gra tam aktor znany mi doskonale z Wojownika Baek Dong Soo :) choćby dla niego warto obejrzeć - ucieszyłam się, jak go zauważyłam. Grał Władcę Niebios. Tutaj jest nieco dziwacznym, ale efektywnym szefem prokuratorów. Znów ma ciekawą stylizację - okularki, dłuższe włosy, kamizelki. Głównego młodego gra pan z Fated To Love You ( Daniel ). Pasuje mi tu. Jego postać jest bezpośrednia i trochę wredna w stosunku do bohaterki, ale bez przesady. Do biura prokuratorów przychodzi praktykantka, która okazuje się dawną dziewczyną tego młodego prokuratora. Od razu iskrzy między nimi. Sprawa też jest interesująca, akcja toczy się wartko. Będę oglądać.
Sprawdziłam jeszcze i okazuje się, że główna pannę gra aktorka znana mi z Empress Ki ( Danashiri ).

Aragonte - Sob 01 Lis, 2014 22:00

Admete - oblatywaczka dram :wink:
A z Iljimae jesteś dalej po 13. odcinku, tak? Jeszcze nie widziałaś finału tego buntu ludowego?

Admete - Sob 01 Lis, 2014 22:03

Nie widziałam, bo odrabiam zadnie domowe ;) Za dużo mam dobrego do oglądania, ale na pewno podciągnę jeszcze Iljimae przez weekend. Teraz idę spać, bo cały dzień bolała mnie głowa.
Agn - Sob 01 Lis, 2014 22:52

Zajechalam w Iljimae do 6. odcinka. Musze isc spac, a najchetniej dalej bym podziwiala. Czekam chwili, w ktorej Ryung zamieni sie w Il Ji Mae, na razie wieksze szanse ma na to braciszek. :wink:
Na razie dowiedzial sie, co sie stalo z siostra i matka, to chyba bedzie punkt zwrotny w jego zyciu.
Jutro w autobusie kontynuuje temat. :excited:
Fajnie sie te drame oglada. :-)

Aragonte - Sob 01 Lis, 2014 23:18

Liczę na wieści autobusowe, jaki to Junki jest śliczny i w ogóle :wink:
Cieszę się, że Iljimae dobrze Ci się ogląda :) To naprawdę sympatyczna drama i w sumie niegłupia.

Agn - Nie 02 Lis, 2014 08:30

Jesteś pewna, że tego chcesz? :twisted:
Aragonte napisał/a:
Cieszę się, że Iljimae dobrze Ci się ogląda To naprawdę sympatyczna drama i w sumie niegłupia.

Owszem, sympatyczna. Miejscami słodka. Często dramatyczna. I Junkiego strasznie leją. :? Ale jak się wyszkoli, to dopiero będzie jaaaaazzdaaaaaa! :excited:

BeeMeR - Nie 02 Lis, 2014 08:47

Agn napisał/a:
sympatyczna. Miejscami słodka. Często dramatyczna
A jest :serce:
Ja jednakowoż nie drgnęłam w akcji (dalej tuż przed walką) bom zaliczyła wczoraj ledwo kontrolowany zgon przy wcześniejszym filmie ;)
Za to dziś rano zrobiłam sobie przebieżkę po aktorach - tj. niektórych oczywiście kojarzę na sam widok, ale innych czasem mi się zapomina i kołacze mi tylko myśl "skąd ja znam ta twarz".
Nie mogłam sobie przypomnieć np. tatusia złego panicza - a to kumpel Bodyguarda przecież :mrgreen: Tatuś dobrego zaś to Zły z Two weeks itd.
Powiedzcie mi, czy dobrze kojarzę, że Park Shi Hoo dwa razu ukradł dramę Pierwszemu, będąc z założenia Drugim? Tj. w trakcie dramy zmieniono pierwotny plan i pannę dostała jego postać? To on, prawda? :mysle:

