Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
ita - Sob 08 Lip, 2017 23:05
| Agn napisał/a: | Ito, ja wolę Żony i córki. Dla mnie ta książka to arcydzieło. |
Lepsze niż NS?? Dzisiaj się zabieram za czytanie
BTW - kupiłam w Twojej firmie Niestety nie było w twardej oprawie.
BeeMeR - Sob 08 Lip, 2017 23:05
| Aragonte napisał/a: | co dokładnie czytasz?
Jeśli sprzed pół wieku, to pewnie po części się zdezaktualizowało. | Oj tam, oj tam - kości w ziemi leżały znacznie dłużej niż te pół wieku, nie mogły się wszystkie zdezaktualizować
Na razie obejrzałam obrazki i przeczytałam wstęp, zobaczymy czy będę czytać
http://lubimyczytac.pl/ks...4/przed-potopem
Agn - Sob 08 Lip, 2017 23:17
| ita napisał/a: |
Lepsze niż NS?? Dzisiaj się zabieram za czytanie
BTW - kupiłam w Twojej firmie Niestety nie było w twardej oprawie. |
Też mam w miękkiej oprawce. Twarda była tylko w pełnej cenie.
https://www.swiatksiazki....askell-4021157/
(Jeśli ci zaoferowano kartę stałego klienta i ją założyłaś, to od tej czerwonej ceny odpadłoby ci jeszcze 20%.)
Niemniej - to jest oczywiście moje zdanie, ale preferuję ŻiC, nie odmawiając niczego PiP - to rewelacyjna książka. Tylko... nie wiem, na czym rzecz polega, ale ŻiC jest dla mnie po prostu przepiękne w każdym calu.
Przyjemnej lektury.
ita - Sob 08 Lip, 2017 23:41
| Agn napisał/a: |
Przyjemnej lektury. |
Dziękuję
Kartę mi zaproponowano i mam zamiar ją wyrobić, bo jak się dowiedziałam nie ma wymogu zakupu jakiejś ilości książek, a coś mi się kojarzy, że kiedyś tak było w ŚK?
Agn - Sob 08 Lip, 2017 23:58
Kiedyś tak, jak jeszcze to był Klub Książki i się dostawało te 100 lat temu jakieś gazetki i takie tam. Ale to wiesz, było tak z 5 przekształceń ŚK temu. Teraz nie ma zobowiązań.
ita - Nie 09 Lip, 2017 00:21
| Agn napisał/a: | | Kiedyś tak, jak jeszcze to był Klub Książki i się dostawało te 100 lat temu jakieś gazetki i takie tam. Ale to wiesz, było tak z 5 przekształceń ŚK temu. Teraz nie ma zobowiązań. |
Musowo muszę wyrobić, tym bardziej, że księgarnia jest na mojej sobotniej zakupowo-przyjemnościowej trasie.
Wcześniej był tam Matras, ale się zwinęli. Przy okazji remontu ujawnił się szyld sklepu z art. dla dzieci, który był w tym pomieszczeniu i który jeszcze pamiętam z głębokich, znaczy wczesnych lat 80.
Łezka się w oku kręci ...
Admete - Nie 09 Lip, 2017 06:02
Ito też wole Żony i córki. A serial widziałaś? To było moje pierwsze zetknięcie z Gaskell. Bratowa pożyczyła mi serial na vhs, przywiozła go do Polski znajoma Holenderka. Miałam więc tylko wersję angielską, bo napisy po holendersku właśnie. Ale dzięki temu szybko trafiłam na N&S, w roku premiery.
milenaj - Nie 09 Lip, 2017 09:00
| ita napisał/a: | | Agn napisał/a: | Ito, ja wolę Żony i córki. Dla mnie ta książka to arcydzieło. |
Lepsze niż NS?? Dzisiaj się zabieram za czytanie
BTW - kupiłam w Twojej firmie Niestety nie było w twardej oprawie. |
Lepsze.
