Malarstwo i Teatr - Polecam spektakl...
Matylda - Czw 16 Lis, 2006 15:38
Jutro sobie obejrzę w naturze Peszka to opowiem jak było
Mam nadzieje , że się nie rozczaruję
Matylda - Nie 19 Lis, 2006 08:19
No więc wróciłam z upalnego Krakowa
W piątek było tak ciepło ,że ludziska chodziły ( niektóre) po Rynku w krótkich rękawkach
Byłam na sztuce Przedtem -Potem- niedawno była premiera
Sztuka swietna
Z przerażeniem usłyszałam , że trwa ponad 3 godziny ale nie wiem kiedy to zleciało
Gra tam mnóstwo aktorów i akcja biegnie dosć szybko - jeśli to można nazwać akcją ??:
Ale nie jest to sztuka dla młodzieży , myślę , że lepiej ja odbierają ludzie ciut starsi którzy tkwią w jakiś związkach
Ta sztuka pokazuje jak można nienawidzieć samego siębie nie mówiąc o innych
Gra w w tej sztuce w pewnym sensie też Czubówna. Jest narratorem gdzieś z zaświatów - jak wielki brat który wszystko wie i obserwuje
Nie bedę więcej pisała ale bardzo bardzo polecam
No i efekty scenograficzne.....
MiMi - Nie 19 Lis, 2006 14:02
Ostatno byłam na spektalku "Pół żartem, pół sercem". Nie, nie ma być pół serio. My też myśleliśmy, że nasza pani się pomyliła. Spektakl świetny! Rozweseli nawet największego smutasa. Opowiada o dwóch aktorach, którzy postanawiają przebrać się za kobiety, aby zdobyć fortunę pewnej staruszki poszukującej swoich siostrzenic. Nie mogli przewidzieć tlyko jednego: jeden z nich zakochuje się w "swojej kuzynce", a drugi w dziewczynie, która wynajmuje pokój w "ich domu". Wynikają z tego bardzo komiczne sytuacje... Polecam wszystkim, w każdym wieku!
migotka - Nie 19 Lis, 2006 15:59
byłam w teatrze powszechnym na "Słomkowym kapeluszu"-przez 80 minut niezła zabawa z plejadą gwiazd;)
SŁOMKOWY KAPELUSZ
(Un Chapeau de paille d'Italie)
EUGENE LABICHE
przekład: Arkadiusz Kleczewski
reżyseria: Piotr Cieplak
scenografia: Andrzej Witkowski
muzyka: Motion Trio
obsada:
Eliza Borowska, Paulina Holtz, Edyta Olszówka, Maria Robaszkiewicz,
Olga Sawicka, Jacek Braciak, Kazimierz Kaczor, Rafał Królikowski,
Sylwester Maciejewski, Sławomir Pacek, Andrzej Piszczatowski,
Krzysztof Stroiński, Adam Woronowicz
Kaziuta - Wto 21 Lis, 2006 12:38
Też na tym kiedyś byłam ,ale w Ateneum. Miałam wtedy chyba z 38 stopni gorączki, ale nie dałam za wygraną. Jak już się znalazłam w Warszawie i zdobyłam bilet to żadna gorączka nie stanie mi na przeszkodzie. Spektakl obejrzałam w pełni świadoma tylko w dwóch swetrach.
Harry_the_Cat - Wto 21 Lis, 2006 12:50
Ja już się zbieram od soboty żeby napisać o sztuce, którą widaiłam... właśnie w sobotę
Morna Regan
PANIEŃSKI RAJ(Midden)
przekład: Jan Milski
Do prowincjonalnego irlandzkiego miasteczka wraca z Ameryki córka Ruth, projektantka ekskluzywnych damskich ubiorów. W domu matka, babcia i młodsza siostra, spięcia, konflikty, dawne urazy, pretensje. Ruth wraz z przyjaciółką otwiera filię, salon sprzedaży wytwornej damskiej odzieży pod nazwą - Panieński Raj.
Reżyseria
Rafał Sabara
Wystepują
Mirosława Dubrawska, Edyta Jungowska, Karina Seweryn, Justyna Sieńczyłło, Joanna Żółkowska
Osobiście bardzo lubię takie klimaty - w teatrze - rodzinne niesnaski, tajemnice. I dobre aktorstwo. Pierwszy raz (chyba) widziałam na żywo Edytę Jungowską i naprawdę była świetna.
No i jedna taka życiowa prawda - niezbyt subtelna, ale pewnie dlatego łatwa do zapamiętania - srasz, albo złazisz z nocnika.
Kaziuta - Wto 13 Lut, 2007 19:16
Trudno powiedzieć, że polecam ten spektakl, bo projekcja odbyła się wczoraj w TVP 1. Czy ktos oglądał ?
"Narty Ojc Świętego" Jerzego Pilcha w reżyserii Piotra Cieplaka. Nieprzepadam za prozą Pilcha ale to co wczoraj obejrzałam z ogromna przyjemnościa było naprawdę świetne. Było to przeniesienie z Teatru Narodowego, a w rolach głównych:J.Gajos, J.Radziwiłłowicz. W.Kowalski, Premiera odbyła się w 2004 r. jeszcze za życia Ojca Świętego i mimo jego śmierci nadal jest bardzo aktualna.
