To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałam II

praedzio - Pon 24 Paź, 2016 14:41

A to nie tutaj mnie uświadomiono, że Joshua Sasse jest chłopakiem Kylie? ;)

Off with his shirt

Caitriona - Wto 25 Paź, 2016 13:18

Ano jest, został nim właśnie po Galavancie ;)

A jej piosenka jest jeną z moich ulubionych :-P

Anaru - Wto 25 Paź, 2016 15:24

Buu, zgubiłam penika z Galavantem :zalamka:
zupa - Wto 15 Lis, 2016 00:24

polecam Koreańskie :)
oczywiście My Lucky Romance, dla mnie jedna z najlepszych dram w tym roku

teraz oglądam http://mydramalist.com/19...tor-teacher-kim i http://mydramalist.com/18978-sweet-stranger-and-me

obie na razie dają radę :)

Admete - Wto 15 Lis, 2016 07:09

Kasiu zapraszamy do wątku koreańskiego ( tego najnowszego, bo jest kilka starych, zamkniętych ), tutaj są zachodnie seriale, bo nie chcemy się ludziom narzucać ;) I tak strasznie koreanizujemy ;) A w wątku kosmetycznym koreańska pielęgnacja.
Trzykrotka - Wto 15 Lis, 2016 11:43

A ja właśnie zjeździłam Lucky Romance z góry na dół :mysle:
Ale faktycznie przyjdź do wątku koreańskiego.

Agn - Sob 19 Lis, 2016 22:43

Gaaaaalavaaaant! sezon drugi...
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

praedzio - Nie 27 Lis, 2016 11:21

Nadrabiam Lucyfera. :mrgreen:

"Chyba właśnie zepsułem terapeutkę". :rotfl: :rotfl: :rotfl:

EDIT:

Terapeutka: Globalny kryzys zażegnany?
Lucyfer: Na razie tak. Możemy pogadać więc o Kaliguli, Stalinie, Trumpie...Wiem, że jeszcze żyje,ale wiadomo, gdzie trafi.

:lol:

Admete - Pon 28 Lis, 2016 17:18

Obejrzałam trochę The Crown, ale całości to chyba mi się nie będzie chciało. Za mało się tam dzieje. Jakoś nie mogę się przejąc losami bogatej i uprzywilejowanej księżniczki,a potem królowej. To już wolałam Victorię, bo czasy odleglejsze, a przez to bardziej interesujące. Najbardziej podobał mi sie w The Crown stary król i Winston Churchill.
akne - Pon 28 Lis, 2016 22:29

Mnie się bardzo podobał. Lubię właśnie takie wolne, szczegółowe, refleksyjne. Tylko że dla mnie to okropnie smutny film.

Nie o bogatej ksieżniczce, bo pieniądze naprawdę nie załatwiają wszystkiego. To film o dziewczynce i kobiecie, która jest niewolnicą swojego stanowiska, obowiązkową do bólu w imię ciężaru, jaki na nią nałożono.
Musi ukrywać swoje emocje, wiecznie się uśmiechać, dla wszystkich być wzorowa i empatyczna, każde cierpienie przyjmować z godnością i ukrywać przed innymi.

Przy okazji brzytwa leci po jej życiu osobistym, relacjach z mężem, dziećmi, siostrą... politycy mówią jej co i jak ma robić, bo w końcu jest królową i ma tylko "godnie wyglądać". Dlaczego tak się zachowuje widać z późniejszych odcinków, ale aktorka konsekwentnie prowadziła to w taki sposób, by ukazać jak CHOLERNIE samotna jest ta osoba, za którą nawet mąż musi iść zawsze dwa kroki z tyłu.

Nic nie ma w życiu tak, jak by chciała, bo wszystko musi dostosować do bycia królową. Powiem wam, że za żadne pieniądze nie chciałabym być na jej miejscu.

Poza tym widać, jak mentalnie stanowe jest to społeczeństwo.

Admete - Wto 29 Lis, 2016 07:18

akne napisał/a:
To film o dziewczynce i kobiecie, która jest niewolnicą swojego stanowiska, obowiązkową do bólu w imię ciężaru, jaki na nią nałożono.


