To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

Trzykrotka - Pią 31 Paź, 2014 10:14

Doczekam na ostatni odcinek Muszkieterów i ruszam z serią :banan:
BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 10:21

Trzykrotka napisał/a:
Doczekam na ostatni odcinek Muszkieterów i ruszam z serią :banan:
Dawno nie wspominałam, że mi się podoba, hm? Dziś jeszcze nie, więc pewnie najwyższa pora ;)

Cytat:
Ja to aż tak mocarna nie jestem. ;)
Ja też nie jak mnie mocno ciągnie - a tu jakoś niekoniecznie bardzo :mysle:

SSR i mane of glory - czemu nie ;)
Zawszeć to lepsze niż kapelutki i sztywno związane kukusie.

Co do padnięcia na planie - Parkl Hae Jin jakiś czas temu wylądował w szpitalu z przeciążenia :(

Trzykrotka - Pią 31 Paź, 2014 10:28

No więc właśnie - jakoś nie bardzo widzę dwie dniówki w trybie kręcenia dram. On jest tak potwornie wyczerpujący, że nie wiem, jak SSR ma zamiar dać radę. Oby dał :trzyma_kciuki: Ma w tej chwili ewidentnie swoje 5 minut.

Dołączę się do Was z Iljimae kiedy wrócę do domu. Przez kilka dni jestem u koleżanki, razem z magicznym tabletem, a Iljimae wolę po naszemu - leniwa się zrobiłam.

O, swoją drogą - zauważyłam, że z Japończykami jest jak z Tamilami. Mówią w stosunku do Koreańczyków o wiele szybciej, tak jak tamilski jest szybszy w wymowie niż hindi. Mimo, że drama, której 2 odcinki obejrzałam nie ma w sobie nic trudnego, nie mogłam absolutnie doczytać żadnej kwestii, tak szybko znikały.

Agn - Pią 31 Paź, 2014 10:33

No i wlasnie o tym mowie. Rozumiem - ma te swoje zasluzone 5 minut, ale do licha - zajechac sie tez nie jest dobrze. :? Oby go nie zajechali... :trzyma_kciuki:
Aragonte - Pią 31 Paź, 2014 11:26

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ale na pewno warto, żebyś poprosiła Admete o sosik do 4. odcinka, bo mój jest ciut wadliwy, tj. brakuje tam nieco tekstu.
Ja też proszę :kwiatek:
Moja wersja w ogóle wchodzi w pikselozę miejscami, a że to ta z wtopionymi napisami mniemam, że u Was podobnie.

Z wtopionymi polskimi napisami mam tylko rmvb, avi nie jest złej jakości (powiedzmy).

Pewnie też zabiorę się za Muszkieterów, kiedy skończy się seria :)

I jeszcze raz sugeruję cierpliwość na początku Iljimae - pierwsze cztery odcinki to faktycznie takie wprowadzenie, jak zaznaczała Admete, i trzeba tam przecierpieć marnej jakości dowcipy :-P Na szczęście w końcu czwartego odcinka mocno poobijany bohater odzyskuje pamięć o dzieciństwie (zadziałała terapia szokowa :wink: ), angstuje i akcja rusza do przodu.

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 13:19

Zrzędnę sobie, że jestem w połowie pierwszego odcinka Iljimae i zaczynam przysypiać... :czekam2:
Z jednej strony to wszystko jest wizualnie śliczne - strzechy, dachówki, garnki, kwitnące drzewa - teatralne to nieco, ale cudne. :serce:
Z drugiej strony - te dzieciaki, zwłaszcza te złe, tak fatalnie grają. :roll:
Dziewczyneczka jest śliczna i słodka - "dobry panicz" też fajny.
No ale jakoś losy bohaterów trzeba spleść, powiązać i zamotać. Oby szybko przeszli do obecnych czasów. :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Pią 31 Paź, 2014 13:21

Pięć odcinków, BeeMer. Zaciśnij zęby, a nagroda będzie słodka :wink:
Uff, ja nie znoszę tak długich dzieciowych wstępów, ale co zrobić...

