Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
Trzykrotka - Śro 31 Sty, 2018 09:11
Aragonte napisał/a:
Mnie niezmiennie uwiera ten nieszczęsny "wróż'
Mnie też Poszłam za kanonem, ale dobrze to nie brzmi. Nie wykluczam zmiany na koniec, kiedy można zrobić coś w rodzaju ujednolicenia dla całości serii. Ostatecznie można przetłumaczyć też dwa początkowe odcinki, żeby nie było, że zmienia się komuś tekst bez pozwolenia.
"Fairy" nie ma płci i po angielsku brzmi bardzo dobrze, ale co zrobić z "wróżką" po polsku? Wróż z kolei kiepsko brzmi. Można zrobić z niego "czarodzieja," choć to też nie to słówko - jest problem.
Fajnie byłoby tłumaczyć wprost z hangul, zamiast musieć zmagać się nie tylko z ograniczeniami własnego, ale i angielskiego języka. No i coś trzeba wybrać - albo tłumaczyć dosłownie i dodawać przypisy - bardzo kiepskie rozwiązanie w przypadku napisów - albo przekładać stosując nazewnictwo ze świata naszych mitów i baśni oraz popularnych wyobrażeń. Ot, odwieczne dylematy tłumacza. Powiem od razu, że ja skłaniam się ku szkole mojego guru translatorskiego Stanisława Barańczaka, który przedkładał zrozumiałość przekazu i jego klimatu nad wierność oryginałowi, nie wahając się nieco obchodzić tekst np Szekspira dla dobra Szekspira
Sorry, rozgadałam się koło tematu BeeMeR - Śro 31 Sty, 2018 09:31
Trzykrotka napisał/a:
Można zrobić z niego "czarodzieja,
Może prędzej czarownik? Szaman?
*Nie ma pojęcia o kim pisze, ale nie ma niczego innego do napisania*Trzykrotka - Śro 31 Sty, 2018 09:34 Nie bardzo - to musi byc osoba, która się opiekuje człowiekiem, "moja wróżka," ktoś, kto przychodzi do obrony i musi być rodzaju męskiego. Ani elf, ani szaman, ani czarownik nie mają takich właściwości. Polski język jest chyba w tej dziedzinie niezbyt bogaty.
Ostatecznie, jak w przypadku "hyungów" i "unni" można zostawić oryginale nazewnictwo koreańskie, tylko wtedy się pogubimy, bo te słówka nie są u nas popularne. Trudno będzie bez opisu wiedzieć, że bibliotekarka jest "bardzo złowieszczym duchem," a Ma Wang "po prostu duchem, który chce być bóstwem" BeeMeR - Śro 31 Sty, 2018 09:35 Anioł (stróż)? Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 09:38 Poza tym szaman jest człowiekiem, a tu chodzi o byt supernaturalny.
Nie ma chyba dobrego odpowiednika
Trzykrotko, będziesz tłumaczyła te dwa pierwsze odcinki Hwayugi? W sumie zrobiłam bezczelnie jakieś poprawki w tych napisach, ale wolałabym twoje napisy, oczywiście
BeeMeR napisał/a:
Anioł (stróż)?
Oh Gong aniołem? Oj, nijak Trzykrotka - Śro 31 Sty, 2018 09:38
BeeMeR napisał/a:
Anioł (stróż)?
O, to już prędzej - co o tym myślisz Aragonte?
Aragonte napisał/a:
Trzykrotko, będziesz tłumaczyła te dwa pierwsze odcinki Hwayugi? W sumie zrobiłam bezczelnie jakieś poprawki w tych napisach, ale wolałabym twoje napisy, oczywiście
Tak, po zakończeniu serii dotłumaczę te dwa odcinki.Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 09:44
Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Anioł (stróż)?
O, to już prędzej - co o tym myślisz Aragonte?
Nie bardzo to widzę IMHO - w dialogach były odniesienia do baśni, więc angielskie fairy kojarzone z wróżką grało, a anioł stróż by tu odstawał. Tzn. sens podobny, ale za mocne skojarzenia z chrześcijaństwem, na moje oko.
Pewnie nie ma idealnego wyboru
Trzykrotka napisał/a:
Tak, po zakończeniu serii dotłumaczę te dwa odcinki.
Super. To mogłam sobie darowac poprawianie
Edit: jeszcze a propos rozmów o demonologii i mitologii w Hwayugi;
Cytat:
Both the yogwe and the deities mess around with and influence the human world, but place their own interests above humans, quite like the Grecian gods. And the very “greyness” of the characters, being neither wholly black nor white, capable of both kindness and harm, is what distinguishes the yogwe as being a different type of force than a wholly malevolent one.
