To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy

Gosia - Wto 10 Lut, 2009 19:55

Derek i Meredith z najnowszego odcinka GA:


Alicja - Wto 10 Lut, 2009 20:17

AineNiRigani napisał/a:
nie wiadomo co mysli, tylko rzuca tymi oczyskami i dreszcze po plecach leca.

jak pisałaś Aine :-D z tą bielizną :mrgreen:
kończę 3 sezon, Cristina z kolorowymi pazurkami :thud: i ten jej porzedni facet, starszy od dinozaura. Chociaż słowna przepychanka jego z Burkiem nad stołem operacyjnym całkiem zabawna. Czego to mężczyzna nie zrobi dla kobiety :wink:
czy ja jedna nie przepadam za Dennym od samego początku, pewnie tak - więc o nim nigdy nie pisałam

Agnesse - Wto 10 Lut, 2009 23:40

Denny był mi obojętny, dopóki nie ukazał się znowu jako widziadło, duch, czy co to było. Wtedy go znielubiłam, nachodzi taki dziewczynę, która w końcu jakoś doszła do siebie, stara się ułożyć sobie życie, a ten jej mówi, że jest tu dla niej, a dlaczego? A to niech sama wykombinuje.

Bardzo komiczny w tym odcinku był moment, kiedy zaczęli się chować w schowku i rozmowa Burke'a z dinozaurem :wink:

Cytat:
Derec jest dla mnie za miekki, zbyt slodki. I jako postać nie prezentuje tego, co lubie u facetow.
Oj, potrafi postawić na swoim i wcale nie jest taki miękki i słodki. Jeszcze zobaczysz Aine :wink:

Denerwuje mnie ta sprawa z Callie i jej orientacją. Z Hahn wszystko okazało się porażką i myślałam, że scenarzyści odłożą już tę kwestię. Ale oni odgrzewają ją, jak zupę sprzed 2 dni, niby jeszcze OK, ale ma się już jej trochę dość.

Anonymous - Śro 11 Lut, 2009 05:39

Agnesse napisał/a:
Cytat:
Derec jest dla mnie za miekki, zbyt slodki. I jako postać nie prezentuje tego, co lubie u facetow.
Oj, potrafi postawić na swoim i wcale nie jest taki miękki i słodki. Jeszcze zobaczysz Aine :wink:

przez 2 sezony mu sie nie udalo pokazac meskiej strony charakteru, wiec mocno powiatpiewam, czy taka posiada...

Agnesse - Śro 11 Lut, 2009 21:11

Chirurdzy - dr Webber zdradza, że...
Dyrektor powinien wiedzieć najlepiej, kto będzie pracował w jego szpitalu, prawda? Dlatego takie wrażenie robią słowa Jamesa Pickensa Jr., który w serialu ''Chirurdzy'' gra dr. Richarda Webbera, na temat zmian kadrowych w produkcji. Co dokładnie powiedział?

Aktor rozmawiał z ''US Weekly''. Zapytany o Katherine Heigl potwierdził, że odtwórczyni postaci Izzie z końcem tego sezonu opuści plan serialu:
Tak, odchodzi. Kiedykolwiek dokładnie to się stanie, życzę jej wszystkiego najlepszego.

Powiedział również, że widzowie będą musieli pożegnać się z T.R. Knightem, który w ''Grey's anatomy'' gra George'a:
On też odchodzi, po prostu wybrał inną ścieżkę kariery zawodowej.

I co wy na to? Ja jakoś nie mogę w to uwierzyć, choć już od pewnego czasu mówiło się o tym, że oboje chcą zakończyć pracę nad tym serialem. Przedstawiciele ABC na razie nie zareagowali na wypowiedź Pickensa. ''Chirurdzy'' bez Izzie i George'a (nawet, jeśli mało go na ekranie) to już nie będzie to samo... Ciekawe, jak znikną. Jakieś pomysły?

Marta Sarnacka

Za popcorner.pl

Gosia - Śro 11 Lut, 2009 21:21

Za Georgem nigdy nie przepadałam, miał fajne momenty, zwłaszcza na początku, ale później ta postać zaczęła mnie irytować, najbardziej w 3 i 4 sezonie chyba.
Na szczęście ostatnio i tak było go bardzo mało.
Ale Izzie mi szkoda.