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 13:25

5 odcinków zanim będzie JunKi? Jaja sobie ze mnie robisz, nieładnie :bejsbol:
Ja zrozumiałam, że on odzyskuje pamięć w 5 odcinku - ale dalej jako dziecko? grrr...
Dzieciaki siedzą na drzewie podziwiając kosa, niby nie jest źle, ale...
:czekam2:

ps. w sumie to ja nie jestem pewna, który to będzie potem Iljimae, starszy czy młodszy brat :mysle:

Trzykrotka - Pią 31 Paź, 2014 13:35

Nie bij! Nie bij! Może mi się z Baek Dong Soo pomerdało... :mysle: (oby :trzyma_kciuki: )
BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 13:43

Trzykrotka napisał/a:
Nie bij! Nie bij! Może mi się z Baek Dong Soo pomerdało... :mysle: (oby :trzyma_kciuki: )
Tak mi się wydaje - ale skoro Admete pisała, że dzieciaki są tam fajne to jej wierzę :mrgreen:
Szczypiorek JunKi mignął mi końcem drugiego odcinka - nie sprawdzałam dokładnie kiedy się pojawia, ale będzie wcześniej niż później uff.
Teraz jednakże odchodzi takie knucie, że już mi się nie nudzi (nocne zakusy i podchody) :excited:
edit: po obecnej pogadance tatusia jak to należy mieczem bronić innych nie mam już wątpliwości kto będzie Robin Hoodem ;)

Admete - Pią 31 Paź, 2014 14:21

Cytat:
(czy ktoś będzie napoczynał Pride and Prejudice?)


Podobno ja, jako oblatywacz nowych dram ;)

Cytat:
SSR ciągnie podwójne dniówki i równolegle z Liar Game kręci The King's Face.


Szaleje chłop, chętnie go zobaczę w seguku.

Agn - Pią 31 Paź, 2014 15:28

Aragonte napisał/a:
I jeszcze raz sugeruję cierpliwość na początku Iljimae - pierwsze cztery odcinki to faktycznie takie wprowadzenie, jak zaznaczała Admete, i trzeba tam przecierpieć marnej jakości dowcipy :-P Na szczęście w końcu czwartego odcinka mocno poobijany bohater odzyskuje pamięć o dzieciństwie (zadziałała terapia szokowa :wink: ), angstuje i akcja rusza do przodu.

Jestem w stanie wiele ścierpieć dla Junkiego. Admete już wlała do mego serca nadzieję, kiedy napisała, że warto było przecierpieć, by później dostać fajną przygodówkę.
No to grzecznie czekam. Na Junkiego miałabym nie poczekać? ;)
BeeMeR napisał/a:
te dzieciaki, zwłaszcza te złe, tak fatalnie grają. :roll:

Ale za to dowiadujemy się, że mały główny bohater mógłby spokojnie zrobić konkurencję Sherlockowi Holmesowi. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
5 odcinków zanim będzie JunKi? Jaja sobie ze mnie robisz, nieładnie :bejsbol:

Admete coś pisała, że nie że jest 5 odcinków dzieciowych, tylko dopiero po 5 odcinku zaczyna się akcja właściwa. Ja tam pucuję aureolę. ;)
Admete napisał/a:
Podobno ja, jako oblatywacz nowych dram ;)

Obiecałaś nim być. ;)
Admete napisał/a:
Szaleje chłop, chętnie go zobaczę w seguku.

W seguku chyba go jeszcze nie widziałyśmy. Same współcześniaki, prawda? :mysle:

Aragonte - Pią 31 Paź, 2014 15:32

Trzykrotka napisał/a:
Nie bij! Nie bij! Może mi się z Baek Dong Soo pomerdało... :mysle: (oby :trzyma_kciuki: )

Pomerdało :wink: Dzieciaki są przez półtora odcinka Iljimae, potem tylko czasem migną w reminiscencjach. Od drugiej połowy odcinka jest już Junki (pomijam wstęp pierwszego, bo to w sumie tylko taki zrąb opowieści o złodzieju).

BeeMeR, przetrwaj ten początek :) Potem będzie lepiej (no i będzie Junki). Od razu zastrzegam (Admete to już dostrzegła), że to nie jest drama równa poziomem z Joseon Gunman.

Aha, czy ktoś wie, jak poprawnie tłumaczyć ten "krwawy list"? I o co dokładnie tu chodziło, o listę rzekomych spiskowców czy co? A może jakieś znaczenie miał też znaczący dla Koreańczyków czerwony atrament? :mysle:

Agn - Pią 31 Paź, 2014 15:36

Aragonte napisał/a:
Potem będzie lepiej (no i będzie Junki). Od razu zastrzegam (Admete to już dostrzegła), że to nie jest drama równa poziomem z Joseon Gunman.

