Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Calipso - Sob 28 Maj, 2011 16:57
| Agn napisał/a: | | Uraczyłam owym rozdziałem Calipso - wzruszyła się. |
Przynajmniej nastrój mi się trochę zmienił
Agn - Sob 04 Cze, 2011 16:04
Macie Doreen Virtue i jej wymysły wróżkowe.
http://czytadelka.blox.pl...101-WROZEK.html
Przy okazji - trzeci i ostatni etap konkursu już wisi. Ktoś chce się przemęczyć przez mój tekst?
Yvain - Sob 04 Cze, 2011 19:28
Tak nawet bardzo, bardzo
Alicja - Czw 09 Cze, 2011 08:19
| Agn napisał/a: | | Przy okazji - trzeci i ostatni etap konkursu już wisi. Ktoś chce się przemęczyć przez mój tekst? |
oczywiście, że tak
jak wam się podoba opis nowej książki wydawnictwa Prószyński i s-ka?
Bezzmienna
Powieść o wampirach, wilkołakach i... sterowcach.
Alexia Maccon, lady Woolsey, budzi się bladym zmierzchem i słyszy, że jej mąż, zamiast spać, jak na porządnego wilkołaka przystało, drze się w niebogłosy. A potem znika, pozostawiając jej na głowie pułk nadprzyrodzonych żołnierzy, tabun zaklętych duchów oraz wściekłą królową na dokładkę. Ale ona ma w zanadrzu turniurę i zaufaną parasolkę, o arsenale kąśliwej uprzejmości nie wspominając. I gdy śledztwo rzuca ją do Szkocji, barbarzyńskiej ojczyzny szpetnych kamizelek, po raz kolejny staje na wysokości zadania. Kto wie, może nawet wyśledzi zaginionego małżonka - jeśli przyjdzie jej na to ochota.
Agn - Czw 09 Cze, 2011 09:24
A to nie jest przypadkiem kontynuacja Bezdusznej? Kolejna powieść z serii zaskakujących romansideł paranienormalnych. Poddaję się, naprawdę, ileż można wydawać to samo?
Alicja - Czw 09 Cze, 2011 12:31
nie mam pojęcia co to jest, ale wściekła krowa w romansie to chyba perwersja
Trzykrotka - Pią 10 Cze, 2011 09:04
Królowa, Alicjo Wściekła królowa! Królowe pasują do romansu jak najbardziej
Alicja - Pią 10 Cze, 2011 11:00
i bęć. Widzisz jak mój mózg naprowadza mnie? Mogłabym przysiac, że widziałam" krowa" . Siła perswazji własnego mózgu na temat książki
Eeva - Pią 10 Cze, 2011 20:49
Piratika Lee Tatnih.
Cytuję za strony empiku.
Niezwykła, przewrotna i inna, niż mógłby to sugerować tytuł, książka bestsellerowej autorki Tanith Lee, pełna szaleńczego humoru i akcji, prawdziwie morska opowieść pod piracką banderą. Drżyjcie oceany! Drżyjcie piraci! Nadchodzi Artemisia Fitz-Willoughby, dla przyjaciół Art., szesnastoletnia córka legendarnej piratki, sławy mórz, pogromczyni morskich potworów, wspaniałej, niezapomnianej Molly. Przez ostatnie lata Art. nie miała pojęcia, kim naprawdę jest. Wiedziała, że nijak nie pasuje do szkoły dla dobrze urodzonych panienek, nikt jednak nie sądził, że wreszcie sobie PRZYPOMNI. Wybuch działa na flagowym okręcie pozbawił ją pamięci, ale oto amnezja prysła i Art., nie mogąc znieść zarówno nudnych koleżanek, jak i okropnego ojca, zwiewa ze szkoły, by kontynuować dzieło Molly.
Ze swojej strony musze powiedzieć, że książka jest jeszcze głupsza niż jej opis. Nie zdzierżyłam i porzuciłam ją po przeczytaniu chyba 1/3
Agn - Pią 10 Cze, 2011 21:52
Eevo, brzmi cudownie! Czy posiadasz owe arcydzieUo na własność?
