To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Umarł Marek Grechuta...

Anonymous - Pią 13 Paź, 2006 23:15

Kaziutko, teraz też sobie tego nie wyobrażam. Zresztą musze przyznać, że mając 17 lat, miałam dłuższą smycz niż teraz. Wtedy puszczano mnie na drugi koniec Polski, nie było komórek itd. teraz jak wychodzę, to od razu pytania: a gdzie idę, a z kim, a po co, a kiedy wróce, a co będę robić, a po co idę, a może bym nie szła?
Gitka - Pon 16 Paź, 2006 15:52

Złote Przeboje Marka Grechuty
jutro w "Gazecie Wyborczej"
Pamiątkowy śpiewnik z tekstami i chwytami gitarowymi najpiękniejszych utworów artysty.

Trzykrotka - Wto 17 Paź, 2006 09:45

Dziś pogrzeb Marka Grechuty, na Rakowicach, o 12.00. Będzie sobie spoczywał w Alei Zasłużonych, obok Piotra Skrzyneckiego, pięknych pań Iwony Borowickiej i Barbary Kwiatkowskiej, Śliwiaka...
monika29.09 - Wto 17 Paź, 2006 12:25

duży reportaż nt. Marka Grechuty:

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480,3683443.html

m.


Gitka - Czw 19 Paź, 2006 12:46

Marek Grechuta we wspomnieniach syna
Byłem fanem mojego ojca
Marek Grechuta chorował od lat, ale nawet najbliżsi nie byli przygotowani na jego odejście. Zmarł nagle w poniedziałek 9 października. Syn Łukasz Grechuta mówi, że nie może pogodzić się z pustką. Po raz pierwszy zdecydował się opowiedzieć o tym, jak ważny był dla niego ojciec i jak wielkie znaczenie miała dla niego jego twórczość. A także dlaczego musiał zniknąć na dwa lata, choć rodzice z rozpaczy odchodzili od zmysłów.
więcej tu:
http://gala.onet.pl/3,136...na,gwiazdy.html

eagle7 - Pią 15 Gru, 2006 15:28
Temat postu: Re: Umarł Marek Grechuta...
Ocalić od zapomnienia to moja ulubona piosenka. Wiedziałam ze to kiedyś nastąpi. Wiedziałam ze kiedyś będzie musiał nas opuścić, ale nie wiedzałam ze to nastąpi tak szybko. Razem z mamą poszłyśmy raz poszukać jego grobu wyszłyśmy z domy o 13 i przez cztery godziny go szukałyśmy. Nie znalazłyśmy. Na szczęście wybieramy się tam za tydzień. Musimy jakoś uczcić jego odejście, chociaż odszedł troche czasu temu.
"Ile razem dróg przebytych, ile ścieżek przedeptanych...."



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group