To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu

Loana - Pon 01 Cze, 2026 11:32

Aragonte napisał/a:
A ja skończyłam 100 Days My Prince (całkiem mily seans - początkowo wybitnie denerwował mnie król, to już wolałam Zuola, bo był ciekawy)

Raju, tak, król to była taka mamałyga, że normalnie aż mnie bolało oglądanie go -_- nie cierpiałam go do końca, strasznie płaczliwie go zagrał aktor i nie podszedł mi zupełnie.
W sumie złol był jak na starszego ministra z brodą całkiem całkiem wyglądający i trzeba przyznać, że był bardzo konsekwentny i miał plan na siebie :P tzn był złolem, ale nie obrzydliwym. Za to jego córki nie mogłam znieść od pierwszej minuty i tak mi zostało z tą aktorką :P

Aragonte napisał/a:
a teraz oglądam sobie przyjemnością Niezwykłą Prawniczkę. Ekipa właśnie dotarła na Jeju :-D Czy kierownik bohaterki jest umierający, czy wyniki badań okazały się dobre i odreagowuje?

Będzie z nim lepiej, przejdzie operację i mu się będzie polepszać, chociaż trzeba przyznać, że był mocno zagrożony, bo jak to typowy facet olewał, olewał i się doigrał. W sumie ciekawie w związku z nim pokazali wątek pracoholizmu i pełnego oddania pracy i jak mocno to może wpływać na otoczenie. Podobny wątek z pracoholikiem-prawnikiem był w innej dramie - to chyba zawód tylko dla fanów pracy :P

Loana - Pon 01 Cze, 2026 11:46

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte :kwiatek: chiński pan Darcy to Wang Xingyue, książę Su z The Double. Panem Darcy był w Perfect Match.

Bardzo ładną ksywkę dostał! Ja znowu sobie kawałek "The Double" puściłam i nadal jestem zachwycona tym aktorem w tej roli - no był idealny! Muszę go kiedyś jeszcze w czymś zobaczyć fajnym :)

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Familiar Stranger, widziałam to ale nic nie pamiętam,
mam tak samo, kojarzę tytuł,, ze widziałam,i to by było na tyle :-P

To była jedna z tych dram o 15-minutowych odcinkach. Tam jest zawsze trochę śmielej, więcej golizny i seksu. A pan to przystojny ale dość drewniany główny z Female General. Widzę, że teraz gra równie dużo, co Li Yun Rui.

Ale to była fajna drama, ja widziałam kilka razy, bo lubię główną aktorkę, ma świetną mimikę (to teraz nie jest aż tak często spotykane przy tych zoperowanych twarzach -_-) i lubię jej postacie. Tu był fajny wątek (całkowicie niewytłumaczony, ale to nieważne :P ) zamiany twarzy. Sceny "gorące" były ładnie nakręcone, sporo humoru się pojawiło i była słodka aktorka dziecięca :) Niedługa, ale fajna bajka :) I główny nie był aż tak drewniany strasznie, bo przyznam, że to ładny aktor, ale też mi się kojarzy raczej sztywno :P I właśnie też na niego trafiłam w dramie, tylko tym razem w wersji współczesnej :P

Bo włączyłam sobie dramę poleconą przez Beemerkę, chińską z na szczęście 22 odcinkami (40 u nich to zwykle jest dużo za dużo...), tytuł to "Exploration Method of Love" (czyli zupełnie nie mogę go zapamiętać :P ) [ https://mydramalist.com/713107-modawi-s-secret ]. To komedia, dużo kliszowych zagrań i z tego co widziałam dużo jeszcze tych kliszy przede mną, ale jestem na 4 odcinku i całkiem dobrze się bawię :P Przewijam te nudne rozmowy firmowe, więc pewnie nie będę do końca rozumiała wojny o władzę, ale olać to :P Mam zamiar skończyć, liczę, że dam radę :P