Admete - Nie 02 Lis, 2014 08:53

Nie wiem nic takiego na temat Park Shi Hoo. On jest jednak urodzonym pierwszym. Znaczy w Iljimae mamy Junkiego, to trochę inna kategoria, ale aktor od braciszka ma ogromny potencjał romansowo-angstowy w wydaniu poważnym. Tatuś Złego jest absolutnym Złym w Wojowniku Baek Dong Soo. W Iljimae ma rys komediowy, a w WBDS jest całkiem serio.
BeeMeR - Nie 02 Lis, 2014 09:10

Admete napisał/a:
Park Shi Hoo. On jest jednak urodzonym pierwszym.
Tak to on, sprawdziłam - no i trafiłam przy okazji na seks-aferę (oskarżenie o gwałt, potem wycofane).
Na razie jest dla mnie mało zapamiętywalny - ale ufam, że to się w trakcie dramy zmieni.

Admete - Nie 02 Lis, 2014 13:48

Nie miałam problemu z zapamiętywaniem, ale też widziałam go już przecież wcześniej. No proszę - to pewnie ostatnio nie gra. Oni tam ciągle mają jakieś afery.
Obejrzałam drugi odcinek Pride and Prejudice ( swoją drogą w biurze mieli egzemplarz książki Austen ). Interesuje mnie tajemnica z przeszłości bohaterów. Jak się pierwszy raz spotkali pięć lat wcześniej, to dziewczyna miała najwyraźniej kłopoty i zniknęła, jak tylko dowiedziała się, że facet jest prokuratorem. A teraz czegoś szukała w jego biurze. Doczytałam, że reżyseruje ta sama osoba, która reżyserowała Wilczka.

BeeMeR - Nie 02 Lis, 2014 14:42

Admete napisał/a:
Oni tam ciągle mają jakieś afery.
Dokładnie to samo mi się pomyślało ;)
Sprawa jest z 2013 - i na razie nie słychać nic o jego nowym projekcie - ale pewnie tymczasowo.
Ja czasem potrzebuję więcej czasu by kogoś/coś przyswoić ;)

Agn - Nie 02 Lis, 2014 14:53

Pisałam w SMSie, tutaj też zawołam - Aragonte, piękny avatar! :serce:
BeeMeR napisał/a:
Ja jednakowoż nie drgnęłam w akcji (dalej tuż przed walką) bom zaliczyła wczoraj ledwo kontrolowany zgon przy wcześniejszym filmie ;)

Ja dziś zaliczyłam siódmy odcinek. Ostatnie ujęcie >>> :thud: Aragonte świadkiem, jak fafluniłam. :serduszkate:
Mam tylko ochotę zarąbać siekierą tłumaczy - noż k. ich mać czy naprawdę muszą ten durny napis "Brough to you by bla bla bla team" i "free fansub not for sale" trzymać na ekranie przez bite 5 minut?! Napisy z dialogów nachodza na to i sobie, kurde blat, czytaj, człowieku, jak zdołasz. Grrr!!! Wrrr!!! :wsciekla:
Tak więc trochę dialogów mi umknęło. :evil:
BeeMeR napisał/a:
Powiedzcie mi, czy dobrze kojarzę, że Park Shi Hoo dwa razu ukradł dramę Pierwszemu, będąc z założenia Drugim? Tj. w trakcie dramy zmieniono pierwotny plan i pannę dostała jego postać? To on, prawda? :mysle:

Łoooo, a kogo tak wykopał z siodła? ;)
Admete napisał/a:
Znaczy w Iljimae mamy Junkiego, to trochę inna kategoria, ale aktor od braciszka ma ogromny potencjał romansowo-angstowy w wydaniu poważnym.

O, to to! Prawda!
BeeMeR napisał/a:
no i trafiłam przy okazji na seks-aferę (oskarżenie o gwałt, potem wycofane).

