To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Vinceroooo!... albo o operze

Tamara - Pią 23 Maj, 2025 17:40

Mentalnie bez różnicy :( przekonali się wreszcie do kosy, ale talerze to nadal zło.
RaczejRozwazna - Pią 23 Maj, 2025 19:08

Mnie bardziej przeraża to, że dzieci i młodzież sama z siebie ma teraz tak wielką niechęć do jakiegokolwiek wysiłku i nie ma żadnej intelektualnej ciekawości świata. Mie tylko zresztą intelektualnej - na szlakach górskich spotykam przede wszystkim ludzi w moim wieku, młodszych dużo mniej. Wszystko po najmniejszej linii oporu. Nie sądzę, że to jest domena tylko wsi. To jest zauważalne wszędzie, a być może winne te smartfony i internety
Admete - Pią 23 Maj, 2025 21:02

Podstawowe pytanie, jakie zawsze zadają: "A po co mi to?". Potem pada: "Nie przyda mi się. Nie chcę.".
Tamara - Pon 26 Maj, 2025 09:31

RaczejRozwazna napisał/a:
być może winne te smartfony i internety

nie , winni są rodzice, którzy nie rozbudzają w dzieciach ciekawości świata i którym wystarcza najeść się, wypić, wyspać i zapalić, że zacytuje kabaret OTTO sprzed 30 ponad lat. Dziecko mające wpojony taki wzór od maleńkości, rzadko kiedy będzie zainteresowane czymkolwiek poza tym.

RaczejRozwazna - Pon 26 Maj, 2025 09:52

Wiesz polemizowałabym. Ileż było choćby w naszym pokoleniu dzieci, których rodzice dorabiali się i nie mieli czasu na dodatkową pracę nad rozwojem dziecka. Ja znałam wiele takich przypadków. Ale to właśnie dzieci miały w sobie naturalną ciekawość świata, podsycaną przez szkołę. Oczywiście nie wszystkie i nie wszędzie ale było ich zdecydowanie więcej.
Tamara - Pon 26 Maj, 2025 10:12

Moje doświadczenia z kolei wskazują, że obojętni rodzice wychowują obojętne dzieci, które niczym się nie interesują. Poza tym kryterium przydatności jest u dzieci normalne, one nie myślą perspektywicznie, nie przewidują, widzą to , co teraz i tutaj jest im przydatne. Ja się przez całą szkołę zastanawiałam po kiego grzyba mi fizyka i większość matematyki, np. rachunek prawdopodobieństwa i do tej pory tego nie wiem. Fizyka - owszem w zakresie najbardziej podstawowym typu maszyny proste się czasem przydaje , ale matma - poza czterema podstawowymi działaniami ni huhu nigdy jej nie używałam i nie używam :confused3: tak samo na przykład elektrochemia.
Aragonte - Czw 29 Maj, 2025 18:16

Wcinam się w te smutne rozkminy i dorzucam kolejny filmik z Turandot i Kalafem-Corellim :serduszkate:
https://www.youtube.com/watch?v=T7nzFpN5pE0

Aragonte - Śro 25 Cze, 2025 00:00

Kolejny filmik muzyczny i ciekawostka :-D Franco Corelli śpiewa "Granadę" :serduszkate: i pięknie śpiewa, ale po co kazali mu na początku palić (fuj) papierosa?
W komentarzach ktoś stwierdził, że to jakaś aluzja do Bonda :mysle: Tamaro, co myślisz?
https://www.youtube.com/watch?v=W20jcAu_AR0

Tamara - Śro 25 Cze, 2025 08:42

Jeżeli to jest nagranie z drugiej połowy lat 60, to palili wtedy literalnie wszyscy, a zapalenie papierosa mogło wyrażać też wszystko, zależnie od kontekstu. Tutaj wg mnie ma pokazać męskiego, modnego, nowoczesnego a jednocześnie wrażliwego mężczyznę z pasją o artystycznej duszy i Bond nie ma nic do rzeczy, po prostu taki wizerunek mężczyzny idealnego.
Aragonte - Śro 02 Lip, 2025 16:41

Dobrze, że palenie wyszło z mody - fuj :wink:

Miałam Ci, Tamaro, wysłać ze dwie wersje Largo al Factotum na MSG, ale może lepiej tu je wrzucę, przynajmniej wątek będzie dychał :-P

Wczoraj wieczorem w słuchawkach (bo już późno było) zrobiłam sobie porównanie paru znanych arii, no i padło na Largo al Factotum plus Armatae face et anguibus Vivaldiego. Po ostatnim przekarmieniu się Requiem Mozarta (w niedzielę balet "Prometeusz", we wtorek "Requiem" saute) przez parę dni tłukło mi się w głowie dramatyczne "Dies Irae", uznałam, że przyda się coś lżejszego :twisted:

Najpierw posłuchałam wersji Leo Nucciego - dam link do zaczynającej się od braw, bo został zmuszony do bisu:
https://www.youtube.com/w...Y&start_radio=1

Po zapoznaniu się z komentarzami powędrowałam do starszej wersji Hermanna Preya (świetna i jakość dźwięku bardzo dobra, choć to starsze nagranie):
https://www.youtube.com/w...k&start_radio=1