I chciałam napisać, że dalej mam "fazę" na "The WonderFools", oglądam jak nigdy dużo scen z BTSów i uważam, że czwórka aktorów naprawdę świetnie ze sobą rezonowała. Jestem też pozytywnie zaskoczona jak wiele scen było kręconych fizycznie, a nie tylko przerabianych w CGI! Naprawdę włożyli wiele wysiłku w tę dramę - pewnie dlatego tak dobrze mi się to ogląda :)

Aragonte - Pon 01 Cze, 2026 12:56

Loana napisał/a:
W sumie złol był jak na starszego ministra z brodą całkiem całkiem wyglądający i trzeba przyznać, że był bardzo konsekwentny i miał plan na siebie :P tzn był złolem, ale nie obrzydliwym.

Zuola może nie lubiłam, ale szanowałam - miał charakter, był inteligentny i nie był przerysowany.

W Prawniczce jestem w przedostatnim odcinku - cały czas czekam na jakieś "bum!" w związku z mamusią, która ją porzuciła, pewnie w końcu będzie :wink:

BeeMeR - Pon 01 Cze, 2026 13:02

Loana napisał/a:
"Exploration Method of Love"
Ja tam odpadłam w którymś momencie bo miałam już dość relacji typu push-pull :roll:
ale trochę sympatycznych bzdur tam było - miłego seansu :kwiatek:

RaczejRozwazna - Pon 01 Cze, 2026 15:48

A w Forever and ever zaczęły się jakieś dramatozy - porzucam zatem, zerknę tylko na ostatni odcinek.
Jeśli ktoś by chciał obejrzeć - polecam do 16 odcinka włącznie, z przewijaniem wszystkiego poza głównymi - wyjdzie z tego całkiem zgrabny short :lol:

BeeMeR - Pon 01 Cze, 2026 19:19

RaczejRozwazna napisał/a:
porzucam zatem, zerknę tylko na ostatni odcinek.
doskonale rozumiem :lol: śpiączki, amnezje, śmierć nie wiadomo z jakiego powodu (wiem kto ale nie wiem czemu ;) tj. chyba była chora) - to nie moja bajka :P
RaczejRozwazna - Pon 01 Cze, 2026 19:25

Ale pan ładnie cierpiał, gdy żona była w śpiączce :wink: Zasadniczo niewykorzystany do końca potencjał.

Spróbowałam jakiegoś shorta z Drugim z Pursuit of Jade (tym Drugim o niewykorzystanym potencjalne) - ale poddałam się po paru minutach, strasznie słabe. Teraz chyba zrobię rzeczywiście przerwę, zobaczymy jak długą.

BeeMeR - Pon 01 Cze, 2026 20:12

Cytat:
Ale pan ładnie cierpiał, gdy żona była w śpiączce
a tego nie wiem, bo przewinęłam do ostatniego odcinka :-P
Pan mi się bardziej podobał w OaO

Niestety dramaland jest pełen niewykorzystanych postaci i wątków...

Admete - Pon 01 Cze, 2026 21:24

Wiola wróciła cała i zdrowa ze szpitala, a dziś był filmik z Joną - słodka bardzo. Oglądam My Royal Nemesis i mam zamiar spróbować Doctors on The Edge. Niedługo ma tez być drama o inspektorach szkolnych. Poza tym In Guk ma kolejna dramę jakoś chyba pod koniec czerwca.

W "Polityce" krótki tekst o rynku tych krótkich seriali chińskich, o których tu wspominacie.

RaczejRozwazna - Wto 02 Cze, 2026 00:12

No i co piszą?

Co do głównego z O&O i F&F - on przede wszystkim był zupełnie inny w obu tych dramach. To znaczy, że jest naprawdę dobrym aktorem :)
Będę chciała jeszcze z nim coś zobaczyć.

