To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

BeeMeR - Wto 07 Lis, 2017 06:57

Kissu Siwonowe ładne, nawet panna nieco współpracuje, ale jaka stacja "uprzejma", że im walnęła napis centralnie na twarzach :czekam2:


Dobrze, że drama zrobiła się oglądalna, szkoda, że nie jest i raczej już nie będzie dobra.

Admete - Wto 07 Lis, 2017 07:00

zooshe napisał/a:
Nawet doszło do takiej patologii, że Secret Forest to mi kolega z pracy polecał zamiast na odwrót.


To faktycznie patologia ;) Kolega na Netflixie znalazł? Polecam, moja tegoroczna faza. Korekta wzroku? Zastanawiałam się nad tym, ale się bojam ;)

Aragonte napisał/a:
Wiem, nie jestem normalna ale w sumie to chyba normalnośc jest przereklamowana


Przereklamowana.

Trzykrotka napisał/a:
Taka już uroda tego wątku moim skromnym zdaniem, że kazda chwali swój ogonek, a kiedy zbiorą się dwie, chwalą sobie razem - a reszta cierpliwie przeczekuje i już.


Na szczęście miewam fazę raz do roku najwyżej i tak szczerze wolę nie mieć, bo mi się potem trudno wraca do rzeczywistości. Teraz tak miałam, że nic nie było tak dobre jak SF. Lepiej mieć po prostu jakieś sympatyczne seriale, które nie nudzą zamiast fazy. Takie jest przynajmniej moje doświadczenie.

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 07:43

Admete napisał/a:
Lepiej mieć po prostu jakieś sympatyczne seriale, które nie nudzą zamiast fazy. Takie jest przynajmniej moje doświadczenie.

A ja miewam różnie - czasem oglądam sympatyczne seriale, czasem się fazuję na postac, czasem wkręcam w dany temat i staram się go poznac jak najlepiej, co może, ale nie musi zbiegac się z fazą, a niekiedy po prostu nieco wydurniam w tym wątku (patrz poniżej :wink: ).

Chyba śnił mi się Taek (względnie Boguś) - czy to oznacza, że chciał sprawdzic warunki umowy adopcyjnej? :mrgreen: I co mogą miec z tym wspólnego wampiry, które też w tym śnie się plątały? :mysle:

Admete - Wto 07 Lis, 2017 08:25

Poznawać temat np. historyczny lubię, ale to się nie musi zbiegać z fazą. Szkoda, że nie ma jakiegoś ciekawego seguka.
Agn - Wto 07 Lis, 2017 08:38

Aragonte napisał/a:
Aj, czekaj, bo wyszedł mi beznadziejny skrót myślowy :zalamka: Narzeczona została zamordowana przez kogoś innego (i zgwałcona :( ), wątek kryminalny rozwiązywał sędzia Di. I jego ostateczna decyzja już po ukaraniu winnego była taka, żeby zamordowana została poślubiona pośmiertnie narzeczonemu (żywemu), ale nie zamordowano jej w celu tych makabrycznych zaślubin, co to, to nie. Jak pisałam, chodziło o honor rodziny i insze takie.

Hmm, ale to co pisała Trzykrotka to już było zabicie, by ślub się dokonał między zmarłymi. :?
Aragonte napisał/a:
Edit: pokażę moje nowe zabawki :wink:

Bardzo ładne. Ja bym pewnie bez ustanku grzebała w kamyczkach. ;)
Daj znać, jak ci idzie rozgryzanie gry.
Aragonte napisał/a:
Nie jest to żaden wyrafinowany zestaw, ale wygląda w miarę.
Aha, Yamy ani Nefrytowego Cesarza w zestawie nie było :lol:

Oni są pewnie w tych wyrafinowanych zestawach. ;)
Gdzie to w sumie kupiłaś? I za ile?
Aragonte napisał/a:
Wiem, nie jestem normalna :rumieniec: ale w sumie to chyba normalnośc jest przereklamowana :mysle:

Nie, dlaczego? Gry planszowe jakiś czas temu wróciły do łask, ty po prostu wybrałaś inną. Szachy po dziś dzień kupują, czemu nie baduk?
Aragonte napisał/a:
Zestaw jest absolutnie przeciętny, bo cena też jest mocno przeciętna. Ta naprawdę piękne (a umiem to odróżnic) kosztują naprawdę słono :? Podobny stoliczek do gry, jaki ma Taek, też widziałam - nie pytajcie nawet, ile to cudo kosztuje.

