To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Opis Aine

Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:36

asiek napisał/a:
Funkcjonuje też słowo slodk. :wink:

Co to jest? :shock:

(ja z drugiego końca Polski, noooo :mrgreen: )

asiek - Sob 09 Sty, 2010 18:41

Anaru napisał/a:
asiek napisał/a:
Funkcjonuje też słowo slodk. :wink:

Co to jest? :shock:

(ja z drugiego końca Polski, noooo :mrgreen: )

Synonim rzyci.. :wink:

Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 18:44

trifle napisał/a:
Matko, nawet tu offtop

Admete napisał/a:
Off top? To znaczy, że robi się normalnie

W końcu jesteśmy kobietami, a nie robotami - dzień bez offtopu dniem straconym! :-P

asiek napisał/a:
Funkcjonuje też słowo slodk.

Hmmmm... ja też nie kumam tego słowa... :mysle:

Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 18:45

asiek napisał/a:
Synonim rzyci..

Tyle to zrozumiałam, ale nadal nie bardzo wiem jak to właściwie ma brzmieć w wymowie? :mysle:

Anonymous - Sob 09 Sty, 2010 18:45

Na Północy to wszystko dziwne jest.... nie mają rzyci to wymyślają :wink:
trifle - Sob 09 Sty, 2010 18:46

Slodk? Kosmiczna zbitka na końcu :mysle:
Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:48

Znaczy siedzimy na slodku? :mysle:
Prawie jak na zadku, więc brzmienie ciut podobne ;)
Rodzaj męski, jak rozumiem? ;)

Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:49

Mag13 napisał/a:
Tytuł zostanie niebawem wykasowany, został przytoczony wyłącznie w celach naukowych! :wink:

Cały wątek jest w calach naukowych :mrgreen:

trifle - Sob 09 Sty, 2010 18:49

O matko :shock: Poważnie Hrabia to napisał? Może ktoś tylko tak mu podrzuca? :mysle:
Ja uwielbiam to forum. Nawet rzyć zaprowadziła nas do literacko-naukowych poszukiwań :mrgreen:

Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:50

trifle napisał/a:
O matko :shock: Poważnie Hrabia to napisał? Może ktoś tylko tak mu podrzuca? :mysle:

Ależ oczywiście :mrgreen:
Posiadam :mrgreen:
Mocno dosadne, eufemistycznie mówiąc :mrgreen:


Admete - Sob 09 Sty, 2010 18:51

Napisał, napisał ;) A jakie wiersze się Morsztynowi zdarzały ;)
Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:52

He he, zakopał się był post
http://www.polskiinternet...ozr/poezja5.htm

Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:56

Mag13 napisał/a:
W calach? :rotfl:

Eeee.... :rumieniec: Właśnie sobie pomyślałam, że Freud nawet z literuffki wyciągnąłby wnioski :mrgreen:

Anaru - Sob 09 Sty, 2010 18:58

Mag13 napisał/a:
F. cali jest dwanaście!!! :rumieniec:

mitoman i chwalipięta :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

trifle - Sob 09 Sty, 2010 19:16

Anaru napisał/a:
Mag13 napisał/a:
W calach? :rotfl:

Eeee.... :rumieniec: Właśnie sobie pomyślałam, że Freud nawet z literuffki wyciągnąłby wnioski :mrgreen:


O tak! :mrgreen: Freud nawet ze snów o wypadających zębach wnioski wyciągał :wink:

Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 19:20

Ciekawe, co powiedziałby na taką fraszkę ojca poezji polskiej Jana Kochanowskiego :mysle:
"Do dziewki" [Fraszki, Księgi trzecie]

"(...) Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;

Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,

Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,

Tym, pospolicie mówią, ogon jego twardszy;

I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy,

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy" :-P

Pamiętam, że ten czosnek i kot silnie podziałały na moją wyobraźnię w liceum... :lol:

Harry_the_Cat - Sob 09 Sty, 2010 19:26

oł dir... :paddotylu:
Admete - Sob 09 Sty, 2010 19:34

Jan Andrzej Morsztyn

JABŁKA


Drażnięta, których strzeże płócienna obrona

I słaba oczom naszym zazdrości zasłona,

Któreście w ręku cudzych nigdy nie postały,

Których i własne ręce rzadko piastowały,

Trudno zgadnąć, jakoście stworzone, atoli

(Jeśli się pani wasza domyślać pozwoli)

Widząc, że sama biała jak śnieg niedeptany,

Że twarda, ni jej wzrusza stan mój opłakany,

Mniemam, że kto się odkryć was odważy, snadnie

Na twarde jabłka i na białą płeć napadnie.