Admete - Wto 02 Cze, 2026 15:34

Nic wielkiego - odnotowują, że jest ostatnio wielka ilość tego typu produkcji i pewnie niedługo będzie przesyt i ostaną się tylko główni gracze. Wspominają, że na początku cenzura nie ogarniała, ale już pilnuje. No i że jakość tego jest dość problematyczna, teraz jeszcze dochodzi do tego korzystanie z AI, aktorzy są czasem sztucznie generowani ( zdarza się ). Na koniec konkluzja: "Ten nowy format rozrywki raczej nie robi wrażenia na krytykach, ale odsłania wadliwą naturę rosnącej klasy społecznej - żarliwych odbiorców byle czego."
RaczejRozwazna - Wto 02 Cze, 2026 15:59

Ciekawe jak duża jest populacja oglądających te shorty regularnie. Korea zresztą też je ma - nawet kiedyś coś widziałam.

A propos chińskiego Pana Darcy'ego - ponoć trwają zaawansowane rozmowy odnośnie dramy historycznej z nim, Li Yunrui i główną z Pursuit of Jade. No to byłby hicior obsadowy, ciekawe który z nich byłby głównym Głównym. :-)

BeeMeR - Wto 02 Cze, 2026 18:27

O, na koreańskie nie trafiłam. Chińskie owszem, próbowałam, poziom jest różny, często bardzo niski - fatalnie grane, fatalnie dubbingowane, słaba jakość. No i poziom też niezbyt zachwycający. Mnie odrzucają wszelkie próby sprzedaży dziewictwa za lekarstwo dla kogośtam czy studia. Plus toksyczne rodziny wrzeszczące na pannę i sprzedjącą ją jakiemuś ceo. Kiedyś bardzo mnie atakowały na yt ale zmieniłam zainteresowania i juz mnie atakuje co innego ;) Ale zdarzają się sympatyczne bzdury.
RaczejRozwazna - Wto 02 Cze, 2026 19:59

Koreański był bardzo sympatyczny i głupiutki short "7 Kisses", aby pogapić się na ładnych panów :lol: I jeszcze ze Stevem Noh "300 Year-Old Class of 2020" - o grupie joseońskich scholarów przenoszących się w czasy współczesne :wink:
BeeMeR - Wto 02 Cze, 2026 20:50

RaczejRozwazna napisał/a:
sympatyczny i głupiutki short "7 Kisses",
To kojarzę, ale to sympatyczny short, myślałam, że chodzi o veri sexi shorty jak te chińskie ;)
RaczejRozwazna - Wto 02 Cze, 2026 21:19

Aaaaaa. Nie wiedziałam, że jest taki cały gatunek 😏 Ja ich nie oglądałam - zaczęłam ten Familiar Stranger ale przerwałam, jeszcze chyba coś próbowałam z starożytną poezją w tytule ale też nie dojechałam do żadnego seksu :lol:
BeeMeR - Wto 02 Cze, 2026 23:10

Gatunek to jest pewnie niejeden, mnie się uporczywie wyświetlały takie zaczynające się od sceny miłosnej na zachętę, a dopiero potem szła ta mini drama z ową sceną w środku lub pod koniec, no ale skojarzenie zostało :-P

Widziałam wyciętą scenę miłosną w jaskini ze Splendid match :wink:

BeeMeR - Pią 05 Cze, 2026 08:59

Demon Hunter Romance
Fantastyka: pani (np. z Prisoner of Beauty) od zawsze widzi demony - inni z jej rodziny i najbliższych nie. Pan (One and Only) jest łowca demonów. Zadziwiająco dobrze się ogląda :oklaski:
zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=ovwJrajOjus

