To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Niedługo w kinie

Yvain - Śro 19 Paź, 2011 19:45

Może być sympatycznie :mrgreen: Chętnie obejrzę.
Caitriona - Śro 19 Paź, 2011 19:55

Wygląda sympatycznie i ma Ryana, musze to zobaczyć ;)
Agn - Czw 20 Paź, 2011 20:12

Oblizuję paluszki na A dangerous method: http://www.youtube.com/wa...1&v=aNO3d7Czc-Q
Gunia - Sob 29 Paź, 2011 12:21

Byłam w kinie na "Kocha, lubi, szanuje" - świetna rola Ryana i parę naprawdę fajnych scen, więc ogląda się przyjemnie, ale z drugiej strony nie ma się co spodziewać fajerwerków, bo są też momenty do bólu "hamerykańskie". Trochę w stylu "Gry w serca".
Fibula - Wto 01 Lis, 2011 20:55

Od 4 listopada w kinach Służące. Zwiastun mnie nie zachwycił, ale może nie jest tak źle. ;)
Admete - Nie 06 Lis, 2011 09:22

Wzorowane na To własnie miłość, ale tam Malajkat gra, a dawno gow kinie nie widziałam.

http://www.youtube.com/watch?v=svXLCJ5rYcE

Agn - Nie 06 Lis, 2011 19:42

Malajkat, Małaszyński, Stuhr (Maciej). I choć nie lubię Karolaka, a zwiastun mnie nie zachwycił jakoś szczególnie, to pewnie obejrzę, bo... bo tak.
Admete - Nie 06 Lis, 2011 20:30

Hmmm..ja o tym Malajkacie mysle. Naprawdę mało go ostatnio w kinie.
Agn - Nie 06 Lis, 2011 20:39

Wiem, miło go będzie znów zobaczyć. On też mnie najbardziej kusi.
akne - Wto 08 Lis, 2011 12:30

Ja tez mam na to ochote. A Malajkata ostatnio oglądam w Codziennej. Ale najbardziej cieszę się na Stuhra. Admete, idziemy ?
Admete - Wto 08 Lis, 2011 15:32

Możeny iść, ale na razie nie wiem, kiedy u nas będa grać.
Ania Aga - Wto 08 Lis, 2011 16:47

akne napisał/a:
Ja tez mam na to ochote. A Malajkata ostatnio oglądam w Codziennej. Ale najbardziej cieszę się na Stuhra. Admete, idziemy ?

Dobry był ten serial, każda postać świetnie zagrana, powiedzenia dozorcy "I co pan zrobisz, panie Piotrusiu, nic pan nie zrobisz", "żona moja Mariolka"utkwiły w pamięci. Szkoda, że to już przeszłość.

Admete - Wto 15 Lis, 2011 19:10

Wiedzieliście, że cos takiego robią? Neverland

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Yvain - Wto 15 Lis, 2011 20:39

No proszę :mrgreen: ciekawe
milenaj - Sob 19 Lis, 2011 10:21

Wiecie, że w czerwcu czeka nas powtórka z "Titanica"? W 3D...
Admete - Sob 19 Lis, 2011 14:35

Wybieram sie, a co ;)

http://www.youtube.com/watch?v=7VdONYkKFmQ

Immortals

Yvain - Sob 19 Lis, 2011 14:51

Też ciekawa jestem :mrgreen:
Agn - Sob 19 Lis, 2011 21:40

Ja też się wybieram, za tydzień. I zamierzam się świetnie bawić (khem, Luke Evans w roli Zeusa, ach, jej... :serce: ).
praedzio - Sob 19 Lis, 2011 21:46

Weźcie, bo się złamię, a miałam już nie chodzić na potłuczoną wersję mitologii greckiej. :lol:
Admete - Sob 19 Lis, 2011 22:08

Zapomnij o mitologii ;)
Agn - Sob 19 Lis, 2011 22:20

Oj tam, oj tam, ty od takich filmów wymagasz zgodności z tym, co kiedyś czytałaś? Toż to tylko wariacja na temat. ;)
praedzio - Sob 19 Lis, 2011 22:36

Mitologia to jest jedyny wabik, jaki mnie może przyciągnąć do kina. Taka czysta rozrywka jakoś mnie już nie rozrywa. No, SKS mentalny noremalnie. ;)
Aragonte - Sob 19 Lis, 2011 22:36

A ja sobie chyba Immortals daruję. To dobre na odmóżdżenie, a czuję się już dostatecznie odmóżdżona :roll:
Admete - Nie 20 Lis, 2011 08:32

Ja nie ejstem. Wczoraj na przykład byłam na Listach dla M. a to o czyms świadczy ;) Na dodatek podobały mi się. Znaczy potrzeba mi czegoś na bezmyslenie.
BeeMeR - Śro 23 Lis, 2011 06:24

O Immortals mnie przestrzegali, więc przy sprzyjającej okazji pewnie obaczę i tak :lol:

w sumie to ciekawa recenzja jest, to moze wrzucę:
Elfkaa napisał/a:
I tu przypomniało mi się o "dziele", które zobaczyłam w piątek, w kinie. Przestrzegam przed Immortals. Film tworców 300, co było dla mnie na tyle dobrą rekomendacją, że zignorowałam fakt, że trailer zwiastował raczej porażkę. Co tam, były bilety w promocji i wolny dzień, a ja dawno nie byłam w kinie.
No i cóż, film jest okropny. Fabuła jest dziurawa, mit o Tezeuszu, na którym chyba oparty jest film został przeinaczony tak, że choć w dzieciństwie czytałam go kilkanaście razy, za nic nie mogłam sobie przypomnieć pokazanych sytuacji. Główny bohater jest może i ładny (ładny, nie przystojny, a już na pewno nie męski), ale charyzmy nie ma za grosz i trudno mi uwierzyć, że udało mu się porwać kogokolwiek do walki.
A żeby tego wszystkiego było mało, film wyświetlany był w 3D i tylko taka opcja była dostępna :wsciekla: O ile 3D jako ideę, popieram, o tyle większość filmów (poza chyba Avatarem) jest przerobiona z 2d na 3d tanim kosztem, przez co obraz jest ciemny, rozmazany, a efektów zazwyczaj nie ma za wiele. Za to przez fatalną jakość obrazu nie można się nacieszyć efektami specjalnymi, a one jako jedyne mogły ten film uratować. No ale skoro nie było ich widać to moja frustracja tylko się pogłębiała.
Warto może jeszcze wspomnieć o strojach "z epoki" - zarówno Źli jak i Dobzi z upodobaniem chodzili w strojach bogato wyszywanych cekinami :rotfl: :rotfl: :rotfl: Normalnie jak disco z lat 80 XD A bogowie w hełmach haute couture a'la Lady Gaga :twisted: A, Zeus był też super :slina: :slina: :slina:
http://24.media.tumblr.co...4qaf3o1_500.png
No ale stroje i jeden bóg to trochę mało.
Omijać szerokim łukiem.


Dla mnie 300 w żadnej mierze nie jest zachętą, bo pamiętam tylko armie i stosy poległych klatonów :P (chyba na widok takiej ilości klatonów mózg mi się wyłącza i to nie w ten dobry sposób :P ), ale Immortals zdają się dość interesującym kuriozum :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group