Muzyka - Muzyka Klasyczna...
Tamara - Śro 06 Lis, 2024 13:52
| RaczejRozwazna napisał/a: | | kształcenie dzieci jest niebezpieczne, więcej może być z tego szkody niż pożytku, |
zgadza się, dlatego trzeba program dostosowywać do możliwości fizjologicznych dziecka, a nie produkować cudowne dzieci przez narzucanie im zbyt trudnego repertuaru, co daje bardzo efektowną krótkotrwałą karierę i trwałe uszkodzenie narządu wykonawczego plus całkowite zniechęcenie do muzyki, i to dotyczy zarówno śpiewu jak i gry na instrumentach.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | To że technika nauczania jest wspólna dla wszystkich to nie znaczy że wszyscy ją opanują |
zgadza się, ci co nie są w stanie tego zrobić, nie mają prawa uzyskać dyplomu śpiewaka. Niestety sądząc po tym, jak śpiewają kolejne młode pokolenia, zaczyna dominować zasada "śpiewać każdy może".
| RaczejRozwazna napisał/a: | | na nauce śpiewu w szkole zaczyna się od tych podstaw dotyczących oddychania. |
zaczyna-ŁO pół wieku temu. Nie wiem jak jest teraz, obawiam się, że wymagania względem uczniów są stopniowo zaniżane.
Tamara - Śro 06 Lis, 2024 13:57
| Aragonte napisał/a: | Edit: szkoda, że Kiepura śpiewa Nessum Dorma po niemiecku Wolę włoski oryginał. |
No niestety, z tego co się zdołałam zorientować, jest to jego jedyne nagranie tej arii. Kiepura był związany z niemieckimi wytwórniami, to pewnie dlatego.
Admete - Śro 06 Lis, 2024 14:48
| Tamara napisał/a: | | Nie wiem jak jest teraz, obawiam się, że wymagania względem uczniów są stopniowo zaniżane. |
Nas niczego nie uczono pod tym względem, miałam jakąś przypadkową nauczycielkę. Nic nie pamiętam z muzyki. Z plastyki za to sporo.
RaczejRozwazna - Śro 06 Lis, 2024 16:44
Na muzyce to rzadko chyba... Chyba ze ktoś miał lekcje śpiewu (albo dobrą nauczycielkę).
Co do wokalistów jeszcze - wciąż uczelnie są oblegane ponad miarę. Jest wybór. Niemniej głos to chyba najmniej wdzięczny do kształcenia "instrument". No i poziom kształcenia śpiewaków w Polsce nie jest zbyt wysoki... choć jest i tak lepiej niż przed laty.
Tamara - Śro 06 Lis, 2024 21:19
| RaczejRozwazna napisał/a: | | No i poziom kształcenia śpiewaków w Polsce nie jest zbyt wysoki... choć jest i tak lepiej niż przed laty. |
Tu się nie zgodzę, moim zdaniem jest coraz gorzej. Ale to moje zdanie myślę, że dlatego, że nauczycielami jest już pokolenie powojenne, samo nie nauczone porządnego technicznie śpiewu, więc nie mogą nauczyć czegoś, czego sami dobrze nie umieją. Poza tym u nas jak zawsze w dziedzinach sztuk pięknych najważniejsze są znajomości i plecy, więc sławę, angaż i starty w konkursach mają zapewnione nie ci, którzy mają talent, a ci , którzy mają mocne plecy, nawet jeżeli beczą jak kozły i piszczą jak stare drzwi.
RaczejRozwazna - Śro 06 Lis, 2024 21:31
Ale weź pod uwagę, że sporo młodszej kadry kształciło się już za granicą na rożnych kursach, podyplomówkach itp. itd. Poza tym w szkolnictwie artystycznym nie zawsze dobry nauczyciel to jednocześnie dobry wykonawca.
Natomiast jeśli chodzi o konkursy i inne takie to młodzież coraz częściej sama aplikuje. Tych imprez jest coraz więcej.
