Ekranizacje - Sherlock Holmes - ekranizacje
Agn - Nie 22 Sty, 2012 13:39
A ktoś mi dzisiaj coś wspomniał, że SOPA i PIPA (no doprawdy...) padły i ich nie będzie. O ACTA jeszcze nic nie wiadomo. Ale nie mogę się tego dogrzebać w necie, więc nie jestem do końca pewna.
Aragonte, zarozki poleci na priv adres. A Zuzie już posyłam na privka sznurek do głosu Benedicta.
milenaj - Nie 22 Sty, 2012 13:57
| Aragonte napisał/a: | Na blogu Sherlockisty nowy artykuł - jak zwykle świetny
http://sherlockista.blogspot.com/
Jest trochę ciekawostek o planowanej wersji amerykańskiej a także, co mnie zainteresowało, o wersji petersburskiej, tzn. rosyjskiej. Chyba żadnego rosyjskiego Sherlocka nie oglądałam - muszę nadrobić |
Zaiste świetny jest ten blog.
Aragonte - Nie 22 Sty, 2012 14:32
| Agn napisał/a: | A Zuzie już posyłam na privka sznurek do głosu Benedicta. |
Dzięki
Agn - Nie 22 Sty, 2012 18:14
Pranie przegrzebałam i znalazłam swoją koszulkę z Baker Street!!!
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 11:51
Zazdraszczam koszulki
Wpadł mi w oczy mały komentarz do planowanego (a może już i realizowanego) Sherlocka w Nowym Jorku, więc się dzielę
http://chzsetphaserstolol...d03e3b06704.jpg
Agn - Pon 23 Sty, 2012 12:03
Ja zaś nadrobiłam zaległości w blogu Johna i umarłam ze śmiechu przy komentarzach do dwóch następujących po sobie wpisów.
Pierwszy: http://www.johnwatsonblog.co.uk/blog/12march
I drugi: http://www.johnwatsonblog.co.uk/blog/16march
Komentarz do ewentualnego hamerykańskiego Sherlocka:
Sobie chyba pstryknę fotkę z koszulce, hehe, niech was zazdrość bierze.
PS Pamiętniczek Molly Hooper jest prawdziwy: http://www.mollyhooper.co.uk/ (Wzięte z oficjalnej strony Sherlocka).
Uwaga! Dużo różu!
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 12:42
| Agn napisał/a: | PS Pamiętniczek Molly Hooper jest prawdziwy: http://www.mollyhooper.co.uk/ (Wzięte z oficjalnej strony Sherlocka).
Uwaga! Dużo różu! |
Tak, już wiem, że jest prawdziwy - tzn. w takim samym sensie jak blog Watsona i strona SH o dedukcji Jednak kociątka (chociaż je uwielbiam w realu) za bardzo mi się z Dolores Umbridge kojarzą, żebym wchodziła tam bez bólu zębów. Przejrzałam pobieżnie i dałam sobie spokój - chyba jest tam głównie korespondencja Molly z Jimem Moriartym.
A komentarze czytałam parę dni temu zwłaszcza ten z panią Hudson mnie rozśmieszył.
Anonymous - Pon 23 Sty, 2012 13:23
Nie lubie FNM, a juz ta piosenka wydaje mi sie niezwykle tandetna. Ale maja GOSCIA na klipie
http://www.youtube.com/watch?v=MUTo6kSZlPI
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 13:33
Zerknę na to w domu
Aine, obejrzałaś ostatnie Sherlocki?
Widzę, że avek zmienił Ci się na odpowiedni ale skoro nic nie piszesz, to pewnie jeszcze nie obejrzałaś?
trifle - Pon 23 Sty, 2012 14:08
Czy wiecie może jak się nazywa piosenka z 3. odcinka II sezonu, jak aresztują Moriarty'ego, u mnie to się zaczyna ok. 10 minuty? Szukam i nie mogę znaleźć
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 14:28
| trifle napisał/a: | Czy wiecie może jak się nazywa piosenka z 3. odcinka II sezonu, jak aresztują Moriarty'ego, u mnie to się zaczyna ok. 10 minuty? Szukam i nie mogę znaleźć |
Ta w scenie sądowej?
