Komunikaty - Spotkanie we Wrocławiu
trifle - Pią 01 Sty, 2016 23:58
| praedzio napisał/a: | Jak wychodzilam z knajpki, to w powietrzu fruwaly pojedyncze platki sniegu. Nie wiem, czy do rana coś sie z tego wykluje. Ja już po gorącym prysznicu, ze stęsknionym Feliksem na kolanach nadrabiam zaległości forumowe. Dziękuje wszystkim za towarzystwo! Wspaniale było widzieć Wasze mordki, pogadać, posłuchać i pośmiać sie razem. Trifle, Twój sernik to mistrzostwo świata i słusznie Aine Ci się oświadczyła z jego powodu. Agn, dziękuje za gościnę i przepyszny krupnik ( ), Anaru i Loanie dziękuję za zdroworozsądkowe podejście do naszych małych i dużych problemów, pozostałym dziewczynom po prostu za przybycie (stęsknilam się za Wami!), no, i Trifle, miło było Cię poznać osobiście! |
Dzięki i wzajemnie! I cieszy mnie, że ciacho smakowało
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 02:10
Po pierwsze ABBA Ojcze !!!
Osiem przylonczem.
Mam 3 postanowienia noworoczne
1. Częściej rozmawiać z Loana
2. Zastosować się do jej rad - na razie Wilk do pudelka, dac szanse tunisowi, zapomnieć o glupich ograniczeniach i zawsze myśleć.
3. Zadbać o zdrowie
Ja zlozylam oficjalne oświadczenie w sprawie sternika Trifle, wiec wszyscy wiedza, a ci którzy nie posmakowali - niech pokutuja z gola w popiole.
Szafranowi po klony za dipa - ja naprawdę myslalam, ze Kot przyjechali...
Anaru przepraszam za picie w tramwaju - naprawdę kichnelam na butelkę...
To kwaśne Ojca i woda ogórków a trochę mnie wykonczyla - za co przepraszam. Bebechy czasem trzeba poczuć. A ja kurę...sko poczulam. Alkohol na mnie nie dziala, wiec kwasotki, które kocham dodają mojemu życiu pikanterii. A za wszystko co dobre trzeba zaplacic...
Praedwardzie - tusz nie uczula.
Do dam ze podróż mialam bez przeszkód, wszystko na tip-top. Może to jakąś wróżba? Tylko picia nie można byli kupić, a ja nie dość, ze muszę wypić 1 piwo dziennie, to do tego 1.5 - 3 l. Plynow...
Jest tyle co chce napisać i nie mogę bo tablet jest kobieta, a ja nie dogaduje się najlepiej z babami...
praedzio - Sob 02 Sty, 2016 08:03
| AineNiRigani napisał/a: | | Szafranowi po klony za dipa - ja naprawdę myslalam, ze Kot przyjechali... |
Dla niewiedzących: Aine twierdzi, że Szafran jest bliźniaczo wręcz podobna do Harry'ego.
| AineNiRigani napisał/a: | | Praedwardzie - tusz nie uczula. |
No, to super!
BeeMeR - Sob 02 Sty, 2016 09:03
Te "miodowe" ogórki czyli "musztardowe"?
Dobrze, że się dobrze bawiłyście
Barbarella - Sob 02 Sty, 2016 11:02
| AineNiRigani napisał/a: | | Do dam ze podróż mialam bez przeszkód, wszystko na tip-top. Może to jakąś wróżba |
Dobrze wiedzieć, że do domu dotarłaś bez problemu. Ale z wróżeniem z fusów daj sobie spokój.
Agn - Sob 02 Sty, 2016 11:11
Cieszę się, że dotarłaś do domu bez głupich przygód! Oby to była wróżba na cały rok.
Mam w lodówce mnóstwo jedzenia. Jak nigdy... nie wiem, kiedy ja to zjem.
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 12:20
| BeeMeR napisał/a: | Te "miodowe" ogórki czyli "musztardowe"?
