To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dr House

Alicja - Pon 29 Wrz, 2008 15:33

co tam inne dzisiaj nie świeci :-D
jakimi plamami??? nie wolno źle o sobie pisać :confused3:

Anonymous - Pon 29 Wrz, 2008 17:07

ale jeszcze bardziej nie wolno kłamać, chociaż przecież wszysscy kłamią :wink:
Calipso - Pon 29 Wrz, 2008 19:50

Alicja napisał/a:
mały offtopek z innego tematu ale też na miejscu
Calipso - a Cameron i Chase? ( serialowe pary)

Zapomniałam :zalamka: jestem na nie :wink: nie lubię Cameron :roll:

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2008 22:59

Ejże, jakże to, że rodzice House'a mają oboje ciemne oczy a on takie niebieściutkie? :shock:
Coś mi tu nie ten tego... :mysle:
(chyba, że to nie są rodzice House'a i on o tym wie ;) )

Dla niezorientowanych:


I sam doktorek:
w iście tamilskim ujęciu :mrgreen:


Najpiękniejszy w całym odcinku :lol:


wielce dramatyczne wejście :rotfl:


i ze swoją czeredą: :mrgreen:

Anonymous - Pon 29 Wrz, 2008 23:18

BeeMeR napisał/a:
Ejże, jakże to, że rodzice House'a mają oboje ciemne oczy a on takie niebieściutkie?
Coś mi tu nie ten tego...

to genetycznie możliwe. Gen niebieskich oczu jest recesywny. Jego rodzice mają każde po takim zestawie genów Nn a on odziedziczył swoje nn.
odwrotnie już być nie może

BeeMeR - Pon 29 Wrz, 2008 23:34

lady_kasiek napisał/a:
to genetycznie możliwe
Ok - ale wygląda podejrzanie :P
(ja zawsze byłam cienka z biologii i takich tam, proszę ni bić)

Zwłaszcza, jeśli rodzice wyglądają w gruncie rzeczy nie tak wiele starzej :)
Aż sprawdziłam - "tata" jest starszy o jakieś 15 lat :P "mama" około 20 od synka :mrgreen:

Ale to i tak nie zmienia faktu, że uwielbiam ten serial :serce:

Anaru - Pon 29 Wrz, 2008 23:59

BeeMeR napisał/a:
"tata" jest starszy o jakieś 15 lat :P "mama" około 20 od synka :mrgreen:

No to spokojnie mogli się już o dziecię postarać :mrgreen:
Też go uwielbiam :mrgreen:

Mithiana - Wto 30 Wrz, 2008 01:12

W oczekiwaniu na 5x03 - to już jutro :excited: - powód mej radosnej śmierci przedtelewizyjnej:



Ach, Eleonoro, trafiła pani znakomicie... :rotfl: :rotfl:

Anaru - Wto 30 Wrz, 2008 08:39

Cudne, teraz to już na pewno będę musiała obejrzeć jak tylko sie pojawi :rotfl:

A z ploteczek około-Housowych
Hugh Laurie twierdzi, że praca w serialu "House" kompletnie zniszczyła mu pamięć.
http://film.onet.pl/seria...382,plotka.html

Hugh Laurie może dostać nawet 400 tysięcy dolarów za jeden odcinek serialu "Dr House".
http://film.onet.pl/seria...320,plotka.html

Aktorzy Jennifer Morrison i Jesse Spencer odwołali zaręczyny.
http://film.onet.pl/seria...895,plotka.html

Aktor Jesse Spencer jest przekonany, że po roli lekarza w serialu "Dr House" mógłby naprawdę zająć się leczeniem ludzi.
http://film.onet.pl/seria...424,plotka.html

BeeMeR - Wto 30 Wrz, 2008 08:47

Wracając na chwilę do odcinka z rodzicami - nie bardzo podoba mi się motyw i sposób ich odepchnięcia przez House'a
Spoiler:
że niby ciężko rodzicom patrzeć na cierpienie i kalectwo syna. Pewnie, że ciężko, ale chyba jeszcze bardziej boli, gdy patrzeć na niego nie można w ogóle :(


Alicja - Śro 01 Paź, 2008 10:05

BeeMeer - masz rację jeszcze ciężej jak pisałaś
Anaru napisał/a:
Hugh Laurie może dostać nawet 400 tysięcy dolarów za jeden odcinek serialu "Dr House".

