To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 07:18

Cytat:
Gra w kości pewnie niedługo znajdzie się w twych rączkach.
Niewątpliwie, ale moja młodsza siostra dorwała ją pierwsza gdy ja jeszcze czytałam Einara. Nawiasem - mamy kolejną osobę zarażoną Sigrun :mrgreen: - jak się czujesz jako właściciel obwoźnej biblioteki? :kwiatki_wyciaga:
A jeśli się polecasz, to mi od pewnego czasu Siewca Wiatru chodzi po głowie ;)

Agn - Pon 02 Sty, 2012 07:22

Tak, Basiu, żaluzju paniali. Postaram się jakoś to zorganizować. :wink:
Jak się czuję? Dobrem należy się dzielić. Z dziką radością rozprzestrzeniam swą miłość do twórczości Elżbiety Cherezińskiej i wzruszam się, że to się innym też bardzo podoba. :)

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 08:02

Agn napisał/a:
Tak, Basiu, żaluzju paniali. Postaram się jakoś to zorganizować. :wink:
Wyjątkowo mało subtelna była, przyznaję :rumieniec:
Zaraziłaś też moją Siostrę Brysonem (i pośrednio mnie :mrgreen: ) :kwiatek:
i jeszcze mi coś o kolejnej czytanej książce opowiadała i polecała, ale nie pomnę co to było i jakiego autora - jacyś Jaśni i Ciemni li też Dobrzy i źli oraz jakowaś inkwizycja :mysle:

Eeva - Pon 02 Sty, 2012 08:43

Agn napisał/a:
Lubię "krzywdzić" ludzi dobrą literaturą. :mrgreen:

O, ja też... Grę w kości podarowałam teściowi na święta ;-)

Agn - Pon 02 Sty, 2012 09:13

BeeMeR napisał/a:
Zaraziłaś też moją Siostrę Brysonem (i pośrednio mnie :mrgreen: ) :kwiatek:
i jeszcze mi coś o kolejnej czytanej książce opowiadała i polecała, ale nie pomnę co to było i jakiego autora - jacyś Jaśni i Ciemni li też Dobrzy i źli oraz jakowaś inkwizycja :mysle:

No tak, Brysona trzeba było pokazać ludzkości, albowiem odprężający jest. :mrgreen:
A to drugie, to, zgaduję, Łukjanienko i seria z patrolami? Bo tym także zaraziłam Anaru. :mrgreen:
*Agn dumna z siebie*

Eeva - Pon 02 Sty, 2012 13:58

Przeczytałam Melancholię Sukuba Richelle Mead. Tzn, "przeczytałam" to złe słowo, lepsze by było "przebrnęłam".
Umarłam gdzies juz na początku, ale zważywszy na moją schizę doczytywania do końca, żeby wiedzieć jak się skończyło, nie poddałam się i dobrnęłam do końca. Mogłam sobie darować, bo zakończenie było tak przewidywalne jak tylko mogło być.

Książka jest o sukubie - Georgianie, jej miłosnych przejsciach, jej znajomych, pracy w księgarni itp. Nagle ktoś zaczyna zabijać/krzywdzić nieśmiertelne istoty z otoczenia Georigiany.
Jakbym chciała was zachęcić do przeczytania, to napisałabym: "kto? dlaczego? czy Georgiana będzie bezpieczna? Czy odnajdzie miłość?" Jednak nie chcę was zachęcić, więc tak nie napiszę ;-)

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 14:17

Agn napisał/a:
Brysona trzeba było pokazać ludzkości, albowiem odprężający jest. :mrgreen:
A jest :lol: Ale pouczający trochę też, bo kilka rzeczy dzięki niemu posprawdzałam jak wyglądają z satelity i z ziemi ;) No i wżenia sporo anegdotek w wszelakich dziedzin a wszystko w lajtowym stylu i z dużą dawką autoironii :mrgreen:
Podoba mi się :mrgreen:

Anonymous - Pon 02 Sty, 2012 14:19

Ja sie biorę za "Oblężenie" Pereza-Reverte.... nie nastawiam sie na cud, ale mam nadzieję, ze będzie dobra, bo męczyć się tyle stron to idzie paść.
milenaj - Pon 02 Sty, 2012 14:50

Eeva napisał/a:

Przeczytałam Melancholię Sukuba Richelle Mead. Tzn, "przeczytałam" to złe słowo, lepsze by było "przebrnęłam".
Umarłam gdzies juz na początku, ale zważywszy na moją schizę doczytywania do końca, żeby wiedzieć jak się skończyło, nie poddałam się i dobrnęłam do końca. Mogłam sobie darować, bo zakończenie było tak przewidywalne jak tylko mogło być.


No, to miałyśmy takie same wrażenia. I to coś ma podobno kilka części.