Admete - Śro 11 Lut, 2009 21:27

Uważam, że serial się wyczerpał i powinni z niego zrezygnować. Wydać Meredith za Dereka i zakończyć wszystko.
trifle - Śro 11 Lut, 2009 22:02

Mógłby wrócić Burke... Izzie i George'a mi nie szkoda.
Alicja - Czw 12 Lut, 2009 07:29

trifle napisał/a:
Mógłby wrócić Burke

prtzynajmnie na ślub Meredith i Dereka :wink:
trifle napisał/a:
Izzie i George'a mi nie szkoda.

mnie też nie za bardzo :?

Anonymous - Czw 12 Lut, 2009 12:47

robię powtórke z Chirurgów a co mi tam... no i McBoski no niby fajnie pięknie, ale o dziwo zgadzam się chyba z Aine
AineNiRigani napisał/a:
Derec jest dla mnie za miekki, zbyt slodki
:ops1:
trifle - Czw 12 Lut, 2009 18:15

lady_kasiek napisał/a:
robię powtórke z Chirurgów a co mi tam... no i McBoski no niby fajnie pięknie, ale o dziwo zgadzam się chyba z Aine
AineNiRigani napisał/a:
Derec jest dla mnie za miekki, zbyt slodki
:ops1:


I ja chyba też tak myślę. W pierwszym sezonie jest fajny, odurzający ;) ale potem - zwłaszcza po tym jak traktował Addison - coooooorrrrrrrraz mniej.

Obejrzałam sobie wczoraj 14. odcinek z przyprawami i jestem na etapie lllubienia Marka S. :cool:

Anonymous - Czw 12 Lut, 2009 18:26

ja oglądnęłam dziś 6.
co w tych serialach tak nagle wszyscy ze zmianą orientacji?
Z lękiem czekam jak Winchesterowie zmienią orientację bo i w Bones, i w Hałsie, i w Chirurgach...

Anatomiczna lalka-fajny Gadżet...


Chyba muszę odświezyć sobie piąty sezon bo za dużą przerwę miałam i powoli się gubię.


No, ale świnie to przegięcie było... :confused3:

trifle - Czw 12 Lut, 2009 18:27

To co Hunt kazał Christinie i stażystom?
Ale z tego co zrozumiałam one i tak były chore i do uśpienia...

Anonymous - Czw 12 Lut, 2009 18:30

Ale dźgać tak świnki? Dobra nigdy nie byłam zwolenniczką prosiaczków, ale tak dźgnąć? brrrrrr.
trifle - Czw 12 Lut, 2009 19:20

Ja jestem przeciwko dźganiu czegokolwiek, fakt :P
Ale jakoś akurat świnki nie były dla mnie takim strasznym przegięciem. W porównaniu do innych rzeczy (typu powrót Denny'ego).

Agnesse - Czw 12 Lut, 2009 22:23

To ze świnkami było niehumanitarne, dobrze, że były pod narkozą. Z drugiej strony patrząc świnka w budowie wewnętrznej przypomina człowieka (np. serce jest takie samo, tylko większe) i stażyści też muszą na czymś ćwiczyć... A nawet taki anatomiczny fantom jest bardzo dobry, ale na nim się tyle nie nauczą.

Cytat:
W porównaniu do innych rzeczy (typu powrót Denny'ego).
Dobrze, że już zniknął, bo aż mi się żal Izzy robiło.
trifle - Czw 12 Lut, 2009 22:25

A tam żal Izzie. To było zwyczajnie głupie, jak z innej bajki - w porządnym, medycznym serialu jakiś duch, z którym nie wiadomo o co chodzi tak do końca. Eeeeee :roll:
Anonymous - Czw 12 Lut, 2009 22:55

Właśnie widziałam ten odcinek. Siódmy... ten z tym pacjentem co Izzie serce mu gwizdnęła...Jakieś to takie surrealistyczne. No, ale wymiana ekipy działa, ten staruszek co mu żona umarła, toż to przecie dziaduszek z ostatniego odcina trzeciej serii SPN co mu Lilith kark skręciła i gliniarz z Bonesów... w Hałsie tez zdaje się go widziałam..

