To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Na Wschodzie bez zmian - 23. odsłona dramalandu

RaczejRozwazna - Czw 21 Maj, 2026 22:31

Taaaa, klif był uroczy bardziej niż w innych dramach :lol:

A klif w Untamed wygląda lekko mordorowato. Ale kilka sekund wystarczyło, żeby stwierdzić z całą pewnością że NA PEWNO nie sięgnę po tę dramę :wink:

Aragonte - Pią 22 Maj, 2026 03:09

Przeczytałam na szybko ostatnie strony wątku, ale się nie odniosę, bo późno :wink:
Co najwyżej do kwestii yaoi - tam panowie preferują panów :-P

A u mnie taka lista: Niezwykła Prawniczka Woo (wróciłam i obejrzę do końca, tylko obawiam się teraz trochę jakichś przykrych odcinków, którymi straszyła Loana), Ostatni odcinek Dynamite Kiss (podejrzałam scenę wypadku i przewróciłam oczami - serio, teraz jeszcze wcisną amnezję, eee?), 100 Days My Prince (zaczęłam dziś i chętnie pociągnę dalej, bo mam ochotę na seguk, najchętniej na taki serio - ale coś takiego też się znajdzie).

BeeMeR - Pią 22 Maj, 2026 10:05

Splendid match
oświadczyny były ładne, dające pannie do myślenia. Pan zdecydowany byl wyraźnie juz wcześniej. Wypad za miasto z zawodami łuczniczymi interesujący, zwłaszcza rozmowa głównych. Mnie często dodanie pseudo drugiej zainteresowanej głównym nudzi, tu bylo dobrze rozegrane. :oklaski:
No i pan ładnie o pannę zabiega :serce:
Dobrze argumentowal i jest wyraźnie pewny powodzenia swojej misji :wink:

Loana - Pią 22 Maj, 2026 21:52

Aragonte napisał/a:
Co najwyżej do kwestii yaoi - tam panowie preferują panów :-P

Dokładnie, yaoi to mangi i anime (więc z Japonii :P ) gdzie jest pokazywana miłość między dwoma panami i ona jest dość specyficzna, bo najczęściej jeden z panów to omdlewający kwiatek - no nie wiem, jak to określić, taki delikatny i w ogóle ojej. Tzn ja to tak odbieram po wielu latach słuchania komentarzy koleżanek-fanek i siostry :P
A dla miłości pań jest termin yuri - i jak już mam coś czytać/oglądać to chyba wybieram yuri :P

Aragonte napisał/a:
A u mnie taka lista: Niezwykła Prawniczka Woo (wróciłam i obejrzę do końca, tylko obawiam się teraz trochę jakichś przykrych odcinków, którymi straszyła Loana)

Wiesz co? ja sobie ostatnio powtórzyłam po dłuższej przerwie Prawniczkę (bo to naprawdę dobry serial :P ) i nawet dałam radę obejrzeć te dla mnie przykre odcinki - i stwierdzam, że one nie były takie "złe" (tzn w ogóle nie były złe, tylko dla mnie okropnie przykre), to naprawdę był mój jednostkowy odbiór i co prawda dalej oglądałam je "jednym okiem", ale dla kogoś kto się tak mocno nie odnajduje w historii i nie wczuwa to spokojnie może je obejrzeć. Będzie smutno i przykro, ale na całe szczęście nie do końca - bo końcówka daje bardzo pozytywne odczucia i dużo nadziei, że wszystko się dobrze poukłada :) Więc bardzo polecam ten serial :)

Aragonte napisał/a:
100 Days My Prince (zaczęłam dziś i chętnie pociągnę dalej, bo mam ochotę na seguk, najchętniej na taki serio - ale coś takiego też się znajdzie).

Ten serial to mój pierwszy saeguk ever i mam do niego dużo sentymentu - widzę jego wady teraz, ale mimo wszystko lubię do niego wracać :) Główna bohaterka gra bardzo żywo, główny bohater sztywniej*, ale szczerze - mi to pasowało do niego :P Historia naciągana jak guma w gaciach, ale nie szkodzi, bo to w sumie ładna bajka i dobrze się ja ogląda :)
*ale i tak uważam, że grał lepiej od swojej serialowej żony - tej to od razu nie polubiłam i mi na razie nie przeszło :P

Ja nadal przeżywam "The WonderFools", tzn oglądam sobie na Youtubie filmiki około-dramowe, tzn wywiady, sceny BTSowe, itp. Fajny ten serial :)

Admete - Pią 22 Maj, 2026 22:13

Loana napisał/a:
Tzn ja to tak odbieram po wielu latach słuchania komentarzy koleżanek-fanek i siostry


Dla mnie oglądanie czegoś takiego podpada pod rodzaj lekkiego skrzywieni psychicznego, żeby nie powiedzieć dosadniej. Jak one w ogóle są w stanie coś takiego oglądać? Niepojęte.

