Komunikaty - Południe Polski - zlot
Deanariell - Sob 05 Maj, 2012 00:26
| lady_kasiek napisał/a: | | To ja i tak po wypłacie bym się pisała czyli nie wcześniej niż przysłowiowego piętnastego. Chociaż wiem, że kurczę zajęte do wakacjów będziecie więc spokojnie może to być lipiec żeby bez nerwówki pogadać |
Na kawę/herbatę zawsze można się w jakiś weekend umówić. A co? Do nas Ci łatwiej i bliżej niż do Krakowa? Nie wiem dlaczego, ale czuję się miło zaskoczona. To chyba jakiś "kompleks prowincji"...
| Admete napisał/a: | | w lipcu to może jakoś Kraków by sie dało odwiedzić? |
Bywało, że człowiek tam częściej jeździł... Brakuje mi tego. Kocham nad życie swoje dziecko, ale z przyjemnością zrobiłabym sobie znowu dzień wolnego od macierzyństwa... Cóż, oby do lipca... Ja się piszę.
Do Wrocka i Warszawy też bym się chętnie wybrała, ale chwilowo mogę sobie jedynie pomarzyć o tym... Pocieszam się jedynie faktem, że co się odwlecze...
Anonymous - Sob 05 Maj, 2012 08:53
| Deanariell napisał/a: | | A co? Do nas Ci łatwiej i bliżej niż do Krakowa? |
Zdecydowanie
Anonymous - Nie 06 Maj, 2012 18:05
Oglądam sobie fotki z Tarnowa i za zlotem mi się zatęskniłol. Za tydzień mam wypłatę. Zobaczyłabym Was, pal sześć wolne, najwyżej będę trzeźwieć ekspresowo po weselu
Deanariell - Pon 07 Maj, 2012 18:24
| Cytat: | | Zobaczyłabym Was, pal sześć wolne, najwyżej będę trzeźwieć ekspresowo po weselu |
Czyli co to oznacza? Bo żeby coś planować, przydałoby się znać jakieś konkrety.
Admete - Pon 07 Maj, 2012 18:44
Ja w którys weekend pracuję, powiem ci jutro, jak sobie sprawdzę w pracy.
Anonymous - Wto 08 Maj, 2012 06:19
| Deanariell napisał/a: | | Czyli co to oznacza? Bo żeby coś planować, przydałoby się znać jakieś konkrety. |
Czyli, że wolę się z Wami zobaczyć, niż mieć więcej urlopu na wesele
BeeMeR - Wto 08 Maj, 2012 06:27
| Dorfi napisał/a: | | Admete napisał/a: | | E tam, znajdzie sie czas. Pomyslimy. A w lipcu to może jakoś Kraków by sie dało odwiedzić? |
Bardzo mądrze napisane | Mnie też ten pomysł się podoba
Admete - Wto 08 Maj, 2012 07:30
Kasiek napisz na priva datę Dorfi i Basia - na pewno zobaczymy się w Krakwoie
Aragonte - Wto 08 Maj, 2012 12:49
Przeniosłam tu nieco postów z wątku o spotkaniu warszawskim.
I jeśli ktoś znowu go podniesie, żeby gadać o spotkaniu w Tarnowie/Krakowie, to zacznę chyba gryźć
Anonymous - Wto 08 Maj, 2012 16:21
Ale ja nie podnosiłam w kontekście południowym. DO Was chciałam przyjechac...
Aragonte - Wto 08 Maj, 2012 16:35
Kaśku, kłopot w tym, że musiałabyś nas zebrać najpierw w jednej miejscowości, a w ściągnięcie ogółu do W-wy nie wierzę
I odfruwam stąd, bo na razie mam nikłe szanse na jakikolwiek zlot.
Frrrrrrrrrrrr
Anonymous - Wto 08 Maj, 2012 16:40
Ale ja do Wawy chciałam zjechać, więc tam napisałam...
Aragonte - Wto 08 Maj, 2012 16:50
| lady_kasiek napisał/a: | | Ale ja do Wawy chciałam zjechać, więc tam napisałam... |
A to źle Cię zrozumiałam, przepraszam, odebrałam to w kontekście Tarnowa, bo pisałaś o zdjęciach z tarnowskiego zlotu
Deanariell - Wto 08 Maj, 2012 18:19
| Aragonte napisał/a: | | A to źle Cię zrozumiałam, przepraszam, odebrałam to w kontekście Tarnowa, bo pisałaś o zdjęciach z tarnowskiego zlotu |
Nie przejmuj się, ja też już teraz kompletnie nie rozumiem, gdzie Kasiek zamierza się wybrać... Pogubiłam się trochę.
Jedyne co jest pewne, że po czyimś weselu miałoby to nastąpić. Kto wie, czy to aby nie po Kaśkowym weselu dopiero...