Ciekawa jestem(i do tyłu z odcinkami) czy Hanah poleci do tej Unii podkablować... :mysle:

Agnesse - Pią 13 Lut, 2009 12:31

To ja zapytam z innej strony. Czy któraś z Dam ogląda może Prywatną Praktykę (Private practice)?
Anonymous - Pią 13 Lut, 2009 13:23

Planuję się zabrać :-)
Alicja - Pią 13 Lut, 2009 13:28

ja niestety nie :(
nuna - Pią 13 Lut, 2009 15:03

Agnesse napisał/a:
To ja zapyatm z innej strony. Czy któraś z Dam ogląda może Prywatną Praktykę (Private practice)?

Ja oglądam :) i uważam, że 2 sezon PP jest o wiele lepszy od 5 sezonu GA. Moim zdaniem Chirurdzy trochę się wypalili. Powinni niedługo ten serial zakończyć, bo coraz mniej jest ciekawych wątków (wyjątek Cristina)

Gosia - Pią 13 Lut, 2009 18:08

Jakos nie chce mi sie PP ogladac i zastanawiam sie czy mozna sie bez tego obejsc?
Pisza ze ma byc odcinek dzielony na dwa seriale :roll:

Agnesse - Pią 13 Lut, 2009 19:59

Możesz obejrzeć ten jeden odcinek PP, a i bez niego pewnie da się obejść.

Cytat:
Ja oglądam :) i uważam, że 2 sezon PP jest o wiele lepszy od 5 sezonu GA. Moim zdaniem Chirurdzy trochę się wypalili. Powinni niedługo ten serial zakończyć, bo coraz mniej jest ciekawych wątków (wyjątek Cristina)
Zgadzam się! Poza tym bardzo lubię Addison, dodawała smaczku Chirurgom.
Gosia - Pią 13 Lut, 2009 22:23

Addison w Seattle Grace Hospital :mrgreen:
Wolałam ją z dłuższymi włosami, prawdę mówiąc.
Możliwe spoilery!

Addie w tym odcinku (sezon 5 odcinek 15) przywiozła do Seattle swojego brata, by zoperował go Derek, a sprawa jest trudna i bardzo poważna.
Przy okazji do szpitala ściągają też inni przyjaciele Dereka i Addie. Zbiera się stara paczka, bo należy do niej też Mark.
Meredith jest odsunięta na dalszy plan, z czym nie czuje się dobrze.
Podobnie kryzys dosięga Cristinę i Owena, gdyż dowiadujemy się o nim czegoś więcej.
I Mer i Cristina patrza innymi oczami na swoich partnerów.

Nie podobał mi się sposób, w jaki zdjął ręce tej dziewczyny ze swojej szyi i ją zostawił na tym korytarzu. No i właściwie czemu ją porzucił wcześniej, zrywawając z nią przez maila?Jesli potrzebował czasu dla siebie, czemu tak szybko związał się z Cristiną? Niedobrze to wszystko o nim świadczy....
Jeśli chodzi o operację Dereka, jakoś to za szybko dobrze się skończyło, brakowało mi trochę dramatyzmu.

Zabawny epizod z konkursem Izzie. Mark jakiś w tym odcinku wydał mi się szczupły na twarzy. Było trochę George`a. A u Izzie ujawnia się powoli choroba...
Sytuacja z Sadie dziwna, mogli jej wątek zakończyć inteligentniej, a nie w ten sposob, że zaprzeczają sami sobie, skoro wcześniej radziła sobie nieźle.

Zakończenie odcinka dramatyczne, czy z tego wynika, że ciąg dalszy będzie w PP16?
W każdym razie ciekawa jestem, co będzie dalej z tą blondynką w ciąży...
Mam nadzieje, że po chwilowym nieporozumieniu, Derek oświadczy się Mer, bo w tej scenie w barze na końcu wydawało mi się, że trochę o niej myśli... (a może to tylko moje wyobrażenie), w kazdym razie nie czuł się komfortowo i był zamyślony, może myślał o tym, że to wszystko jest przeszłością, a on ma przed sobą przyszłość z Mer.

Edit: obawiam sie jednak, ze to się odsunie w czasie, bo bedą jakies komplikacje...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group