Trzykrotka - Pią 05 Cze, 2026 10:39

Chciałabym już skończyć Splendid Match, bo te hocki-klocki poślubne za długo się ciągną. Jeszcze na koniec wisienka w postaci focha pana, że pani przed nim kiedyś tam kimś się zauroczyła :zalamka: Nie chcę tak zupełnie skakać do ostatniego odcinka, ale już mi się dłuży. Znalazłam inną dramę z tą samą panią - The Rise of Ning. Pan z Are You The One? Trochę jak tu - pani w dzieciństwie oddalona przez ojca za karę (jak ta z The Double), wraca do domu pełnego niechętnych jej ludzi. Chętnych też jest sporo, sytuacja rodzinna skomplikowana - nieco powtórka z rozrywki, ale miło się na to patrzy i pan o wiele lepiej pasuje do tej aktorki niż do tej z AYTO.
Ten kuchenny serial z księciem Su jest nieco oldskulowy i nieco głupawy, ale jeszcze dam mu szansę.

RaczejRozwazna - Pią 05 Cze, 2026 18:53

Co to AYTO? :kwiatek:

Beemer - to o łowcach demonów brzmi dobrze. Ja na to nie zwróciłam uwagi bo fantastyki chińskiej nie trawie, ale to nie jest TA fantastyka, chyba.
Edit. Po zwiastunie nie jestem jadnakowoż pewna czy to strawię :lol:

BeeMeR - Pią 05 Cze, 2026 19:12

Nie namawiam, bo też nie jestem przekonana, niemniej mnie fantastyka nie odstrasza a drama ma moje tempo tj takie jakie lubię i na razie relację ok. Zwiastun nawtykał mnóstwo cudowności, drama jest "spokojniejsza".
Trzykrotka - Pią 05 Cze, 2026 21:44

RaczejRozwazna napisał/a:
Co to AYTO? :kwiatek:

Are You The One?

No, z lekkimi skokami skończyłam Splendid Match.
Bardzo dramatyczne zakończenie i trochę nieuchronnych śmierci na koniec, ale wszystko ładnie i w miarę logicznie przedstawione. Nasza główna para bardzo dobrze dobrana, choć długo sądziłam inaczej. Mieli rzeczywiście ładną, ciepłą chemię i swobodę w skinshipie i takich odrobinę śmielszych scenach miłosnych. To jak dla mnie ta relacja zrobiła całą dramę. Nie będzie moją ulubioną, ale seans zapisuję na plus.

BeeMeR - Sob 06 Cze, 2026 21:43

Trzykrotka napisał/a:
To jak dla mnie ta relacja zrobiła całą dramę.
To tak jak u mnie :kwiatek:

Jadę dalej z Łowcą demonów, a właściwie jego romansem ;) tj. romansu za dużo tu nie ma, acz para zachowuje się chwilami jak małżeństwo z długim stażem :wink:
YT wrednie podsunał mi finalne rozwiązanie w nagłówku proponowanego filmu - jak ja tego nie lubię :wsciekla:
Niemiej ogromnie podobał mi się demon z lustra, który potrafił pojawić się w każdej powierzchni dającej odbicie (także woda czy miecz), wciągnąć do swojego świata za lustrem, ale też mamił wieczną młodością i urodą po zjedzeniu magicznej gruszki :oklaski:
Brawo za pomysł i wykonanie :oklaski:
Teraz będzie kolejny demon - który na dzień dobry pokazał nam się jako kot. Ciekawe co on pokaże :mrgreen:

Trzykrotka - Nie 07 Cze, 2026 00:36

Trailer całkiem fajny! Szkoda, że czas nie jest z gumy...

Po wczorajszym seansie z jedzeniem w roli głównej, czyli dramie o kucharce i księciu (nie macie pojęcia, do jakiego stopnia można rozprawiać o jedzeniu :roll: ) dziś dwie inne dramy po odcinku.

