To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Keira Knightley

Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 11:20

wiedzialam, ze na to zwrocicie uwage :D
Sofijufka - Nie 10 Sie, 2008 11:31

no i o włosy nie lubi dbać....
Tamara - Nie 10 Sie, 2008 11:36

A w innym wątku Damy się z kołtuna nabijały twierdząc , żeśmy zacofani byli i co ? Gwiazda kina światowego się przyznaje w XXIw. , że brudas jest i woli się perfumą zlać niż umyć :paddotylu: to ja wolę kołtuna wynikającego z niewiedzy niż świadomego niechluja :obrzydzenie:
Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 11:42

W kwestii wlosow podzielam jej zdanie - mycie i fryzura taka, ktorej nie musze ukladac - to cala ja :D Zero pianek, lakierow i innych korali mecyi. Jedynie szampon, odżywka i farba raz na kilka miesiecy...
Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 12:00

Czepiacie się pewnie bidulkę nie stać na dobry szampon i wodę. Niedożywione takie biedactwo to i trudno się dziwić :rumieniec: :wink:
Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 12:07

Kiedy te jej kosmetyki nie sa wcale tanie :D
Monique - Nie 10 Sie, 2008 12:18

AineNiRigani napisał/a:
mycie i fryzura taka, ktorej nie musze ukladac - to cala ja :D Zero pianek, lakierow i innych korali mecyi. Jedynie szampon, odżywka i farba raz na kilka miesiecy...



Są nas dwie :mrgreen:

Sofijufka - Nie 10 Sie, 2008 12:39

trzy - bo to powód, dla którego strzyge sie własnor ęcznie maszynka na 1,7 cm :mrgreen:
Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 14:49

dlatego, że są drogie nie może często ich używać :P
Monique - Nie 10 Sie, 2008 15:10

lady_kasiek napisał/a:
dlatego, że są drogie nie może często ich używać :P


oszczędna jest

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Alicja - Nie 10 Sie, 2008 21:01

Otwarte usta, anoreksja, nie lubi się myć, wszystko co powyżej. Może bardziej bym ją lubiła, gdyby NIE zagrała w DiU2005?
Monique - Nie 10 Sie, 2008 21:13

Rolą w DiU 2005 mogłaby zdobyć nagrodę bezbiuście roku :rotfl:
Tamara - Nie 10 Sie, 2008 21:17

Zgłasza się czwarta - ostatnia wizyta u fryzjera była przed ślubem , od tego czasu rękodzieło nagłowne :mrgreen: :paddotylu:
Alicja - Nie 10 Sie, 2008 21:20

Tamara napisał/a:
Zgłasza się czwarta

piąta, przecież farba więcej niż 2 razy w roku szkodzi włosom, nieprawdaż
:wink:
Monique napisał/a:
mogłaby zdobyć nagrodę bezbiuście roku

nie tylko bezbiuścia, ale i nagrodę ortodontyczno - laryngologiczną

Tamara - Nie 10 Sie, 2008 21:29

Nie chcę się czepiać , ale i nagrodę w kategorii suszenia zębów bez powodu :-P
Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 21:58

Ja bym się z Keirą zamieniłą na biusty chętnie. I jestem oszczędniejsza, do fryzjera chodze raz na rok. :-P
Monique - Nie 10 Sie, 2008 22:14

Alicja napisał/a:

nie tylko bezbiuścia, ale i nagrodę ortodontyczno - laryngologiczną


:thud: :thud: :thud:

Anonymous - Nie 10 Sie, 2008 22:15

a ja uwazam, ze te zarty sa niesmaczne.
fanturia - Nie 10 Sie, 2008 22:24

Alicja napisał/a:
Tamara napisał/a:
Zgłasza się czwarta

piąta, przecież farba więcej niż 2 razy w roku szkodzi włosom, nieprawdaż
:wink:


Dobra, szósta :thud: U fryzjera jeszcze nie byłam, a na farbowanie ostatnio szkoda mi czasu :wink: .

Alicja - Pon 11 Sie, 2008 07:22

fanturia napisał/a:
a na farbowanie ostatnio szkoda mi czasu

jak i nam :-D

Admete - Pon 11 Sie, 2008 15:44

AineNiRigani napisał/a:
W kwestii wlosow podzielam jej zdanie - mycie i fryzura taka, ktorej nie musze ukladac - to cala ja :D Zero pianek, lakierow i innych korali mecyi. Jedynie szampon, odżywka i farba raz na kilka miesiecy...


Jestem lepsza od ciebie, bo ja tylko myję - zero układania, pianek, lakierów i zero farb do włosów. Zero odżywek :-P

Admete - Pon 11 Sie, 2008 15:46

AineNiRigani napisał/a:
a ja uwazam, ze te zarty sa niesmaczne.


E tam dlaczego? ;-) Sama publicznie się przyznała do zaniedbywania higieny - nawet jeśli to tylko takie gadanie ( bo na pewno jest czysta ), to po co opowiada takie głupoty? Najpierw by pomyślała, co mówi.

Alicja - Pon 11 Sie, 2008 21:11

nie ma obowiązku lubienia wszystkich aktorów, jak też i filmów. Trudno wymagać szacunku dla osoby publicznie mówiącej niezbyt mądre rzeczy :roll:
Anonymous - Pon 11 Sie, 2008 23:01

Admete napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
a ja uwazam, ze te zarty sa niesmaczne.


E tam dlaczego? ;-) Sama publicznie się przyznała do zaniedbywania higieny - nawet jeśli to tylko takie gadanie ( bo na pewno jest czysta ), to po co opowiada takie głupoty? Najpierw by pomyślała, co mówi.

Nie o to mi chodzilo. To ze padly komentarze do jej wyopowiedzi - ok. Jesli glupie na szyderczy smiech zasluguja (przypominam, ze sama ten artykul podrzucilam ze wzgledu na jego zawartosc)
Ale zaraz po nich padły niesmaczne uwagi na temat jej fizycznosci. Jak dla mnie to jest to mniej wiecej na poziomie wysmiewania sie z ludzi z zespolem Downa, na wozku, czy garbatych, duzym nosem itd. Te uwagi na temat biustu byly dla mnie rownie niesmaczne.

Admete - Wto 12 Sie, 2008 00:01

Ale ona jest aktorką, nie jest osobą prywatną i mogłaby sobie ten biust zrobic ;-) Teraz to sie nabijam..Mam głupawkę po OSO w kinie :-D Niech robi co chce, jej sprawa - jest bogata, sławna i takie tam...Buźka dla wszystkich ( zastrzegam, że nic nie piłam, tylko obejrzałam sobie bolly w kinie ;-) ).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group