A spytam! Wyklawiaturz to z siebie.
Aragonte napisał/a:
A gdzieżbym śmiała tknąc taki koreański skarb narodowy, o którego niewinnośc w dramie toczą się boje :mrgreen: Co prawda kissy, jakie tenże pan odstawił, tej niewinności nieco przeczą :goraco: no ale...
Dlatego piszę o (czasowej) adopcji :mrgreen: w celach szkoleniowych :mrgreen:
Nie wiem, czy pamiętasz, ale Kota ze Shreka też chciano adoptowac :mrgreen:

Nie pamiętam takiego motywu, ale ja w sumie najlepiej pamiętam pierwszą część i że w drugiej strasznie podobał mi się Kot. :D
A niektóre skarby warto tknąć. Co mają całe życie chadzać nietknięte? :twisted:
Trzykrotka napisał/a:
była to kobieta, która żyła wedle wskazań szamana i wierzyła w każdy przesąd. Ówże szaman kazał jej przespać się z mężczyzną z roku tygrysa :shock: - miało to uleczyć jej siostrę leżącą w śpiączce.

Nie dość, ze Rozdarta (nie lubię tej aktorki), to jeszcze gra idiotkę. :zalamka: Nie wiem, czy zniesę coś takiego dla LSH. Może skupię się bardziej na Valid love za jakiś czas.
Bo teraz mam tak: The king's woman... o, w sumie mi się skończyło KoHS, to mogę coś sobie dorzucić (Black? Czy AM1988? Czy może VL???). Bo oglądam jeszcze Moon lovers - jeden odcinek na tydzień w ramach gremialnego oglądania tejże dramy na soompi oraz faflunienia nad Junkim. :rumieniec:
Aragonte napisał/a:
W każdym razie ostatnio to chyba wyglądało jakoś tak: "przydałaby się drama pod wyszywanie"/ "no dobra, spróbujmy KoHS, gra tam jakiś In Guk" / "Jaki on jest fajny! :mrgreen: :serce2: W czym on jeszcze grał, eee?" / "I Remember You" / "O, jakiś inny młodziak tam gra, kto to?" / Zaraz, co to Trzykrotka kiedyś polecała, jakieś Reply coś tam?"/ "O, gra tam In Guk?" / "dobre to Reply 1997, a to inne Reply to jak się je? Może by tak sprawdzic?" / "Zaraz, zaraz, tego młodziaka widziałam w IRY!"... itd., itd., itd. :wink:
Głębia tego mnie poraża :wink:

Pffff u mnie wygląda to podobnie. Bo schemat "wszystko z danym aktorem" to wiadomo, z kim zaliczyłam (ale tak totalnie uczciwie, od A do Z wszystko co dorwałam... a dorwałam chyba wszystko ;) ).
BeeMeR napisał/a:
Kissu Siwonowe ładne, nawet panna nieco współpracuje, ale jaka stacja "uprzejma", że im walnęła napis centralnie na twarzach :czekam2:

Noż by ich os**ło...

Ja tam lubię mieć fazę. Weselsza wtedy jestem.

Trzykrotka - Wto 07 Lis, 2017 08:40

No owszem, zepchnęli całującego Siwona w kącik ekranu - wiem, bo zdjęcie bez napisu próbowałam zrobić. Ale kissu był naprawdę rzetelny. Drama tak, nadal nie jest dobra, ale teraz z fazy "głupia jak tapeta w motylki" przeniosła się w fazę "naiwna i standardowa." Jak dla mnie, to już dla Siwona dooglądam.
Kto obejrzał teledysk, który wczoraj wrzuciłam, kto? :twisted:

BeeMeR napisał/a:


Trzykrotka napisał/a:
Ciekawa jestem, czy BeeMer go zauważyła w Producers
A kim był i co robił?

W pierwszym odcinku grał nieszczęśnika, który razem z Koszmitem odbywał "szkolenie przez pracę" pod okiem Papugi. To on wydał pełen uznania odgłos paszczą na widok kostiumu Cindy, za który oberwało się Koszmitowi od rozjuszonej Gongowej.

Edit:
Agn napisał/a:


Ja tam lubię mieć fazę. Weselsza wtedy jestem.

Otóż to. Nie żałujmy sobie drobnych życiowych przyjemności i innym ich nie psujmy :beer-1:

Co do tych pośmiertnych narzeczonych, to Aragonte pisała o tym motywie w kryminale o sędzim Di, BeeMer w dramie Master's Sun, a ja w serialu Kości. W każdym detale nieco się różniły, ale generalnie chodziło o małżonkę dla zmarłego syna.