Nina Simone "Sinnerman"?
http://www.youtube.com/watch?v=H6_BWNzThJY
Anonymous - Pon 23 Sty, 2012 14:50
| Aragonte napisał/a: | Zerknę na to w domu
Aine, obejrzałaś ostatnie Sherlocki?
Widzę, że avek zmienił Ci się na odpowiedni ale skoro nic nie piszesz, to pewnie jeszcze nie obejrzałaś? |
Obejrzalam wszystkie 4,5 nowych odcinkow+ 3 odcinki I serii
trifle - Pon 23 Sty, 2012 15:01
| Aragonte napisał/a: | | trifle napisał/a: | Czy wiecie może jak się nazywa piosenka z 3. odcinka II sezonu, jak aresztują Moriarty'ego, u mnie to się zaczyna ok. 10 minuty? Szukam i nie mogę znaleźć |
Ta w scenie sądowej?
Nina Simone "Sinnerman"?
http://www.youtube.com/watch?v=H6_BWNzThJY |
Tak! Ale ta wersja mi się nie otwiera (bo jestem w NIemczech ) a inne są jakieś nie takie...
BeeMeR - Pon 23 Sty, 2012 20:06
Obejrzałam sezon 2 Sherlocka i muszę przyznać że podobało mi się chyba bardziej niż sezon poprzedni, który przecież też był świetny. Ze odcinki są tylko trzy, pokrótce o każdym:
odc1. A Scandal in Belgravia: ciekawe otwarcie sezonu nowością, Sherlock miewa ludzkie uczucia No i pojawia się ktoś niemal mu równy intelektem - Irene - acz na koniec Sherlock dowodzi swej wyższości więc może zamknąć temat i wrócić do swej codzienności.
odc2. Pies Baskervillów - studium strachu, w wykonaniu kolejnych postaci dramatu - rewelacja
i po tym odcinku postanowiłam zapoznać się z literackim pierwowzorem sir Artura Conan Doyla - co czynię w postaci audiobooka, obecnie słucham "Studium z szkarłacie" i z zadziwieniem odkrywam jak wspaniale przycięto je do nowoczesnej wizji Sherlocka "studium w różu" zwłaszcza ile niepotrzebnych scen i dywagacji usunięto
odc3. The Reichenbach Fall - ten odcinek jest wspaniały o tyle, że od początku wiadomo co się stanie (kto nie kojarzy co dla literackiego SH oznaczał "wodospad" to się dowiaduje w pierwszej scenie tego odcinka) a i tak trzyma w napięciu.
I ja nie tyle "wierzę w SH" co nie przestałam wierzyć
scena rozmowy SH z dachu szpitala z JW na ziemi jest wspaniale pomyślana i zagrana, może nawet wyciskająca łzy z oczu, tak nie uwierzyłam w śmierć SH i nie miałam najmniejszych wątpliwości że wróci
a co do Watsona to zgadzam się w całej rozciągłości z tym zdaniem:
"O tym, że Sherlock nie żyje dowiadujemy się już w pierwszych wypowiedzianych na ekranie słowach. Martin „ Fuck you I Got BAFTA” Freeman powinien dostać natychmiast drugą BAFTĘ za sam sposób w jaki mówi to zdanie. Dosłownie."
http://zpopk.blox.pl/2012...l#axzz1kItMtX8U
ach, no i Moriarty cudowny, w swej szalonej krucjacie przeciw Sherlockowi
ścieżka dźwiękowa też jest świetna
http://www.youtube.com/wa...feature=related
No i chyba nie muszę pisać że czekam na trzeci sezon
Natomiast obawą napełnia mnie wieść że amerykanie wpadli na wielce "nowatorski" pomysł zrobienia serialu o Sherlock umiejscowionego - o niespodzianko - współcześnie w NY.