Eeva - Sob 11 Cze, 2011 08:47
niestety pożyczyłam w bibliotece. Jeśli miałabym na własnośc to bym chyba sie zapłakała z powodu tak źle wydanych 30zł
Agn - Nie 12 Cze, 2011 18:35
Nie szkodzi, zdybałam ją u siebie w pracy. Wetknę w nią nos w wolnej chwilce, bo na razie trafiłam na kolejne niewątpliwe arcydzieUo. Niedługo wrzucę na bloga.
Agn - Nie 19 Cze, 2011 21:09
Wiadomość z ostatniej chwili - moje durne opowiadanie uplasowało mnie na pierwszym miejscu. Konkurs zakończony, laur na łeb nałożyłam. Idę się napić... herbaty.
I cieszę się jak cholera, choć nie zasłużyłam na wiano.
Aaaaj, dorwałam w swoje rąsie jakieś cudo, które przebija durnotą nawet arcydzieUa Doreen Virtue! Tak! To możliwe! Nie pomnę teraz autorki ani tytułu, ale ta pani bredzi o całym Avalonie, że o innych mitycznych krainach nie wspomnę. Słowo daję, prawie padłam na zawał, jak przegladałam tę książkę!
Alicja - Nie 19 Cze, 2011 21:10
gratulacje widocznie nie było takie durne
Admete - Nie 19 Cze, 2011 21:12
GRATULACJE!
Teraz zacznij na serio myśleć o pisaniu swoich tekstów. I Nie wklejaj informacji o tym w wątku o głupich tekstach Możesz teraz zrobić wąteczek, w którym wkleisz kolejno te teksty, żebyśmy mogły się pozachwycać odpowiednio?
Alicja - Nie 19 Cze, 2011 21:16
to jest myśl
Yvain - Nie 19 Cze, 2011 21:19
Gratulacje, byłam pewna że wygrasz a o specjalny wątek na twoje teksty też się dopominam
Aragonte - Nie 19 Cze, 2011 21:53
Agn - gratulacje!!!
Wierzyłam, że wygrasz
| Admete napisał/a: | GRATULACJE!
Teraz zacznij na serio myśleć o pisaniu swoich tekstów. I Nie wklejaj informacji o tym w wątku o głupich tekstach Możesz teraz zrobić wąteczek, w którym wkleisz kolejno te teksty, żebyśmy mogły się pozachwycać odpowiednio? |
Od początku miałam ochotę z tego powodu - pardon my french - zdzielić Agn przez łeb... Jakie najgłupsze książki, ja się pytam???
To nawet swojej tfurczości (chociaż jak podczytuję toto ostatnio, to nijak nie zachwyca) najdurniejszą nie nazywam, ech...
Deanariell - Nie 19 Cze, 2011 23:06
Agn GRATULACJE! Na 100% zasłużone. Popieram pomysł takiego wątku - w końcu mogłabym bez problemów sobie poczytać - leniwa jestem i wolę, gdy mi przysmaki podają na tacy.
Tamara - Wto 21 Cze, 2011 18:51
Agn , gratulejszns
Wróżkowy poradnik bezbłędny - ciekawa jestem , skąd się biorą ludzie , którzy takie rzeczy piszą . Wróżki ich podrzucają na położnictwie czy co
Calipso - Wto 21 Cze, 2011 19:45
| Tamara napisał/a: | | Wróżkowy poradnik bezbłędny |
Przeczytałam łóżkowy poradnik
Agn, gratulacje
asiek - Wto 21 Cze, 2011 20:08
Agn, bardzo się cieszę, że zostałaś doceniona. GRATULACJE !
Deanariell - Wto 21 Cze, 2011 20:17
| Calipso napisał/a: | | Przeczytałam łóżkowy poradnik |
Czyżby (jak to mówią ) "głodnemu chleb na myśli"?
Agn - Wto 21 Cze, 2011 21:19
| Aragonte napisał/a: | | Od początku miałam ochotę z tego powodu - pardon my french - zdzielić Agn przez łeb... |
Jeszcze będziesz miała okazję, nie martw się. Posiedzę sobie nad Wdzięcznością. Zaromansiłam się. Ya've been warned!
Aragonte - Wto 21 Cze, 2011 21:58
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Od początku miałam ochotę z tego powodu - pardon my french - zdzielić Agn przez łeb... |
Jeszcze będziesz miała okazję, nie martw się. Posiedzę sobie nad Wdzięcznością. Zaromansiłam się. Ya've been warned! |
Czekam z niecierpliwością
|
|
|