Lucky Romance można obejrzeć, jeśli chce się zobaczyć coś z panem Głównym. LSH był tam piękny, już nie taki chudy, bo wyraźnie sporo pakował i przybyło mu masy mięśniowej, byl też świetnie ubrany. Ale grał niestety pluszowego misia z aygoo, co zupełnie do tego aktora nie pasuje. No i dostał kosza - on zresztą zawsze dostaje kosza, jak się zastanowić :wink: Drama byłaby może dla mnie strawniejsza, gdyby nie boleśnie głupi motyw tego spania z tygrysem. Bohaterka długo nie mogła takowego znaleźć. Odrzuciła zakochanego LSH, tylko dlatego, że nie był tym tygrysem, za to umawiała się na seks przez portale randkowe, co omal nie skończylo się zbiorowym gwałtem i tym podobnymi. To wszystko było wysoce żałosne.

Agn - Wto 07 Lis, 2017 08:44

Trzykrotka napisał/a:
Kto obejrzał teledysk, który wczoraj wrzuciłam, kto?

Moi, ale dopiero dzisiaj do śniadanka. Bardzo Pięknie Szedł. :) Coś jakby po ścieżce ślubnej? Tudzież po wybiegu dla modelek, ale że podążał (w rozchełstanej koszuli :serduszkate: ) za panią w bieli, to tak mi się od razu ślubnie skojarzyło...
Btw jeden z panów z SJ jest taki mocno papuśny. Wow!

Trzykrotka - Wto 07 Lis, 2017 08:52

Agn napisał/a:

Btw jeden z panów z SJ jest taki mocno papuśny. Wow!

Tak, grubasek taki :oklaski: Ale ma bardzo lekkie nogi i dobrze tańczy.
Prawdaaaaa, że pięknie szedł, prawdaaa? :flirtuje2:

Agn - Wto 07 Lis, 2017 09:13

Trzykrotka napisał/a:

Tak, grubasek taki Ale ma bardzo lekkie nogi i dobrze tańczy.

No tutaj nie potańczył. Muszę sobie kiedyś zobaczyć, jak tańcuje. :) Zawsze był taki? Bo wcześniej nie zwróciłam uwagi, teraz mi się rzuciło w oczy.
Trzykrotka napisał/a:
Prawdaaaaa, że pięknie szedł, prawdaaa?

Zaiste bardzo ładnie. Ale oczy to mi często zawisały na nieodpiętym guziczku i się zastanawiałam, ekhm, no co dalej, Siwon? :twisted:
I piosenka faktycznie nie z tych, które ryją mózg jak krety.

Trzykrotka - Wto 07 Lis, 2017 09:41

Cytat:
Agn napisał/a:

Tak, grubasek taki Ale ma bardzo lekkie nogi i dobrze tańczy.

No tutaj nie potańczył. Muszę sobie kiedyś zobaczyć, jak tańcuje. :) Zawsze był taki? Bo wcześniej nie zwróciłam uwagi, teraz mi się rzuciło w oczy.

Zawsze. On jest drugim raperem w zespole, na co dzień radiowym DJ-em.
Tutaj w tej walentynkowej piosence można popatrzeć jak się rusza. Trudne to, bo obrazki migają strasznie szybko, ale jednak. Stoi najbardziej z prawej, a koło 1;50 ma swoje 5 minut :wink:

https://www.youtube.com/watch?v=SnMoDDbEccE

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 11:06

Agn napisał/a:
Daj znać, jak ci idzie rozgryzanie gry.

Na razie to odkryłam, że zakupiona książka nijak nie jest dla początkujących sierotek, jak ja :-P Będę musiała znaleźć coś prostszego, bo mało co rozumiem :frustracja:

Agn napisał/a:
Gdzie to w sumie kupiłaś? I za ile?

Tutaj, ten zestaw, najtańszy z takich, który był dla mnie akceptowalny:
http://ponnuki.nazwa.pl/e...products_id=328
A jakby ktoś sobie życzył goban-stolik rzeźbiony w smoki, to prosze bardzo, taki też jest :-P
http://ponnuki.nazwa.pl/e...products_id=117
Cenę pominę milczeniem :zalamka: No, ale ładne to jest, nie powiem. Chociaż stolik Taeka podobał mi się bardziej :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Lucky Romance można obejrzeć, jeśli chce się zobaczyć coś z panem Głównym. [...] Drama byłaby może dla mnie strawniejsza, gdyby nie boleśnie głupi motyw tego spania z tygrysem. Bohaterka długo nie mogła takowego znaleźć. Odrzuciła zakochanego LSH, tylko dlatego, że nie był tym tygrysem, za to umawiała się na seks przez portale randkowe, co omal nie skończylo się zbiorowym gwałtem i tym podobnymi. To wszystko było wysoce żałosne.