Nie cierpiała zanadto w moich oczach. Może to wina aktorki. No i jako robotniczo-chłopska spauperyzowana inteligencja mam w nosie arystokrację i jej cierpienia w imię wyższej sprawy ;) * nuci Międzynarodówkę ;)

akne napisał/a:
by ukazać jak CHOLERNIE samotna jest ta osoba, za którą nawet mąż musi iść zawsze dwa kroki z tyłu.


Nie widzę w tym problemu, to tylko puste rytuały. Można odmówić, chętni na jej miejsce by się znaleźli. Sami sobie zakładają sznur na szyję, nie żal mi ich. Jak powiedział przy koronacji były król - to tylko zwykła dziewczyna i rytuały, które mają z niej uczynić bóstwo. Dla mnie cała idea monarchii w XXI wieku jest sztuczna. Gdybym była Brytyjką optowałabym z likwidacją atrapy jaką jest król czy królowa. Ewentualnie za luźnym podejściem, jakie mają do monarchii Szwedzi.

akne napisał/a:
Poza tym widać, jak mentalnie stanowe jest to społeczeństwo.


Ale to też sobie sami ludzie załatwiają. Gdyby tej całej arystokracji było tak źle, to by sobie poszli. Widać jednak trzymanie stanowisk, bycie posh i lepiej wykształconymi im pasuje. To teraz pospólstwo im Brexit przygotowało ;) Musi być równowaga w przyrodzie.

praedzio - Nie 11 Gru, 2016 21:29

Wsiąkłam w Conviction. Zaczęłam oglądać wczoraj i dziś dojechałam do siódmego odcinka.

Trailer

Caitriona - Nie 11 Gru, 2016 22:58

Niestety dałam radę obejrzeć tylko jeden odcinek.

Sama zaczęłam drugą serię Boscha.

praedzio - Pon 12 Gru, 2016 09:04

Caitriona napisał/a:
Niestety dałam radę obejrzeć tylko jeden odcinek.

Ja przy pierwszym odcinku też miałam mieszane uczucia, ale pod koniec tak się rozkręciła akcja, że włączyłam sobie następny.... i dalej poooszłooo. ;)

Trzykrotka - Pon 12 Gru, 2016 13:24

Admete napisał/a:
Widać jednak trzymanie stanowisk, bycie posh i lepiej wykształconymi im pasuje. To teraz pospólstwo im Brexit przygotowało ;) Musi być równowaga w przyrodzie.

Pani, która napisała Przejrzeć Anglików (polecam, rewelacyjnie się to czyta) twierdzi, że w UK im lepiej ktoś jest urodzony, tym bardziej ma w nosie wykształcenie i tym bardziej chlubi się tym, że jest takim tępakiem. Nie musi, ma tytuł, to niższe klasy prą do wykształcenia w ramach awansu społecznego. Wynika z tego, że w tym kraju nie uczą się dwie warstwy: najniższa, żyjąca z zasiłków i najwyższa. A stanowość i silne poczucie podziału na klasy Brytyjczycy mają podobno zakodowane aż w rdzeniu kręgowym.
To tylko luźne uwagi nie związane z serialem, którego nie oglądałam :kwiatek:

BeeMeR - Pon 12 Gru, 2016 17:01

Trzykrotka napisał/a:
A stanowość i silne poczucie podziału na klasy Brytyjczycy mają podobno zakodowane aż w rdzeniu kręgowym
Mam wrażenie, że top nie dotyczy wyłącznie Brytyjczyków ;)
akne - Wto 13 Gru, 2016 01:54

Trzykrotka napisał/a:
Admete napisał/a:
Widać jednak trzymanie stanowisk, bycie posh i lepiej wykształconymi im pasuje. To teraz pospólstwo im Brexit przygotowało ;) Musi być równowaga w przyrodzie.