Strzeżcież się kanikuły i słońca, można-li,

Bo i jabłka dojrzeją, i płeć się przypali.



A tutaj nieco obrazoburczy ;)



NA KRZYŻYK NA PIERSIACH JEDNEJ PANNY
Sonet


O święta mego przyczyno zbawienia!

Któż cię wniósł na tę jasną Kalwaryją,

Gdzie dusze, które z łaski twojej żyją

W wolności, znowu sadzasz do więzienia?



Z którego jeśli już oswobodzenia

Nie masz i tylko męki grzech omyją,

Proszę, niech na tym krzyżu ja pasyją

I krucyfiksem będę do wytchnienia.



A tam nie umrę, bo patrząc ku tobie,

Już obumarła nadzieja mi wstaje

I serce rośnie rozgrzane piersiami.



Nie dziw, że zmarli podnoszą się w grobie,

Widząc, jak kiedyś, ten. co żywot daje,

Krzyż między dwiema wystawień łotrami.

praedzio - Sob 09 Sty, 2010 19:40

Mag13 napisał/a:


Autor ten narodowy ma w swym dorobku również poemat w czterech pieśniach wierszem, zatytułowany oficjalnie Sztuka obłapiania.....


Mam w wydaniu kolekcjonerskim. :mrgreen:

praedzio - Sob 09 Sty, 2010 20:53

Raczej z bibliotekarskich zapędów kolekcjonerskich. ;) Dostałam w swojej pierwszej pracy. :mrgreen:
Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 21:13

W kwestii wulgaryzmów...
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Przy czymś takim d... to pikuś...

Calipso - Sob 09 Sty, 2010 21:17

Jako że jestem na świeżo.....
lady_kasiek napisał/a:
Nad Darcym nie ma co dyskutować....
a może zgłębimy temat Brandona co?
w osobie Alana... ;)

Dziewicem był :mrgreen: Ale jak się dziewic uśmiechał :wink:

Calipso - Sob 09 Sty, 2010 21:19

Deanariell napisał/a:
Ciekawe, co powiedziałby na taką fraszkę ojca poezji polskiej Jana Kochanowskiego :mysle:
"Do dziewki" [Fraszki, Księgi trzecie]

Znam :mrgreen: I nawet mam gdzieś zapisane :mrgreen:
Admete napisał/a:
NA KRZYŻYK NA PIERSIACH JEDNEJ PANNY
Sonet

Toże nam :wink:

O qrcze, dużo takich..znam :shock: :lol:

asiek - Nie 10 Sty, 2010 12:06

Deanariell napisał/a:
asiek napisał/a:
Synonim rzyci..

Tyle to zrozumiałam, ale nadal nie bardzo wiem jak to właściwie ma brzmieć w wymowie? :mysle:

To jest słowo pochodzące z języka kaszubskiego... Nie mam możliwości zaprezentowania wymowy. :wink: ... Może przy okazji jakiegoś spotkania. :wink:

Agn - Nie 10 Sty, 2010 13:05

Mogę? Ja tylko napiszę tak: dla mnie opis Aine nie jest obraźliwy. Ma może nieprzyjemne słowo, ale w całym tekście jest ono niezbędne, by zachować to, co w nim jest naprawdę zawarte - sarkazm.
Dlatego zagłosowałam, że mi ten opis nie przeszkadza, nie obraża mnie ani wg mnie nie obraża też nikogo innego.
Nie czytałam całego wątku z awanturą, natomiast doszły mnie słuchy, że Aine chce odejść z forum. Aine, nie odchodź! Nie z tak trywialnego powodu!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group