Cytat:
Yogwe yess, but deities are supposed to make sure the mundane world function as it is, and care about the overall wellbeing of mankind. Guanyin, Earth Deity, and God of fortune are all examples of deities. They are supposed to be wholly white given their status as deities, but since some of them came from humans who died, they got influenced by their formerly human emotions. Deities who commit harm are sentenced down from heavens to suffer as humans in the mundane world, and can only go back up when they have finished their punishment.
Czyli teoretycznie człowiek też może przejśc swoisty "awans" (jak to było np. w Goblinie).
Co do samego Oh Gonga - jeśli zachowają jakąś zgodnośc z pierwowzorem literackim, to on nigdy nie był człowiekiem.
BTW na Soompi snute są przypuszczenia, że może w najbliższych odcinkach pokażą jakieś sceny z jego przeszłości. No mam nadzieję
Preview do 11. odcinka https://youtu.be/6OKTfEc_U1k
SM: Death Bell?
OG: Did you, by chance, ring it?
MW: One will kill and one will die.
SM: Is he hurt because of me?
OG: Be careful. SJ's blood can awaken something very annoying.
BJ: If I take up SJ, will he become mine? (She meant consume or possess, I don't know which but none is good...)
MW: Love? That kind of thing definitely can't win him over.Trzykrotka - Śro 31 Sty, 2018 10:14
Aragonte napisał/a:
BTW na Soompi snute są przypuszczenia, że może w najbliższych odcinkach pokażą jakieś sceny z jego przeszłości. No mam nadzieję
Tak mało odcinków, tak wiele tematów do poruszenia....
Myślę, że problem tu może być podstawowy w nazewnictwie i demonologii - jak z Goblinem, który ani trochę nie był goblinem w naszym rozumieniu BeeMeR - Śro 31 Sty, 2018 11:54 Zerknęłam na Radio romance - pal sześć różnicę wieku, aktorzy wyglądają pod tym kątem ok, kojarzę ich i grają nieźle, ale niestety drama ma dokładnie taką kolorystykę fryzurowo-ubraniową, jakiej nie znoszę: różowo-fioletowo-rudawą Trzykrotka - Śro 31 Sty, 2018 12:15 Na db bardzo chwalą pierwszy odcinek. Mnie akurat wszystko jedno, bo się nie nastawiałam na oglądanie. Ale aż mam ochotę obejrzeć na złość tym amerykańskim torbom, które najchętniej skazałyby 19-letnią dziewczynę na siedzenie w piaskownicy do ukichanej śmierci. Nic nie słychać przy okazji Radio Romance, tylko "odrażająca różnica wieku." Im tam wyraźnie mózgi się lasują od hamburgerów.BeeMeR - Śro 31 Sty, 2018 12:18
Trzykrotka napisał/a:
Na db bardzo chwalą pierwszy odcinek.
Dlatego właśnie zerknęłam - ale kolorystyka mnie zabija. Nie poradzę - jestem wzrokowcem kolorystycznym Musiałabym mieć większa motywację do obejrzenia - a nie mam
Nic to - nie brakuje mi dram, na które mam ochotę Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 12:20
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Oh Gong aniołem? Oj, nijak
Castiel też był Aniołem
Owszem ale SPN odnosiło się do chrześcijańskiej mitologii, więc nie było tu żadnego zgrzytu. Tutaj są raczej odniesienia do mitologii powiązanej z buddyzmem, taoizmem i pewnie szamanizmem, więc anioł stróż - choć znaczeniowo pasuje - odstaje mi na innych polach.
Ale po co ja tyle o tym gadam, skoro nie ja tłumaczę
Już się zamykam
BeeMeR napisał/a:
Myślę, że problem tu może być podstawowy w nazewnictwie i demonologii - jak z Goblinem, który ani trochę nie był goblinem w naszym rozumieniu
No właśnie. Dlatego przełożenie tego wiernie jest pewnie niemożliwe.
Trzykrotka napisał/a:
Tak mało odcinków, tak wiele tematów do poruszenia....
