To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III

ita - Sob 08 Lip, 2017 23:05

Agn napisał/a:
Ito, ja wolę Żony i córki. Dla mnie ta książka to arcydzieło. :serce2:


Lepsze niż NS?? Dzisiaj się zabieram za czytanie :lol:
BTW - kupiłam w Twojej firmie :-D Niestety nie było w twardej oprawie.

BeeMeR - Sob 08 Lip, 2017 23:05

Aragonte napisał/a:
co dokładnie czytasz?
Jeśli sprzed pół wieku, to pewnie po części się zdezaktualizowało.
Oj tam, oj tam - kości w ziemi leżały znacznie dłużej niż te pół wieku, nie mogły się wszystkie zdezaktualizować ;)
Na razie obejrzałam obrazki i przeczytałam wstęp, zobaczymy czy będę czytać :mrgreen:

http://lubimyczytac.pl/ks...4/przed-potopem

Agn - Sob 08 Lip, 2017 23:17

ita napisał/a:


Lepsze niż NS?? Dzisiaj się zabieram za czytanie :lol:
BTW - kupiłam w Twojej firmie :-D Niestety nie było w twardej oprawie.

Też mam w miękkiej oprawce. Twarda była tylko w pełnej cenie.
https://www.swiatksiazki....askell-4021157/
(Jeśli ci zaoferowano kartę stałego klienta i ją założyłaś, to od tej czerwonej ceny odpadłoby ci jeszcze 20%.)
Niemniej - to jest oczywiście moje zdanie, ale preferuję ŻiC, nie odmawiając niczego PiP - to rewelacyjna książka. Tylko... nie wiem, na czym rzecz polega, ale ŻiC jest dla mnie po prostu przepiękne w każdym calu.
Przyjemnej lektury. :)

ita - Sob 08 Lip, 2017 23:41

Agn napisał/a:

Przyjemnej lektury. :)


Dziękuję :kwiatek:
Kartę mi zaproponowano i mam zamiar ją wyrobić, bo jak się dowiedziałam nie ma wymogu zakupu jakiejś ilości książek, a coś mi się kojarzy, że kiedyś tak było w ŚK?

Agn - Sob 08 Lip, 2017 23:58

Kiedyś tak, jak jeszcze to był Klub Książki i się dostawało te 100 lat temu jakieś gazetki i takie tam. Ale to wiesz, było tak z 5 przekształceń ŚK temu. Teraz nie ma zobowiązań.
ita - Nie 09 Lip, 2017 00:21

Agn napisał/a:
Kiedyś tak, jak jeszcze to był Klub Książki i się dostawało te 100 lat temu jakieś gazetki i takie tam. Ale to wiesz, było tak z 5 przekształceń ŚK temu. Teraz nie ma zobowiązań.


Musowo muszę wyrobić, tym bardziej, że księgarnia jest na mojej sobotniej zakupowo-przyjemnościowej trasie. :mrgreen:
Wcześniej był tam Matras, ale się zwinęli. Przy okazji remontu ujawnił się szyld sklepu z art. dla dzieci, który był w tym pomieszczeniu i który jeszcze pamiętam z głębokich, znaczy wczesnych lat 80. :-)
Łezka się w oku kręci ...

Admete - Nie 09 Lip, 2017 06:02

Ito też wole Żony i córki. A serial widziałaś? To było moje pierwsze zetknięcie z Gaskell. Bratowa pożyczyła mi serial na vhs, przywiozła go do Polski znajoma Holenderka. Miałam więc tylko wersję angielską, bo napisy po holendersku właśnie. Ale dzięki temu szybko trafiłam na N&S, w roku premiery.
milenaj - Nie 09 Lip, 2017 09:00

ita napisał/a:
Agn napisał/a:
Ito, ja wolę Żony i córki. Dla mnie ta książka to arcydzieło. :serce2:


Lepsze niż NS?? Dzisiaj się zabieram za czytanie :lol:
BTW - kupiłam w Twojej firmie :-D Niestety nie było w twardej oprawie.


Lepsze. :mrgreen:

Agn - Nie 09 Lip, 2017 10:46

ita napisał/a:

Musowo muszę wyrobić, tym bardziej, że księgarnia jest na mojej sobotniej zakupowo-przyjemnościowej trasie.

