To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Warszawie - 12 maja 2007

Admete - Pon 07 Maj, 2007 22:53

Kurcze - macie bilety po 2.40? To w Krakowie droższe - 2.50...Skubańce.
Monika - Pon 07 Maj, 2007 22:56

Oczywiście Marijo, nawet metrem się możesz na nim przejechać :wink:
Marija - Pon 07 Maj, 2007 22:58

Monika napisał/a:
Oczywiście Mario, nawet metrem się możesz na nim przejechać :wink:
To chyba nie do Łazienek? :shock: Albo Wy czekacie, a ja się przejeżdżam :grin: .
Alison - Pon 07 Maj, 2007 23:54

Marija Ty nie nerwujsja tak, bo i mnie sie zaczyna udzielać twój Reisefieber, zupełnie nie wiem dlaczego... :roll:
Harry_the_Cat - Pon 07 Maj, 2007 23:56

Mnie to nawet do pewnego stopnia fascynuje ten Mariji Reisefieber.... :lol:
Marija - Wto 08 Maj, 2007 00:01

Jeszcze nie mam, ale muszę dziatki moje zostawić na cały dzień :shock: ...Czy Wy wiecie, jak ciężko się urwać na taki wyjazd? :? ??:
Wyglądam na zdenerwowaną? :roll:

migotka - Wto 08 Maj, 2007 07:21

dziewczęta drogie! chciałabym wiedzieć GDZIE I O KTÓREJ koniecznie ,bo muszę wiedzieć którym pociagiem ode mnie wyjechać;)
Dione - Wto 08 Maj, 2007 08:14

Dziewczyny, czy planowany jest jakiś obiad czy mamy zabrać "suchy prowiant"?
Bo nie wiem, którą torebkę wybrać :? ??:

Marija - Wto 08 Maj, 2007 08:33

Dione, biesiada literacka jest zaplanowana na 15-tą :wink: (CKOberża na Chmielnej, patrz wyżej). Ja biorę tylko tuzin jaj na twardo na podróż :rotfl: .
Marta - Wto 08 Maj, 2007 10:37

Ja usłużnie melduję, że moja osoba oraz Mag zjawimy się w umówionym miejscu o umówionej porze (mam nadzieję, że odpowiednie władze rozszyfrują moją zaszyfrowaną wiadomość :wink: )

Właściwie, to możliwe nawet, że będziemy na miejscu jako pierwsze, bo lądujemy w Wawie kolo 10 już :wink:

Alison - Wto 08 Maj, 2007 13:25

Marija napisał/a:
Wyglądam na zdenerwowaną? :roll:


:rotfl: :rotfl:

My z Matyldką będziemy na Centralnym planowo 10.40. Powinnyśmy na 11.00 dotrzeć pod Rotundę, w razie jakiegoś opóźnienia pociągu będę sygnalizować Gosiałkowi.

Matylda - Wto 08 Maj, 2007 13:59

Marija napisał/a:
Jeszcze nie mam, ale muszę dziatki moje zostawić na cały dzień :shock: ...Czy Wy wiecie, jak ciężko się urwać na taki wyjazd? :? ??:
Wyglądam na zdenerwowaną? :roll:


Ja tam moich chetnie zostawię - oni się też cieszą
Ale jakoś się nerwowa zrobiłam - zjadłam przed chwilą całą czekoladę - nawet nie wiem jak to się stało :? ??:
A jak mi wypadnie ząb do soboty jakaś jedyneczka - to co to będzie :shock:

Matylda - Wto 08 Maj, 2007 14:00

To jest dla mnie ciężka próba
Stolica po kilkunastu latach, pociąg po kilkunastu latach ( stwierdziłam , że śmierdzi u nas na dworcu :? ??: .) no i najważniejsze spotkanie z Wami

Marija - Wto 08 Maj, 2007 14:28

Matylda napisał/a:
A jak mi wypadnie ząb do soboty jakaś jedyneczka - to co to będzie :shock:
Ojej, nie zamartwiaj się :przytul: (może wypadnie tylko trójeczka? :rotfl: )
Gosia - Wto 08 Maj, 2007 15:13

Alison napisał/a:
My z Matyldką będziemy na Centralnym planowo 10.40. Powinnyśmy na 11.00 dotrzeć pod Rotundę, w razie jakiegoś opóźnienia pociągu będę sygnalizować Gosiałkowi.


A Gosialek bedzie czuwal na posterunku pod Rotundą :cool:

Dione - Wto 08 Maj, 2007 16:23

Marija napisał/a:
Dione, biesiada literacka jest zaplanowana na 15-tą :wink: (CKOberża na Chmielnej, patrz wyżej). Ja biorę tylko tuzin jaj na twardo na podróż :rotfl: .


Eee! :party:

A czy jest ktoś z Warmi lub Mazur? Samemu tak smutno jechać :? ??:

Kaziuta - Wto 08 Maj, 2007 16:37

Jak mi się żaden kataklizm nie przytrafi po drodze będę pod Rotundą na 11,00. W Warszawie będę już w piątek ale to będzie mój shooping day, a poza tym poświęcę ten czas goszczącej mnie koleżance.
W sobotę jestem cała Wasza. :wink:
Warszawę znam. Nie pogubię się. (chyba)

Anonymous - Wto 08 Maj, 2007 17:05

Matulu, a kiedy wracacie? Hę? Dziecię Twe pyta :D
Alison - Wto 08 Maj, 2007 17:49

AineNiRigani napisał/a:
Matulu, a kiedy wracacie? Hę? Dziecię Twe pyta :D


Matyś w sobotę, ja w niedzielę wieczorem.

Anonymous - Wto 08 Maj, 2007 18:03

Hmmm, to odpada (ja z K-wic musze jeszcze dojechac z 2 przesiadkami do domu).
Jade w niedziele rano...
Nie wioem tylko kiedy przyjade... :D

Matylda - Wto 08 Maj, 2007 19:18

Marija napisał/a:
(może wypadnie tylko trójeczka? :rotfl: )


Ten wariant mnie nie przeraża. Można się śmiać półgębkiem

Harry_the_Cat - Wto 08 Maj, 2007 20:52

No to sztab odbył spotkanie i po wielogodzinnej naradzie plan B na sobotę - w razie deszczu - Łazienki pod parasolem! :rotfl:

A teraz serio - weźcie parasolki. :grin:

Matylda - Wto 08 Maj, 2007 22:28

To fatalnie ja mam przygotowaną bluzkę bez pleców :? ??:
Marija - Wto 08 Maj, 2007 22:31

Matylda napisał/a:
To fatalnie ja mam przygotowaną bluzkę bez pleców :? ??:
:shock: :rotfl: Ja rozmyślam nad płaszczem, z plecami :mrgreen: , i szalikiem.
Kaziuta - Wto 08 Maj, 2007 22:59

Deszczu nie może być ! Veto, veto, veto. :cry2:
Wszystkie dziewczynki na kolanka i wybłagać pogodę, a nie straszyć deszczem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group