Aragonte - Czw 07 Lis, 2024 00:15
| Tamara napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Edit: szkoda, że Kiepura śpiewa Nessum Dorma po niemiecku Wolę włoski oryginał. |
No niestety, z tego co się zdołałam zorientować, jest to jego jedyne nagranie tej arii. Kiepura był związany z niemieckimi wytwórniami, to pewnie dlatego. |
Znalazłam jeszcze wykonanie z jakiegoś filmu, pewnie to, o którym wspomniałaś:
https://www.youtube.com/watch?v=qBfiMt-x3I8
Znowu będziemy wyć to po cichu
A tutaj porównanie Franco Corelliego ze współczesnymi tenorami
https://www.youtube.com/watch?v=vTDLIx1mJ_E
Jutro jakoś poprzeklejam te posty, dziś mi się nie chce
Edit: Tamara mnie zabije - znalazłam jeszcze porówanie iluś tam wykonań słynnego "vincero" część jest naprawdę stara i kiepskiej jakości, ale wykonania na moje ucho pierwszorzędne:
https://www.youtube.com/watch?v=krE-MxjPPWM
Idę sobie wyć pod prysznicem "vinceroooooooo"
praedzio - Czw 07 Lis, 2024 05:35
Zamiast ostro, to zrobiło się nam operowo. Zostawić czy spróbować przenieść gdzieś indziej choć część postów?
Aragonte - Czw 07 Lis, 2024 11:58
Chcę zrobić porządki, może nawet wydzielę osobny wątek operowy Tylko muszę mieć na to chwilę spokoju.
Ania Aga - Czw 07 Lis, 2024 19:51
Podział głosów na tenory, soprany, barytony itd. ma zastosowanie głównie w muzyce klasycznej. Spotkałam się z opinią, że Michael Jackson był kontratenorem, czy to prawda?
Tamara - Pią 08 Lis, 2024 09:23
Jackson był tenorem śpiewającym falsetem, to nie był kontratenor, bo kontratenor brzmi jak sopran.
Podział głosów określa skalę jaką dany głos ma, więc każdy śpiewający załapuje się do jakiegoś rejestru - rozpiętości wysokości głosu. W muzyce klasycznej utwory wokalne z założenia sa komponowane dla określonego rejestru, dlatego tam się o tym mówi, natomiast w muzyce rozrywkowej wykonawca sam sobie decyduje jak i na jakiej wysokości śpiewa, dobierając sobie najwygodniejszą, natomiast zawsze ma określony typ głosu. Villas była sopranem koloraturowym , wokalista Powerwolfa jest barytonem, Rosiewicz tenorem.
Ania Aga - Pią 08 Lis, 2024 15:42
Kontratenor jest najwyższym męskim głosem, czy chodzi o to, że ma taką dużą rozpiętość w oktawach, czy że śpiewa najlepiej te wysokie dźwięki, ale niekoniecznie sięgnie niżej niż tenor? Czy to jest tenor z dokładką tych wysokich dźwięków?
Admete - Nie 10 Lis, 2024 14:48
Film o Marii Callas - nie wiedziałam, że kręcą:
https://www.youtube.com/watch?v=KdaZtARYIUk
Tamara - Nie 10 Lis, 2024 21:52
| Ania Aga napisał/a: | | tenor z dokładką tych wysokich dźwięków |
tenor o rozszerzonej skali czyli z dodaniem mezzosopranu i sopranu.
Ania Aga - Pon 11 Lis, 2024 11:12
Tamara, a ktoś z muzyki rozrywkowej śpiewa, śpiewał kontratenorem?