No nie wiem, czy to zniese :roll: Chyba nie mam aż takiej potrzeby oglądania pana z AM 1988. Żeby to tak durne nie było... :roll:

Agn napisał/a:
Nie pamiętam takiego motywu, ale ja w sumie najlepiej pamiętam pierwszą część i że w drugiej strasznie podobał mi się Kot. :D

Kota chcieli adoptować strażnicy, których chwilę potem rozniósł w puch :mrgreen:

Agn napisał/a:
Bo teraz mam tak: The king's woman... o, w sumie mi się skończyło KoHS, to mogę coś sobie dorzucić (Black? Czy AM1988? Czy może VL???).

Możesz dołączyć z AM 1988 (wiesz, gdzie jest, ma też zjadliwy polski sos), bo przynajmniej jesteśmy teraz z Trzykrotką na bieżąco, ale nastaw się na nieśpieszne tempo w tej dramie. A może coś w In Gukiem obejrzysz?

I czekam, aż ktoś zdeszyfruje mi sen z Taekiem/Bogusiem i wampirami :-P

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 12:01

Ładne rozkminy dla Trzykrotki (a może i Zooshe) w spoilerze - ktoś na Soompi przeanalizował fragment recapu z DB z jednej sceny i pokazał, że to samo można zinterpretować zupełnie inaczej, wskazując inne niuanse :)

Spoiler:

I have to post something from dramabeans.

“Deok-sun runs up behind Taek when she sees him ahead of her on their street, and tells him that he must’ve had a hard day, and that he did a good job. It seems like exactly the thing he needed to hear (or maybe it’s just the person he needed to see), and he smiles and takes a decisive step forward.
She’s surprised when he holds onto her arm, and then he starts to lean in like he’s going to kiss her…. Omo. Omo.
But then he just rests his head on her shoulder and stays like that for a little while, and she stammers that he worked hard, and he smiles.” [credit: dramabeans]

I love dramabeans. I think she and her team do an awesome job with the recap. But people here at soompi must keep in mind their limitations. Because of the time constraints – they upload their recap speedily for the benefit of the non-Korean speakers – they don’t have time to write it like a romance novel (lol) or analyze the different layers of a scenes. They only narrate the story as they see it, and of course, they bring their own biases when writing.
Which is perfectly fine! I’d be worried if they don’t have biases. Like, what? Are their brains sieves that cannot retain past recollections of likes and dislikes?
I can understand why JH-DS shippers would agree with dramabeans. dramabeans sees an exhausted guy, momentarily cheered up to see the girl he likes, approaching the girl and resting his weary head on the girl. Nothing more, nothing less. :D
But frankly I don’t understand why the TK-DS didn’t bother to CONTEST that point of view. lol? Or maybe it’s because I'm trained to argue reasonable doubt that I don't mind questioning things?

Here is an alternative way of looking at this scene --

It’s 11:00 pm. TK’s shuffling his feet as he walked down the street. How long had it been since his ride dropped him off? Was he waiting for her? She saw and she ran up to greet him brightly. Considering it was already 11 at night, she looked the same way she did when she left the house that morning. She immediately cheered him up – which was interesting because it meant that she knew of the baduk results before their encounter. Did she check up on it herself? Or did she hear about it on the street on the way home? Her brother who was a baduk/TK fan had just heard of it on the 11:00 news.

She said with a wide smile. “Hey, Master Choi! Chin up!”

He smiled, BUT note this: he WASN’T smiling AT HER. He was smiling downwards, as if there was something amusing him. Do you understand the difference?

“Hey! Walk with your chest held high, at least. And lift your head!” she insisted earnestly. She tried to make eye contact with him.

He finally looked up and stared at her with a dopey smile. She stopped talking. Her smile wavered a bit, and she began to blink. She looked at him, eyes widening and eyebrows raised.

Then, he took a step closer. Suddenly, the mood changed. She was looking down now, her eyes weren’t searching for his anymore. Her voice changed too. It was lower. Huskier?