Autor i reżyser ukazują Polskę prowincjonalną w satyrycznych obrazkach, rzecz jest dowcipna, pełna sarkastycznych spostrzeżeń i paradoksalnych konstatacji, ale przy tym padają pytania sformułowane w tonacji serio.
Twórców przedstawienia interesuje bowiem przede wszystkim, jaki wpływ na duchowość Polaków mogła – lub mogłaby – wywrzeć perspektywa spotkania z Ojcem Świętym.
Już namierzyłam tę książkę w Świecie Ksiązki. Kupię napewno.
Narya - Pią 16 Lut, 2007 16:50
Idę na występ Gaelforce Dance!! Ależ sie cieszę I nie mogę się doczekać 07.03
Czy któraś z Dam była już na takim show? Jak się 'na żywo' prezentują? A może któraś się wybiera w Krakowie?
QaHa - Pią 16 Lut, 2007 16:56
ne byt jeszcze niestety ni nie wiedziec czy kiedys pojsc :neutral:
Narya - Pią 16 Lut, 2007 17:17
Pójść, pójść. Jak nie teraz, to za rok
Albo na Rhythm of the Dance - będzie w Krakowie 24.03.
Anonymous - Pią 16 Lut, 2007 17:36
Naprawdę warto. Mam DVD z występu - to nie to !! Zresztą w tym obecnym spektaklu są przystojniejsi odtółrcy (oczywiscie chodzi mi głównie o facetów ). Przy butkach mają mikrofoniki i po prostu szoł jest nieziemskie.
Ja dodatkowo mam miłe wspomnienia, bo niemal rok temu w marcu odbyło się na występie GD I nieformalne spotkanie forum. Najpierw z Matulą byłyśmy na wystepie (bardzo blisko sceny, na samym środeczku - miodzio), a potem dołączyłyśmy do Gitki i wypiłyśmy pierwszą forumową kawę
QaHa - Pią 16 Lut, 2007 23:06
| Narya napisał/a: | Pójść, pójść. Jak nie teraz, to za rok
Albo na Rhythm of the Dance - będzie w Krakowie 24.03. |
ok sprobujemy a jaki to dzien tygodnia musze sprawdzic bo ja nie zawsze jestem freee
hmm sobota zatem istnieje szansa
Anonymous - Sob 17 Lut, 2007 00:26
a o której godzinie?
Narya - Sob 17 Lut, 2007 12:32
Będą dwa występy Rhythm of the Dance 24.03 o godzinie 17:00 i o 20:00. Na ten o 20:00 juz kończą się bilety. Miejsce to Collegium Maximum na ul. Krupniczej. Bilety są w cenie 90, 130 i 160zł do nabycia m.in. na ul.św.Jana2. Mam ulotkę reklamową i piszą. że więcej informacji można znaleźć tutaj
A jeśli ktoś jest zainteresowany biletami na Gaelforce Dance to można je kupić w Empiku w Galerii Kazimierz i Media Markkcie. Cena: 80, 100, 130zł.
Anonymous - Sob 17 Lut, 2007 13:15
Przyznaję, że dla mnie to trochę drogo - bno jak ide na takie imprezy - to idę na całośc, czyli bilet za 160 zł - lepsze miejsca, A to jednak kupa kasy jest...
Narya - Sob 17 Lut, 2007 13:29
Drogo faktycznie... Ja zwykle kupuję tą pośrednią wersję - taniej, a miejsca też są dobre :smile:
Anonymous - Sob 17 Lut, 2007 23:08
wiesz, ja po kilku koncertach, gdzie kupiłam te tansze lub srednie bilety nauczyłam sie właśnie, ze albo ide na całość, albo nie ide wcale. Zreszta tak juz w zyciu mam - wole albo wszystko na raz, albo wcale, nie znosze półśrodków
Narya - Nie 18 Lut, 2007 11:32
Cóż... W sumie to tylko 30zł różnicy-jak juz można kupić średni, to najdroższy też powinien być w zasięgu Przy tej sumie to niewielka różnica. Ja dotąd byłam zadowolona z tych pośrednich i pewnie będę się ich trzymać, dokąd mnie nie zawiodą :smile:
Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 12:26
No więc właśnie, ja wychodze z takiego założenia. skoro i tak muszę dojechać na miejsce, zapłacić za bilet, to chc ę być w "centrum" A przy takim wydatku 30 zł już nie robi aż takiej róznicy.
ja i tak nie kupię na razie żadnego. Uskładam sobie na przyszły rok Koniecznie zdaj relację jak było Ja byłam pod wielkim wrażeniem. I naprawdę żałuję, że nie przyjeżdżają z nowym programem ...
Narya - Wto 20 Lut, 2007 20:52
To ja też będę składać na przyszły rok :grin: I na pewno podzielę się wrażeniami
Anonymous - Wto 20 Lut, 2007 21:14
czyli do zobaczenia za rok?
Margarett - Wto 20 Lut, 2007 22:27
A weźmiecie ze sobą niegrzeczną Margarett?
Anonymous - Wto 20 Lut, 2007 22:41
wyłacznie z poduszką
Margarett - Wto 20 Lut, 2007 23:31
aż zatańczę bananem
Mam złe przeczucie, na wszelki wypadek wezmę dwie
Anonymous - Śro 21 Lut, 2007 09:08
albo woreczek z lodem
|
|
|