Tutaj bawi się tą arią Mario del Monaco w wersji kostiumowej i z jakiegoś koncertu:
https://www.youtube.com/w...0&start_radio=1
https://www.youtube.com/w...M&start_radio=1

A tutaj Ettore Bastianini - dopiero teraz go słucham - jaką on ma dykcję i wyraźną wymowę!
https://www.youtube.com/w...g&start_radio=1

Jeszcze Tito Gobbi - chyba wolę Preya, Bastianiniego i Nucciego:
https://www.youtube.com/w...BmXzhPY&index=4

A w ramach ciekawostki podrzucę jeszcze koreańskie wykonanie, a co :mrgreen: Jako Figaro wystąpił niejaki Junebaom Woo :-D
https://www.youtube.com/watch?v=g-ncr_BcHwo

I na deserek Michael Spyres i najbardziej poplątany i szybki fragment arii :-D
https://www.youtube.com/shorts/u2drpoVGNfI

I Michael Spyres w wersji koncertowej - bardzo lubię go słuchać - radość dla ucha :-D Widać też, że on bawi się rolą.
https://www.youtube.com/w...g&start_radio=1

Aragonte - Pią 11 Lip, 2025 13:34

To znowu ja :mrgreen:

Ale ciekawostkę wynalazłam - Mario del Monaco w prywatnym zaciszu słucha sobie Wagnera, komentuje (odnosząc się też do swej mikrej znajomości niemieckiego) i czasem coś śpiewa :serce: Miło, że są angielskie napisy :-D
https://www.youtube.com/watch?v=fLty5qL1PKI

Tamara, a obejrzałaś ten filmik na temat rzekomej czy prawdziwej rywalizacji Mario i Marii co do tego, kto najdłużej wyciągnie końcową nutę? :-D Mnie bawił iście włoski sposób, w jaki del Monaco opisywał tę anegdotkę :-D
Skrót dla innych, jakby co: Mario del Monaco na jednym z przedstawień (bodajże w "Normie" Belliniego, w finałowym duecie Normy i Polliona) postanowił na dodatkowym oddechu wyciągnąć tę nutę tak samo długo jak Callas, aż zrobił się fioletowy; zaledwie kurtyna opadła, Maria Callas zaczęła mu robić awanturę we włoskim stylu, z machaniem rękami itd., w trakcie tego wszystkiego kurtyna poszła w górę, więc płynnie przeszli do uśmiechów i ukłonów, grzecznie trzymając się za ręce jako główna para spektaklu. Kurtyna opadła drugi raz - i znowu zaczęli się kłócić, bo emocje były nadal gorące. A potem znowu poszła do góry, z takim samym efektem :lol:
Del Monaco tłumaczył, że to wszystko efekt napięcia nerwowego i emocji, bo każdy spektakl to niezwykły wysiłek dla psychiki i ciała. Można powiedzieć, że to dziecinada, ale pasuje mi to do mojej wizji takich artystów :wink:
A, rzucę sznurek (bo chyba go nie podawałam?), Mario opowiada anegdotkę o rywalizacji z Marią Callas około drugiej minuty filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=8RuVPSbfuVI
Jak tak sobie oglądam te filmiki okołooperowe, przeważnie włoskie, to nabieram ochoty, żeby choć trochę włoskiego się pouczyć.

A tutaj Mario chyba opanował śpiew bez konieczności brania oddechu :shock: :serce: :szacuneczek:
https://www.youtube.com/shorts/65OdWPhYkE8

Tamara - Pon 14 Lip, 2025 17:28

Tak, no włoska arlekinada :thud: :rotfl:

Po prostu dobrze wyćwiczona przepona , tak się kiedyś śpiewało :wink:

Aragonte - Wto 15 Lip, 2025 13:36

Robi to wrażenie :oklaski: :oklaski:

BTW zamówiłam sobie jakieś książki o operze - nic specjalnie poważnego, więc liczę na smaczne anegdotki.
A dla chętnych do posłuchania takich ciekawostek podrzucam linki do filmików na stronie Teatru Wielkiego na YT - jest cały cykl dla laików, w którym są prezentacje a to najciekawszych uwertur, a to fragmentów chóralnych, a to rodzaj słownika operowego, a wszystko podane lekko, bywa, że zabawnie. To chyba próba trafienia do młodszych widzów.