“Oh…I bet you had a really tough time today.”
Taek steadily gazed at her, but she kept her eyes averted. She also kept blabbering, as if to fill the silence. “Well, yeah…losses happen…”
Without a word, he took his hands out of his pockets, and he reached out to hold her wrists, gripping them. He took another step. She was finally quiet. He leaned in; dropped his head onto her shoulder. She seemed to catch it with her neck.

[The camera focused on his face.]
His head was resting on her shoulder, his face expressionless.
She stuttered. Her voice was hesitant, softer, totally different from the chirpy voice she had used early. “You… you worked hard.”
And he smiled widely.

*******
See the difference between this one and dramabeans? Because of what dramabeans wrote, most people didn’t see the nuance of their brief encounter. Moreover, the impression planted in the readers’ heads was that TK merely sought a comfy shoulder pillow buddy. Look, if you're a shipper for TK-DS, you shouldn't be accepting that kind of interpretation passively. lol. That's a very superficial way of looking at the script. You have to dig in deeper.

See these points:
1) When she crept up to him and started talking, he was secretly smiling, NOT because he was happy to see HER, but because HE knew what she was up to: trying to cheer him up. He's been doing this all the time. He smiles even when she's not looking at him. Just check out the beach scene. Or the banana scene with NoEul.

2) When he looked dopily at her, it wasn’t because he was so tired that he couldn’t focused his eyes. True, he was tired. But he was wryly amused by her efforts. No fool [and he's a genius] stares a girl like that for more 2 seconds without a thought entering his mind. A thought must be running in his head. lol. Like, should I kiss her? Will that get me slapped hard on the face? Maybe I should just check it out another day.

3) One thing for sure, Taek was thinking, muzzily, “This girl’s so cute.” Remember? He finds her cute all the time, even with the mice caper.

4) When DS started blinking, her voice lowered, and she stammered, it was obvious that she felt nervous, disconcerted, unsettled.
But why?
If this was her friend she’s always felt motherly for -- as others claim -- then this was the perfect time to turn on that maternal love full blast. Like, pat his back, brush his hair, offer him milk and banana, babytalk, wipe his snot, coo… whatever. But she wouldn't be feeling like this all flustered and nervous, if her feelings were simply motherly.

5) Finally, when he laid his head on her shoulder, sure, he was resting. But he definitely wasn’t dozing. Look: just because somebody’s face is expressionless doesn’t mean it’s not paying attention. Still water runs deep.
Taek could have very well been waiting. Waiting for the next move. Waiting for a reaction from her. Waiting for the moment to pass, Or waiting for the moment of connection.

6) And when she stumbled on her next words, he knew. That was why he smiled.

He didn’t smile because “Ahhhh! She appreciates how hard I worked today.” Nope! lol. What is he?? A kindergartner who needs recognition for his hard work? He had TROPHIES for his hard work. And accolades. And millions of won. And liquor….let’s not forget liquor….

He smiled because he heard the confusion in her voice, her uncertainty, her awkwardness.
Look: if you’re a boy in love, that’s what you’re looking for in a girl whose affection you’re also unsure of.You want to know that you haven’t left her cold or that she treats you like one of her “pet cases”. Do you understand that?
And Taec received confirmation. Hence, the smile.

That was why the following day it was just fitting that TK greeted DS with that stupid syrupy silly sickening smarmy “Deok-sun, anyeeong.” [So uncool. ugh!]
But did YOU get the joke by scriptwriter?
Last night, DS did all the talking. If you listen to the YT clip again, TK was silent throughout that encounter. SHE was the one making a fool of herself with her blabbering and stammering and sudden nervousness. This morning, as payback, it's TK who was looking foolish.


Wrzucam tu po to też, żeby sobie na spokojnie przeczytać później :wink:
Tutaj jest link do wątku:
https://forums.soompi.com/en/topic/379872-park-bo-gum-%E2%9D%A4-girls-day-hyeri-aka-reply-1988-taek-x-deoksun/?page=168

A tu jeszcze inne rozkminy w poście "moonkeeper" - najbardziej podoba mi się puenta, że najbardziej seksowny i pociągający facet to nie ten rozebrany, ale pan w garniturze :mrgreen: :mrgreen:
Warto przeczytać to na Soompi, bo wtedy będzie można skonfrontować treść z obrazkami. Wrzucam do spoilera spory kawałek.
https://forums.soompi.com/en/topic/379872-park-bo-gum-%E2%9D%A4-girls-day-hyeri-aka-reply-1988-taek-x-deoksun/?page=175
Spoiler:
Ladies, I would definitely consider this picture sexual…
http://i809.photobucket.c...zps2veymnki.jpg
back in the days when I was still into Lady and Tramp. lol. Frankly, when people say this picture is sexual, I’m not quite sure if I’m being trolled or I’m talking to Sister Marie Agnes Franchesca. >.<