Jak sobie przypomnę co zrobili z Life on Mars to aż słabo się robi
acha, jeszcze dodam, że z wielkim bananem poczytałam sobie bloga Watsona i stronkę Holmsa:
http://www.johnwatsonblog.co.uk/
http://www.thescienceofdeduction.co.uk/
oraz obejrzałam "Unaired Pilot"
czyli można rzec "I am Sherlocked"
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 20:56
| trifle napisał/a: | | ! Ale ta wersja mi się nie otwiera (bo jestem w NIemczech ) a inne są jakieś nie takie... |
Wydaje mi się, że wersja filmowa to po prostu początkowa część piosenki - powiedzmy, połowa? Od kilku dni (no dobra - od emisji "Reichenbach Fall" ) mam ten kawałek na empetrójce i często słucham.
| AineNiRigani napisał/a: | Obejrzalam wszystkie 4,5 nowych odcinkow+ 3 odcinki I serii
|
Jak Ci wyszła taka liczba odcinków, skoro nowa seria zawiera tylko trzy? To już pierwsza jest w jakimś sensie dłuższa, jeśli doliczyć "Unaired Pilot"
A tak w ogóle to jak mogłaś obejrzeć i nic nie napisać? Foch jak stodoła
Agn - Pon 23 Sty, 2012 21:30
| Aragonte napisał/a: | A tak w ogóle to jak mogłaś obejrzeć i nic nie napisać? Foch jak stodoła |
Oraz 3 kilometry ugoru!
I też się zastanawiam, jak Aine wyszło 4,5 odcinka. Niektórzy zaginają czasoprzestrzeń... Aine pewnie zagina sezony Sherlocka.
| BeeMeR napisał/a: | | I ja nie tyle "wierzę w SH" co nie przestałam wierzyć |
My też nie, jednakowoż deklarację miło złożyć, hehe.
Swoją szosą - Basiu, czytając twe słuszne zachwyty nad serialem, pływałam sobie w masełku szczęśliwości. Nie wiem czemu niezmiernie raduje mnie, gdy innym podoba się to samo, co mi. | BeeMeR napisał/a: | | Martin „ Fuck you I Got BAFTA” Freeman powinien dostać natychmiast drugą BAFTĘ za sam sposób w jaki mówi to zdanie. Dosłownie. |
Oh how true! Swoją szosą - ładne określenie na Freemana.
| Aragonte napisał/a: | kilku dni (no dobra - od emisji "Reichenbach Fall" ) mam ten kawałek na empetrójce i często słucham. |
Dlaczego, do nagłej i niespodziewanej grypy, nie mieszkam w stolycy, nie mogę ci się z dobrym winem zwalić bezczelnie na głowę i zmusić do wspólnego seansu Sherlocka, każdego odcinka po 5 razy? Life sucks!!!
PS
Nie mam wiele przeciwko FNM. Ale kurczęta, Martin Freeman!!!
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 21:47
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A tak w ogóle to jak mogłaś obejrzeć i nic nie napisać? Foch jak stodoła |
Oraz 3 kilometry ugoru! |
I rżysko! Takie, w którym ongiś kłębiły się kręgi zbożowe!
| Agn napisał/a: | Swoją szosą - Basiu, czytając twe słuszne zachwyty nad serialem, pływałam sobie w masełku szczęśliwości. Nie wiem czemu niezmiernie raduje mnie, gdy innym podoba się to samo, co mi. |
Mnie takoż
Napisałabym wcześniej, ale net mi się diablo rwie
| Agn napisał/a: | Dlaczego, do nagłej i niespodziewanej grypy, nie mieszkam w stolycy, nie mogę ci się z dobrym winem zwalić bezczelnie na głowę i zmusić do wspólnego seansu Sherlocka, każdego odcinka po 5 razy? Life sucks!!! |
A wiesz, że taki wspólny seans jest do zrealizowania? Albo w W-wie, albo we Wrocku
Agn - Pon 23 Sty, 2012 22:11
| Aragonte napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A tak w ogóle to jak mogłaś obejrzeć i nic nie napisać? Foch jak stodoła |
Oraz 3 kilometry ugoru! |
I rżysko! Takie, w którym ongiś kłębiły się kręgi zbożowe! |
| Aragonte napisał/a: | | Agn napisał/a: | Dlaczego, do nagłej i niespodziewanej grypy, nie mieszkam w stolycy, nie mogę ci się z dobrym winem zwalić bezczelnie na głowę i zmusić do wspólnego seansu Sherlocka, każdego odcinka po 5 razy? Life sucks!!! |
A wiesz, że taki wspólny seans jest do zrealizowania? Albo w W-wie, albo we Wrocku |
Tak? Tak? Kontynuuj wypowiedź!