No masz, następny... :zalamka:
Admete napisał/a:
Doczytałam, że reżyseruje ta sama osoba, która reżyserowała Wilczka.

*staje na baczność* Taaaaaak...?
Cholera, jeszcze trochę i się złamię...

Anaru - Nie 02 Lis, 2014 15:01

Ja tak się tylko na moment wepnę, żeby powiedzieć, że obejrzałam 3 odcinek Arang i jak rzadko przejmuje się tym co dalej z bohaterami...

Jaka to jest słodka drama :serce:
Nawet tego Ponurego Grabarza lubię, bo chyb a facet pielęgnuje w sercu jakieś dramaty, szamanke lubie bardzo. ;) Że już nie wspomnę o głównej parze. :love_shower:

A jak on się naprawdę ładnie rusza. :oklaski: I ona też nie najgorsza w wykopie. ;)
Ech, więcej czasu by się przydało.... :trzyma_kciuki:

Aragonte - Nie 02 Lis, 2014 15:07

Ja też lubiłam Ponurego Grabarza alias Anioła Śmierci - nawet Chuno zaczęłam oglądać z jego powodu :wink:

Nierozważnie włączyłam sobie 17. odcinek Iljimae i się znowu spłakałam :cry2:
To nie był dobry pomysł, bo zaprosiłam na obiad siostrzeńców i należy trzymać fason :wink:

BeeMeR - Nie 02 Lis, 2014 15:13

Agn napisał/a:
a kogo tak wykopał z siodła? ;)
Najwyraźniej kogoś słabszego aktorsko lub fandomowo :P
Na pewno Queen of cośtam i coś drugiego - czytałam o tym dość dawno, zapamiętałam ze względu na inicjały PSH, które kojarzyły mi się wtedy z kimś zgoła innym ;)

Ładną ma klatę facet :oklaski: (obejrzałam walkę a dokładniej robienie miazgi z bohatera :cry2: )
Ale już chyba wiem, co mi w nim nie leży - ma zimne spojrzenie (ale może mi się wydaje... ciągle daję mu duży kredyt zaufania ;) )

Aniu - też jestem po 3 odcinku Arang :serce:

Admete - Nie 02 Lis, 2014 15:26

Ja właśnie takich chłodnych lubię bardzo ;) Odpowiada mi takie emploi ;) 14 odcinek Iljimae - bardzo mi się podobał. Taki wyjątkowo w stylu Robin Hooda. To się wszystko źle skończy prawda? Bo żaden Janosik czy Robin Hood nie mogą przetrwać zbyt długo.

EDIT: prawie zeszłam ze śmiechu. W odcinku 15 jest cudowny wall kiss - odwrócony. Biedny Yong przyparty do muru przez Bong Soo :rotfl: Nawet bycie Iljimae mu nie pomoże w tym wypadku :lol:

BeeMeR - Nie 02 Lis, 2014 16:35

To ja od chłodnych wolę złych :P - ten tutejszy zły jest doskonale zagrany - wredny, śliski, zakłamany - nie wiem, czy mnie nie zachwyca (aktorsko) najbardziej z młodych :P
PSH jest na razie nieco posągowy - acz zgrabny jak cholera - i ładnie mu w płatkach śniegu jak śledzi prawie-że-siostrę. :serduszkate:
JunKi zaś uprawia taki overacting, że uhuhu - dobrze, że wdzięku ma na tony :serduszkate: , bo i tak patrzy się na niego z dużą przyjemnością (i na Wasze avki też :mrgreen: ), ale cieszę się w innych dramach grał w bardziej stonowany sposób :mrgreen:
Ja oczywiście dalej piszę z perspektywy 4. odcinka - wszystko się jeszcze może zmienić, moja opinia też ;)

Admete - Nie 02 Lis, 2014 16:55

On potem gra podwójnie - jako Yong ma overacting, jako Geom - Iljimae gra jak Junki później.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group