Dobrze, że się dobrze bawiłyście |
Ja grzeszylam zlopiac wodę z wszystkich sloików - naprawdę to byli okropne i okrutnie wstretne i tej wersji się będę trzymać ( co by nie wyjść na klamce, bo przez caly wieczór to powtarzalam, co by nie mieć konkurencji)
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 12:23
| Agn napisał/a: | Cieszę się, że dotarłaś do domu bez głupich przygód! Oby to była wróżba na cały rok.
Mam w lodówce mnóstwo jedzenia. Jak nigdy... nie wiem, kiedy ja to zjem. |
Ja delikatnie pragnę zasugerować los osią.
Ojcze ja się prysknelam perfumkami Twemi...
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 12:26
| Barbarella napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | Do dam ze podróż mialam bez przeszkód, wszystko na tip-top. Może to jakąś wróżba |
Dobrze wiedzieć, że do domu dotarłaś bez problemu. Ale z wróżeniem z fusów daj sobie spokój. |
Nie wroze , ale wraz am plan Loany. Rozmawialam wczoraj i naprawdę to nie będzie glupia decyzja, ale pojawili się jeden drobny problem i drugi większy - mam nadzieje, ze moja przyszlosc będzie się opierać jedynie na tym...:)
Agn - Sob 02 Sty, 2016 12:31
| AineNiRigani napisał/a: | | Agn napisał/a: | Cieszę się, że dotarłaś do domu bez głupich przygód! Oby to była wróżba na cały rok.
Mam w lodówce mnóstwo jedzenia. Jak nigdy... nie wiem, kiedy ja to zjem. |
Ja delikatnie pragnę zasugerować los osią.
Ojcze ja się prysknelam perfumkami Twemi... |
Nie ma problemu.
Szafran - Sob 02 Sty, 2016 12:46
Tak, BeeMeR, one chyba się musztardowe nazywały:).
Moja lodówka jest smutna i pusta. Chciałam iść na zakupy, ale było za zimno na spacer do Biedry, więc tylko kupiłam coś na śniadanie.
Mam za to składniki na brownie i to chyba będzie mój obiad.
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 12:54
P.s. Beem - w dobre, anarowe reński oddalam zdjęcie p. Jerzego w peruce
praedzio - Sob 02 Sty, 2016 12:55
Ja od jakichś trzech godzin zbieram się, żeby wyjść na zewnątrz. Chyba nie idzie mi za dobrze.
trifle - Sob 02 Sty, 2016 13:29
Ja wyszłam! Jest niezwykle malowniczo, bo śnieg jest świeży, trzyma się i do tego świeci słońce i właściwie nie ma chmurek. Co też znaczy, że pizga okrutnie. Wylazłam dwa razy, wynosząc przy okazji tonę gazet i plastikowych butelek, nabyłam rzeczy do jedzenia, pocierpiałam nad sobą i niewygodnymi w sumie butami, a teraz chyba padnę i będzie Powrót Jedi
Anaru - Sob 02 Sty, 2016 13:36
| praedzio napisał/a: | Ja od jakichś trzech godzin zbieram się, żeby wyjść na zewnątrz. Chyba nie idzie mi za dobrze. |
Wychodź, oswój smoka .
A u nas snieżek, jeszcze mi się nie znudził i nie trafił pod kategorię "białe g."
Nawet pierwszy raz w tym roku przeprosiłam się z czapka, mimo, że miałam wrażenie, że zamiast -8 jest jakieś może -1 stopni. Ale z rozsądku wzięłam, chociaż nie znoszę .
Ja mam w lodówce nadprogramową torbę pięknie pokrajanych warzywek, które mi będą potrzebne jutro, ale ugotuję chyba dzisiaj oraz pieczarki na tosty, których suma summarum nie było . I zastanawiam się co z nimi zrobić, może je obrobię i zamrożę, będą w sam raz na zupki za dwa tygodnie
Agn jak Ci bardzo zbywa to może Kaśka Ci pomoże? Łosoś się nie zmarnuje chyba, humus tak samo. W takim dżemowym słoiku masz moczkę
| AineNiRigani napisał/a: | | Ja grzeszylam zlopiac wodę z wszystkich sloików - naprawdę to byli okropne i okrutnie wstretne i tej wersji się będę trzymać ( co by nie wyjść na klamce, bo przez caly wieczór to powtarzalam, co by nie mieć konkurencji) |
Ja tylko ostrzegałam delikatnie, że moja woda z ogórków jest z kiszonych (wsadziłaś do lodówki?), ale Basine ogóraski o ile kojarzę są z octem, więc ta woda taka mniej do picia.
