Komunikaty - Spotkanie we Wrocławiu
trifle - Nie 24 Sty, 2016 20:13
A ile mają zdjęcia? ile MB?
Kurczę, nie wiem, o co może chodzić
trifle - Nie 24 Sty, 2016 20:13
A ja właśnie wlazłam, żeby podpytać, jak tam zdjęcia, czy utknęły czy cu... Anaru?
Anaru - Nie 24 Sty, 2016 23:03
| trifle napisał/a: | A ile mają zdjęcia? ile MB?
Kurczę, nie wiem, o co może chodzić |
Od Barbarelli około 200 MB i dotarły , złaziły dość długo, ale bez problemu.
Normalnie, , strasznam , muszę nad minami popracować na przyszłość, szczególnie na widok aparatu
Moje mają podobnie, też coś koło 200 MB, za chwilkę będę walczyć z Triflową stronką
trifle - Nie 24 Sty, 2016 23:10
Anaru! Poślij mi linka, please do tych Basinych
Anaru - Nie 24 Sty, 2016 23:33
A Basia wysłała li i jedynie do mnie? To momencik
Moje są mniejsze, bo sklepałam co nieco, żeby takie wielkie krowy przez net nie szły .
trifle - Nie 24 Sty, 2016 23:36
Ciągną się, te, które dostałam na maila
Basia chyba tak, bo ja nic nie dostałam - wystarczy przesłanie maila dalej i już
trifle - Nie 24 Sty, 2016 23:39
Oeny, ja też mam niewyjściową facjatę, stwierdzam
Anaru - Nie 24 Sty, 2016 23:42
| trifle napisał/a: | | Ciągną się, te, które dostałam na maila |
To te ode mnie? A i tak z 200 MB pod skompresowaniu wyszła 1/3
Te od Basi ciągnęłam przez godzinę
| trifle napisał/a: | Oeny, ja też mam niewyjściową facjatę, stwierdzam |
W porównaniu z moją to jesteś śliczna, sama zobaczysz
trifle - Pon 25 Sty, 2016 00:02
Rządzimy, generalnie
PS. Dzięki, sprawnie poszło ściąganie!
Anaru - Pon 25 Sty, 2016 00:04
Skompresowałam zdjęcia Barbarelli, poleciał ciut mniejszy pakunek
Nasza uroda wzrastała wraz z upływem wieczoru, a i jakość zdjęć również
praedzio - Pon 25 Sty, 2016 05:00
Ja również dziękuję za zdjęcia!
Barbarella - Pon 25 Sty, 2016 15:10
Anaru dzięki za zdjęcia! I dzięki za dalszy przekaz moich.
Trifle, wysyłałm tylko Anaru, bo po pierwsze do niej mam maila, a po drugie moje zdolności techniczne są kiepskie i chciałam najpierw sprawdzić, czy w ogóle gdziekolwiek cokolwiek dojdzie.
Ale jak zobaczyłam na zdjęciu serniczek, to aż ślinka poleciała.
Szafran - Pon 25 Sty, 2016 15:44
Dzięki za zdjęcia:).
Akaterine - Pon 25 Sty, 2016 18:23
| trifle napisał/a: | Oeny, ja też mam niewyjściową facjatę, stwierdzam |
Pewnie jesteś tylko niefotogeniczna. Mówię to jako komplement, bo z kolegą z pracy ostatnio doszliśmy do wniosku, że to jest komplement - jeżeli ktoś Ci mówi, że źle wyglądasz na zdjęciach, to znaczy, że na żywo wyglądasz dużo lepiej. Żelazna logika .
Gorzej jest, jak człowiek patrzy na siebie na zdjęciach i ma ochotę się chować pod stół, a wszyscy mówią "Ale ślicznie wyglądasz". To dopiero jest załamujące .
praedzio - Pon 25 Sty, 2016 18:36
Pokażcie mi taką osobę, która lubi siebie na zdjęciach.
