To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

Agn - Wto 28 Paź, 2014 21:51

Oglądam, oglądam i jeszcze raz oglądam. Już nawet nie będę strzępiła klawiatury jak nieziemsko seksowny jest zUy Junki, bo mi lapka spali z nadmiaru wrażeń.
Cała intryga jest boska. To, co teraz robi Min Ki... mam ochotę go i zadusić, i uściskać, i wspomóc, i mu przeszkodzić.
Zwariować idzie.
Zabawa w kotka i myszkę między mafią a NIS - miodzio.
Zachwyconam. :serce:

Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:31

Spoilery Wilczusia!


..........................okej, Min Ki to jednak idiota. Robi wielką tajniacką grupkę (szefuniu mnie rozwalił :lol: ), a nie myśli, bo zaślepia go durna zazdrość. Rzuca się, zamiast mieć jakiekolwiek dowody na swoje teorie - przeczucie to nie dowód.
Pomijam, że chciałam mu przyłożyć za szarpanie Ji Woo pod bramą - rany, jak mu się wtedy należał strzał w zęby. Szarpie kobietą, drze się na nią, jak by to była jej wina, że spłodził ją Mao. :evil:
Mam nadzieję, że się Min Ki kapkę opamięta, bo ja lubię tego bohatera i nie chcę się na niego wiecznie wściekać. :?

Swoją szosą zastanawiające jest, że tak lekko przeszedł do porządku dziennego nad faktem, że koleś łudząco podobny do jego brata jest prawą ręką Mao. Jak by... tak w ogóle nie miał nad tym refleksji ani zonka, ani w ogóle go to nie ruszyło, że ma przed sobą zmartwychwstańca.

Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 22:35

Admete napisał/a:
Dramatyczny ten wątek z zaginioną siostrą Iljimae. Żal mi jej i jego...Siedzą razem w areszcie i nie wiedzą, że są rodzeństwem :(

Ona w pewnym momencie się zorientowała, ale jej brat - nie :-|
Wzruszył mnie ten wątek.

Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:36

Czyżby tam był wątek a'la Luke i Leia?
Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 22:37

Nie, nie, nic w tym guście, ale jest faktycznie motyw rozdzielonego rodzeństwa. A żeby Ci nie spoilerować, to więcej nie napiszę, bo na ogół chlapnę za dużo :wink:
Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:41

Dobrze, nie spoileruj. I tak za jakiś czas dorwę tę dramę i ją obejrzę. :P
Ale na razie - Wilczek, który jest dramą genialną. :serce2: :serce2: :serce2:

Admete - Wto 28 Paź, 2014 22:50

Aragonte napisał/a:
Ona w pewnym momencie się zorientowała, ale jej brat - nie :-|
Wzruszył mnie ten wątek.


On też się zorientował, ale było za późno. Strasznie biedny teraz jest...

Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 22:56

Admete napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ona w pewnym momencie się zorientowała, ale jej brat - nie :-|
Wzruszył mnie ten wątek.


On też się zorientował, ale było za późno. Strasznie biedny teraz jest...

Ano, nacierpiał się już trochę, a to i owo jeszcze przed nim :-|
Jesteś przy siódmym odcinku Iljimae?
W dodatku ten, który wydał tę dziewczynę, to też brat - przyrodni.

Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:59

Widzę, że przy Iljimae też będę jak na szpilkach siedzieć...
I pewnie beczeć.

Spoilery Wilczka!

Pani Mao, jak już wcześniej zgadłam, napaliła się na Kaya. Przyssała się do niego na wieczór, a jak nim o maskę rzuciła, fiu fiuuu...
Szkoda, że Soo Hyun nie wytarł ust z niesmakiem, może by się panienka wściekła. Acz pewnie to taka zołza, że lepiej jej nie podpadać. :P

Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 23:01

Co tam za sceny odchodzą w tym Wilczku, fiu fiu...