Słowniczek operowy:
https://www.youtube.com/watch?v=QZwknY1mhEQ

Najbardziej znane opery (tutaj można trochę polemizować z wyborem niektórych):
https://www.youtube.com/w...Z5buoNg&t=1320s

Uwertury:
https://www.youtube.com/watch?v=BSG9J02UIes

Aragonte - Wto 15 Lip, 2025 13:48

O, wpadł mi w oko na YT cały spektakl "Wilhelma Tella" Rossiniego, w głównej roli pan, którego kojarzę z jednego wykonań Largo al factotum, czyli Michael Spyres:
https://www.youtube.com/watch?v=R36GxBVeJ5I

Może kiedyś sobie obejrzę i posłucha pod wyszywanie :-)

Edit: a, przepraszam, główną rolę śpiewa ktoś inny, ale Michael Spyres też jest w obsadzie:

WILLIAM TELL - Lucas Meachem
HEDWIG - Suzanne Hendrix
JEMMY - Alyssa Toepfer
MATILDA - Zvetelina Vassileva
ARNOLD - Michael Spyres
MELCTHAL - William Powers
GESLER - Diego Baner
WALTER FURST - Nicholas Masters
RUODI - Chris Trapani
LEUTHOLD - Michael Nansel
RUDOLPHE - Patrick Greene

Edit: dorzucam "La Cenerentola" z 1981 roku - jakie to lekkie i przyjemne dla ucha:
https://www.youtube.com/w...U&start_radio=1

Jak dotąd słyszałam tylko jedną arię w wykonaniu Cecilli Bartoli, na zakończenie której wbiegała w ślubnej sukni na wierzch schodkowego tortu weselnego :lol:
https://www.youtube.com/w...A&start_radio=1

Aragonte - Śro 23 Lip, 2025 00:43

YT podrzucił mi coś ładnego - fragmenty "Upiora w operze" z 1990 roku, w którym część soundtracku do przedstawienia "Fausta" Gounoda zapewniła genialna trójca, czyli Sutherland jako Małgorzata, Corelli jako Faust i Giaurow jako Mefisto:
https://www.youtube.com/w...U&start_radio=1
I jaka ładna scena jest z finału tego "Fausta" :serce:
Mam wrażenie, że ja to oglądałam wieki temu, jeszcze w liceum może? Chętnie bym sobie powtórzyła, jeśli znajdę ten film.

BeeMeR - Czw 24 Lip, 2025 08:04

Aragonte napisał/a:
Upiora w operze" z 1990 roku
to moja ulubiona wersja :serce:
Film chyba mam, sprawdzę w domu, jest też na yt z tego co widzę

Aragonte - Czw 24 Lip, 2025 15:25

Jakbyś miała, podzielisz się? :flirtuje2:
Ania Aga - Czw 24 Lip, 2025 16:03

Kiedyś kupiłam książkę Kydryńskiego "Opera na cały rok", dwa opasłe tomy, dla streszczeń librett.
https://agrochowski.pl/pl/p/Opera-na-caly-rok.-Kalendarium-/575721?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=21354000205&utm_term=&utm_content=&gad_source=1&gad_campaignid=21343941972&gclid=Cj0KCQjws4fEBhD-ARIsACC3d28__0BDDCajOzfZF-qjhDcTW26M1f-vaoELrcJGFd2S_G0mCdsbcMAaAgnVEALw_wcB

Aragonte - Sob 26 Lip, 2025 01:24

Ja się zaopatrzyłam w atlas operowy "100 najpiękniejszych oper" - całkiem dobry nabytek jak na moje potrzeby.
A poza tym kupiłam "Dobrissimo. Opera od kuchni" Marzeny Rogalskiej - to tak naprawdę wywiad z Aleksandrą Kurzak i jej mężem (momentami). Bardzo przyjemnie i smacznie to się czyta, bo są też przepisy kulinarne :mrgreen:

A co do Kurzak - posłuchałam sobie jej wykonania arii Królowej Nocy i moim zdaniem świetna jest, nie czuję w ogóle wysiłku w tych najwyższych rejestrach, w których część dobrych sopranów brzmi słabo, jakby struny głosowe docierały do granic możliwości. Dziwne jest dla mnie tylko to dyrygowanie podczas koncertu :wink:
https://www.youtube.com/w..._VR3cpQ&index=2

Admete - Sob 26 Lip, 2025 19:01

Mamy nie słuchasz, książki kupujesz ;)
Aragonte - Nie 27 Lip, 2025 14:06

Admete napisał/a:
Mamy nie słuchasz, książki kupujesz ;)

Notorycznie nie słucham :-P
Przez to, że zabrała mi dwie sukienki dla siebie, żeby odchudzić moją garderobę, kupiłam parę nowych, przecenionych, na Allegro :twisted:

Admete - Nie 27 Lip, 2025 21:21

Cytat:
kupiłam parę nowych, przecenionych, na Allegro


:lol: To bardzo pomogła w odchudzaniu twojej garderoby.

Tamara - Pon 28 Lip, 2025 10:00

Aragonte napisał/a:
kupiłam parę nowych, przecenionych, na Allegro

:rotfl:

Tamara - Pon 28 Lip, 2025 11:08

zarzucę bardzo przyzwoicie wykonaną cavatinę Rozyny z Cyrulika sewilskiego
https://www.youtube.com/w...o&start_radio=1

Aragonte - Pon 28 Lip, 2025 12:44

Zaraz posłucham, dzięki :-D
A wersję młodziutkiej Cecilii Bartoli znasz?
https://www.youtube.com/w...o&start_radio=1

A sama podrzucam arię Królowej Nocy w wykonaniu, którego nie znałam, Zdzisławy Donat:
https://www.youtube.com/w...o&start_radio=1



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group