Ania Aga - Pon 02 Sty, 2012 15:14

"Melancholia Sukuba" mnie również znudziła. Namnożyło się tych romansów nadnaturalnych, czy jaką tam nazwę noszą, ale można trafić też na ciekawe, np. seria wampiryczna "Jak poślubić wampira milionera?", seria Harris o Sookie Stackhouse, choć kolejne części są coraz słabsze.
Agn - Pon 02 Sty, 2012 15:49

Ja osobiście na sam widok kolejnego romansidła paranienormalnego toczę już pianę z ust. Naprawdę zaczynam być wrogiem tego cholerstwa...
Eeva napisał/a:
Jakbym chciała was zachęcić do przeczytania, to napisałabym: "kto? dlaczego? czy Georgiana będzie bezpieczna? Czy odnajdzie miłość?" Jednak nie chcę was zachęcić, więc tak nie napiszę ;-)

:rotfl:
*otrzepawszy się podaje Eevie szmatkę* Masz, herbata wylądowała na monitorze. Twoja wina, więc ty sprzątaj! :lol:

Anaru - Pon 02 Sty, 2012 18:54

BeeMeR napisał/a:
Zaraziłaś też moją Siostrę Brysonem (i pośrednio mnie )

I to na tyle, że cichcem wypożyczyłam na szybko "Ani tu ani tam" i nie wiem czy nie kupię ;)

Agn napisał/a:
A to drugie, to, zgaduję, Łukjanienko i seria z patrolami? Bo tym także zaraziłam Anaru.

Skutecznie :rumieniec:
Na tyle, że poluje jeszcze na Patrol Zmroku :wink:

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 19:05

Anaru napisał/a:
"Ani tu ani tam" i nie wiem czy nie kupię ;)
Nie kupisz, mam nadzieję :bejsbol:
(bo ja już kupiłam na prezent dla Ciebie, heh)
żadnego Brysona do odwołania nie kupuj :bejsbol:

Agn - Pon 02 Sty, 2012 19:08

Fiu fiu, ale będzie niespodzianka! :lol:
Anonymous - Pon 02 Sty, 2012 19:10

BeeMeR napisał/a:
(bo ja już kupiłam na prezent dla Ciebie, heh)

sekretny niespodziewajkowy jak sądzę :P

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 19:19

akurat :P
mówiłam jej jak komu kumatemu, żeby żadnego Brysona nie kupowała bo jej kupie - no i już mam Ani tu... na Nowy Rok i drugiego na Walentynki :P
Przyjechałaby to by dostała :foch2: (jak ja przeczytam najpierw zw względów logistycznych ;) )

Anaru - Pon 02 Sty, 2012 19:30

BeeMeR napisał/a:
(bo ja już kupiłam na prezent dla Ciebie, heh)
żadnego Brysona do odwołania nie kupuj

Aaaa!!!! To ja odstawiam!!! Nie czytam na razie!!! :excited:
I nic nie wiem, nic nie widziałam, nic nie słyszałam! :mrgreen:
Siostra! :cmok: :cmok: :cmok:

lady_kasiek napisał/a:
sekretny niespodziewajkowy jak sądzę

Jak to u nas w rodzinie bywa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2012 19:43

Widzę, że można mówić, a drugim uchem wylatuje :-P
A Kangury przeczytałaś? Masz jakieś zdanie nt. zdolności pływackich autora? ;)

Agn - Pon 02 Sty, 2012 20:28

BeeMeR napisał/a:
Widzę, że można mówić, a drugim uchem wylatuje :-P

W tym przypadku okiem. :lol:

Eeva - Pon 02 Sty, 2012 22:05

Agn napisał/a:
Twoja wina, więc ty sprzątaj!

Jakbyś mnie znała chociaż troszkę lepiej to byś wiedziała że jestem ostatnia do sprzątania :-)
milenaj napisał/a:
I to coś ma podobno kilka części.

Taaaak, też o tym słyszałam. Koleżanka mnie zachęciła, mówiąc, ze jej się super czytało. Ale tak szczerze to z większym zainteresowaniem pochłaniam instrukcję mojej pralki.
Ania Aga napisał/a:
seria Harris o Sookie Stackhouse, choć kolejne części są coraz słabsze.

A mi się seria o Sookie strasznie podoba. Jestem teraz na 8 części i jakoś mi ładnie idzie. Poza tym jestem w połowie drugiego tomu Harris o Harper Connelly i bardzo się wciagnęłam, więc polecam. Harper została uderzona przez piorun i od tej pory widzi zmarłych. Tzn nie widzi w stylu szóstego zmysłu i I see dead people, tylko potrafi odnaleźć zwłoki i widzi kilka ostatnich sekund zmarłej osoby. Harper ze swoim bratem Tolliverem (którego już trochę kocham i gdyby był serial to czuję, ze grało by go jakieś poważne ciacho) jeździ po kraju i robi to co robi najlepiej ;-)

Agn - Pon 02 Sty, 2012 22:09

Eeva napisał/a:
Jakbyś mnie znała chociaż troszkę lepiej to byś wiedziała że jestem ostatnia do sprzątania :-)

Maj dir, mnie to nie interere! Mój monitor czeka! :lol:

migotka - Pon 02 Sty, 2012 23:11

http://slowemmalowane.blo...ustaw-i-ja.html
Magdalena Zawadzka, Gustaw i Ja.

