Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II
migotka - Pią 12 Paź, 2012 08:47
ja nie zamierzam tego Pana nic czytać, noblista czy nie, ale mi nie pasuje
Eeva - Pią 12 Paź, 2012 09:29
Wczoraj w bibliotece jedna pani się wydarła na panią bibliotekarkę, że (tu cytuję) "jak to nie ma książek tego Chińczyka!? To przecież jest chyba biblioteka!!". Koniec cytatu.
A tak w temacie to zaczytuję się obecnie serią "Zwiadowcy", jestem właśnie na czwartej części. Bardzo polecam, fajnie się czyta.
Opis z tyłu książki:
Przyszłość piętnastoletniego Willa zależy od decyzji możnego barona. Sam Will najchętniej zostałby rycerzem, ale - drobny i zwinny - nie odznacza się tężyzną fizyczną, niezbędną do władania mieczem. Tajemniczy Halt proponuje chłopakowi przystanie do zwiadowców - ludzi owianych legendą, którzy, jak wieść niesie, parają się mroczną magią, potrafią stawać się niewidzialni... Początek nauki u mistrza Halta to jednocześnie początek wielkiej przygody i prawdziwej męskiej przyjaźni.
Agn - Pią 12 Paź, 2012 09:55
| migotka napisał/a: | | ja nie zamierzam tego Pana nic czytać, noblista czy nie, ale mi nie pasuje |
Ja sobie zajrzę, może znów trafi mi się noblista, którego da się czytać. Le Clezio nie zdzierżyłam nawet jednej strony, Transtromer to w ogóle nie moja bajka (poezja ), może najnowszy laureat by mi podpasił? Zawsze mnie nieco kusi, by sprawdzić, za cóż takiego ktoś dostał nagrodę, choć niekoniecznie, by kupić. Jestem w księgarni, jak mam, to zaglądam, jak nie mam, to nie płaczę.
| Eeva napisał/a: | | Wczoraj w bibliotece jedna pani się wydarła na panią bibliotekarkę, że (tu cytuję) "jak to nie ma książek tego Chińczyka!? To przecież jest chyba biblioteka!!". |
Inteligencja wyległa z chałup...
migotka - Śro 17 Paź, 2012 21:43
http://slowemmalowane.blo...e-profesor.html
Profesor
Aragonte - Czw 18 Paź, 2012 02:18
| Eeva napisał/a: | | A tak w temacie to zaczytuję się obecnie serią "Zwiadowcy", jestem właśnie na czwartej części. Bardzo polecam, fajnie się czyta. |
Czytałam I tom, jako stała cenzorka swoich siostrzeńców od czasu zarażenia ich osobiście HP i ogółem fantastyką - zresztą sama najmłodszemu tych Zwiadowców podsunęłam pod nos. Sympatyczne, ale po pozostałe tomy nie chciało mi się sięgać.
BeeMeR - Czw 18 Paź, 2012 05:52
| Cytat: | | Zrobiłam też podejście do pierwszej części Hunger Games i jednak to nie moja bajka. W zasadzie pierwsza części ksiązki jest ciekawa - szkoda, że autorka nie poszła w kierunku opisu życia w takim zniewolonym społeczeństwie. W drugiej części było już tylko wyrzynanie. I śmieszyło mnie ciagłe opisywanie strojów bohaterki oraz jej zabiegów pielęgnacyjnych. Dużo ciekawsze byłoby pokazanie jak jej opiekun zdobywa sponsorów, jak rodzi się w ludziach bunt. | Ja właśnie skończyłam "W pierścieniu ognia" i szczerze mówiąc do nastolatki bardziej mi pasują te opisy ciuchów niż osobiste zainteresowanie prezydenta, groźby, nie mniejsze zainteresowanie ruchu oporu, dwóch najciekawszych chłopców w dystrykcie i absolutnie każdego innego No i trochę przewracam oczami w trakcie, że wszyscy są tak bezinteresowni, ofiarni, chętni oddać życie za kogoś innego...
Ale czyta (słucha) mi się dobrze i już zaczęłam trzecią część.
Eeva - Czw 18 Paź, 2012 08:30
| Aragonte napisał/a: | | Sympatyczne, ale po pozostałe tomy nie chciało mi się sięgać. |
Ja się strasznie wciągnęłam, już jestem na 6 tomie
Agn - Pią 19 Paź, 2012 23:44
Pragnę wspomnieć, że po przeczytaniu tylu reportaży i opisów Japonii dojrzałam do tego, by sięgnąć po japońskiego pisarza. No to sięgnęłam po raz pierwszy po Haruki Murakamiego. Nad wyraz udane rozpoznanie wstępne. Przeczytałam Norwegian Wood i jestem zachwycona. Jak tylko połknę Japoński wachlarz Joanny Bator, z apetytem rzucę się na kolejne książki Murakamiego. W ogóle mnie nie dziwi, że ma tylu fanów w Polsce.
Admete - Sob 20 Paź, 2012 10:07
Miałam jedno podejście do Murakamiego i nie spodobało mi się, ale to lata temu było. Moze poszukam w bibliotece.
migotka - Sob 20 Paź, 2012 10:20
http://slowemmalowane.blo...-podroz-do.html
Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich.
Admete - Sob 20 Paź, 2012 13:54
Próbowałam przeczytać jej Mariola, gdzie moje krople, ale jaoś nie moje klimaty.
