Muzyka - Muzyka Klasyczna...
Akaterine - Pią 20 Mar, 2020 13:14
Genialna interpretacja ogranych do granic Czterech pór roku Vivaldiego:
Wiosna
Lato
Jesień
Zima
Jestem wielbicielką muzyki barokowej granej przez orkiestry barokowe - na oryginalnych instrumentach, inną techniką, z innym strojeniem.
Aragonte - Pią 20 Mar, 2020 21:50
Jutro z chęcią posłucham Dziś już nie puszczę tego zbyt głośno, a na słuchawkach nie chcę.
Szafran - Śro 06 Maj, 2020 17:43
Vivaldi na akordeonie. Ależ to robi hałasu, bez wizji mogłabym pomyśleć, że to więcej instrumentów:D
https://www.facebook.com/...MDY5NjU3NDcxOA/
Aragonte - Nie 10 Maj, 2020 13:16
| Tamara napisał/a: | | Co do tej dziewuszki : na pewno jest utalentowana , ale to bardzo specyficzny talent . Ona jest niezłą imitatorką , tylko za mało jeszcze wie i umie, i ma bardzo dobre mniemanie o sobie . |
Z dużym opóźnieniem obejrzałam fragmenty z tą "genialną" Almą - przyznam, że całych nie dałam rady, bo mnie ta dziewuszka zwyczajnie drażni swoim zachowaniem Rodzice zrobili jej krzywdę, utwierdzając ją w ogromnym talencie.
Tamara - Nie 10 Maj, 2020 21:04
Zgadzam się w pełni
Szafran - Nie 10 Maj, 2020 21:30
A wiecie co mi działa na nerwy na równi z "cudownymi dziećmi"? Okrycia różnych talent szoł czy wiralowych filmików, pod tytułem gospodyni domowa/konduktor, obdarzony cudownym głosem i nigdy się szkołach muzycznych nie uczył, śpiewa arie operowe.
No i owszem, śpiewają tak, jak ja nigdy nie żaśpiewam, bo dyspozycje głosowe nie te, ale khem... angaż to by mogli dostać w operze uzdrowiskowej domu zdrojowego w Ciechocinku.:>
Tamara - Nie 10 Maj, 2020 21:35
No dokładnie, zwłaszcza że z reguły są w stanie zaśpiewać jedną, góra dwie
Akaterine - Pon 11 Maj, 2020 17:17
Jest nowa kompozycja Almy Deutscher - Siren Sounds Waltz:
https://youtu.be/W0xMpLXQNvM?t=165
Podoba mi się początek, choć sam pomysł - muzyczny chaos z którego rodzi się melodia - przypomina mi Les Elements Rebela:
https://www.youtube.com/watch?v=efpG0Ut5STc
I z czymś jeszcze mi się to kojarzy, ale nie mogę zlokalizować . Może coś Strawińskiego?
Tamara - Pon 11 Maj, 2020 21:18
No to przynajmniej wiadomo, czym zajęła się Theresa May po niewykonaniu brexitu - ćwiczy przysiady i wymachy rąk w Carnegie
No to sobie ulżę wobec tego :
- początek - pomysł zerżnięty z Amerykanina w Paryżu Gershwina - zgiełk uliczny z którego rodzi się melodia i po kolei -
- porcja ilustracyjnej muzyki filmowej
- wtręcik z klasyków wiedeńskich
- ponownie trochę muzyki filmowej
- prawie Walc kwiatów Czajkowskiego (harfa solo i taka baletowa muzyczka)
- kalka z Drugiego Walca Szostakowicza - to to co Ci się kojarzy
- znowu kawałek muzyki filmowej
- i lądujemy w ogródku piwnym okresu belle epoque
- na chwilę przenosząc się do Petersburga na paradę z orkiestrą wojskową
- po czym pogrążamy się w chaosie gdzie nic do niczego nie pasuje
- usiłując przykryć porażkę czymś w rodzaju paryskiego walczyka ulicznego
- ale nawet liczne zapchajdziury skopiowane skąd się da, nie są w stanie ukryć braku znajomości form kompozycji czyli braku edukacji muzycznej , choćby podstawowej, i braku talentu . Dziewczę nie zauważyło dotąd, że każda kompozycja musi mieć określoną budowę, temat pierwszy, drugi, jakieśtam przeprowadzenia, repryzy i insze takie jak to się tam nazywa, żeby miało to jakikolwiek sens muzyczny . Przecież tego nie sposób zapamiętać, nie ma tam żadnego motywu przewodniego , żadnej melodii, to zlepek posklejanych na chybił trafił kawałków od sasa do lasa, i nie jestem pewna czy nawet tonacji nie zmieniła po drodze parę taktów takich, parę innych, potem następne , jeszcze następne - używając porównania to kilometrowa droga , pokryta co dwa metry inną nawierzchnią , do tego każdy kawałek ma inną strukturę i wysokość , nie licząc dziur i wybojów pomiędzy
Widać natomiast dużą determinację, niezłą pamięć i znakomicie obcykanego youtuba , z którego czerpie się pomysły No i wielkie zadowolenie z siebie .
