Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Harper's Island - czyli kto następny i jak zginie ;)
Anaru - Sob 13 Cze, 2009 23:06
BeeMeR napisał/a:
Ale komu się chciało robić te tarany w lesie i zapadnie i takie tam inne pułapki...
No jak komu??? Przecież wiesz, że to robi Robin Hood praedzio - Nie 14 Cze, 2009 07:56 Ejjj, no...!! Robin Hooda zostawić mi w spokoju! Anaru - Nie 14 Cze, 2009 13:39 No jak? Przecież pół dnia spędza chłopak w lesie zakładając wielce precyzyjne pułapki , no prawie jak na wyspie
praedzio - Nie 14 Cze, 2009 14:09 Aaaa.... o TYM Robin Hoodzie gawarisz! Ciągle o nim zapominam! Anaru - Nie 14 Cze, 2009 14:17 A o którym innym? To najbardziej popularny na naszym forum
A pułapki zastawia że hoho! praedzio - Nie 14 Cze, 2009 14:23 Wiesz, dla mnie istnieje tylko jeden Robin Hood. Anaru - Nie 14 Cze, 2009 14:27 Wiem, ale tego to wspominam z dzieciństwa z sympatią, a toto ostatnie to kuriozum jakieś jest praedzio - Nie 14 Cze, 2009 14:31 Co prawda, to prawda! Z tego to i nabijać się pozwalam.
Tymczasem gdzieś w przestworzach dryfuje odcinek 9 HI, ale ten to już chyba obejrzę w Warszawie...Anaru - Pon 15 Cze, 2009 16:27 Jestem po szóstym (nadganiam!), zachęciłam koleżankę do serialu (i nawet jej osobiście przywiozę ) i skłaniam się ku opcji, że Wakefield miał ukrywanego przez lata w komórce w tajemnicy przed mieszkańcami wyspy brata-bliźniaka jednojajowca.
Uch, końcówka szóstego mocna praedzio - Pon 15 Cze, 2009 22:36 No i dziewiątka za mną. Uh, jak mi Shane działa na nerwy!
Nie ma to jak tajemnice rodzinne... Anaru - Pon 15 Cze, 2009 23:34
praedzio napisał/a:
No i dziewiątka za mną. Uh, jak mi Shane działa na nerwy!
Za nami również (nadgoniłam dzisiaj ).
Lubię takie seriale, niezależnie od stopnia prawdopodobieństwa
Właśnie trafiłam na jakiś początkowy, nie wiem czy nie pierwszy na AXN
Tak sobie myślę - jaki sens miała śmierć kuzyna na śrubie na samym początku? Chyba go jeszcze do tej pory nie odkryli? Tak samo jak zezwłoka spalonej panienki? I skąd ten od tarana wiedział, że akurat ktoś na rowerze pojedzie? A jakby na piechotę szli, to by taran nie doleciał na czas.
Chyba zdecydowanie zabija piesek, jest na miejscu zbrodni
Dziewczynka mi też działa na nerwy, nie tylko Shane. Ale jako postać niezła.
No i co z szeryfem?
Spoiler:
Mogłabym dziewczynce uwierzyć, gdyby nie to, że już skłamała poprzednio szeryfowi, a poza tym zawsze zostaje sprawa kuzyna z początku serialu.
I tak - kocham to "ty tu na mnie poczekaj aż wrócę" i zostawianie dziewczyny w ciemności. Caitriona - Pon 15 Cze, 2009 23:57
Anaru napisał/a:
Tak sobie myślę - jaki sens miała śmierć kuzyna na śrubie na samym początku?
Wprowadziło kilmat? Więcej ofiar, bardziej krwawo?
Ja jestem po odcinku ósmym
Spoiler:
i w sumie to mi nawet żal JD... I o co biega z zakrwawionym niedoszłym panem młodym?
aneby - Pon 22 Cze, 2009 00:08 Oj będzie się działo w 11 odcinku praedzio - Pon 22 Cze, 2009 00:09 AAAA!!!! Lecę oglądać!!
A jutro na szkoleniu oczy na zapałki...aneby - Pon 22 Cze, 2009 00:13 Ops o dziesiąty mi chodziło
Jedenasty będzie koło środy ....aneby - Pon 22 Cze, 2009 09:33 Zarywając nockę obejrzałam dziesiątkę. Trupów coraz więcej
Spoiler:
No i się okazało, że to jednak Wakefield Szeryf marnie skończył
Odkładając na bok logiczne myślenie, serial ogląda się bardzo dobrze. Trzyma w napięciu i nie wiadomo, co się dalej stanie (oprócz tego, że będą kolejne zwłoki )
Mi się podobać praedzio - Pon 22 Cze, 2009 11:46 Takoż samo i ja wczoraj (dzisiaj?) obejrzałam. Rety!! A później zasnąć nie mogłam,, bo mnie nosiło... Esz, że też ten aktor zawsze musi grać jakichś psycholi...