RaczejRozwazna - Pon 11 Lis, 2024 21:37
Jest taki śpiewak chiński Zhou Shen - ale on raczej jest sopranem męskim niż kontratenorem. Zasadniczo to są subtelności ale się to odróżnia niekiedy. Np. Nasz Jacek Laszczkowski określa się jako sopran a nie kontratenor. Zresztą śpiewa również tenorem. Tu duet operowy wykonany przez niego:
https://youtu.be/S3s4yWPt5ec?si=tZXoZEizGy1K5iLl
Sopranistą jest też Dariusz Paradowski
https://radiogdansk.pl/audycje-muzyczne/2018/07/13/dariusz-paradowski-bylem-pierwszym-w-swiecie-sopranista-to-pewnego-rodzaju-kuriozum/
Ale wracając do tego chińskiego śpiewaka - on tam jest strasznie popularny, śpiewa znane przeboje a także piosenki do ichniejszych seriali
W każdym razie to nie jest operowy głos.
Tu próbki:
https://youtu.be/CVsSDwfZJKU?si=tl_HTCeeQFY6aF6q
https://youtu.be/hUIYhk6grmc?si=HhdxPX149PB1YGrV
A jeszcze - naturalnie wysokim głosem śpiewają chłopcy przed mutacją - jest to dyszkant lub inaczej właśnie sopran chłopięcy. Justin Bieber miał późno mutacje i całą swoją nastoletnia karierę zbudował właśnie na tym swoim chłopięcym głosie.
annmichelle - Pon 11 Lis, 2024 22:42
Za to w muzyce rozrywkowej popularnością cieszy się falset (tak, tak, wiem, że to nie kontratenor): Bee Gees to najlepszy przykład (choć dopiero od pewnego momentu kariery), Prince, Michael Jackson czy Justin Timberlake też mieli swoje momenty.
RaczejRozwazna - Wto 12 Lis, 2024 08:42
A biorąc pod uwagę fakt, że chyba każdy kontratenor zaczynał od falsetu być może okazałoby się, że i Michael Jackson i Justin Timberlake byliby niezłymi kontratenorami. Bo to jest właściwie taki trochę sztuczny głos - osiąga pełnię przy odpowiednim szkoleniu i ćwiczeniu. Może dlatego panowie, którzy naturalnie śpiewają wysokim głosem "kobiecym" wolą się określać jako sopraniści. Oni śpiewają tak jakby nie przeszli mutacji, bez używania techniki falsetowej.
A zresztą są tacy, którzy uważają, że cały ten boom na kontratenorów jest sztucznie rozdmuchany i większość z nich po prostu udoskonaliło śpiew falsetem. Np. chyba najsłynniejszy kontratenor Jaroussky jest o to stałe oskarżany. Argumentem jest fakt, że bez wzmocnienia, na żywo w przedstawieniu operowym, jego głos wypada dość słabo. I są też tacy, którzy twierdzą, że bez rozwoju fonografii i cudów, które można dokonać obecnie w zakresie wzmocnienia głosu, kontratenorzy w ogóle by nie istnieli. No ale to już skrajność.
Ciekawie (też o tych subtelnościach) mówi Orliński
https://prestiztrojmiasto.pl/magazyn/153/temat-z-okladki/kontratenor-na-placu-zabaw
Tamara - Wto 12 Lis, 2024 12:38
| RaczejRozwazna napisał/a: | | naturalnie wysokim głosem śpiewają chłopcy przed mutacją - jest to dyszkant lub inaczej właśnie sopran chłopięcy. |
do okresu dojrzewania krtań chłopców i dziewcząt ma taką samą budowę i wielkość, zmiana głosu po mutacji jest wywołana przez wzrost krtani i wydłużenie strun głosowych, przez co tracą one możliwość wydawania wysokich dźwięków, i tylko nieliczni potrafią tak operować - czy mają wrodzoną budowę krtani taką, że mogą dalej śpiewać wysokim głosem przez skracanie części aktywnej strun. Stosując najprostszą analogie - do okresu dojrzewania wszystkie dzieci mają krtani skrzypce. Po okresie dojrzewania wszyscy wchodzą w skład strun fortepianowych, przy czym kobiety pozostają po stronie strun krótkich o wysokim dźwięku, faceci po stronie strun długich o niskim, a nieliczni mają rozszerzoną skalę.