Anaru - Pon 25 Sty, 2016 18:42
| Akaterine napisał/a: | | Gorzej jest, jak człowiek patrzy na siebie na zdjęciach i ma ochotę się chować pod stół, a wszyscy mówią "Ale ślicznie wyglądasz". |
Gorzej jak słyszysz, że wyszłaś "całkiem dobrze" kiedy masz oczy i sama widzisz, że to absolutna nieprawda
Akaterine - Pon 25 Sty, 2016 18:47
| praedzio napisał/a: | Pokażcie mi taką osobę, która lubi siebie na zdjęciach. |
Patrząc na wielką popularność selfies sądzę, że jest ich niemało .
| Anaru napisał/a: | Gorzej jak słyszysz, że wyszłaś "całkiem dobrze" kiedy masz oczy i sama widzisz, że to absolutna nieprawda |
No, dokładnie . Patrzysz na zdjęcie z nadzieją, że tylko źle wyszłaś, że tak naprawdę tak nie wyglądasz, a ktoś tu dowala, że niezłe zdjęcie .
trifle - Pon 25 Sty, 2016 18:47
No to to jest właśnie ta druga opcja
Ja się czasem lubię, nie jest tak całkiem tragicznie
praedzio - Pon 25 Sty, 2016 19:01
| Akaterine napisał/a: | | Patrząc na wielką popularność selfies sądzę, że jest ich niemało . |
Taaa... A iloma nieudanymi próbami jest okupione jedno selfie?
To może inaczej: mało kto lubi siebie na zdjęciach zrobionych przez kogoś innego.
Akaterine - Pon 25 Sty, 2016 19:06
| praedzio napisał/a: | To może inaczej: mało kto lubi siebie na zdjęciach zrobionych przez kogoś innego. |
O, to też bardzo prawdziwe. Wtedy winę trzeba zrzucić na fotografa .
Ja miałam na studiach koleżankę, która niesamowicie wychodziła na zdjęciach z zaskoczenia, a średnio na pozowanych. I miała olbrzymie kompleksy, bo zdjęć z zaskoczenia nikt wcześniej jej nie robił, ja byłam pierwsza. Początkowo kręciła nosem, że wyszła "jak nie ona", ale w końcu uwierzyła .
A z pracy - mój przystojny kolega też jest niefotogeniczny, na zdjęciach pozowanych wygląda bardzo przeciętnie. Najlepiej wychodzi, gdy jest pijany . Z kolei kolega, który uważa się za brzydkiego, na zdjęciach wychodzi świetnie. Na ostatnim wyjeździe firmowym szef się śmiał, że chyba się zakochałam, bo co chwila mu zdjęcia robiłam .
Anaru - Pon 25 Sty, 2016 19:27
| Akaterine napisał/a: | Ja miałam na studiach koleżankę, która niesamowicie wychodziła na zdjęciach z zaskoczenia, a średnio na pozowanych. I miała olbrzymie kompleksy, bo zdjęć z zaskoczenia nikt wcześniej jej nie robił, ja byłam pierwsza. Początkowo kręciła nosem, że wyszła "jak nie ona", ale w końcu uwierzyła .
A z pracy - mój przystojny kolega też jest niefotogeniczny, na zdjęciach pozowanych wygląda bardzo przeciętnie. Najlepiej wychodzi, gdy jest pijany .. |
Bo się nie spinają
Harry_the_Cat - Pon 25 Sty, 2016 20:51
| praedzio napisał/a: | | Akaterine napisał/a: | | Patrząc na wielką popularność selfies sądzę, że jest ich niemało . |
Taaa... A iloma nieudanymi próbami jest okupione jedno selfie?
To może inaczej: mało kto lubi siebie na zdjęciach zrobionych przez kogoś innego. |
Trafilas w sedno! Na selfikach (slowo podsluchane w autobusie w grudniu) ma sie kontrole nad katami etc
Agn - Pon 25 Sty, 2016 21:06
Ja nie lubię swoich zdjęć ani pozowanych, ani selfie (zresztą rzadko robię, najwyżej z siostrą na domowy użytek).
Anaru - Pon 25 Sty, 2016 21:32
| Agn napisał/a: | | Ja nie lubię swoich zdjęć ani pozowanych, ani selfie |
Ja mam tak samo
Szafran - Pon 25 Sty, 2016 22:20
Gwoli wychodzenia na zdjęciach, musiałam sobie zrobić zdjęcie do dowodu
Ja nie wiem, czy ktoś wychodzi dobrze na tym paskudnym frontalnym kadrze (dowodowe teraz jak paszportowe). Jak z kroniki policyjnej, kurka.
|
|
|