O kurcze, intrygująca zapowiedź
Mam nadzieję, że Bu Ja nie zeźli się do końca. Ale w sumie to dobrze, że będzie miała coś do zagrania poza walką z rozkładem
Tekstowa zapowiedź odcinka:
Cytat:
Ep 11 text preview (kind hearted fairy please help us translate)
성화봉송 주자로 뽑힌 우마왕은 행사 도중 괴한에게 피습당해 위독한 상태에 빠진다. 모두가 충격에 빠진 가운데, 괴한의 정체를 추적하던 선미는 강대성과 관련된 인물임을 알게 되고... 한편, 점점 수명이 다해가던 부자는 자신이 악귀가 되기 전에 태워달라고 오공에게 부탁한다. 모두에게 마지막 인사를 하고 사라지기를 결심한 부자는 갑작스럽게 엄마가 있는 곳을 알게 되는데!...
What i get:
1. Mawang got attacked and fall into critical situation
2. He was attacked by a demon (?) asscociated with Kang Dae Sung the evil politican
3.Buja wanted to bid farewell as she feels like she is turning into demon soon
4.But then Buja found her mother
Tłumaczenie:
Cytat:
MW who was chosen as a Torchbearer is attacked by the aggressors during the event and falls into a dangerous situation. While everyone is in shock, SM who is tracking the identity of a monster, gets to know a person who is related to Kang Dae Seong... Meanwhile, BJ whose life is gradually reaching the end asks OG to burn her before she becomes an evil spirit. BJ who has decided to disappear after saying Good bye to everyone for the last time, unexpectedly finds out where her mother is!...
Admete - Śro 31 Sty, 2018 15:06
BeeMeR napisał/a:
ale niestety drama ma dokładnie taką kolorystykę fryzurowo-ubraniową, jakiej nie znoszę: różowo-fioletowo-rudawą
Nie zwróciłam w ogóle uwagi. Ogólnie to są dla mnie sprawy poboczne Liczy się sens i gra. Może nawet zobaczę pierwszy kawałek. Ale nie teraz.Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 16:53 Ja z uwagi na kolorystykę też nie skreśle, ale nie zmieszczę na razie kolejnej dramy, zwłaszcza że co i rusz coś nowego wskakuje mi do kolejki bezczelnie i bez uprzedzenia - nie wiem np., czy nie spróbuję Gu Family Book Nawet materiał poglądowy już zebrałam.
A miałam Moonlight oglądać. Tiaaa
I jeszcze raz - cieszę się, że to nie Boguś gra Oh Gonga, tylko Lee Seung Gi. Ta rola jest skrojona dla niego, i to właśnie w tej powojskowej wersji Boguś nie ma w sobie odpowiedniej drapieżności (i czegoś, hmmm, zwierzęcego?). No i jest zwyczajnie za młody. LSG jest też młody, ale wyraźnie sfaceciał po wojsku. Na DB widziałam rozważania, czym też ich karmią w koreańskiej armii, że panowie przechodza taką przemianę
Próby zakwalifikowania Hwayugi do jakiegoś gatunku dramy
Cytat:
This is not right hong sisters give us some fluffs. This is first and foremost an rom com . Lol
Cytat:
There is precious little Com in this Rom...In fact its basically a darker fantasy melodrama with lighter moments. Goblinesque.
I dywagacje związane z previewem do 11. odcinka.
Cytat:
One person from the this drama club I follow believes SOG will meet the Grim Reaper since in the preview, he says "Did you ring the bell?" Someone was wearing black so SOG may get a warning from the Grim Reaper of the situation. So many questions and feels after watching the preview. 2 more days!
Cytat:
If this is true, then I think that the Grim Reaper would be after Jin Seon-Mi. The way OG possesively hugged her at the end makes me believe that. And also the fact how many of you suspect that after the wedding talk between the two of them, the writers are steering toward the reincarnation plotline ('No matter how many times you come to me, I will always accept you (marry you)')
EDIT : One more thing. I bet you noticed how the GGG doesn't flash every single time. There are moments when the GGG doesn't shine and I guess (just a theory) that those may be the times when his genuine emotions surface
BeeMeR - Śro 31 Sty, 2018 17:12
Aragonte napisał/a:
nie wiem np., czy nie spróbuję Gu Family Book Nawet materiał poglądowy już zebrałam.
Warto obejrzeć dwa pierwsze odcinki (z Choi Jin Hyukiem w roli demona) - potem się robi rozwleczona papka pleple. Suzy jest całkiem nijaka (w połowie dramy czy coś koło tego zorientowałam się, że Kang Chi czy jak się tam LSG nazywa uważa ją za faceta ), LSG nie bardzo ma co grać prócz półgłówka - na tej dramie nauczyłam się przewijać , a końcówka to jedno wielkie wtf . Warto było obejrzeć tylko dla Tysiącletniego Demona Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 17:22
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
nie wiem np., czy nie spróbuję Gu Family Book Nawet materiał poglądowy już zebrałam.
