To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Wspólne oglądanie koreańskiej twórczości, czyli gorzej mi!

Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:39

No, wygarnął ojcu co mu leży na wątrobie...
Kurde, zaczynam się bać, bo tu przykra scena za przykrą sceną.
Ha, dziewoja za nim leeeeciiiii!

A Junki co tymczasem robi? Tańcuje? Proszę o jakieś ujęcia!

Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:41

Aragonte napisał/a:
Kurczę, jednak to koreańskie wychowanie w rodzinie średnio mi się podoba :? I bicie dzieci bez względu na ich wiek :?

Pewnie taki łomot dostał Junki w realu od swojego tatusia.
O ile nie gorszy...

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 23:43

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Kurczę, jednak to koreańskie wychowanie w rodzinie średnio mi się podoba :? I bicie dzieci bez względu na ich wiek :?

Pewnie taki łomot dostał Junki w realu od swojego tatusia.
O ile nie gorszy...

Chyba gorszy, skoro skończyło się podbitym okiem.
U ciebie Junki tańczy? U mnie ta nauczycielka baletu...

Edit: a, chodzi Ci o Jun Ki w realu, nie w filmie?? No niestety możliwe :?

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 23:44

"Old lady"? trzydziestoletnia? Czy coś źle zrozumiałam? :-P
Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:46

Oho, bohater wziął się do roboty...
Aaaa... zwiał z domu...?
Najwyraźniej nocuje w szkole baletowej... i pomaga mu syn nieżywego faceta.

Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:48

Cytat:
"Old lady"? trzydziestoletnia? Czy coś źle zrozumiałam? :-P

Nie nie - ona naprawdę tak powiedziała.
Aragonte napisał/a:
U ciebie Junki tańczy? U mnie ta nauczycielka baletu...

Tańczyła. Tańcowanie Junkiego to moje wishfull thinking, ale pojawił się tylko na chwilę, by wywalić puste kieszenie.
Ooooo, taaaańczyyyy!!! Ale ma zabawę! :mrgreen:

Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:49

No! Serio wrócili do tańców! :)
Nie mogę - co tańczą, to się wgapiam w Junkiego, bo mam wrażenie, że on zaraz ryknie śmiechem. :rotfl:

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 23:50

Tańczy, rozciąga się i wydurnia :lol:
Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:51

No nie, teraz to już z tym tapirem przesadzili!!! Przed rozstrzelaniem stylista pójdzie na męczarnie! :evil:
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 23:51

Rany, co oni mają na sobie??? :rotfl:
Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:52

O, jakiś finalny występ! Dawać, dawać! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Junki jest boski, jaką on ma z tego zlewę! :rotfl:

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 23:54

A zauważyłaś włochate pachy panów w tym drugim tańcu? :lol:
Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:55

YEAAAAAH!!! T-Rex Get in on w tle!!! :banan: :banan: :banan:
Jakie fajne!!! :D :D :D :D
Och, panowie (niektórzy) zrzucają koszulki!!! :mrgreen:

Agn - Nie 04 Sty, 2015 23:57

Łooo, jakiś ajussi wpada na scenę, chce przerwać występ, ale unieszkodliwia go ten z mieczem w tyłku.
Ej, ten co zdjął koszulkę wygląda naprawdę nieeeeźle. :)
Jak sobie fajnie tańcują! :serce: Ej, gdzie jest Junki?! Zniknął ze sceny! :foch2:

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 23:58

A Jun Ki nie zgonił ze sceny tatuś?

Edit: bohater pokazał się topless - całkiem całkiem wyglądał :)

Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:05

No, grają o forsę bohatera (znaczy się bohater z ojcem). Ale w sensie że co? Jak bohater przegra to co? A jak wygra to też co? Ma rację?
Ale się przynajmniej z ojcem pogodzili. I wrócił do domu. :)

Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 00:05

Czyżby tatuś i główny bohater w końcu się dogadali?
Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:07

O, koniec filmu.
Heh, na napisach pokazują, jak się Soo Jin uczy dotykać szczeniaczków. :lol:
Mistrz miecza najwyraźniej w stroju baletowym oklaskuje czyjś występ na ćwiczeniach. ;)
Junki przed komputerem dowiedział się, że jego pomysł na grę został przyjęty do konkursu... czyli wiadomo, co będzie robił w życiu. :D Ciekawe, czy gra oparta na balecie. :lol:
Ale co właściwie się stało tamtemu facetowi?! Ludzie tak po prostu nie leżą na ulicach jak zamordowani!

Niemniej podobał mi się ten film - sympatyczny był. :)

Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 00:08

Przed komputerem i w ręczniczku na głowie, więc nie jest źle :)
Ej, a skąd wiesz, że chodziło o grę? Coś mi musiało umknąć w czasie oglądania (i to sporo, podejrzewam).

Ten szczeniaczek był przeuroczy :serce:

Sympatyczny film :D

Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:11

Obejrzałam występ jeszcze raz - no tak, to jego ojciec. I teraz przyuważyłam, że nauczycielka tańca na ramionach blondasa robiąc te kręćki w powietrzu zepchnęła furiata-tatuśka w łapy trenera od mieczy (myślałam, że on go jakoś sam dopadł).
Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:12

Cytat:
Ej, a skąd wiesz, że chodziło o grę?

No bo najpierw pokazali monitor kompa i było napisane: "Twój pomysł na grę został przyjęty do konkursu" i potem ujęcie na Junkiego robiącego "Yes!" :)

Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 00:15

Agn napisał/a:
Obejrzałam występ jeszcze raz - no tak, to jego ojciec. I teraz przyuważyłam, że nauczycielka tańca na ramionach blondasa robiąc te kręćki w powietrzu zepchnęła furiata-tatuśka w łapy trenera od mieczy (myślałam, że on go jakoś sam dopadł).

Nie nie :lol: To było działanie połączonych sił baletnicy i pana od mieczy, zresztą opatrzone komentarzem :D

W sumie to chyba sobie kiedyś na spokojnie powtórzę ten film, a na pewno wszelkie baletowe scenki :D Szkoda, że Junkiego tak mało (stylizację litościwie przemilczę), ale w sumie to niezły film :)

Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:23

Też powtórzę co ważniejsze sceny. Podobało mi się. Wydawało mi się, że będzie jakaś durnowata komedyjka, ale jednak nie. :)
Aragonte - Pon 05 Sty, 2015 00:40

No właśnie wcale nie było durne. Momentami komedia, momentami obyczajówka, i to nie taka głupia. Na pewno sporo mi umknęło, więc, jak pisałam, kiedyś go sobie powtórzę.
A w najbliższym czasie wypadałoby zapoznać się z resztą filmografii Jun Ki :wink:

Agn - Pon 05 Sty, 2015 00:49

Odpowiem na twoje pytanie, bo teraz zauważyłam posta:
Aragonte napisał/a:
A zauważyłaś włochate pachy panów w tym drugim tańcu? :lol:

Nie. Zauważyłabym, gdyby były ogolone.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group