Pewnikiem Agn dla wyciszenia znowu sobie J-Style puści :-P

Agn - Wto 28 Paź, 2014 23:05

Aragonte napisał/a:
Pewnikiem Agn dla wyciszenia znowu sobie J-Style puści :-P

Kurde, nie ma to tamto! Robię pilota po ścianach, gdzieś tu jest zamontowana kamera!
Tudzież jestem aż tak przewidywalna. :P

Spoilery Wilczka, AOOOOUUUUUU!

O matko, jaka końcówka! :shock: Ktoś tu usiłuje zrobić Kayowi terapię szokową. To się może źle skończyć... :(
Rany, jaka to jest zajebista drama. Mnie już brak słów, by opisać, jak bardzo mi się podoba. :serce2:
Na pewno ląduje na mojej osobistej liście all time favourite k-dramas.

Cytat:
Co tam za sceny odchodzą w tym Wilczku, fiu fiu...

No słuchaj, ja się nie dziwię pani Mao, że się napaliła na Kaya. Acz nie przewidziałam, że nim o maskę samochodu rzuci i się do ust mu przyklei. Nie ma co - baba zdecydowana, silna i wie, czego chce. ;)
Swoją szosą - przepiękna jest kobieta, która ją gra. Migdałowe oczy, ładne rysy twarzy, niesamowita figura. Cud, miód i orzeszki.
I stwierdzam to jako kobieta - z pełnym ładunkiem czystej, niczym nie skażonej zawiści. ;)

Rzecz jasna nadal spoileruję...

Ha! A jednak coś Kayowi w głowie zostało. I zaczyna główkować. I może by to jakoś zlał czy sobie wytłumaczył czy coś, ale jak Ji Woo nagle mu mówi, że jej facet nazywał się Lee Soo Hyun, a właśnie tak przywitał się z nim "tajemnicy głos w słuchawce", to Kay tak jak by dostał obuchem w głowę.
Jestem potwornie ciekawa, co on z tym teraz zrobi. Szok szokiem, ale coś wnioskuje. Pytanie: co? Bo równie dobrze może założyć, że był wtyką w NIS czy coś koło tego.
Aaaargh! Kończę paplać, odcinek mi ćwierka! :excited:

Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 23:35

Hyhy - Admete odkryła, że w Iljimae dbają o fanki i jeden z aktorów zaprezentował to i owo :wink: Ja tam nie narzekałam, zacny był to widok :mrgreen:

Żeby było jasne: nie, nie, nie był to Jun Ki :-P On tylko dwa razy błysnął klatą - raz, kiedy był ranny i nieprzytomny, a dwa - kiedy zażądał tatuażu :-P

BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 23:40

Agn napisał/a:
Cała intryga jest boska. To, co teraz robi Min Ki... mam ochotę go i zadusić, i uściskać, i wspomóc, i mu przeszkodzić.
Zwariować idzie.
Zabawa w kotka i myszkę między mafią a NIS - miodzio.
Zachwyconam. :serce:
&
Agn napisał/a:
Wilczek, który jest dramą genialną. :serce2: :serce2: :serce2:
&
Agn napisał/a:
Rany, jaka to jest zajebista drama. Mnie już brak słów, by opisać, jak bardzo mi się podoba. :serce2:
Na pewno ląduje na mojej osobistej liście all time favourite k-dramas.
Jakbym siebie słyszała :banan_czerwony: :banan_czerwony: :banan_czerwony:

Dla mnie to jest drama doskonała (jeśli któraś w ogóle jest takowa to ta - ładne trzęsienie ziemi dla mnie zgotowała :love_shower: zachwyconam :serce2: :serce2: :serce2:

Agn - Wto 28 Paź, 2014 23:42

Aragonte napisał/a:
Hyhy - Admete odkryła, że w Iljimae dbają o fanki i jeden z aktorów zaprezentował to i owo :wink: Ja tam nie narzekałam, zacny był to widok :mrgreen:

Fan service? Zawsze popieram. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
nie, nie, nie był to Jun Ki :-P

Damn it...
Aragonte napisał/a:
On tylko dwa razy błysnął klatą - raz, kiedy był ranny i nieprzytomny, a dwa - kiedy zażądał tatuażu :-P

Też dobrze. ;)
Oooo, tatuować go będą? :mrgreen:

Spoilery Wilczka AOOOOUUUUU!!!