Warto obejrzeć dwa pierwsze odcinki (z Choi Jin Hyukiem w roli demona) - potem się robi rozwleczona papka pleple. Suzy jest całkiem nijaka (w połowie dramy czy coś koło tego zorientowałam się, że Kang Chi czy jak się tam LSG nazywa uważa ją za faceta ), LSG nie bardzo ma co grać prócz półgłówka - na tej dramie nauczyłam się przewijać , a końcówka to jedno wielkie wtf . Warto było obejrzeć tylko dla Tysiącletniego Demona
Zobaczę, czy nada się choć pod wyszywanie - jeśli nie, to dam sobie spokój. Nie byłaby to pierwsza drama, którą zacznę, ale której nie obejrzę do końca
Zrobiłam sobie (bo w pracy zastój i czekam na robotę) test na postać z Hwayugi - rzecz jasna tendencyjnie, żeby uzyskać odpowiedni wynik https://www.soompi.com/20...yugi-character/
I voila! Mam tego pana Admete - Śro 31 Sty, 2018 17:43 A ja obejrzałam odpoczynkowo Radio romance i stwierdziłam, ze to bardzo fajne jest i przyjemne. Podoba mi się - radio sympatycznie pokazane, a ja mam sentyment do radia. Wychowałam się na radiu w dzieciństwie i młodości.Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 17:57 A gra w tym ktoś, kogo znam?
Mam już pracę, więc się w sobie zamknę
Edit: popracowałam, zerknęłam na Soompi i wrzucam pomysł na twist fabularny - oj, to byłoby ciekawe, nie powiem. I nawet widzę w tym pewien sens, jeśli chodzi o wątek Oh Gonga i Sam Jang
Cytat:
But now @nrbrown has given me a terrifying thought. I don't think Kang Dae Seong has an evil spirit yet. The drama has established that evil choices/thinking leads to creating &/or possession so I suspect he is on his way to having an evil spirit control his actions soon. Which will be what leads to the apocalypse SM saw in the misfortune jar. What if the evil spirit behind Kang Dae Seong ends up being BuJa? Wouldn't that be horrible and yet strangely fitting - the person he killed becomes the evil spirit controlling him?
Jeśli Bu Ja stanie się demonem, który pociągnie tego polityka ku apokalipsie i jeśli jej unicestwienie będzie wymagało śmierci/unicestwienia Sam Jang, to otwiera to dość ponure możliwości i wizje, w których ten nieszczęsny czarny dzwonek miałby swoją rolę do odegrania. Ale mam nadzieję, że fabuła pójdzie w innym kierunku Admete - Śro 31 Sty, 2018 21:04
Aragonte napisał/a:
A gra w tym ktoś, kogo znam?
Znam z widzenia pannę czyli księżniczkę z Goblina. Reszty nie znam za bardzo. Spodobał mi się pan redaktor a radia - właśnie wrócił z Indii - namaste - i budzi lekki popłoch w tych bardziej typowych pracownikach radia. Moim zdaniem wbrew tytułowi, to nie będzie tylko romans.Trzykrotka - Śro 31 Sty, 2018 22:37 Ten pan grał w przekomicznej mini-dramie z naszą Duszką, Splash Splash Love. Dziewczyna to słynna dziecięca gwiazda, rówieśnica panienki, która grała z Bogusiem w Moonlight. Szły zawsze łeb w łeb jak chodzi o role, tyle, że ta z RR częściej grywała złe młodociane bohaterki. Pewnie dlatego niektórym tak trudno łyknąć, że dorosła, bo wciąż widzą w niej dziecko. Nie miałam zamiaru oglądać dramy, ale jednak na wszelki wypadek zaopatruję się w nią
Zaczęłam tłumaczyć Hwayugi i ciągle obracam w myślach możliwość podsuniętą przez soompianki
Spoiler:
że to Bu Ja mogłaby stać się złym duchem historyka- polityka
Ma to ręce i nogi, bo i Bu Ji jest już bardzo blisko do przemiany i nikt nie ma serca jej spalić, bo mogłaby być kimś więcej, niż ulubioną maskotką całego domu Ma Wanga. I co najważniejsze, odcinek z krwią Sam Jang wypitą przez Ma Wanga pokazał, że istoty nadnaturalne są też amoralne. To, że dziś kogoś lubią, nie znaczy, że jutro go nie zjedzą. To okropna perspektywa, ale muszę przyznać, że fabularnie bardzo ciekawa.Aragonte - Śro 31 Sty, 2018 22:53
Trzykrotka napisał/a:
Zaczęłam tłumaczyć Hwayugi i ciągle obracam w myślach możliwość podsuniętą przez soompianki
Spoiler:
że to Bu Ja mogłaby stać się złym duchem historyka- polityka
Ma to ręce i nogi, bo i Bu Ji jest już bardzo blisko do przemiany i nikt nie ma serca jej spalić, bo mogłaby być kimś więcej, niż ulubioną maskotką całego domu Ma Wanga. I co najważniejsze, odcinek z krwią Sam Jang wypitą przez Ma Wanga pokazał, że istoty nadnaturalne są też amoralne. To, że dziś kogoś lubią, nie znaczy, że jutro go nie zjedzą. To okropna perspektywa, ale muszę przyznać, że fabularnie bardzo ciekawa.