Dyszkantem określa się również głos dziewczęcy przed okresem dojrzewania, dziewczynki tak samo potrafią śpiewać sopranem i są w tym równie dobre, tyle że jak pewnie zauważyłyście, chętniej pracuje się z chłopcami - chóry chłopięce, choćby nasze niesławne Słowiki , a chórów dziewczęcych praktycznie nie ma. I przyczynę upatrywałabym nie w braku możliwości wokalnych dziewcząt, tylko jak zwykle w utrudnianiu dostępu do edukacji z powodu płci już od dziecka, no i chłopcy śpiewający sopranem to ach, taka egzotyka, małe aniołki, itp itd. a dziewczynki ? phi, one zawsze śpiewają wysoko, ale CHŁOPCY!!! nic to , ze przed okresem dojrzewania wszystkie dzieci śpiewają tak samo.
RaczejRozwazna - Wto 12 Lis, 2024 13:07
No nie, sopran chłopięcy brzmi nieco inaczej niż dziewczęcy Chłopcy i dziewczęta (mający dobry głos oczywiście) mają taką samą skalę głosu ale barwą się te głosy różnią.
Ale zgadzam się, że dziewczyny mają dużo trudniej jeśli chodzi o profesjonalne chóry. Chociaż już powoli powstają.
Tamara - Wto 12 Lis, 2024 13:49
| Aragonte napisał/a: | Tamara mnie zabije - znalazłam jeszcze porówanie iluś tam wykonań słynnego "vincero" część jest naprawdę stara i kiepskiej jakości, ale wykonania na moje ucho pierwszorzędne: |
absolutnie nie zabiję wspaniałe zestawienie . Zauważcie, że Corelli w chwili nagrania miał 61 lat, a głos jak u młodego faceta, który z dzisiejszych śpiewaków dałby tak radę . Za to w wykonaniu tego urodzonego już parę lat po wojnie, który zmarł w 2021 czy coś koło tego, słyszę już karpiowy pyszczek i wysiłek oddechowy.
NO i oczywiście nadal chodzę i wyję po cichu
Szkoda , że nie ma w zestawieniu Carusa, ciekawe w ogóle czy nagrał te arię.
Tamara - Wto 12 Lis, 2024 13:55
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Chłopcy i dziewczęta (mający dobry głos oczywiście) mają taką samą skalę głosu ale barwą się te głosy różnią. |
różnią się, kiedy widzisz kto śpiewa, zapewniam. Jak tylko słuchasz, nie jesteś w stanie odróżnić.
Aragonte - Wto 12 Lis, 2024 15:31
Mnie YT podrzucał reklamy, pewnie z uwagi na oglądanie filmików o operze
Mam ochotę iść do kina.
Ania Aga - Śro 13 Lis, 2024 07:25
Dziewczyny, dziękuję za ciekawe informacje o kontratenorach.
Tamara - Śro 13 Lis, 2024 09:19
| Ania Aga napisał/a: | | Tamara, a ktoś z muzyki rozrywkowej śpiewa, śpiewał kontratenorem? |
Uciekło mi, przepraszam w Polsce chyba nie ma żadnego wykonawcy rozrywkowego, który by był kontratenorem, ale generalnie nasi rozrywkowi w niewielkim stopniu mają jakieś porządne wykształcenie wokalne. W Rosji był taki chłopak śpiewający muzykę rozrywkową również kontratenorem, ale to było dość dawno i nawet nie pamiętam, jak się nazywał. W rozrywkowej kontratenor nie ma za bardzo czego szukać, bo jego umiejętności wokalne pokazuje raczej śpiew klasyczny, w umpa umpa umc umc umc pokazać się tego głosu nie da. Ten Rosjanin śpiewał kompozycje pisane specjalnie dla niego - z partiami paraoperowo-musicalowymi dla zaprezentowania głosu.
|
|
|