To jest w centrum handlowym? Wiem, że się ostatnio jakaś księgarnia ŚK w Gliwicach otworzyła. :mysle:

Widzę, że nie tylko ja wolę Żony i córki. :)

ita - Nie 09 Lip, 2017 12:31

Agn napisał/a:
ita napisał/a:

Musowo muszę wyrobić, tym bardziej, że księgarnia jest na mojej sobotniej zakupowo-przyjemnościowej trasie.

To jest w centrum handlowym? Wiem, że się ostatnio jakaś księgarnia ŚK w Gliwicach otworzyła. :mysle:


Rany, nie, w żadnej galerii. Spacer jest przyjemnościowy :-P
W centrum, kilka, no kilkanaście kroków od Rynku

Agn napisał/a:
Widzę, że nie tylko ja wolę Żony i córki. :)

Czytałam w nocy do 3. :-D
Podoba mi się. Zaśmiałam się już kilka razy nad humorem dr Gibsona :mrgreen:
Trochę się boję, że jego wybranką okaże się Clare :-|
Ale nie wiem, czy książka będzie dla mnie lepsza niż NS? Chyba jednak mam zbyt duży sentyment do Johna Thorntona, czy też RA, więc raczej nici z obiektywności :lol:

Admete - Nie 09 Lip, 2017 13:57

Będzie i nie będzie ;) Wiesz, że książka nie ma zakończenia, prawda? To zakończenie z serialu wymyślili scenarzyści, ale sama Gaskell chciała zakończyć szczęśliwie dla Molly I Rogera.
Agn - Nie 09 Lip, 2017 14:30

Na dobra sprawe ksiazce brakuje tylko 1 rozdzialu, w ktorym autorka by zdolala wszystko ladnie zakonczyc i podsumowac. Jest dodatek, co tam mialo byc na podstawie notatek Gaskell. W zupelnosci wystarczy. Jasne, jej piorem napisane to bylaby czysta rozkosz, ale jak sie nie ma co sie lubi...

Lubie Jasia Thorntona, ale Roger to tez cudowny bohater. I tak piekna tam jest ta droga dwojga ludzi do wspolnej przyszlosci. :serce: A przy okazji obraz zycia ziemianstwa, ktory mnie po prostu zachwycil. Zaleznosci, stosunki miedzyludzkie, konsekwencje dzialan jednych na to co spotyka drugich, zycie rodzinne i w spoleczenstwie. Wspaniala powiesc. :serduszkate:

Admete - Nie 09 Lip, 2017 14:31

Mnie też zachwyca właśnie to tło obyczajowe i dorastanie Molly.
BeeMeR - Nie 09 Lip, 2017 18:49

Przeglądając "Przed Potopem" trafiłam i na rozdział o masowej wędrówce i masowym wymieraniu" ;)
Właściwie to teorie naukowe mają to do siebie, że czasem wracają jak bumerangi, nie jest powiedziane, że coś, co teraz jest na topie będzie takie dalej za kolejne 20-50 lat ;) Pewną dozę sceptycyzmu mam i do najnowszych teorii ;) Lubię czytać i starsze rzeczy, acz mam wtedy po prostu świadomość kiedy to zostało napisane. ;)
Lubię, jak mam przedstawione różne teorie i odpowiednią dla mnie mogę wybrać sama ;)

Na razie mam ciekawy wstęp o początkach wiedzy szeroko pojętej "biologicznej" ;) tj. np. reakcjach na znajdowane skamieliny morskie w górach w starożytności, odrodzeniu itp.

*

Muszę chyba przeczytać Żony i córki :mysle: widziałam tylko serial. :mysle:

Agn - Pon 10 Lip, 2017 14:16

Mam 2 wydania, moge jedno oddac. :)
BeeMeR - Pon 10 Lip, 2017 15:03

O, to chętnie przyjmę, choćby tylko na przeczytanie :kwiatek:
Muszę pomyśleć, jakby cię tu ozłocić za te wszystkie pożyczane i dostawane książki :kwiatki_wyciaga: :love_shower:

Barbarella - Pon 10 Lip, 2017 16:52

W kwestii Gaskell, to ja wolę "Północ-Południe".