Zjedzenie to jedno, ale ja zastanawiam się nad czymś więcej.
Spoiler:
Rozważam możliwość taką, że BuJa, jesli już przejdzie na mroczną stronę mocy i stanie się tym złym duchem tego polityka (o ile do tego dojdzie, toż to spekulacje), może się okazać trudna do unicestwienia z uwagi na to, że powstała dzięki krwi Sam Jang. Może stanie się praktycznie nie do ubicia, jeśli kolejny raz będzie miała kontakt z tą krwią/napije się jej? I będzie konieczne uśmiercenie/pozbycie się samej Seon Mi/Sam Jang, żeby pozbyć się tej nowej, supermocnej BuJi?
Nie wyobrażam sobie na razie jednak, jak w uśmiercenie Seon Mi miałby zostać wkręcony Oh Gong, tj. w taki sposób, żeby przy okazji nie spalił całego świata i niebios na dokładkę. Byłby do tego zdolny, to pewne. On jest przecież też generalnie amoralny i średnio by się przejmował tym, że unicestwi ileś tam niewinnych ludzi. I że zamkną mu na amen powrót do niebiańskich wymiarów.
Ale wolałabym, żeby nie było konieczne uśmiercanie kogokolwiek z bohaterów, ech. Zwłaszcza że byłoby to średnio zgodne z wymową oryginału - zgodnie z nim nasz Małpa kończył swoją wędrówkę na zachód osiągnięciem czegoś w rodzaju oświecenia, a przynajmniej znacznie mądrzejszy i zdolny do powściągania swoich niszczycielskich instynktów - dlatego nie było już wtedy konieczne poskramianie go obręczą zadającą ból, czyli pierwowzorem GGG. Ciekawe, w którą stronę poprowadzą to siostry Hong.
Trzykrotka - Czw 01 Lut, 2018 00:12 Prawda, że byłby to twist dający ogromne możliwości dręczenia naszej OTP? Aż absurdalnie zapragnęłam, żeby tak właśnie się stalo, jak sekulujemy. Ale równie dobrze nasze Bu Ja może tylko jeszcze spotkać mamę i odejść jak przybyła, cichutko i bez hałasu.
Po każdej nowej zapowiedzi jeszcze bardziej nie mogę doczekać się dalszego ciągu
Przeżyłam wlaśnie szok nie rozpoznania aktora, którego niedawno widziałam i to jako pierwszego Od kiedy w Romantic Doctor pojawił się doktor Do młodszy, czyli syn gładkiej szui, dyrektora seulskiego szpitala. Co ja się nagłowiłam, skąd znam tego gnojka. Nie domyśliłam się nawet, kiedy stal z rozmawiał z doktor Szalonym Wielorybem, a przecież dopiero co grali zakochanych w Temperature of Love kompletnie nie przypomina siebie ani z Duel, ani z Temperature.
Bardzo dobry jest aktor grający Nauczyciela Kima.Aragonte - Czw 01 Lut, 2018 00:28
Trzykrotka napisał/a:
Prawda, że byłby to twist dający ogromne możliwości dręczenia naszej OTP?
Oj, byłby. Udręczony Oh Gong, mmmm
Trzykrotka napisał/a:
Bardzo dobry jest aktor grający Nauczyciela Kima.
Oj tak - ja go znam z filmu i z jednej dramy, TWDR, gdzie miał też bardzo dobrą rolę.Admete - Czw 01 Lut, 2018 06:09 Bardzo lubię aktora grającego nauczyciela Kima. To przede wszystkim aktor kinowy. Jest świetny. Też go znam z filmów i z Tree with deep root. W RR panna gra najzupełniej dorosłą osobę i wypada wiarygodnie. Jej postać jest chyba równa wiekiem bohaterowi. W każdym razie od 4 lat pracuje w radiu.