To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Piotr Fronczewski

ina - Nie 26 Lis, 2006 23:28

No i ten alkohol, hmmmm, czemu nie?:)Bo chlebek o tej porze na figurę źle robi:)))
Anonymous - Pon 27 Lis, 2006 03:37

Oj Ino widzę, żeś kolejny nocny marek.
Przywitalnia jest w dziale "na każdy temat" (Alkohol jest zaraz obok, w wątku o procentach - żeby nie było, że młodzież rozpijamy, wchodzisz za pokazaniem dowodu osobistego) bo działów i tematów mamy multum, jak i zainteresowań :D Pan Piotr to tylko jedna z wielu miłości naszego życia. Obecnie kochamy się w panu Rochesterze lub w Guy'u of Gisbourne (niektóre w jednym i drugim). Kiedyś był jeszcze Jasiek Thornton i Pan Darcy, ale to dawne dzieje (aczkolwiek dzięki Matce Przedłużonej Pan Darcy wraca do łask w postępie geometrycznym :D )

Gosia - Pon 27 Lis, 2006 09:03

Jakie dawne dzieje?
Ja dalej sie kocham w Thorntonie :D

monika29.09 - Pon 27 Lis, 2006 15:51
Temat postu: Re: Piotr Fronczewski
Wiem, że to lubicie:

Ta ostatnia niedziela w wykonaniu pana PF

m.

miłosz - Pon 27 Lis, 2006 16:00

AineNiRigani napisał/a:
Obecnie kochamy się w panu Rochesterze lub w Guy'u of Gisbourne (niektóre w jednym i drugim). Kiedyś był jeszcze Jasiek Thornton i Pan Darcy, ale to dawne dzieje (aczkolwiek dzięki Matce Przedłużonej Pan Darcy wraca do łask w postępie geometrycznym :D )


w Guy Gizbernie sie nie zakocham za chiny ludowe :twisted:


monko tą niedzielę ostatnią - bardzo lubiem ;)

Trzykrotka - Pon 27 Lis, 2006 22:13

Bo Ty się Miłosz zawsze kochasz pod prąd. Kochasz inaczej, można powiedzieć Guy w każdym wcieleniu fajowy był, ja najbardziej kochałam tego z zepsutymi zębami z Księcia złodziei.
A w panu Piotrze zakochalam się po Cyranie, ale wstęp zrobiła Ta ostatnia niedziela. Okazuje się, ze głosem najlepiej uwodzi się kobietę.

Kaziuta - Śro 29 Lis, 2006 00:16

Przypomina, że tu mówimy o Piotrze F, a nie o Guyu. :wink:
Monisiu dzięki za "Ostatnia niedziele". Pamiętam jak Piotruś śpiewał to w takim programie rozrywkowym ze starymi przebojami. Dziewoja zajechała starym samochodem, on podał jej ręke, poprowadzil do kawiarnianego stolika i śpiewał tę "Ostatnią niedziele". Stwierdziłyśmy z siostrą, że gdyby nam ktos tak śpiewał powiedziałybyśmy "Zostaję !" :wink:

Agnesse - Pią 01 Gru, 2006 13:04

Moglabym tak sluchac i sluchac w nieskonczonosc...
Anonymous - Wto 05 Gru, 2006 16:42

[quote="miłosz"]w Guy Gizbernie sie nie zakocham za chiny ludowe :twisted: [quote]

No ta liczba mnoga to tak ougólniająca była, bo mnie Gujek też nie bardzo...

Gitka - Pią 15 Gru, 2006 17:09

TV Polonia: Czwartek 21:25 21 grudnia

Teatr TV: Parady
Spektakl teatralny, Polska 1978
czas 60 minut

Reżyseria: Krzysztof Zaleski, Barbara Sałacka
Scenariusz: Jan Potocki
Muzyka: Jerzy Tyszkowski

Występują:Piotr Fronczewski, Ewa Dałkowska, Marek Kondrat, Grzegorz Wons

Spektakl zaliczany do Złotej Setki
http://www.tvp.pl/_teatry/daty/lista100.htm
http://www.telemagazyn.pl/program/3417880276.html
http://www.tvp.pl/_teatry/p/p96.htm

Kaziuta - Sob 16 Gru, 2006 01:18

Suuuuuuuuuper !
Piotruś był tam śliczny. Miał taką długą kiteczke i skakał po scenie z wielka sprawnością. Nie omieszkam obejrzeć. :lol:

lizzzi - Nie 03 Cze, 2007 11:23

Piotruś zszedł na psy czy co? Pokazuje swe oblicze w reklamie jakiegoś banku. Kiedyś wystąpienie w reklamie dla aktora to była ostateczność, a teraz dosłownie każdy pcha się. Wiem, że to bardzo duża kasa. Gwiazdy swiatowego kina biorące udział w reklamach, też zbierają sporo, ale robią w określonym celu np. kampamia przeciw AIDS, itp. Tu takiego celu nie widzę.
Kaziuta - Nie 03 Cze, 2007 23:44