Ciekawa jestem skąd jej rodzice wzięli taką emerycką orkiestrę , gdzie pierwsze skrzypce to sobowtór posłanki Krysieńki ( przynajmniej z profilu) fakt, że młodsi też tam byli, ale to chyba jakieś spady które nie załapały się do żadnego stałego zespołu
Byłam dzielna, wysłuchałam do końca, ale nigdy więcej
Aragonte - Pon 11 Maj, 2020 22:34
A widziałyście te pełne zachwytu komentarze?
Ja posłuchałam tylko fragmentów - nie było w tym nic takiego, co by mnie przykuło na dłużej.
Szafran - Pon 11 Maj, 2020 23:19
Odsłuchałam kawałek, ale nie przemęczyłam więcej, bo i muzyka i wykonanie nic specjalnego. Ale też z ciekawości zajrzałam do komentarzy i też bardzo mnie rozbawiły:).
Ciekawe, co będzie, gdy dziewczyna podrośnie - i nie będzie już cudownym dzieckiem, a dorosłym od mizernych kompozycji;).
Tamara - Wto 12 Maj, 2020 08:18
Komentarzy nie czytałam, to ponad moje siły
Jak dorośnie albo będzie zonk, albo póki rodzice mają kasę, będzie pompowanie geniuszu na siłę .
Akaterine - Wto 12 Maj, 2020 10:00
| Tamara napisał/a: | | - początek - pomysł zerżnięty z Amerykanina w Paryżu Gershwina - zgiełk uliczny z którego rodzi się melodia i po kolei - |
W którym momencie filmu się to pojawia? Chciałabym posłuchać dla porównania.
Tamara - Wto 12 Maj, 2020 10:31
Znajdź na youtubie jakieś wykonanie i posłuchaj od początku bo to sam początek - oczywiście ponieważ Gershwin kompozytorem był, to nie ma nawet porównania , i nie ma takiego rzępolenia jak u Almy , ale łatwo usłyszeć podobieństwo.
Akaterine - Wto 12 Maj, 2020 10:39
Chodzi o to?
https://www.youtube.com/watch?v=KU1X3Wut-k0
Trochę jednak inny styl - tu jakaś melodia pojawia się od razu, u Almy jest większy chaos. Może jakaś inspiracja była, ja jednak bym podejrzewała wzorowanie się na Rebelu (tym trudniejsze do wykrycia, że nie jest to znany kompozytor dla niedzielnych słuchaczy).