| AineNiRigani napisał/a: | Mam 3 postanowienia noworoczne
1. Częściej rozmawiać z Loana
2. Zastosować się do jej rad - na razie Wilk do pudelka, dac szanse tunisowi, zapomnieć o glupich ograniczeniach i zawsze myśleć.
3. Zadbać o zdrowie |
Brawo Ty , postanowienia zacne, teraz trzeba je wdrożyć w codzienność.
I jeszcze jedno: trzeba nauczyć się odmawiać jeżeli nie masz na coś ochoty. I nic wbrew sobie, Aine.
| AineNiRigani napisał/a: | | Do dam ze podróż mialam bez przeszkód, wszystko na tip-top. Może to jakąś wróżba? |
Oby dobra, ale w praktyce to najważniejsze jest sprawdzenie połączeń i nie spóźnienie się na nie
| AineNiRigani napisał/a: | | a ja nie dość, ze muszę wypić 1 piwo dziennie |
Masz jakieś problemy z nerkami?
praedzio - Sob 02 Sty, 2016 14:47
| Anaru napisał/a: | | Wychodź, oswój smoka . |
Wyszłam. Burczenie w brzuchu okazało się najlepszą motywacją. Za to Feliks był na dworze krócej niż minutę. Nawet ze schodów nie zlazł, obejrzał się, zobaczył, że stoję za drzwiami balkonowymi i sruuu z wielkim wrzaskiem z powrotem do chałupy.
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 15:25
Ja ogólnie bebechy mam do bani - albo krwawiące, albo w stanie zapalnym. Mam dużo sikac, a piwo, pokrzywa i żurawina są moczopędne.
Barbarella - Sob 02 Sty, 2016 15:25
| AineNiRigani napisał/a: | | Zadbać o zdrowie |
= nosić majtki. To też jest dla zdrowia.
| Anaru napisał/a: | w praktyce to najważniejsze jest sprawdzenie połączeń i nie spóźnienie się na nie |
BeeMeR - Sob 02 Sty, 2016 16:16
Oj, octowa woda z ogórków do picia się nie nadaje - co innego z kiszonych.
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 16:33
| BeeMeR napisał/a: | | Oj, octowa woda z ogórków do picia się nie nadaje - co innego z kiszonych. |
Się nadaje i to bardzo. Twoja nie byka przesolona...
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 19:45
| Barbarella napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | Zadbać o zdrowie |
= nosić majtki. To też jest dla zdrowia.
s: |
Chyba psychicznego - w dodatku innych...
Barbarella - Sob 02 Sty, 2016 20:29
| AineNiRigani napisał/a: | | Chyba psychicznego - w dodatku innych... |
Jak przemrozisz tyłek albo dostaniesz zapalenia czegokolwiek, to nie tylko psychika będzie Cię bolała.
Anaru - Sob 02 Sty, 2016 20:31
| AineNiRigani napisał/a: | | Barbarella napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | Zadbać o zdrowie |
= nosić majtki. To też jest dla zdrowia.
s: |
Chyba psychicznego - w dodatku innych... |
Dla higieny chociażby, zwłaszcza jak chodzisz w spodniach czy dresie. Co innego w kiecce, tam się tyłek z materiałem nie styka bezpośrednio .
Admete - Sob 02 Sty, 2016 20:32
Dla higieny i zdrowia. Pierzesz za każdym razem spodnie czy legginsy?
Anonymous - Sob 02 Sty, 2016 20:42
Piotr co 2 dni
Do dam, ze Sylwester wzbogacil moja wiedzę. Dowiedzialam się, ze te biale blaszki w SW to szturmowcy. I ze jeden podobnie z jest wlasciwy i jedynie sluszny...
|
|
|