Pani, która napisała Przejrzeć Anglików (polecam, rewelacyjnie się to czyta) twierdzi, że w UK im lepiej ktoś jest urodzony, tym bardziej ma w nosie wykształcenie i tym bardziej chlubi się tym, że jest takim tępakiem. Nie musi, ma tytuł, to niższe klasy prą do wykształcenia w ramach awansu społecznego. Wynika z tego, że w tym kraju nie uczą się dwie warstwy: najniższa, żyjąca z zasiłków i najwyższa. A stanowość i silne poczucie podziału na klasy Brytyjczycy mają podobno zakodowane aż w rdzeniu kręgowym.
To tylko luźne uwagi nie związane z serialem, którego nie oglądałam :kwiatek:


Masz rację :mrgreen: Królowa, w bodajże 7 odcinku opiernicza mamuskę, że nie dała jej żadnego wykształcenia, poza ustawodawstwem kraju, językami i dobrym wychowaniem. I teraz ona biedna przy wszytskich, z którymi się spotyka na wysokich szczeblach czuje sie jak nieuk i musi zatrudnić nauczyciela. A mamuśka na to, że wychowała ją na damę, więc :co_stracilam: :mysle: :foch2:

PS. Ach Trzykrotko, że zajrzałaś poza dramy to normalnie fart dla mnie. :flirtuje1: Będziesz w Krakowie na spotkaniu?

Trzykrotka - Wto 13 Gru, 2016 06:56

:kwiatek: Będę jeśli nic nie przeszkodzi :kwiatek:
Admete - Wto 13 Gru, 2016 07:09

Dzięki za namiar w sprawie tek książki. jest w jednej z filii, kiedyś pożyczę. Może brakuje wykształcenia kobietom z arystokracji, mężczyznom ( zwłaszcza jeśli chcą się zajmować prawem, biznesem czy polityką ) już nie.
Trzykrotka - Wto 13 Gru, 2016 13:46

Wiesz, to generalnie chodzi o arystokratyczne podejście do życia z serii "nic nie muszę." Pani od Przejrzeć pisze na przykład o tym, że arystokracja nie kupuje mebli. Ona je po prostu ma. I że dowolnej hrabinie wolno ubierać się jak własna podkuchenna, bo jest hrabiną i jej niechlujstwo to nie niechlujstwo, tylko "urocza ekscentryczność."
Admete - Wto 13 Gru, 2016 14:01

No i dlatego mi zwisa, gdy oglądam o mękach nieszczęśliwej królowej Elżbiety :-P Nie mogę się przejąć losami bogatej panienki.
akne - Wto 13 Gru, 2016 20:09

Admete napisał/a:
No i dlatego mi zwisa, gdy oglądam o mękach nieszczęśliwej królowej Elżbiety :-P Nie mogę się przejąć losami bogatej panienki.


Rozumiem, aczkolwiek wolałabym chyba, jakbys po prostu napisała, że Ci się nie podoba serial i już. W kontekście powyższej wypowiedzi i podobnych w stylu u innych, ja czuję się jak głupek, bo mi nie zwisa, a akurat Twoja opinia jest dla mnie istotna. :-P

Admete - Wto 13 Gru, 2016 21:04

Ale serial jest dobry, nie mogę napisać, że mi się nie podobał, bo był zły. Zwyczajnie nie mogłam się przejąc losami głównej bohaterki, bo mi jej nie było żal. Obejrzałam z przewijaniem. I nie bardzo rozumiem, dlaczego moja opinia o arystokracji miałaby ci sprawiać przykrość :kwiatek: Ja się donoszę do prawdziwej królowej Elżbiety, a serial jest dobrze zrobiony, ale nie dla mnie, bo jestem w duszy socjalistką ;)
akne - Wto 13 Gru, 2016 21:23

Socjalistką ? :mrgreen: No, szczęście, że to nie wątek polityczny. A wcale mi nie mówiłaś, że Ci się serial podobał pod innymi względami. Bo mnie chodzi wyłącznie o serial i postać z serialu. Wreszcie rozumiem, o co Tobie chodziło :-D
Admete - Śro 14 Gru, 2016 07:27

Jak jest coś dobre, to jest dobre, a że mi się nie podoba z jakiegoś powodu, to inna para kaloszy. Zwyczajnie życie królowej Elżbiety nie jest z mojego punktu widzenia godne serialu i mojego zaangażowania ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group