K. mać... kombinowałam na wszystkie strony, ale za choinkę nie przewidziałam, że Kay pójdzie to wszystko opowiedzieć Mao. Ja pier... :frustracja:
Uwielbiam tę dramę! :excited:

BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 23:44

Agn napisał/a:
Spoilery Wilczka AOOOOUUUUU!!!

K. mać... kombinowałam na wszystkie strony, ale za choinkę nie przewidziałam, że Kay pójdzie to wszystko opowiedzieć Mao. Ja pier... :frustracja:
A jaka to piękna scena była :serce2:
Agn - Wto 28 Paź, 2014 23:55

O matko, jak się zetknęli czołami i patrzyli sobie w oczy, to u mnie w pokoju można było siekierę w powietrzu zawiesić, tak mi się atmosfera zagęściła.
Dla mnie rewelacja. :mrgreen:

BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 23:58

To dla mnie dwa najmocniejsze filary dramy: Wilczek i Mao - postaci i aktorzy :oklaski:
Zachwyconam :serce2: :serce2:

Agn - Śro 29 Paź, 2014 00:22

Spoilery Wilczka, AOOOOUUUUUU!!!

No, zegarek zagrał główną rolę w domysłach! I jeszcze Wilczek poleciał do Ji Woo, żeby ją o ten zegarek spytać. Albo uzna, że to starannie wyreżyserowana przez NIS ściema, allllbo zacznie solidnie kojarzyć.
:excited:
Min Ki mu dał w pysk. Dlaczego Wilczek mu nie oddał, do ciężkiej zarazy? :(

Edycja: O kur... Pan Jung ściągnął Kaya na piknik i teraz to mu dopiero terapię szokową zafundował. :cry2: :cry2: :cry2:

Edycja II: O matko, nieeee... dlaczego się zgłosił, by "załatwić" sprawę pana Suh?! Odwaliło mu bez reszty??? Ma teraz taki mętlik w głowie, że chyba sam nie wie, co czyni.
Będę płakać.
Będę bardzo płakać.
...cholera, gdzie ja mam chusteczki??? :cry2:

Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 00:34

O właśnie, jedna z genialności Wilczka to postaci nie nabazgrane jedną grubą krechą, tylko wielowymiarowe. Mao jest odpychający, ale ludzki, z normalnymi uczuciami. Min Gi wesoły podrywacz i zajadły mściciel. Ji Woo dobra dziewczyna, a jaka bezwzględna momentami w stosunku do Mao - i nie potrafiąca przestać go kochać. Soo Hyun o już w ogóle cała tęcza odcieni. A niektórzy bohaterowie jeszcze długo nie pokażą drugiego dna.
Ja uwielbiałam tę pokręconą więź Soo Hyuna z Mao. Ojcowsko - synowską. Myślę, że to dlatego Mao nigdy kazał Kayowi trzymać łap z daleka od Ari. Ani razu nie zapytał, co jest między nimi, choć ona ani troche nie umiała ukrywać uczuć. Myślę, że chciał miec w nim prawdziwego syna.
Mnie się też żona Mao bardzo podobała. Na początku wyglądała na pierwszą lepszą panienkę do wymiany na następną, ale potem wyszło, że jest i piękna i bardzo lojalna. Rzucanie się na Kaya jej wybaczam - kto by się nie rzucił, no powiedzcie :serduszkate:
Ja czuję, że niewiele czasu upłynie, a ja do Wilczka powrócę. Kiedy Agn ogląda, czuję się jak na głodzie, żeby jej potowarzyszyć :serduszkate:

Czy ja dobrze czytam, że w Iljimae Jun Ki błysnął klatą? :excited: Bo ja już miałam pytać, czy prócz blyskania brzuszkiem podczas gry w squosha z kuzynem w My Girl pokazywał w ogóle "co jest pod bluzeczką"?
My Girl zaczyna wpływać na niebezpieczne wody lekkich dramatoz. Im dalej w akcję, tym bardziej przeszkadza stukot drewna... Ten Pierwszy jest dramatycznie drewniany.... Druga też, ale choć ładna. Na tym tle Jun Ki jaśnieje coraz bardziej - ale mało go :(

BeeMer - dzięki za przypomnienie o X-Files - widziałam dziś boski odcinek nr 10 - z wypraw w świat potworów z legend i dziwnych oniryczych światów, wróciliśmy do starego, dobrego UFO.

Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 00:40

Agn napisał/a:

O matko, nieeee... dlaczego się zgłosił, by "załatwić" sprawę pana Suh?! Odwaliło mu bez reszty???

Uuuu, straszne! On się okropnie wtedy miotał. Tu bezpieczny pod skrzydłami Mao, cała przyszłość w miarę narysowana, tożsamość pewna, a tu nagle wielkie BUM niekoniecznie chciane. Wziął sprawę pana Suh, żeby wszystkim i samemu sobie udowodnić, że jest Kayem i to, co usłyszał, to jakiś bulllshit....
Biedak :(

Agn - Śro 29 Paź, 2014 00:53

*wyciera nos w prześcieradło* Ja się chyba nie pozbieram. Nie będę pisała w detalach, tylko najoględniej - ci, co widzieli, to wiedzą, jak genialnie kończy się 12. odcinek Wilczka.

Aragonte, nawet nie waż się tam zaglądać! Zepsujesz sobie efekt! Nie dotykaj! Nie dotykaj, mówię, paszła od tego folderu! Słyszy mnie? :sprytny:

Wracając... wymiękłam totalnie. A wczułam się tak, że jak przyszło się rozbeczeć, to klawiaturę łzami zrosiłam, albowiem nos mój był tuż przy monitorze. :cry2: :cry2: :cry2:
O rany... nie mogę...
(Kocham tę dramę. Przeorała mnie ona nieźle, a jeszcze mam 4 odcinki przed sobą.)

Trzykrotka napisał/a:
Mao jest odpychający, ale ludzki, z normalnymi uczuciami.

Właśnie powiem ci szczerze, że dla mnie on nie jest odpychający. Odpychający to jest np. ten rudy szczyl, który został tu ochrzczony Gnidą. Mao jest fascynujący. Może i trzęsie mafią (acz ma jeszcze jakiegoś szefa wszystkich szefów nad sobą), ale jest tak niesamowicie właśnie ludzki.
Trzykrotka napisał/a:
Ja uwielbiałam tę pokręconą więź Soo Hyuna z Mao. Ojcowsko - synowską. Myślę, że to dlatego Mao nigdy kazał Kayowi trzymać łap z daleka od Ari. Ani razu nie zapytał, co jest między nimi, choć ona ani troche nie umiała ukrywać uczuć. Myślę, że chciał miec w nim prawdziwego syna.

To jeden z najlepszych wątków w dramie (a dobrych wątków tam na pęczki). No, teraz to będzie miał Soo Hyun niezły bajzel uczuciowo-obowiązkowo-rodzinno-jakiśtam jeszcze. Nie wiem, jak on to ogarnie, ale jego pierwsza reakcja po genialnym wykończeniu dwunastki jest dla mnie w pełni zrozumiała.
Każcie mi się zamknąć, bo zaraz wypaplam wszystko.

Trzykrotka napisał/a:
Mnie się też żona Mao bardzo podobała. Na początku wyglądała na pierwszą lepszą panienkę do wymiany na następną, ale potem wyszło, że jest i piękna i bardzo lojalna.

No właśnie, ona sprawia wrażenie takiej wnerwiającej laleczki, ale od pewnego czasu w tej postaci pojawiły się interesujące rysy. Lata sobie po zakupy, ale musi mieć solidną pozycję księżnej-małżonki, bo inaczej nie pozwalałaby sobie na tak wiele z Mao.
Trzykrotka napisał/a:
Kiedy Agn ogląda, czuję się jak na głodzie, żeby jej potowarzyszyć :serduszkate:

Potowarzysz mi! :excited:
Trzykrotka napisał/a:
Im dalej w akcję, tym bardziej przeszkadza stukot drewna...