Przeczytałam "Siłę niższą" M. Kisiel. Podobało mi się zdecydowanie bardziej, niż "Dożywocie". Jedynie zęby mnie bolały przy czytaniu quasi-gwary, która tam się pojawia. :?

Aragonte - Pon 10 Lip, 2017 17:17

Barbarella napisał/a:
W kwestii Gaskell, to ja wolę "Północ-Południe".

Przeczytałam "Siłę niższą" M. Kisiel. Podobało mi się zdecydowanie bardziej, niż "Dożywocie". Jedynie zęby mnie bolały przy czytaniu quasi-gwary, która tam się pojawia. :?

A jaka to gwara niby miała być? Ksiązki nie znam :)

Barbarella - Pon 10 Lip, 2017 18:05

Aragonte napisał/a:
A jaka to gwara niby miała być? Ksiązki nie znam :)

Śląska. Innej bym się nie czepiała, bo nie znam. :lol:

Agn - Pon 10 Lip, 2017 19:17

Czyli muszę przeczytać biegusiem, a potem wypytać cię, gdzie autorka popełniła błędy gwarowe. Będę potem szpanować wiedzą. :mrgreen:
Barbarella napisał/a:
W kwestii Gaskell, to ja wolę "Północ-Południe".

Wiem i uwielbiam tę książkę, ale... no cóż. Nie wiem, na czym rzecz polega, że jednak te Żony i córki bardziej.
BeeMeR napisał/a:
O, to chętnie przyjmę, choćby tylko na przeczytanie

Możesz zatrzymać. Jako rzekłam - mam dwa wydania, nie potrzebuję ich obu. ;)

milenaj - Pon 10 Lip, 2017 19:40

Szczerze to przy czytaniu "N&S" troszkę się męczyłam. Może za wiele oczekiwań po filmie i tak jakoś nie wszystko mi się podobało.

A "Żony i córki" byłam pewna, że spodoba mi się mniej. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań i dużo bardziej mi się spodobała. Kwestia obyczajów, rozmach, dorastanie Molly. Bardzo mnie to wszystko ujęło.

Szafran - Pon 10 Lip, 2017 20:49

Przeczytałam "Slade House" Mitchella z Uczty Wyobraźni. Jak na Mitchella maleństwo, nawet 200 stron nie ma;). Ale bardzo zacne. Konstrukcja Mitchellowa, gatunkowo bawi się grozą. Z różnych znanych motywów zbudował całkiem oryginalną historię.
Tamara - Wto 11 Lip, 2017 21:29

Wendt to już naukowa prehistoria :wink: wszystko się od tego czasu zmieniło , ale czyta się fajnie - jako ciekawostkę .


Aragonte - fauna ediakariańska i dla mnie była kompletnym zaskoczeniem, nie miałam pojęcia, że w prekambrze życie istniało 10 mln lat :paddotylu: , jakoś tak się utarło w poprzednich latach, że życie się zaczęło do od aminokwasowej zupy, która bulgotała i bulgotała przez miliony lat, i dopiero w kambrze nagle coś z niej się uformowało, a tu guzik :lol:

Czytam sobie o Prusie, jestem już w połowie , i chętnie bym coś powiedziała, ale jakby kto chciał przeczytać, to by wiedział o co chodzi , więc chyba nie powiem :-P W każdym razie napisane dobrze i świetnie się czyta .

Agn - Czw 20 Lip, 2017 22:09

Audioteka zaatakowała mnie wieścią, że istnieje audiobook Solaris St. Lema. Tylko trzeba sobie zrobić subskrypcję i wtedy audiobook jest za 19,90. Ok, zrobiłam, pobrałam audiobook. Pierwsze dwie minuty mnie nie zachwyciły, ale potem... rany, cudownie jest ta książka przeczytana, zrobiła się tym piękniejsza. :serce2: :serce2: :serce2:
Czyta Robert Więckiewicz i Magdalena Cielecka (i paru innych aktorów też).
http://audioteka.com/pl/a...-superprodukcja
Bardzo polecam. :)

BeeMeR - Czw 20 Lip, 2017 22:13

Agn, dotarły do mnie "Żony i córki" - dziękuję :kwiatki_wyciaga:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group