To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy

Anonymous - Pon 09 Lut, 2009 05:22

a bo ja mam problemy z przelewaniem wrazen. Glownie dlatego nie udzielam sie w watkach wrazeniowych. Powiem jedno - chociaz to nieodpowiedni watek. Mam juz swojego MCSexy :banan: . Nie chodzi mi o Marka, bo on bywa goscinnie, ale o jednego z glownych bohaterow - zgaduj zgadula :D
Alicja - Pon 09 Lut, 2009 06:55

nie pamiętam dobrze 1 sezonu, bo widziałam go z 2 lata temu, ale George raczej odpada, McDreamy chyba też :mysle:
stawiam na Alexa, w ostateczności Burke

Anonymous - Pon 09 Lut, 2009 09:06

No to w ostatecznosci trafilas :D
Alicja - Pon 09 Lut, 2009 15:31

AineNiRigani napisał/a:
No to w ostatecznosci trafilas

HA!!! nie dziwię się, nie dośc że mądry i przystojny, to wystarczy popatrzeć jak rzuca się na Cristinę :wink: ale później tak postąpi, że :wsciekla:
AineNiRigani napisał/a:
U niego brzydota charakteru jest widoczna na twarzy

charakter ulega transformacji :-D

kapowniki są przydatne, zwłaszcza dla osób zapominajacych jak ja :rumieniec:

Anonymous - Pon 09 Lut, 2009 17:40

Alicja napisał/a:
HA!!! nie dziwię się, nie dośc że mądry i przystojny, to wystarczy popatrzeć jak rzuca się na Cristinę :wink: ale później tak postąpi, że :wsciekla:

No ba !! Ale ja mu chyba wszystko wybacze...

Alicja napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
U niego brzydota charakteru jest widoczna na twarzy

charakter ulega transformacji :-D

Mozliwe, ale on jakis taki gnomowaty jest. No nic na to nie poradze - garbi sie, pokracznie chodzi. No ewidentnie prezentuje wszystko to, co mnie zazwyczaj calkowicie i bezapelacyjnie odrzuca od facetow.

trifle - Pon 09 Lut, 2009 22:46

Alicja napisał/a:
HA!!! nie dziwię się, nie dośc że mądry i przystojny, to wystarczy popatrzeć jak rzuca się na Cristinę ale później tak postąpi, że


To ja się powstrzymałam od offtopu rano dalszego, a wy tak bezceremonialnie... :roll: Burke obok Marka jest tam jednym z moich ulubieńców. I nie wiem, co takiego zrobił, że można się na niego wkurzyć.. :mysle:

AineNiRigani napisał/a:
Mozliwe, ale on jakis taki gnomowaty jest. No nic na to nie poradze - garbi sie, pokracznie chodzi. No ewidentnie prezentuje wszystko to, co mnie zazwyczaj calkowicie i bezapelacyjnie odrzuca od facetow.


Amen. Obejrzałam 5 sezonów i nadal go nie lubię, tzn w ogóle mnie do siebie nie przekonuje, a właściwie tak jak Aine pisze - odrzuca mnie od niego.

A kapownik to by mi się przydał, gdyby mi wisiał przed twarzą :P

Agnesse - Pon 09 Lut, 2009 22:56

Wreszcie jestem w odpowiednim wątku :D
Ja jestem już na odcinku 5.14, osobiście uważam, że 3 seria jest najciekawsza, potem to scenarzystom już zaczyna brakować pomysłów i robią taki misz-masz, ale nie będę zdradzać.
Nic już nie będzie takie samo jak odejdzie Addie. Ale pójdzie do Prywatnej Praktyki...

Gosia - Pon 09 Lut, 2009 23:24

Ja z tego wszystkiego (tj z powodu forumowego spotkania i jego konsekwencji ;) ) nie widzialam jeszcze ostatniego odcinka...
Aragonte - Pon 09 Lut, 2009 23:25

A ja trwam w stanie zawieszenia między II a III serią. Wolę nie zaczynać, bo pewnie wsiąknę znowu, a nie powinnam :roll:
Agnesse - Pon 09 Lut, 2009 23:33

Ja wsiąkłam tuż przed egzaminami semestralnymi i kolokwium z anatomii... Ale nie skończyło się źle, wszystko zostało zdane i zaliczone na bardzo przyzwoite oceny.
Ufff...

Gosia - Pon 09 Lut, 2009 23:37

Aragonte, spoko, to tylko 25 odcinkow :mrgreen:
A teraz u Ciebie, w 3 sezonie bądą fajne odcinki, w 4 odcinku bodajże jest super wyznanie McDreamy`ego :serduszkate: , no i kulminacja serii: 16 i 17 odcinek (porownywalny z bombą, ale jeszcze lepszy). Warto!

To o Alexie? Wyjątkowo się z Aine zgadzam :mrgreen:
Mnie też od Alexa odrzuca, a postać Burke`a cenię.

Ale prawdę mówiąc myślałam, że Aine się Alex spodoba ;)

Aragonte - Pon 09 Lut, 2009 23:56

Tiaaa, jak zacznę oglądać, to skończę XIV rozdział po Wielkanocy :roll:
Nie mogę teraz wchodzić w żaden serial, niestety, nie mam czasu.