:rotfl: Dzięki ci, kochana. Właśnie wprawiłaś mnie w radosny kwik. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Bo ja już miałam pytać, czy prócz blyskania brzuszkiem podczas gry w squosha z kuzynem w My Girl pokazywał w ogóle "co jest pod bluzeczką"?

Nieee, nigdy...



Słodkich snów! :twisted:

Admete - Śro 29 Paź, 2014 05:38

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Hyhy - Admete odkryła, że w Iljimae dbają o fanki i jeden z aktorów zaprezentował to i owo :wink: Ja tam nie narzekałam, zacny był to widok :mrgreen:

Fan service? Zawsze popieram. :mrgreen:


To ten drugi - braciszek. Aktor miał podobnie w The Princess Man. On mi się zarówno w Iljimae jak i TPM bardzo podoba. Aragonte strasznie mi żal bohatera. Powiedz mi, czy brat w końcu się dowie czyim naprawdę jest synem?

Aragonte - Śro 29 Paź, 2014 07:50

Agn, mam nie zaglądać do Wilczkowego folderu, tzn. nie oglądać Wilczka w ogóle? :-P

Admete napisał/a:
To ten drugi - braciszek. Aktor miał podobnie w The Princess Man. On mi się zarówno w Iljimae jak i TPM bardzo podoba.

Mnie też się podoba. I ma śliczny uśmiech, ale chyba tylko w jednym odcinku tym uśmiechem błysnął, bo zasadniczo ma rolę melancholijno-angstową. A, i w jego przypadku można się dopatrywać (w małym procencie) motywu Luka i Lei :-P

Admete napisał/a:
Aragonte strasznie mi żal bohatera. Powiedz mi, czy brat w końcu się dowie czyim naprawdę jest synem?

Dowie się. Bodajże w ostatnim odcinku :zalamka: tzn wtedy w to uwierzy i zmieni front.
Ogółem uprzedzam, że końcówka specjalnie słodka nie jest.

Agn - Śro 29 Paź, 2014 07:59

Aragonte napisał/a:
Agn, mam nie zaglądać do Wilczkowego folderu, tzn. nie oglądać Wilczka w ogóle? :-P

Masz teraz grzecznie nie zaglądać, co takiego dzieje się w dwunastym odcinku. Już ja cię znam. :sprytny:

Nastawiłam zegarek na 8.30, bo wczoraj zabarłożyłam do 1.00 w nocy... i zbudziłam się o 7.30. Zgadnijcie zatem co robię. :twisted:
Herbatka gotowa, niach niach niach, gdzie ten mój ostatnio ulubiony folderek? :banan:

Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 08:50

Agn napisał/a:


Nastawiłam zegarek na 8.30, bo wczoraj zabarłożyłam do 1.00 w nocy... i zbudziłam się o 7.30. Zgadnijcie zatem co robię. :twisted:
Herbatka gotowa, niach niach niach, gdzie ten mój ostatnio ulubiony folderek? :banan:


Dawka Wilczka w żyłę zamiast porannej kawy? :excited: Nie powiem, że rano zrobiłam to samo

Na obudzenie: Jun Ki tańczy

Biodrami :serduszkate: :slina:
http://www.youtube.com/watch?v=aQUxCsC1vIc

Kondycja jak złoto: Gangam style
http://www.youtube.com/watch?v=T55nN6IrsIE

Tango (co za stylówa :shock: )
http://www.youtube.com/watch?v=6BUX44BaByM :serduszkate: :serduszkate: :slina:

Ta klata wygląda mi na fake :mysle: Kiedy w wyszukiwarkę wpisałam "LJK shirtless" wyskoczyły głównie gołe klaty Lee Juna (Gap Donga), Lee Jun Hyuka (Prokuratora), a nawet - olaboga - Gnidy i Ciapy :confused3:
Najgłębszy wyguglany dekolt Jun Ki to ten:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group