Thus, I’m obliged to give this motherly advice to my girlfriends: If a guy gets in your bed at 2 in the morning, while you’re sleeping, you have 3 options:
1) push him off the bed and start screaming “Rape!” as loudly as you can, 2) tell him “Oh! You’re home now” then snuggle up, or 3) sit up straight and whisper, “Shhh. Mom has ears of a bat.”
But there's absolutely no way you’re going to tell him, drowsily, “Please do my Calculus assignment/tax return/powerpoint/whatever tomorrow. Hmmm? Hmmm? Calculus/tax/powerpoint/whatever?”
Such a waste of good body there, girl! [I'm just shaking my head.]

Now, let’s compare these encounters with DS’ brief moment with TK in his waiting room at the baduk competition in China [Episode 9]. You should know by now where I’m going with this; you’ve seen my post about the “dead tired/shoulder rest” a couple of nights ago. I'm not liable for any of your mental breakdowns...if you know what I mean.
DS opens the door, calling out his name. But she doesn’t even breach the entrance. She stops there holding the door. They look at each other, and her smile fades away. She stammers in a hesitant voice, “You…are being called.” Her eyes blink. She looks away and slowly closes the door.
What’s that all about? Cat got her tongue?
FYI: There’s a reason men in suits are considered sexy. Men in suits exude confidence, power, authority, calm, command. Mix all these elements together and you’ll get a potent aphrodisiac.
At this particular moment, DS isn’t seeing TK as a familiar childhood friend. She’s seeing a stranger. A man. A visually, sexually appealing young man. Who's alone in his inner sanctum. With a lit cigarette in his hand which he slowly hides instead of extinguishing. That gesture alone displays a sense of nonchalance and danger. Like, “Yes I smoke...and?” But the danger there lies in his disregard for other’s opinions. He's nobody's mama's boy.
When he walks away, then into the crowd of paparazzi, she sees him as he is: a man confronting the whole world on his own terms. And that image, my dears, is very sexy yet very confusing for an innocent girl.
For me, sexual awareness has nothing to do with a naked chest or a Burberry trench coat. It’s a state of mind. Sexy is an aura. Why do you think James Bond has always been considered attractive by grown women of all ages while Justin Beiber, even when he's prancing shirtless on stage attracts ridicule from the 15+ years old girls? ;)

Mała zachęta do lektury (dla Trzykrotek :wink: ):
Cytat:
There’s a reason men in suits are considered sexy. Men in suits exude confidence, power, authority, calm, command. Mix all these elements together and you’ll get a potent aphrodisiac.
At this particular moment, DS isn’t seeing TK as a familiar childhood friend. She’s seeing a stranger. A man. A visually, sexually appealing young man. Who's alone in his inner sanctum. With a lit cigarette in his hand which he slowly hides instead of extinguishing. That gesture alone displays a sense of nonchalance and danger. Like, “Yes I smoke...and?” But the danger there lies in his disregard for other’s opinions. He's nobody's mama's boy.
When he walks away, then into the crowd of paparazzi, she sees him as he is: a man confronting the whole world on his own terms. And that image, my dears, is very sexy yet very confusing for an innocent girl.
For me, sexual awareness has nothing to do with a naked chest or a Burberry trench coat. It’s a state of mind. Sexy is an aura.

Podoba mi się ta puenta :mrgreen:

BeeMeR - Wto 07 Lis, 2017 17:59

Agn napisał/a:
Ja tam lubię mieć fazę. Weselsza wtedy jestem.
To jak i ja :cheers:
Niezależnie od tego, że najczęściej faza zaczyna i kończy mi się jak jestem przy komputerze, nieraz jednak humor faktycznie mam lepszy.