Agn - Nie 09 Lip, 2017 10:46
| ita napisał/a: |
Musowo muszę wyrobić, tym bardziej, że księgarnia jest na mojej sobotniej zakupowo-przyjemnościowej trasie. |
To jest w centrum handlowym? Wiem, że się ostatnio jakaś księgarnia ŚK w Gliwicach otworzyła.
Widzę, że nie tylko ja wolę Żony i córki.
ita - Nie 09 Lip, 2017 12:31
| Agn napisał/a: | | ita napisał/a: |
Musowo muszę wyrobić, tym bardziej, że księgarnia jest na mojej sobotniej zakupowo-przyjemnościowej trasie. |
To jest w centrum handlowym? Wiem, że się ostatnio jakaś księgarnia ŚK w Gliwicach otworzyła. |
Rany, nie, w żadnej galerii. Spacer jest przyjemnościowy
W centrum, kilka, no kilkanaście kroków od Rynku
| Agn napisał/a: | Widzę, że nie tylko ja wolę Żony i córki. |
Czytałam w nocy do 3.
Podoba mi się. Zaśmiałam się już kilka razy nad humorem dr Gibsona
Trochę się boję, że jego wybranką okaże się Clare
Ale nie wiem, czy książka będzie dla mnie lepsza niż NS? Chyba jednak mam zbyt duży sentyment do Johna Thorntona, czy też RA, więc raczej nici z obiektywności
Admete - Nie 09 Lip, 2017 13:57
Będzie i nie będzie Wiesz, że książka nie ma zakończenia, prawda? To zakończenie z serialu wymyślili scenarzyści, ale sama Gaskell chciała zakończyć szczęśliwie dla Molly I Rogera.
Agn - Nie 09 Lip, 2017 14:30
Na dobra sprawe ksiazce brakuje tylko 1 rozdzialu, w ktorym autorka by zdolala wszystko ladnie zakonczyc i podsumowac. Jest dodatek, co tam mialo byc na podstawie notatek Gaskell. W zupelnosci wystarczy. Jasne, jej piorem napisane to bylaby czysta rozkosz, ale jak sie nie ma co sie lubi...
Lubie Jasia Thorntona, ale Roger to tez cudowny bohater. I tak piekna tam jest ta droga dwojga ludzi do wspolnej przyszlosci. A przy okazji obraz zycia ziemianstwa, ktory mnie po prostu zachwycil. Zaleznosci, stosunki miedzyludzkie, konsekwencje dzialan jednych na to co spotyka drugich, zycie rodzinne i w spoleczenstwie. Wspaniala powiesc.
Admete - Nie 09 Lip, 2017 14:31
Mnie też zachwyca właśnie to tło obyczajowe i dorastanie Molly.
BeeMeR - Nie 09 Lip, 2017 18:49
Przeglądając "Przed Potopem" trafiłam i na rozdział o masowej wędrówce i masowym wymieraniu"
Właściwie to teorie naukowe mają to do siebie, że czasem wracają jak bumerangi, nie jest powiedziane, że coś, co teraz jest na topie będzie takie dalej za kolejne 20-50 lat Pewną dozę sceptycyzmu mam i do najnowszych teorii Lubię czytać i starsze rzeczy, acz mam wtedy po prostu świadomość kiedy to zostało napisane.
Lubię, jak mam przedstawione różne teorie i odpowiednią dla mnie mogę wybrać sama
Na razie mam ciekawy wstęp o początkach wiedzy szeroko pojętej "biologicznej" tj. np. reakcjach na znajdowane skamieliny morskie w górach w starożytności, odrodzeniu itp.
*
Muszę chyba przeczytać Żony i córki widziałam tylko serial.
Agn - Pon 10 Lip, 2017 14:16
Mam 2 wydania, moge jedno oddac.
BeeMeR - Pon 10 Lip, 2017 15:03
O, to chętnie przyjmę, choćby tylko na przeczytanie
Muszę pomyśleć, jakby cię tu ozłocić za te wszystkie pożyczane i dostawane książki
Barbarella - Pon 10 Lip, 2017 16:52
W kwestii Gaskell, to ja wolę "Północ-Południe".