dałabym nawet 500, żeby tylko dalej grał :mrgreen:

Anaru napisał/a:
Aktor Jesse Spencer jest przekonany, że po roli lekarza w serialu "Dr House" mógłby naprawdę zająć się leczeniem ludzi

niewątpliwie :rotfl: tylko dać mu skalpel do ręki
BeeMeR napisał/a:
Ejże, jakże to, że rodzice House'a mają oboje ciemne oczy a on takie niebieściutkie?
Coś mi tu nie ten tego

albo... jak wiemy wszyscy kłamią :wink:

BeeMeR - Czw 16 Paź, 2008 22:18




Podoba mi się poprowadzenie wątku Cameron:
Spoiler:
chodzi mi o to, jak tłumaczy Wilsonowi, że owszem, nie da się zapanować nad swoimi emocjami/uczuciami, ale nad działaniami tak. Grzeczne dziewczynki tak mają, że nie wykroczą poza normy moralne, bo im sumienie nie pozwoli (np. uwieść przyjaciela męża) :mrgreen:
Ale już zupełnie czym innym jest, to, że grzecznym dziewczynkom czasem odbija i nagle próbują dowieść, że nie są wcale takie grzeczne i uwodzą np. kolegę z pracy :mrgreen: najarawszy się wcześniej nielicho :mrgreen:


oraz odwrócenie ról z Foremanem :mrgreen:

Anonymous - Czw 16 Paź, 2008 22:20

BeeMeR kocham Cię :rotfl: :rotfl:
BeeMeR - Czw 16 Paź, 2008 23:32

:mrgreen:
Przyznaj lepiej, że nie mnie a House'a :mrgreen:
No i Ikera :mrgreen:

Anonymous - Czw 16 Paź, 2008 23:37

Też ich obu....
i Ciebie :mrgreen: :party:

BeeMeR - Czw 16 Paź, 2008 23:45

:przytul: :kwiatki_wyciaga:
Admete - Pią 17 Paź, 2008 13:16

Ostatni odcinek House'a był cudny - wzruszyłam sie i pośmiałam. Wilson wrócił - w końcu :-)
Anonymous - Pią 17 Paź, 2008 13:19

zero spojlerów :P


zaraz się wezmę za oglądanie. tzn jak zrobię sobie obiad chyba dopiero....


ale nie obiad może poczekać

Admete - Pią 17 Paź, 2008 13:23

Pewnie, że może poczekać...Ja nie mam obiadu, muszę dopiero coś wymyślic...To żaden spoiler przecież - wiadomo było, że wróci ;-)
Alicja - Pią 17 Paź, 2008 13:24

Admete napisał/a:
Wilson wrócił - w końcu

teraz wiem jakiej tajemnicy strzegła Lady :roll:

wstrzymuję się z ostatnimi odcinkami 4, bo co potem ?

Admete - Pią 17 Paź, 2008 13:27

Potem to seria 5 ;-)
Alicja - Pią 17 Paź, 2008 13:28

niby tak, ale niespodzianka poszła,a tak się starała :mrgreen:
Admete - Pią 17 Paź, 2008 13:59

To przepraszam. Ja jestem Królową Spoilerów :wink: i czasami zupełnie nie pamiętam, że coś napisałam/powiedziałam. Teraz juz się będę bardziej pilnować ( w tym watku ;-) ).
Anonymous - Pią 17 Paź, 2008 14:13

Bo starałam się chronić ALicję, żeby miała niespodziankę :)

ten odcinek
Spoiler:
genialny. Za to kocham House`a za mnogość uczuć, śioechu i wzruszenia. Za tą jego patologiczną przyjaźń z Willsonem. No i wyjąsniło się skąd o Grega takie niebieskie oczy :wink: cieszę się, że Wilson wraca wszystko jest już po bożemu. Czuję, ze to będzie chyba mój ulubiony odcinek :mrgreen: No i wyjaśnienie jak Willson iHouse się zaprzyjaźnili :rotfl: Akcje dywersyjne naszego ulubieńca bardzo pomysłowe :rotfl: świetne świetne :mrgreen:

Alicja - Pią 17 Paź, 2008 14:24

kochana jesteś, wiesz o tym :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group