Wiem, wiem, mam wszelkie objawy głupawki, praca źle na mnie wpływa.
Anonymous - Wto 08 Maj, 2012 18:31
Dobra nieważne. widze że tylko mieszam to się zamknę.
Sory za podjęcie tematu
Deanariell - Wto 08 Maj, 2012 18:42
| lady_kasiek napisał/a: | | Dobra nieważne. widze że tylko mieszam to się zamknę. |
No przestań Kasiek, chyba nie masz mi za złe powyższej głupawki? Przynajmniej na chwilę się uśmiechnęłam do siebie...
Zamiast się zamykać, lepiej napisz jeszcze raz jasno i wyraźnie na co miałabyś ochotę, kiedy i z kim? Bo "do was" to pojęcie dość rozległe na tym forum - musiałabyś się rozerwać, żeby wszystkim dogodzić...
No i widzisz, praca mi mózg przeżarła... Wszystko mi się głupio kojarzy.
Admete - Wto 08 Maj, 2012 19:47
Kasiek ona ma przeżarty mózg, ja ci to mówię I trzeba jej jasno mówic. A głupawkę pracowa to ty masz Riellusiu, bo pewnie nie zdązyłaś z czyms na czas? Czy mam rację?
Anonymous - Wto 08 Maj, 2012 20:04
| Admete napisał/a: | | Kasiek ona ma przeżarty mózg, ja ci to mówię |
też mam prawo mieć przeżarty mózg. Ale zapomniałam, że miałam się cholera jasna zamknąć. Zamknąć i wynieść.
I za to, że zapomniałam przepraszam.
Admete - Wto 08 Maj, 2012 20:12
Jak chcesz Kasia, jak chcesz. My ci nie krzywe, jak mówią u nas
Aragonte - Wto 08 Maj, 2012 20:21
Kasiek, odobraź się, bo już żadnego wątku nie odważę się zmoderować
I ktoś mówił o przeżartym mózgu, znaczy się wywoływał mnie do tablicy? To się zgłaszam
Anonymous - Wto 08 Maj, 2012 20:35
Gdyby nie nowelizacja regulaminu to kazałbym wychrzanic wszystkie swoje posty. Nie ma takiej opcji.
Ale Aragonte to nie chodzi o moderację. Serio serio.
Admete - Wto 08 Maj, 2012 20:40
Nie bardzo rozumiem o co chodzi...To juz nie chcesz do nas przyjechac?
Anaru - Wto 08 Maj, 2012 23:21
I w Tarnowie, tak jakby...
Też się już zgubiłam...
Mnie oczywiście z wiadomych względów najbardziej pasuje Wrocław jakby co.
Deanariell - Wto 08 Maj, 2012 23:30
| Admete napisał/a: | | trzeba jej jasno mówic |
Taaaaa... Najlepiej drukowanymi literami.
| Admete napisał/a: | | głupawkę pracowa to ty masz Riellusiu, bo pewnie nie zdązyłaś z czyms na czas? Czy mam rację? |
Oj tam, oj tam... Dlaczego zaraz nie zdążyłam? Ogólnie szkolnictwo mnie wnerwia, same pierdoły wymyślają, a później każą to ludziom robić, żeby za chwilę zmienić zdanie i wydumać coś jeszcze głupszego - do szału mnie doprowadza ta biurokracja i ogólnie syzyfowa praca. Lubię pracować, jeśli widzę w tym sens i cel, a nie widzę... A jeszcze państwo łaskę mi robi, że w ogóle mam pracę - więc człowiek musi wyłączyć myślenie i ze strachu, że zostanie bez środków do życia, robić bez gadania, co tylko każą - jawne niewolnictwo , czy to aby na pewno XXI wiek, bo mam wrażenie, że średniowiecze jakieś; może ja jestem chłopem pańszczyźnianym, tylko coś mi umknęło? Już mi przeszła głupawka... zostało przygnębienie.
| Admete napisał/a: | | Nie bardzo rozumiem o co chodzi...To juz nie chcesz do nas przyjechac? |
Mam nadzieję, że to nie moja wina? Nie napisałam chyba nic obraźliwego?
| lady_kasiek napisał/a: | | też mam prawo mieć przeżarty mózg |
A pewnie, pewnie... I nikt Ci tego prawa nie odmawia. Nie mam przecież monopolu na "przeżarcicę mózgoje*ną"...
Anonymous - Śro 09 Maj, 2012 03:24
Kurcze, gdzie problem?
Kasiek jedZie do Wrocka na wesele, gdzie przy okazji spotka sie pewnie z wroclawiankami.
A potem skroci urlop po to, aby jechac do stolycy...
|
|
|