Przeczytałam "Siłę niższą" M. Kisiel. Podobało mi się zdecydowanie bardziej, niż "Dożywocie". Jedynie zęby mnie bolały przy czytaniu quasi-gwary, która tam się pojawia.
Aragonte - Pon 10 Lip, 2017 17:17
| Barbarella napisał/a: | W kwestii Gaskell, to ja wolę "Północ-Południe".
Przeczytałam "Siłę niższą" M. Kisiel. Podobało mi się zdecydowanie bardziej, niż "Dożywocie". Jedynie zęby mnie bolały przy czytaniu quasi-gwary, która tam się pojawia. |
A jaka to gwara niby miała być? Ksiązki nie znam
Barbarella - Pon 10 Lip, 2017 18:05
| Aragonte napisał/a: | A jaka to gwara niby miała być? Ksiązki nie znam |
Śląska. Innej bym się nie czepiała, bo nie znam.
Agn - Pon 10 Lip, 2017 19:17
Czyli muszę przeczytać biegusiem, a potem wypytać cię, gdzie autorka popełniła błędy gwarowe. Będę potem szpanować wiedzą.
| Barbarella napisał/a: | | W kwestii Gaskell, to ja wolę "Północ-Południe". |
Wiem i uwielbiam tę książkę, ale... no cóż. Nie wiem, na czym rzecz polega, że jednak te Żony i córki bardziej.
| BeeMeR napisał/a: | | O, to chętnie przyjmę, choćby tylko na przeczytanie |
Możesz zatrzymać. Jako rzekłam - mam dwa wydania, nie potrzebuję ich obu.
milenaj - Pon 10 Lip, 2017 19:40
Szczerze to przy czytaniu "N&S" troszkę się męczyłam. Może za wiele oczekiwań po filmie i tak jakoś nie wszystko mi się podobało.
A "Żony i córki" byłam pewna, że spodoba mi się mniej. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań i dużo bardziej mi się spodobała. Kwestia obyczajów, rozmach, dorastanie Molly. Bardzo mnie to wszystko ujęło.
Szafran - Pon 10 Lip, 2017 20:49
Przeczytałam "Slade House" Mitchella z Uczty Wyobraźni. Jak na Mitchella maleństwo, nawet 200 stron nie ma;). Ale bardzo zacne. Konstrukcja Mitchellowa, gatunkowo bawi się grozą. Z różnych znanych motywów zbudował całkiem oryginalną historię.
Tamara - Wto 11 Lip, 2017 21:29
Wendt to już naukowa prehistoria wszystko się od tego czasu zmieniło , ale czyta się fajnie - jako ciekawostkę .
Aragonte - fauna ediakariańska i dla mnie była kompletnym zaskoczeniem, nie miałam pojęcia, że w prekambrze życie istniało 10 mln lat , jakoś tak się utarło w poprzednich latach, że życie się zaczęło do od aminokwasowej zupy, która bulgotała i bulgotała przez miliony lat, i dopiero w kambrze nagle coś z niej się uformowało, a tu guzik
Czytam sobie o Prusie, jestem już w połowie , i chętnie bym coś powiedziała, ale jakby kto chciał przeczytać, to by wiedział o co chodzi , więc chyba nie powiem W każdym razie napisane dobrze i świetnie się czyta .
Agn - Czw 20 Lip, 2017 22:09
Audioteka zaatakowała mnie wieścią, że istnieje audiobook Solaris St. Lema. Tylko trzeba sobie zrobić subskrypcję i wtedy audiobook jest za 19,90. Ok, zrobiłam, pobrałam audiobook. Pierwsze dwie minuty mnie nie zachwyciły, ale potem... rany, cudownie jest ta książka przeczytana, zrobiła się tym piękniejsza.
Czyta Robert Więckiewicz i Magdalena Cielecka (i paru innych aktorów też).
http://audioteka.com/pl/a...-superprodukcja
Bardzo polecam.
BeeMeR - Czw 20 Lip, 2017 22:13
Agn, dotarły do mnie "Żony i córki" - dziękuję
|
|
|