The Rise od Ning, czyli "znacie, to posluchajcie." Mam ciągle wrażenie, że na razie oglądam zlepek wątków i scen z Ming Lan, The Double i Speldid Match. Panna wychowana gdzieś na zapleczu głównej rezydencji, jest tak izolowana od rodziny, że nie zna nawet swojego rodzeństwa ani kuzynostwa. Pojawia się tam na chwilę, by złożyć życzenia babci w jakiś jej wybitny jubileusz i zostaje - babcia chce już ją mieć przy sobie.
Ojciec - patentowana zakłamana świnia, na dodatek zakochany w swojej konkubinie, która na rzęsach staje, żeby zostać żoną. Ale za słaba w uszach na to jest, pan ma już super - żonę, która swoją legitną pasierbicą traktuje z miłością i szacunkiem.
Konkubina na córkę - żmiję i to głupią, choć nie wrzaskliwą.
W domu mieszka też chłopak, który od pierwszej chwili wpada na naszą główną bohaterkę. Podobno to jej brat z matki - służącej, żyjący w domu ten rodziny, ale nie wpisany do ksiąg. Ale że nie wierzę, że będzie to drama o kazirodztwie, to biorę za dobrą monetę konszachty młodego z jakimiś osobnikami - coś on się pod brata podszywa...
Nic wstrząsającego, ale miłe w odbiorze.

The Heir - doszłam do 4 odcinka, w którym bohaterka podejmuje życiową decyzję odnośnie produkcji tuszu - i mam nadzieję, że najgorsze już za nami, bo te 4 odcinki to była historia upadku jej gałęzi sławnego tuszowego rodu. Zdzierżyłam, bo bohaterka jest świetna i byłam pewna, że pomiatać sobą nie da. Lubię historie zawodowego wzrostu o własnych siłach i takie bohaterki, które nie potrzebują męża żeby żyć, więc mam nadzieję na dobry dalszy ciąg.
Drama jest przepięknie zrealizowana. Dużo plenerów, uboższych części miasta, które nie wyglądają jak nieskazitelne dekoracje, ubogie stroje, szarość, pył i kurz zamiast boskiej biżuterii i jedwabi. No i póki co bardzo dobra gra aktorska. Zobaczymy jeszcze, jaki będzie nasz główny bohater.

BeeMeR napisał/a:


Strange Tales of Tang Dynasty

BeeMer :kwiatek: widzę, że są aż trzy serie tej dramy - oglądałaś?
I jeszcze coś pod tytułem Strange Chronicles of Tang

BeeMeR - Nie 07 Cze, 2026 07:26

Cytat:
The Rise od Ning
oczywiście, że nie są rodzeństwem, choc długo ciągną ten wątek :roll: i choć takie rzeczy bywaly i w Biblii (np Abram i jego żona Saraj byli przyrodnim rodzeństwem). Mimo to, oraz to ze sporo pomysłów jest palcem po wodzie pisanych (np pani siedzą w domu robi świetne interesy, pan siedząc rownież w domu i mając najniższy możliwy status należy czy nawet przewodzi jakiejś tajnej organizacji :lol: ) to jednak drama była ciepla i przyjemna :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
są aż trzy serie tej dramy - oglądałaś?
I jeszcze coś pod tytułem Strange Chronicles of Tang
zamierzam przynajmniej dwie, bo czytałam kilkukrotnie ze drugi sezon jest lepszy, tylko zrobiłam chwilową pauzę. Klimat i zmiennokształtne demony z łowcy demonów na razie kliknęły mi bardziej.
O teraz jest taki straszny demon:


Trochę może narysowany, ale ja w sumie wolę narysowane niż męczone prawdziwe zwierzęta. Przy takim tempie dram ogarnąć zwierzęta do pracy na pewno nie jest łatwo.

Koń jest prawdziwy i jeden królik też (ale drugi narysowany, bo pomocnik głównego zmienia się w krolika, a główny w czarną panterę, co wynika z rycin promocyjnych i animowanego wstępu, w dramie jeszcze o tym nie wiemy :wink: ale wiemy już czemu pani widzi demony i jest to darmowo logiczne.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group