Cytat:
Kto obejrzał teledysk, który wczoraj wrzuciłam, kto? :twisted:
Widziałam już wcześniej, jak Siwon idzie ;)

Aragonte napisał/a:
goban-stolik rzeźbiony w smoki
Cena oszałamiająca :paddotylu:

Na koniec 8 odc. RevLove
drama ma ogromnego plusa za to, że kostiumolodzy już nie wydziwiają, tylko każą Siwonowi chadzać w garniaku - do pracy przecież. No to chadza :serduszkate: Plus się ogarnął nieco i z każdym odcinkiem ogarnia, więc oby tak dalej :trzyma_kciuki: Głupie miny tu i ówidzie jakoś zniosę ;)


Jak tylko Siwon zaczął sobą coś reprezentować, Drugi mnie zaczął nudzić :P
Miny ma jednostajne plus problem oklepany (lubi pannę a nie powie jej tego tylko cierpi w milczeniu :roll: )
Nie mam (pozytywnego) zdania jeszcze o tym okrutnie umalowanym mzimu, które się wprowadziło jako ostatnie i któremu Stewardessa wtargnęła do pokoju i zajęła łóżko.


Głupiutkie to jest dalej i źle prowadzone, ale już oglądalne.

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 18:28

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
goban-stolik rzeźbiony w smoki
Cena oszałamiająca :paddotylu:

Kompletnie nie do przejścia, nie? Ale zdjęcie można obejrzeć za darmo.

Zmęczona się czuję i niewyspana, więc pewnie moje radosne fazowanie się (i wydurnianie się) niebawem skończy, a wtedy odpoczniecie sobie od mojej lawiny postów.

Admete - Wto 07 Lis, 2017 19:45

BeeMeR napisał/a:
Niezależnie od tego, że najczęściej faza zaczyna i kończy mi się jak jestem przy komputerze, nieraz jednak humor faktycznie mam lepszy.


Ja tak nie mam, faza zaburza mi życie ;) Lepiej jak nie mam. Ale jesienią, zimą fazy mi nie grożą w najmniejszym stopniu ;)

Na temat 2 sezonu Voice - jestem na tak, ale tylko z oryginalną obsadą:

http://www.dramabeans.com...or-2018-lineup/

Serial w sam raz dla mnie - mam nadzieję, że będzie ciekawy:

http://www.dramabeans.com...vestigator-duo/

Kim Rae Won i fantasy romance - chyba nie dla mnie ;) Wolałabym go w czymś konkretnym.

http://www.dramabeans.com...e-black-knight/

Kolejny zwiastun Nietykalnych:

https://www.youtube.com/w...1&v=UPnbLuW1ItQ

Zdjęcia z Two Cops:

http://www.dramabeans.com...wo-cops-stills/

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 20:27

Admete napisał/a:
Zdjęcia z Two Cops:

http://www.dramabeans.com...wo-cops-stills/

JJS świetnie tu wygląda, IMHO. Pewnie będę oglądac.

Admete - Wto 07 Lis, 2017 20:35

Też miałam napisać, że wygląda młodziej o 10 lat.
Agn - Wto 07 Lis, 2017 21:47

Trzykrotka napisał/a:
Tutaj w tej walentynkowej piosence można popatrzeć jak się rusza. Trudne to, bo obrazki migają strasznie szybko, ale jednak. Stoi najbardziej z prawej, a koło 1;50 ma swoje 5 minut

https://www.youtube.com/watch?v=SnMoDDbEccE

Jjjjej, jaki Siwon jest tu uroczy!
Aragonte napisał/a:
A jakby ktoś sobie życzył goban-stolik rzeźbiony w smoki, to prosze bardzo, taki też jest
http://ponnuki.nazwa.pl/e...products_id=117

Oh duck...
No nijak nie mam drobnych. :shock:
Ale stolik to przepiękne dzieło sztuki. :serce:
Aragonte napisał/a:
Możesz dołączyć z AM 1988 (wiesz, gdzie jest, ma też zjadliwy polski sos), bo przynajmniej jesteśmy teraz z Trzykrotką na bieżąco, ale nastaw się na nieśpieszne tempo w tej dramie.

Jeszcze oglądam Stranger things. A ten polski sos to to co były cytaty czy serio do strawienia? Bo jak ten cytowany, to lecę po angielskie napisy.
Z In Gukiem mam IRY. I z LSH prawie całe już VL.
I kurde nie wiem, co jeszcze, doba za krótka, otokeeee??? :cry2:
BeeMeR napisał/a:
każą Siwonowi chadzać w garniaku

A Siwon w garniaku to jak smarowanie miodem... :serduszkate:
Aragonte napisał/a:
pewnie moje radosne fazowanie się (i wydurnianie się) niebawem skończy, a wtedy odpoczniecie sobie od mojej lawiny postów.