Aragonte - Sob 20 Paź, 2012 22:55
| Admete napisał/a: | | Miałam jedno podejście do Murakamiego i nie spodobało mi się, ale to lata temu było. Moze poszukam w bibliotece. |
Ja czytałam jedną powieść (nie pomnę, którą), ale jakoś nie wsiąkłam w te klimaty.
migotka - Nie 21 Paź, 2012 10:27
| Admete napisał/a: | | Próbowałam przeczytać jej Mariola, gdzie moje krople, ale jaoś nie moje klimaty. |
nie czytałam:)
Admete - Nie 21 Paź, 2012 11:07
A wiecie, co czytam teraz? Kupiłam w piatek w sklepie z używaną odzieżą Call the midwife Jennifer Worth! Za 1 zł! Na jej podstawie nakręcono serial o tym samym tytule, moja ksiażka ma nawet okładkę filmową. Czytam i nawet daję radę Podoba mi się.
Caitriona - Nie 21 Paź, 2012 16:19
| Admete napisał/a: | | Call the midwife Jennifer Worth! Za 1 zł! |
O masz, ale fajnie Za taką sumę też bym się skusiła Chociaż jakby wydali po naszemu, nie miałabym nic przeciw.
Admete - Nie 21 Paź, 2012 16:27
Też bym się nie obraziła.Napisała też inne książki - Shadows of the workhouse, Farewell to the East End i In the midst of Life. Nie mam za wiele czasu, żeby zaglądać do tych sklepów, ale chyba powinnam go znaleźć, bo perełki się tam trafiają.
Agn - Nie 21 Paź, 2012 18:22
| Admete napisał/a: |
Miałam jedno podejście do Murakamiego i nie spodobało mi się, ale to lata temu było. Moze poszukam w bibliotece. |
Murakami jest specyficzny i nie każdemu bym go poleciła. Czytając Norwegian Wood czułam takie... japońskie wyobcowanie. Ci bohaterowie, choć zachowują się często jak ludzie Zachodu, jednak pozostają japońscy, czasem trudno ich pojąć, tak jak nie jesteśmy w stanie od razu zgadnąć, w jakim nastroju jest Japończyk, bo po jego twarzy tego nie widać. Trudno mi określić, co tak bardzo mi się podobało w książce. Treść można opisać w 10 minut, ale jeszcze kwestia sposobu pisania... czyta się to szybciutko.
Aragonte - Nie 21 Paź, 2012 18:43
Mnie chyba właśnie ta obcość odstraszyła i nie złapałam bakcyla.
MalaMi - Nie 21 Paź, 2012 20:06
Podobno Norwegian Woods nie jest dobry na pierwszy raz
Agn - Nie 21 Paź, 2012 20:11
Kurczę, ja pierwszy raz czytałam Murakamiego i właśnie Norwegian Wood.
MalaMi - Pon 22 Paź, 2012 12:36
Ja takie opinie tylko słyszałam od fanów. Na razie nic Murakamiego nie czytałam
Admete - Pon 22 Paź, 2012 14:57
A ja się nie mogę oderwać od Call the midwife. Naprawdę dobra książka. Na moje szczęście napisana na tyle prosto, że rozumiem większość.
migotka - Wto 23 Paź, 2012 22:38
http://slowemmalowane.blo...czyk-marta.html
Paryż....
RaczejRozwazna - Wto 06 Lis, 2012 22:17
Z wielką przyjemnością przeczytałam "Pelagię i białego buldoga" Borysa Akunina. "Kryminał prowincjonalny" osadzony w świetnie oddanych realiach prowincji rosyjskiej XIX w., którego bohaterami są miejscowy biskup (prawosławny, rzecz jasna) i mniszka z miejscowego klasztoru. Ta oryginalna 'para" rozwiązuje lokalne zagadki kryminalne.
Czytało się wspaniale. Akcja toczy się wartko, bohaterowie są wyraziści i inteligentni (kilka wyrażonych przez nich myśli można sobie wręcz zapmiętać np. "geniusz ludzki to szczelina przez którą można dojrzeć Boga"), nie brak wspaniałego poczucia humoru. Brak za to (na szczęście!) tego męczącego rozerotyzowania, które zniechęca mnie do wielu pwieści współczesnych. Jak to miło przeczytać ksiązkę w której nie ma seksu
I jescze jeden plus - jest to pierwszy tom serii już pożyczyłam tom III "Pelagia i czerwony kogut" (II-go nie było w bibliotece) - zobaczymy, czy trzyma poziom.
arlekin - Pią 09 Lis, 2012 16:43
Murakamiego nie czytałam i nie wiem czy się wezmę jakoś noblisci mnie odstraszają.
Koło sagi Zwiadowcy przechodziłam parę razy, dla brata chcialam kupić - rozumiecie , ale jakoś rozeszło się po kościach.
Może jednak do niej wrócę.
Jestem po przeczytaniu trylogii "Samozwaniec" Komudy - jak ktoś lubi historię to polecam. Bardzo fajna powieść historyczna, nie wiem dlaczego wrzucona na dział fantastyki, może przez moskiewski mistycyzm w tle. Watek historyczny to osadzenie Dymitra samozwańca na tronie moskiewskim. Można się aż za dobrze przyjrzeć szlachcie okresu złotej wolności. Czasami mnie krew mnie zalewała nad ich głupotą, ale jak patrzę na naszych rządzących to nie widzę wielkiej zmiany, a to już jest straszne.
Obecnie powróciłam do sagi Mój własny diabeł Mikey' a Carey'a. Zaczęłam tom IV, a że jest jeszcze tylko t. V to mi się smutno zrobiło. Polecam wszystkim którzy lubią czarny humor i egzorcyzmy w stylu Constantina.
A tak swoją drogą co to jest Call the midwife?
|
|
|