Anonymous - Wto 10 Lut, 2009 05:31

Gosia napisał/a:
ale prawde mowiac myslalam, że Aine się Alex spodoba ;)


Lubie niegrzecznych chłopców, ale nie parszywych :D

Alicja - Wto 10 Lut, 2009 06:55

Aragonte napisał/a:
to skończę XIV rozdział po Wielkanocy

lepiej nie :wink:

Alicja - Wto 10 Lut, 2009 07:06

trifle napisał/a:
co takiego zrobił, że można się na niego wkurzyć..

odszedł sprzed ołtarza. Jako panna młoda z lekka bym się zdenerwowała :wink:
może przejdziemy do Chirurgów? :wink: denerwuje mnie jego odsunięcie od serialu WŁAŚNIE DLATEGO że go lubię
AineNiRigani napisał/a:
Lubie niegrzecznych chłopców, ale nie parszywych

dlatego jego postać jest ciekawa, nigdy nie wiadomo co jeszcze scenarzyści dla niego wymyślą

Gosia - Wto 10 Lut, 2009 07:55

Oglądałam wczoraj GA do 1 w nocy :roll:

Odcinek dobry, choć bez fajerwerków, ale chwilami w stylu dawnego GA (np. sceny z pierścionkiem czy nagły telefon od Addison w takim momencie ;) ) No i Kate Havnevik z piosenką "Halo" bardzo mi przypomniała poprzednie sezony.
Tak, przystrojenie sypialni trochę zbyt słodkie, zbyt cukierkowe, nawet dla mnie :roll: Nie wiem, co na to Mer :mrgreen:
Derek znowu w dobrej formie.
Ciekawe kim jest ta kobieta, której widok tak przeraził Hunta, stawiam na żonę kolegi, który zginął, ale mogę się mylić...
I dalej twierdzę stanowczo: Mark mi nie pasuje do małej Grey....
I trochę mnie rozczarowało to, że ta nowa lekarka też jest tej orientacji... czy nie za dużo tego? :roll:
Aha, dla zainteresowanych - nie ma już Denny`ego.

P.S. Wieczorem wkleję jakąś fotkę Dereka :wink:

trifle - Wto 10 Lut, 2009 12:33

Gosia napisał/a:
Ciekawe kim jest ta kobieta, której widok tak przeraził Hunta, stawiam na żonę kolegi, który zginął, ale mogę się mylić...


Właśnie... Też się zastanawiałam :mysle:

Gosia napisał/a:
I dalej twierdzę stanowczo: Mark mi nie pasuje do małej Grey....


A czemu nie pasuje? Ja właściwie nie wiem. Bardzo lubię jego, lubię ją, więc jak są razem to niech sobie będą ;) Choć swego czasu myślałam, że Mark będzie z Callie.

Gosia napisał/a:
I trochę mnie rozczarowało to, że ta nowa lekarka też jest tej orientacji... czy nie za dużo tego?


Noooooooooo :roll:

Gosia napisał/a:
Tak, przystrojenie sypialni trochę zbyt słodkie, zbyt cukierkowe, nawet dla mnie


Bo lepiej by było w salonie! :D To interesujące - i róże i świeczki - przecież to bardzo ładne, ale w całości oceniamy jako ekhem przegięcie? :mysle: :wink:

PS. Nie mogę się przyzwyczaić, że teraz tydzień trzeba czekać na nowy odcinek... :roll: Wcześniej tak się fajnie oglądało, kiedy chciało... maratonami... ;)

Agnesse - Wto 10 Lut, 2009 13:29

Ta sypialnia była koszmarna po prostu,a najgorszy to był ten wielki, biały, pluszowy miś. Aż mnie odrzuca! Ja bym uciekła od razu, a Mer podejrzewam, że też.
Ciekawie rozwija się wątek Hunta i Yang, Izzy staje się irytująco przewrażliwiona i dobrze, że ten wątek z Denny'm się skończył. Ogłupiał mnie.

trifle - Wto 10 Lut, 2009 14:16

Tam gdzieś był biały pluszowy miś? :D
Gosia - Wto 10 Lut, 2009 14:39

Ja generalnie bardzo lubię misie, sama mam ich kilka (dostawałam je w prezencie :mrgreen: ) ale ten duży biały przy tym słodkim wystroju, to było jak dla mnie za dużo :roll:
Anonymous - Wto 10 Lut, 2009 17:28

eee tutaj to juz nie to samo. Ja ciagle jeszcze w przedszkolu, a tutaj dyskusja na stopniu akademickim...
trifle - Wto 10 Lut, 2009 18:36

Ale o facetach zawsze można :D bo już chyba wszystkich najważniejszych znasz. A w którym momencie jesteś, Aine?
Anonymous - Wto 10 Lut, 2009 18:44

na razie zakonczylam sobie na 1 odcinku II serii, aczkolwiek ogladalam w telepudle na biezaco od poczatku II serii. Tylko teraz sama widze, ze zupelnie inaczej oglada sie te odcinki znajac wszystkie fakty...
I uwielbiam Burka - te jego spojrzenia. Noremalnie majtki przez głowe :thud:

Agnesse - Wto 10 Lut, 2009 18:56

Burke jest w porządku, chociaż czasem mnie irytował. Te jego cichociemne zagrania, nie wiadomo, co myśli i jakiś taki za perfekcyjny, a w tym jego mieszkaniu to bałabym się cokolwiek dotknąć.
Moim męskim faworytem jest Derek, szczególnie jak się uśmiecha - a ja się wtedy rozpływam...

Anonymous - Wto 10 Lut, 2009 19:26

No wlasnie - nie wiadomo co mysli, tylko rzuca tymi oczyskami i dreszcze po plecach leca.
Derec jest dla mnie za miekki, zbyt slodki. I jako postac nie prezentuje tego, co lubie u facetow.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group