Spokojnie wtedy poczekamy na kolejną dawkę. Tylko nie każ nam czekać zbyt długo. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Kim Rae Won i fantasy romance - chyba nie dla mnie Wolałabym go w czymś konkretnym.

http://www.dramabeans.com...e-black-knight/

Chciałam zauważyć, że on jest baaaaardzo konkretnie ubrany. :wachluje: Facet nie dość, że zgrabny, to go jeszcze odziali jak należy. Ach joj... :serce:
Notuję do sprawdzenia. :mrgreen:

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 21:56

Agn napisał/a:
Jeszcze oglądam Stranger things. A ten polski sos to to co były cytaty czy serio do strawienia? Bo jak ten cytowany, to lecę po angielskie napisy.

Czekaj, jakie cytaty? :mysle: Moim zdaniem do Answer Me 1988 napisy są w miarę, gorsze były do Reply 1997. Ale niech się jeszcze może Trzykrotka wypowie. Jakby co, to angielski sos też jest, oczywiście.

Agn napisał/a:
Oh duck...
No nijak nie mam drobnych.

No ja też nie mam i takowego zakupu nie przewiduję.

Wracam do internetowego kursu Go/baduka, bardzo mgliście coś zaczynam jarzyc (tzn. wiem już np., co to jest podwójne Atari, walczę z tzw. drabinką - za drugim razem ją przeszłam, ale trochę trzeba było pokombinowac).

BeeMeR - Wto 07 Lis, 2017 21:57

Agn napisał/a:
A ten polski sos to to co były cytaty
Cytaty dawałam z Master &Sun ;)
Sugeruję Reply 1988, ja właśnie zaczynam seans :flirtuje1:

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 22:29

Daj znac, jak ci się spodoba.

Jak ten baduk wkręca :shock:

Agn - Wto 07 Lis, 2017 22:31

Aragonte napisał/a:
Jak ten baduk wkręca

To dobrze. Szkoda by było kasy na zabawkę, która nie cieszy. :)

Aragonte - Wto 07 Lis, 2017 22:40

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Jak ten baduk wkręca

To dobrze. Szkoda by było kasy na zabawkę, która nie cieszy. :)

Na razie próbuję nauczyc się czegoś przez net, bo znalazłam interaktywny kurs. Sama ze sobą i tak nie zagram (nawet jeśli się nauczę cokolwiek).

No i co oglądasz, Agn?

Edit; przeszłam 9 z 20 lekcji, przerwa na dziś, bo mi mózg zaczął już lekko parowac.

Agn - Wto 07 Lis, 2017 23:01

Aragonte napisał/a:
No i co oglądasz, Agn?

Stranger things odcinek czwarty. :zawstydzona2:

C.j. AM1988 (czy to ma zamienny tytuł Reply?). I nie wiem, co zacznę.

Trzykrotka - Śro 08 Lis, 2017 00:53

Agn napisał/a:


C.j. AM1988 (czy to ma zamienny tytuł Reply?). I nie wiem, co zacznę.

Reply albo jeszcze Respond. Wymiennie stosują te tytuły.

BeeMeR napisał/a:

Sugeruję Reply 1988, ja właśnie zaczynam seans :flirtuje1:

O, to jest dobra zachęta! Ja też zaczęłam od początku, bo mnie już Temperature of Love znudziła na amen, a z While You Were Sleeping też zrezygnowałam. Wolę wrócić do tych dwóch uliczek i czterech domów na krzyż i znowu się martwić, że Madagaskar jednak nie wystąpił na olimpiadzie :lol: Aha, polski sos jest i to całkiem przyzwoity.
Aj, jak JJS świetnie wygląda w Two Cops :serduszkate: Dołeczek już nie bardzo, ale pewnie grą to nadrobi.

Aragonte, jakie w tym linku z soompi są zdjęcia Bogusia! :slina: Nie wypada się ślinić do takiego chłopięcia, ale zachwycić się kto mi zabroni. Całkowite przeciwieństwo Taeka :serce2:

Jestem jakoś tak zmęczona ostatnio, że nawet mi się komputera nie chce otworzyć - wybaczcie, że mało piszę, to wcale nie z braku entuzjazmu. Muszę jakoś siły nadwątlone jesienią zregenerować.
Siwon w tym O-o! O-o! teledysku jest po prostu przecudny z tym słodkim uśmiechem i wiązaniem bucików, ale teraz to jest dopiero przystojny! Mam tytułową piosenkę z nowego albumu. Oczywiście wszystko za szybko lata, ale Siwon :serce2: Zwłaszcza kiedy na końcu występuje w absolutnej czerni.
Black Suit
https://www.youtube.com/watch?v=MvqB6JsRbsc



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group