Tamara - Wto 12 Maj, 2020 11:50
Tak , o to mi chodziło . Zgadza się że trochę inny styl - ale ściągnęła pomysł odwzorowania klaksonów i zgiełku ulicznego , powiedzmy że syreny to już współczesna inwencja bo za czasów Gershwina pogotowie, policja i straż nie jeździły na takich bombach jak dzisiaj natomiast sam pomysł wyłaniania się melodii z jakiegoś hałasu jest ogólnie dość znany , nie przytoczę teraz przykładów, ale w XIX-wiecznej twórczości rozrywkowej - czyli utwory ogródkowe, taneczne, wodewilowe- był szeroko stosowany , i tam bym upatrywała źródła, nie w Rebelu jakby pokopać w utworach Lannera,Straussów i im podobnych , znajdzie się takie rzeczy - walce czy galopy czy insze zatytułowane (to tylko przykład) "Katarynka" , "Śpiew ptaków" czy choćby straussowska polka "Grzmoty i błyskawice" . Różnica jest taka , że w tamtych utworach kompozytorzy wiedzieli czego chcieli , i taki niemuzyczny motyw przewijał się w ściśle zaplanowany sposób przez cały utwór jako wiodący element, a tu jest bajzel muzyczny - rzecz się zwie "Walc syren" , no i fajnie - faktycznie na początku syreny wyją - i koniec , nie ma żadnego nawiązania do nich dalej, jest totalny chaos , zupełnie nie wiadomo czemu te syreny i o co chodzi . Znaczy o co chodzi - wiadomo , o kasę
Aragonte - Wto 12 Maj, 2020 13:11
Ha, ludzie w komentarzach odnoszą się do zapowiedzi arcygenialnej Almy i ona podobno mówiła o "syrenach z Odysei" - wiecie, tych, co kusiły żeglarzy, a potem ich pożerały - więc ja tam już nie wiem, o które syrenki chodzi
Tamara - Wto 12 Maj, 2020 13:42
A brzmią jak syreny strażackie albo pogotowia
Aragonte - Wto 12 Maj, 2020 13:53
| Tamara napisał/a: | A brzmią jak syreny strażackie albo pogotowia |
No bo pewnie to jest hałas uliczny Tylko że wychodzi chyba tutaj to, o czym pisałaś, czyli brak spójnej koncepcji.
Tamara - Wto 12 Maj, 2020 20:44
Brak jakiejkolwiek koncepcji skoro mają to być odysejskie syreny, to skąd pogotowie i piwne ogródki i walczyki umpapa umpapa
Akaterine - Śro 13 Maj, 2020 17:16
Zastanawia mnie brak krytyki ze strony branżowych portali. Nawet jedna z bardziej uznanych skrzypaczek - Anne-Sophie Mutter - bardzo Almę chwali. Jedyny zarzut, jaki udało mi się znaleźć (i to chyba przytaczany przez nią samą) jest taki, że w jej muzyce brakuje szorstkości, dysonansu, które by odzwierciedlały brzydotę naszego świata, że jej muzyka jest zbyt ładna. Znalazłam artykuł, w którym brak reakcji jest tłumaczony na dwa sposoby - albo krytycy wstrzymują się z oceną do czasu, gdy Alma dojrzeje artystycznie, albo w ten sposób wyrażają swoją "pogardę" (w oryginale contempt) wobec kogoś, kto celowo odrzuca dokonania muzyczne ostatnich 70 lat.
Szafran - Śro 13 Maj, 2020 18:07
Mnie się wydaje, że krytyka zacznie się, gdy dziewczyna dorośnie. Branża nie będzie się pastwić nad dzieckiem przecież.;)
Tamara - Śro 13 Maj, 2020 19:25
Wg mnie szkoda im czasu na zajmowanie się sztucznie dmuchanym wunderkindem , jadącym na kasie rodziców . Poziom muzyczny tej dziewczyny jest żaden, i nie będą się miernotą zajmować, bo mniej czy bardziej popularnych miernot jest od cholery . Koncerty w Carnegie też o niczym nie świadczą, jak wiemy na przykładzie boskiej Florence natomiast najdobitniej o jej poziomie moim zdaniem świadczą twarze muzyków grających z nią - jakby odrabiali pańszczyznę w kopalni
Muter już swoje lata ma i może coś jej się zaczęło merdać poza tym na pewno jest osoba bardzo kulturalną i uprzejmą . Zarzut zbytniej ładności można bowiem tłumaczyć jako zarzut mydlanej pospolitej nijakości - ładniutkie toto , ale do niczego , cukier, lukier i mdłości
Aragonte - Pon 30 Sty, 2023 14:38
Właśnie odkryłam, że dziewczyna, którą pamiętam jako piętnastolatkę z Setanty, śpiewa tak oto No, Margo, brawo
Aria Vivaldiego:
https://www.youtube.com/watch?v=ES7Sx5V-YlE
A tu śpiewa Haendla
https://www.youtube.com/watch?v=KwMR2Z9-zz4
Admete - Pon 30 Sty, 2023 16:21
Niezła jest.
|
|
|