Literatura - Proza i poezja - Doktora Kurkiewicza radosna tfurczość
Mag - Nie 18 Mar, 2007 19:01
„...ze sposobów samiennych u dziewcząt pasterek wspominam tu o samieństwie za pomocą patyka, choćby niedokładnie pozbawionego sęków i gałązek...”
Jak dla mnie to za blisko natury
Marija - Nie 18 Mar, 2007 19:10
Zaraz zaraz - Kurkiewicz to swoje dzieło WYDAŁ DRUKIEM? Chybam dziś lekko bezprzytomna, bo jak czytam o jego kolejnych odkryciach barwnie wyartykułowanych, to i uwierzyć trudno .
Alison - Nie 18 Mar, 2007 21:18
| Marija napisał/a: | Zaraz zaraz - Kurkiewicz to swoje dzieło WYDAŁ DRUKIEM? Chybam dziś lekko bezprzytomna, bo jak czytam o jego kolejnych odkryciach barwnie wyartykułowanych, to i uwierzyć trudno . |
Wydał. Jeno sam sobie druk opłacił i sam książeczki dystrybuował. Żadna oficjalna oficyna się na niem nie poznała. Teraz jego książki to bez mała białe kruki kurkiewiczowe
Aragonte - Pon 26 Mar, 2007 00:52
Czy poza, ekhem, zwisakiem widziałyście tu jakieś ładne określenie na męski przyczynek do płcenia? Bo przydałoby mi się... określenie, ma się rozumieć
Alison - Pon 26 Mar, 2007 09:14
| Aragonte napisał/a: | Czy poza, ekhem, zwisakiem widziałyście tu jakieś ładne określenie na męski przyczynek do płcenia? Bo przydałoby mi się... określenie, ma się rozumieć |
Innego chyba nie ma, bo zwisak to zwisak.
No, może być jeszcze prostak, ale to już w określonych okolicznościach
Trzykrotka - Pon 26 Mar, 2007 12:39
Padła nawet propozycja "stojaka" (pozdrawiam Autorkę ). Tak oto Damy twórczo podchodzą do dzieła dr. Kurkiewicza
Galadriel - Nie 01 Kwi, 2007 11:33
A dziękuję, dziękuję za pozdrowienia. Dr Kurkiewicz, jak widać, pospołu z jeszcze jednym panem, w konktekście którego ta nazwa padła, zapładnia nam wyobraźnię
BeeMeR - Nie 01 Kwi, 2007 11:40
oj, tak, płodne to niektóre Damy są wybitnie (czy to za przyczynkiem Kurkiewicza czy też innych męskich idealów ), w temacie aktywności na forum i pisemnictwa, naturalnie
GosiaJ - Nie 01 Kwi, 2007 22:51
Widzę, że Kurkiewicz nieśmiertelnym powoli się staje Stojak! Wiecie, ja już nie mogę, czuję się zjeżona
Przepraszam, jak to BeeMeR powiada, za małą wartość intelektualną posta. A właściwie brak tejże
Trzykrotka - Nie 01 Kwi, 2007 22:55
Niesiemy - można powiedzieć - dzieło dr. Kurkiewicza w świat. I jeszcze twórczo rozwijamy. A jeże - jak wiadomo - sa nośnikiem jak najbardziej adekwatnym
Mag - Pon 02 Kwi, 2007 10:16
Co robi jeż w fabryce prezerwatyw?
KINDERNIESPODZIANKI!
Marija - Pon 02 Kwi, 2007 10:48
(nie ma wyjścia, trzeba wstawiać posty o zerowej wartości intelektualnej)
Anaru - Nie 02 Lut, 2014 11:58
* wyciąga wątek zza szafy i zmiata z niego gigantyczne pokłady kurzu*
Wczoraj byłam na przedstawieniu wedle szanownego pana doktora Kurkiewicza.
http://forum.northandsout...0075.htm#380075
Wiadomo, że wszystko było teatralnie przerysowane i zrobiona z tego lekka erotyczna farsa, ale ten człowiek był naprawde niesamowity z tym swoim nazewnictwem, rewelacyjny. Przez całe przedstawienie królowały płciowiny czyli kurkiewy - tzn Kurkiewiczowe określenia dotyczące płciowin i wszystkiego co się z tym wiąże.
Chętnie bym na tą książkę Kurkiewicza rzuciła okiem.
|
|
|