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 22:18
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A wiesz, że taki wspólny seans jest do zrealizowania? Albo w W-wie, albo we Wrocku |
Tak? Tak? Kontynuuj wypowiedź! |
To może reszta na PW
trifle - Pon 23 Sty, 2012 22:21
We Wro w marcu!!!
Agn - Pon 23 Sty, 2012 22:29
Wybacz, Trifle, że tak cię cytnę...
| trifle napisał/a: | | We Wro w marcu!!! |
...ale muszę to mieć większymi literkami. Dołączysz???
A w ogóle to gdzie ty się podziewasz, po obcych landach się szwendasz. Wracasz do Wro?
Aragonte, magiczny privek się coś nie objawia. Ale to pewnie twój wredny net się narowi...
Aragonte - Pon 23 Sty, 2012 22:32
| Agn napisał/a: | Aragonte, magiczny privek się coś nie objawia. Ale to pewnie twój wredny net się narowi... |
A nie, pisałam inne PW Zaraz nadrobię zaległości
trifle - Pon 23 Sty, 2012 22:51
| Agn napisał/a: | Wybacz, Trifle, że tak cię cytnę...
| trifle napisał/a: | | We Wro w marcu!!! |
...ale muszę to mieć większymi literkami. Dołączysz???
A w ogóle to gdzie ty się podziewasz, po obcych landach się szwendasz. Wracasz do Wro? |
Wracam do Polszy pod koniec lutego. Da Bóg, znajdę szybko pokój we Wro (co mnie stresuje niemożebnie, bo byłam do tej pory w tej kwestii kompletnie nieefektywna ), to będę normalnie. Zajęć względnie mało i mogłabym dojeżdżać, ale bardzo bardzo nie chcę, bo to byłoby wykańczające, no i ja chcę normalnie we Wro pomieszkać
Tyle prywaty, pardon
Agn - Wto 24 Sty, 2012 00:03
Podziwiam Unaired Pilot - ten, który pojawił się w regularnym serialu, jest jednakowoż lepszy (ciekawiej przemyślany), ale nie potrafię odmówić tej wersji pewnego surowego uroku.
Może to też dlatego, że bez względu na okoliczności przyrody obaj panowie zasługują na medale od królowej. Są po prostu fenomenalni. Tak ich teraz obserwuję i widzę, że miejscami wręcz bawią się swoimi rolami.
EDYCJA: Skończyłam. KOOOOOCHAM ich obu. I już!
Anonymous - Wto 24 Sty, 2012 00:37
| Aragonte napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | Obejrzalam wszystkie 4,5 nowych odcinkow+ 3 odcinki I serii
|
Jak Ci wyszła taka liczba odcinków, skoro nowa seria zawiera tylko trzy? To już pierwsza jest w jakimś sensie dłuższa, jeśli doliczyć "Unaired Pilot"
A tak w ogóle to jak mogłaś obejrzeć i nic nie napisać? Foch jak stodoła |
Bo ogladalam prez caly weekend, a potem obaj panowie lecieli w nocy z prywatnym seansem. Tylko dla mnie, chowajac sie pod moimi powiekami Przede mna jeszcze ostatni odcinek i noc - 1,5 odcinka, co razem daje 6 odcinkow nowej serii.
Nie moglam napisac, bo ogladam. Zreszta musze sobie to ulozyc jakos w glowie. Ale 4 lutego jade na Baker Street i przesiedze tam chyba caly dzien Zrobie sobie prezent na imieniny - a co !! Raz w zyciu moge je obchodzic, skoro pretekst zacny, nie?
|
|
|