BeeMeR - Wto 03 Sty, 2012 06:48

Agn napisał/a:
Mój monitor czeka! :lol:
To se jeszcze poczeka, coś czuję :P
Eevo bardzo mi się podobają Twoje recenzje - acz od sukuba będę się trzymać z dala ;)

Ania Aga - Wto 03 Sty, 2012 08:21

Ja jestem już po wszystkich czterech tomach serii o Harper, mogę ci powiedzieć, że autorka nie pozostawia czytelnika w niepewności i wyjaśnia tajemnice kończąc serię definitywnie. Co do Tollivera, z tymi śladami po nieleczonym trądziku, no nie wiem kto mógłby go zagrać.
Sookie lubię, choć czytam już z rozpędu. Miałam przygodę z ostatnim tomem "Gorzej niż martwy", dostałam książkę bez ostatnich 30 stron, oczywiście reklamowała, a w nowej wypada jedna kartka, ale już dałam sobie spokój z reklamacją. Fatalnie wykonana. Zaczęłam ostatni tom w nieoficjalnym tłumaczeniu i nie mogę skończyć.
Z paranienormalnych jest jeszcze Laurell Hamilton i jej cykl o Anicie Blake, wytrwałam chyba do siódmego tomu i wystarczy. Te książki robią się coraz głupsze.
Mój romans z nadnaturalnymi kończy się.

Eeva - Wto 03 Sty, 2012 08:49

BeeMeR napisał/a:
Eevo bardzo mi się podobają Twoje recenzje

To mam jeszcze jedną :-)
Skończylam "Wizje w mroku" LJ Smith. Po przeczytaniu Pamiętników Wampirów powinnam wiedziec lepiej i nawet nie ruszać tych wizji. Nie ukrywam skusiło mnie to, że przeczytałam sobie serię Night World i jakoś mi podpasowało, to mysle sobie, hmmmm, może Pani Smith noga podwinęła się tylko na tych nieszczęsnych Pamiętnikach??
Ksiązka (a raczej ksiązki, bo to 3 tomy o tytułach nijak nie pasujących do treści: Tajemnicza moc, Opętany, Pasja) opowiada o 5 dzieciaków (a raczej młodych ludzi) posiadacjących jakies tam dziwne moce. Głowna bohaterka Kaitlin przepowiada przyszlośc za pomoca rysunków, piękny i dobry Rob uzdrawia dotykiem, tajemniczy i mroczny Gabriel robi sama do końca nie wiem co (nawet po przeczytaniu książki), jest chyba telepatą, ale jakimś takim innym niz Sookie Stackhouse, piekna indianka Anna rozmawia ze zwierzętami, a Lewis, który w tej ksiązce jest sama nie wiem po co, przesuwa przedmioty za pomocą myśli. I tak cała ta grupa nagle znajduje się w tajemniczym Instytucie, w kórym maja rozwijać swoje moce ku chwale nauki. Tak. Nauki. Jednak nie wszystko jest takie jak się wydaje. Dlaczego tajemnicza pomocnica Marisol zapada w śpiączkę zaraz po tym jak próbuje ostrzec Kaitlin, czy równie tajemniczy Pan Zetes szef instytutu naprawdę jest dobrotliwym staruszkiem i dalaczego nie odstępują go dwa wielkie i równie tajemnicze jak on sam psy? I przede wszystkim kogo na końcu wybierze Kaitlin? Dobrego, szlachetnego Roba, kóry wygląda jak złoty anioł unoszący się na obłoczku dobroci, czy tajemniczego (jak większość postaci w tej książce), mrocznego rycerza Gabriela, którego równiez spowija obłoczek, ale tajemniczości (taaaak, to słowo pada w treści chyba milion razy, podejrzewam, ze to ulubione słowo LJ Smith)?
Ania Aga napisał/a:
Co do Tollivera, z tymi śladami po nieleczonym trądziku, no nie wiem kto mógłby go zagrać.

Też nie wiem, ale coś w Tolliverze musi być skoro leci na niego chyba każda panna w promieniu 100 kilometrów ;-)
Ania Aga napisał/a:
Z paranienormalnych jest jeszcze Laurell Hamilton i jej cykl o Anicie Blake

Przez to w ogóle nie mogłam przebrnąć :(

BeeMeR napisał/a:
To se jeszcze poczeka, coś czuję

Oj i to długo ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group