To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dr House

Admete - Wto 27 Sty, 2009 19:32

GA to Grey's anatomy - Chirurdzy. Obecnie scenarzyści serialu cierpia na jakąś odmianę choroby umysłowej i nie da się tego dalej oglądac ;-)
Alicja - Śro 28 Sty, 2009 07:39

a to mnie zmartwiło, bo dopiero zaczęłam oglądać GA

niestety House już dostał kopa w tyłek, dlatego jest jaki jest :?

BeeMeR - Śro 28 Sty, 2009 08:19

Alicja napisał/a:
niestety House już dostał kopa w tyłek
Moim zdaniem nie dość mocno :roll: - czasem mnie naprawdę wkurza jego egocentryzm w kontaktach z innymi osobami - abstrahując oczywiście działania na rzecz pacjenta, a właściwie jego wyleczenia - absurdalne chwilami :P , zdawałoby się :mrgreen:
Alicja - Śro 28 Sty, 2009 12:32

BeeMeR napisał/a:
czasem mnie naprawdę wkurza jego egocentryzm w kontaktach z innymi osobami -

ja zakładam że ten egocentryzm ma swoje powody życiowe - wiem, że to żadne usprawiedliwienie
to mnie też denerwuje chwilami, tyle, że ja potrafię, jak nieszczęsna Cameron, wiele mu wybaczyć :-D Albo nie Cameron, lepiej jak Cuddy - ta jeszcze więcej znosi z jego strony :roll:


poza tym należy przyznać - gdyby House nie był jaki jest to film byłby nudny. Po co nam kolejny słodki doktorek? :-P

BeeMeR - Śro 28 Sty, 2009 13:36

Alicja napisał/a:
gdyby House nie był jaki jest to film byłby nudny
ależ zgadzam się - tyle, że nie musi mu się udawać absolutnie wszystko - np. odebranie miejsca parkingowego kobiecie na wózku :bejsbol:
Iwona - Śro 28 Sty, 2009 14:52

Alicja napisał/a:
gdyby House nie był jaki jest to film byłby nudny. Po co nam kolejny słodki doktorek? :-P


To fakt - On nie jest nudny, lubię tą jego ekscentryczność aczkolwiek czasami przegina.

Anonymous - Śro 28 Sty, 2009 14:54

:srk: ale zobaczcie jaki był w miarę ludzki w sprawie z gwałtem. niemalże jak człowiek... chociaż też miał niektóre teksty bezlitosne...
Alicja - Śro 28 Sty, 2009 20:36

lady_kasiek napisał/a:
ale zobaczcie jaki był w miarę ludzki w sprawie z gwałtem

właśnie tak. Albo jak pociesza Cuddy i Wilsona, ale to już dużo później. W momentach gdy NAPRAWDĘ i KONIECZNIE jest to potrzebne.
BeeMeR napisał/a:
odebranie miejsca parkingowego kobiecie na wózku

House też jest inwalidą :wink: którego boli noga.Ja wiem, ze przegina. Tak naprawdę nie chodziło o miejsce ale o władzę i wpływy.

Jak pisałam, jestem jak Cuddy, wybaczę mu wiele :mrgreen:

Anonymous - Śro 28 Sty, 2009 20:47

no ja Hałsa poprawiłam a tutaj oglądnęłam brand new odcinek i no Hałs mnie zirytował... dosyć... :ops1:
Alicja - Śro 28 Sty, 2009 21:04

a co z Cuddy?
Anonymous - Śro 28 Sty, 2009 21:14

związane z Lisą.... Hałs jest okrutny i wredny aż boli tępo, a Lisa jest biedna...
Alicja - Śro 28 Sty, 2009 21:16

czułam że taka będzie odpowiedź :thud:
Anonymous - Śro 28 Sty, 2009 21:24

niestety... trochę przegina.
ale Wilson jest świetny i jest przeciwwagą

BeeMeR - Śro 28 Sty, 2009 21:50

Alicja napisał/a:
House też jest inwalidą
też :mrgreen: ale nie "bardziej" ;)
a z drugiej strony - nie widziałam potem tejże lady :P

House ma "ludzkie" momenty, owszem :serce:

Anaru - Czw 29 Sty, 2009 00:50

lady_kasiek napisał/a:
:srk: ale zobaczcie jaki był w miarę ludzki w sprawie z gwałtem. niemalże jak człowiek...

O! :mrgreen: Podoba mi się Twój transparent :mrgreen:

Anonymous - Czw 29 Sty, 2009 08:54

to ja? nawet nie dostrzegłam...
Anaru - Czw 29 Sty, 2009 09:12

lady_kasiek napisał/a:
to ja? nawet nie dostrzegłam...

Bo to podświadomość :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A tak serio to po wysłaniu posta po protu go przeczytaj czy na pewno tam jest to, co Ty chciałaś napisać ;)

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2009 09:18

eee, takie pomyłki/przypadki nie są złe :mrgreen:
Anonymous - Czw 29 Sty, 2009 09:23

Anaru napisał/a:
A tak serio to po wysłaniu posta po protu go przeczytaj czy na pewno tam jest to, co Ty chciałaś napisać

tak robię... :mysle: ale ostatnio mi strasznie internet szwankuje...
i wyszła moja podświadomość... kto naprawdę mi w głowie siedzi :P

Alicja - Czw 29 Sty, 2009 09:34

BeeMeR napisał/a:
ale nie "bardziej

oczywiście, ze nie bardziej, ale Cuddy mogła dać jej miejsce tuż obok :wink:

aneby - Czw 29 Sty, 2009 23:07

Więcej niż 2 odcinki Hausa dziennie chyba bym nie strawiła. To dzisiejsze wyciąganie tasiemca i wiercenie w głowie .... brrrrr :confused3: no i wycinanie części mózgu :paddotylu:
ale sam doktorek jest the best :mrgreen:

Anonymous - Czw 29 Sty, 2009 23:11

aneby napisał/a:
Więcej niż 2 odcinki Hausa dziennie chyba bym nie strawiła.

tak Ci się wydaje tylko. kiedyś oglądnęłam po raz pierwszy cały sezon czwarty w jeden dzień....
widziałam tylko pierwszy odcinek dzisiejszy, ale po opisie zgaduję, że drugi był o chłopcu z muzycznym talentem...

odcinek z tą brzydko pisaną po polsku chorobą jest genialny jak zwykle dzięki tekstom Hałsa....
"...a ja nie mogę się za długo przytulać bo płącę dziewczynom za godzinę" :rotfl:
"...mogę ją uderzyć jeszcze raz jeżeli uważasz, że sześć powodów to za mało"

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2009 23:25

aneby napisał/a:
To dzisiejsze wyciąganie tasiemca i wiercenie w głowie .... brrrrr :confused3:
oj, to było okropne :confused3: :obrzydzenie:
Anonymous - Czw 29 Sty, 2009 23:30

no dobra smakowite to nie było... tasiemieć...bo wiercenie głowy.... nic strasznego :P (pod warunkiem, ze to nie moja pusta makówka)
Alicja - Pią 30 Sty, 2009 06:57

aneby napisał/a:
Więcej niż 2 odcinki Hausa dziennie chyba bym nie strawiła


nie jestem taka dobra jak Lady, ale zdażyło mi się też więcej niż dwa :mrgreen:

lady_kasiek napisał/a:
a ja nie mogę się za długo przytulać bo płącę dziewczynom za godzinę

przepiękne :rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group