Celu może faktycznie nie ma, ale Piotrusiowi jeszcze żadna reklama nie zaszkodziła, a było ich już z kilka. Jak aktor ma swoją renomę, marke i talent wystąpienie od czasu do czasu w reklamie nie zaszkodzi mu. Przecież tak do końca nie wiemy dlaczegoo to zrobił, a może potrzebował pieniędzu dla ratowania życia kogoś z rodziny, albo przyjaciela. Tak uczyniła Beata Tyszkiewicz kiedy reklamowała odkurzacze. Wszystkie pieniądze z reklamy poświęciła na ratowanie życia swojej umierającej matki.
Poza tym gwiazdy światowego kina nie zawsze robią to w szczytnym celu patrz Georg Clooney. Jego reklamy kawy i Martini mogłabym oglądać w nieskończoność, a przeciez trudno mówic tu o wyższych celach.

lizzzi - Pon 04 Cze, 2007 19:33

Być może nie zaszkodziła, ale po reklamach Konrada i Banku Śląskiego Piotruś też reklamuje bank. Jakoś źle mi się to kojarzy. Zresztą zawsze wydawało mi się, że takiej klasy aktor nie musi dorabiać w reklamie.
Marija - Pon 04 Cze, 2007 19:40

No, właśnie TEJ KLASY okazuje się, że musi dorabiać. Z Fąflem :roll: .
Gunia - Pon 04 Cze, 2007 19:44

Cóż. Ze wszystkich rodzaji "upadku" ten nie jest najgorszy. Trzeba mieć dumę i honor, ale nie można dać się im zaślepić. :D
Maryann - Pon 04 Cze, 2007 20:58

lizzzi napisał/a:
Być może nie zaszkodziła, ale po reklamach Konrada i Banku Śląskiego Piotruś też reklamuje bank.

Mnie się akurat reklamy Banku Śląskiego bardzo podobały - pomijając zupełnie kwestię "skomercjalizowania" aktora, to jest w nich jakaś konsekwencja, ciągłość i pomysł na serię.
A tutaj... Po prostu i zwyczajnie: chcesz zarobić, to lokuj kasę w ... :? ??:
Szkoda Pana Piotrusia do takiej chałtury.

miłosz - Pon 04 Cze, 2007 22:03

nie wiem czy mi szkoda pana Piotra czy nie ale dostał dzis nagrodę w Sopocie za role w "Rozmowach z katem" w teatrze tv i był tam genialny. I tej wersji sie bedę trzymać :mrgreen:
Mag - Wto 05 Cze, 2007 09:33

A poza tym nie dał się zwerbować. Jak go złapali na "cyku" i zabrali prawo jazdy to kusili oddaniem dokumentu za współracę. Pan Piotr odpowiedział , że będzie k.... rowerem jeździł, a nie da się wrobić. Nie każdy by tak potrafił.

A reklama banku nawiązuje chyba do serialu z polsatu.

Maryann - Wto 05 Cze, 2007 09:45

Mag napisał/a:
A reklama banku nawiązuje chyba do serialu z polsatu.

Pies na pewno... :grin: Tylko, że w serialu nazywa się chyba Śliniak...

Anaru - Wto 05 Cze, 2007 09:46

A z którego to serialu?
Ja tej reklamy bardzo nie lubię (zresztą jak większości reklam), ale rozumiem, że są z tego duże pieniądze, więc nie potępiam.... :roll: Szkoda mimo wszystko, że aktorzy się za takie rzeczy biorą - chociaż te z Kondratem irytowały mnie chyba jeszcze bardziej - ale taki jest świat, niestety. Pewnie zarobią więcej niż grając coś niormalnego... :? ??:

Maryann - Wto 05 Cze, 2007 09:59

Anaru napisał/a:
A z którego to serialu?

"Rodzina zastępcza"

Anaru - Wto 05 Cze, 2007 11:12

Dzięki ;)
To jest to z Marylą? I stadkiem dzieci?

Nie oglądam seriali, ale Fronczewskiego jako aktora bardzo lubię i cenię - i bardzo lubię jego głos i sposób mówienia. Na dodatek niezmiernie mi się podoba sposób, w jaki odmówił współpracy (z czym? SB? UB? czymś takim w każdym razie). :lol: Ciekawe, czy gdyby nie był pijany, miałby odwagę ująć to w takie właśnie słowa, czy jednak zrobiłby to ciut oględniej? :mrgreen:

lizzzi - Wto 05 Cze, 2007 21:02

Anaru napisał/a:
Dzięki ;)
To jest to z Marylą? I stadkiem dzieci?

Nie oglądam seriali, ale Fronczewskiego jako aktora bardzo lubię i cenię - i bardzo lubię jego głos i sposób mówienia. Na dodatek niezmiernie mi się podoba sposób, w jaki odmówił współpracy (z czym? SB? UB? czymś takim w każdym razie). :lol: Ciekawe, czy gdyby nie był pijany, miałby odwagę ująć to w takie właśnie słowa, czy jednak zrobiłby to ciut oględniej? :mrgreen:

Za odmowę współpracy-słowa uznania. Człowiek z charakterem i odwagą, nie tam jakaś chorągiewka.

Kaziuta - Śro 06 Cze, 2007 20:57

Zawsze Go kochałam i kochac będę miłościa dziką i szaloną. :wink:
Nic nie jest w stanie zakłocić Jego wizerunku, a incydent z UB wzmaga moje uczucie jeszcze bardziej.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group