Oj tam, wiadomo, że nie wszystko musi być tak jedwabiste jak te dramy z Junkim, które do tej pory obejrzałyśmy. Lekka rozrywka też się przydaje. :D
Aragonte napisał/a:
A może jakieś znaczenie miał też znaczący dla Koreańczyków czerwony atrament? :mysle:

W Zakorkowanych kiedyś było, że pisanie nazwiska czymś czerwonym oznacza życzenie komuś śmierci. Może to był list z opisem spisku przeciwko królowi? :mysle:

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 15:55

Aragonte napisał/a:
to nie jest drama równa poziomem z Joseon Gunman.
Powiadasz? :lol:
Jest na pewno bardziej siermiężna, ale to m akurat nie przeszkadza zupełnie, a wręcz przeciwnie, nadaje ciekawy rys. I nie jest tak źle, zwłaszcza odkąd weszły spiski na plan pierwszy, miałam tylko mały kryzys w pierwszym odcinku. Teraz jestem w połowie drugiego - ten główny chłopak jest bardzo udany - a ilu znajomych :mrgreen:
No i źli panowie w czarnych kapelutkach - zachwyconam ;)

Aragonte - Pią 31 Paź, 2014 16:03

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
to nie jest drama równa poziomem z Joseon Gunman.
Powiadasz? :lol:

:-P
Podkreślam to, żeby ktoś się przypadkiem nie rozczarował, bo np. nie dotarły do niego moje krytyczne uwagi i marudzenie :wink:
Ale w sumie i tak mi się Iljimae podobało :banan_czerwony:

BeeMeR napisał/a:
No i źli panowie w czarnych kapelutkach - zachwyconam ;)

Źli panowie w kapelutkach musowo są :mrgreen: Po czymś trzeba poznać porządnego skrytobójcę :wink:
A, czy zabójca zamienił się już w oszukańczego mnicha? :mrgreen:

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 16:19

Aragonte napisał/a:
Ale w sumie i tak mi się Iljimae podobało :banan_czerwony:
I to jest najważniejsze :mrgreen:
Drugi chłopak też się wykazuje dedukcją - jak miło :mrgreen:
I było miejsce z altaną (?), które mi wyglądało na to samo co w Muszkieterach gdzie książę pojechał na tajną nocną schadzkę, ale po sprawdzeniu okazało się inne - oba śliczne :serce:

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 16:23

Aragonte napisał/a:
A, czy zabójca zamienił się już w oszukańczego mnicha? :mrgreen:
Czy Ty mi właśnie spoilerujesz (i Agn i Trzykrotce?) co zrobi gościu, który o o ile pamiętam będzie szkolił Iljimae w przyszłości? :twisted:
Już odszedł z bandy złoczyńców i mordowników kobiet i dzieci, ale jeszcze nie wiadomo po co, coś bredził o zarzynaniu świń :P
Reszta jednak wieczorem :mrgreen:

Aragonte - Pią 31 Paź, 2014 16:30

Już się zamykam, hm, hm :wink:
*zwiewa*

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 16:54

Spoko, spoko, to nie CH ani Wilczek :mrgreen:
Admete - Pią 31 Paź, 2014 16:59

Trochę mi zajęło wkręcenie się w Iljimae, bo raz miałam za mało czasu i przerwy w oglądaniu, a dwa te parę pierwszych odcinków to taki rozbieg.
BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 17:33

Ja dlatego (m.in.) wolę oglądać dramę ciurkiem - ew. maksymalnie z tygodniowymi odstępami, na bieżąco. Inaczej potrafię zapomnieć imiona, sceny - ogólny zarys fabuły nie, ale smaczki i owszem, czasem tracę też serce do dramy - a w ciągu łykam chętniej.

Ooo, właśnie lata dziecięce się zakończyły :mrgreen:
Czyli wieczorem już dorosły bohater będzie na mnie czekać :mrgreen:

Aragonte - Pią 31 Paź, 2014 19:52

No, z tą jego dorosłością tobym nie przesadzała - Junki wygląda jak młodziutki szczypior :wink: (ale śliczny jest, nie da się ukryć :serce: ).

I też wolę oglądać dramy ciurkiem - tylko wtedy wychodzą mi piękne fazy jak te ostatnio :wink:

BeeMeR - Pią 31 Paź, 2014 20:05

Lepszy szczypiorek niż brak szczypiorku ;)
Jaką on ma tu gładziutką buźkę :mrgreen:

Aragonte - Pią 31 Paź, 2014 20:09

Narzekał już, że mu szargają wizerunek? :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group