Spoiler:
Serce mi stanęło przy scenie z samochodem i ciałem Jimmy'ego... Ale Bogu dzięki, alrm był to przedwczesny. I trzymam kciuki za Cala...
BeeMeR - Pon 22 Cze, 2009 20:34 obejrzałam 10 odc.
Ciekawe ile ten serial ma odcinków? Bo w takim tempie to niedużo
Spoiler:
Oj, dostało się szeryfowi - wystrzelił jak z procy
już z Anią uważałyśmy poprzednio, że dziewczynka kłamie - bo i kłamała wcześniej. A jak ktoś (zabijający policjantów) nosi mundur szeryfa, to niekoniecznie jest to szeryf - a skoro uparcie nie pokazują jego twarzy - nie jest to szeryf tym bardziej!
co do Jimmy'ego to nie uwierzyłam, że zginął - oj, na pewno nie tak szybko, a najlepiej wcale
Admete - Pon 22 Cze, 2009 21:06 Chyba 13 BeeMeR - Pon 22 Cze, 2009 21:07 to ok. po 3 osoby na odcinek i z głowy praedzio - Pon 22 Cze, 2009 21:37 To ma być jednosezonowy serial, liczący 13 odcinków.aneby - Sob 27 Cze, 2009 23:15 Odc. 11 trup pada gęsto.
Zaczynam się obawiać zakończenia, bo często bywa tak, że napięcie jest podkręcane do granic możliwości, a na końcówkę twórcom brakuje pomysłu i wymyślają jakiś banał....
i coraz częściej zadaję sobie pytanie, gdzie tu jest motyw
Z ciekawych rzeczy
Spoiler:
Jimmy pomagierem mordercy ??? Czy to podpucha tak jak z szeryfem
Anaru - Nie 28 Cze, 2009 01:16 Hmmmm...
Na razie nie widzę motywu
Spoiler:
A może Jimmy to jakiś krewny Wakefielda? Abby w końcu jest czy nie jest jego córką? Bo zgłupiałam...
Chyba nie jest w końcu? Może Jimmy to jego syn?
Bądź co bądź przeżył, a to się nie każdemu tam udało.
Ale trupów a trupów...
Jak tak dalej pójdzie to do finałowego odcinka mało kto dociągnie i Wakefield będzie się musiał wziąć za ekipę filmową
Za to muszę powiedzieć, że bardzo podoba mi się Callum Keith Rennie czyli John Wakefield
Wiecie co mnie zastanawia? Gdzie są i co robią pozostali mieszkańcy wyspy. Przecież tam jest mnóstwo ludzi, sądząc po łodziach , albo po byłych łodziach, bo je ostatnio szlag trafił. I co? Nikt sie nie zainteresował? Takie bezpańskie były?
I nikt nie zauważył, że im psychol po wyspie lata? Czy z jakichś powodów wszyscy wyjechali?
Przecież paru miejscowych też utłukł... praedzio - Nie 28 Cze, 2009 07:48 Brak miejscowych też mnie zastanawia. Ale od pierwszego odcinka jakoś malutko ich było.
A ja się wczoraj spłakałam
Spoiler:
przy śmierci Cala i Chloe.
Wiem, że to ograny schemat plus łzawa piosenka - no, ale kurczę - mnie wzięło.
Co do Jimmy'ego - na dwoje babka wróżyła.BeeMeR - Pon 29 Cze, 2009 14:58
praedzio napisał/a:
Co do Jimmy'ego - na dwoje babka wróżyła.
otóż to - jeśli zabójca taki sprytny i wszędzie potrafił się dostać i każdą pułapkę zastawić, to spokojnie mógł sfingować i podrzucić akta szeryfowi
w dodatku bardziej od Jimmiego podejrzany mi się wydaje prawie-pan-młody-którego-imienia-chwilowo-nie-pamiętam. W końcu to on ściągnął wszystkich na wyspę
A najbardziej to mi żal
Spoiler:
Cala, który z biegiem czasu coraz bardziej mi się podobał jako postać.
Jeśli idzie o Abby, to szeryf twierdził, że że jest jego
Hmm, ja też tak myślę, a potencjalnym braciszkiem początkowo wydawał mi się Shane alem się myliła, więc i teraz co do młodego pewnie też się mylę
Jimmy nie może być synem i pomocnikiem zabójcy - w końcu hm... camping by się przydał