Wonderfools na razie nie chce mi się oglądać, mam uczulenie na supermoce, wampiry i zombie. Nudzą mnie te tematy.

BeeMeR - Sob 23 Maj, 2026 09:09

Splendid match
No, ładnie pan nadużył gościnności rodziny panny i wykorzystał sytuację by scementować związek - to zamknięcie okna bardzo symboliczne ;)
Nic dziwnego, że potem w czasie nocy poślubnej byli swobodni, skupieni tylko na sobie i na luzie ;)
U mnie dopiero formalne oświadczyny pana - po zawirowaniach ze zbożem/otrębami i takimi tam.
Rodzina panny to skończeni egoiści - każda jednostka :thud:

Trzykrotka - Sob 23 Maj, 2026 23:54

U mnie w Splendid Match dopiero afera z rabarbarem w ziołach matki panny - mówiłam, ślimacze tempo.
Za po podejrzałam dla sprawdzenia The Heir, to o tuszu do pisania z panią z Peony. Dwa odcinki obejrzałam, z czego jeden i pół były dzieciowe. Ale IMHO to może być dobra drama. Tylko muszę skończyć choć jedną z tych, które już pozaczynałam, bo mi się postaci i wątki mylą :zalamka:

RaczejRozwazna - Nie 24 Maj, 2026 01:02

Martwi mnie, że The Heir ma stałe niską ocenę (stosunkowo) na MDL i ludzie piszą, że śladu romansu brak (a już kilkanaście odcinków).
Na razie mnie nie ciągnie do tej dramy.
Zostało mi cztery odcinki SM - atmosfera polityczna się zagęszcza, będzie pewnie rzeźnia na koniec. :roll:

BeeMeR - Nie 24 Maj, 2026 15:24

A Splendid Match
Dotarłam do ślubu i nocy poślubnej - odcinek 28 i przedślubne hocki klocki to drugi punkt kulminacyjny :oklaski: Wprawdzie drugi wszedł w tryb Drugiego z Princess Agents (albo tej drugiej części) trochę za mocno, co tylko dowodzi że nie jest zbyt stabilnym kandydatem na męża dla którejkolwiek panny ;) ale bardzo mi się podobała rozmowa z główną gdy konkretnie wypunktowała mu czemu nie jego wybrała, lubi i dlaczego i tak nie mogliby być parą, bo to do niczego zdrowego by nie prowadziło. :oklaski: On tu bardzo dobrze zagrał te emocjonalne sceny :oklaski:
Podobała mi się śmierć starego markiza - jak dawni wojownicy w segukach ;) - trochę nierealnie ale godnie :oklaski:
Równie nierealne jest to, jak panna nagle i na odległość (siedząc wygodnie w domu) zdobywa pieniądze z handlu ;)

Jeśli idzie o spotkanie się dwóch procesji - weselnej i żałobnej to ja kojarzę, że w żydowskiej tradycji jest przyjęte, że pierwszeństwo mają weselnicy i triumf życia, nadziei, radości nad żałobą i smutkiem. Generalnie żywi nad zmarłymi. Nie widzę potrzeby przesuwania nocy poślubnej - dalej uważam, że jest to jedna z najładniej sfilmowanych w dramalandzie, zwłaszcza, że pani dopiero następnego dnia dowiedziała się co się stało. Mnie się wydaje, że przesuwanie nocy poślubnej byloby niedobre i nienaturalne, jak zly omen. Jeśli ślub został zawarty to wypada go przypieczętować. To nie ich najbliższy, życie musi toczyć się swoim trybem dalej.
Natomiast jedyne co powoduje to u mnie lekkie zniecierpliwienie bo to jak dla mnie za dużo to ten niewydarzony siostrzeniec głównego, co to nie może przeboleć że panna wychodzi za mąż, a od lat nawet nie rozmawiali. Nie wiem co się z nimi działo z początku, bo nie ogarniałam zbytnio kto i co, ale z nim też przydałoby się pogadać jak z Drugim by sobie jakoś zamknął tą sprawę w sercu i poszukał innej drogi.

Trzykrotka - Nie 24 Maj, 2026 21:05

RaczejRozwazna napisał/a:
Martwi mnie, że The Heir ma stałe niską ocenę (stosunkowo) na MDL i ludzie piszą, że śladu romansu brak

A, to mnie to nie zniechęca. Bohaterka wystarczająco mnie (na początek ) interesuje :lol:

RaczejRozwazna - Nie 24 Maj, 2026 22:46

Ja bez romansu nie daje rady chyba, że coś jest poziomu Resetu (a nawet i tak tylko od czasu do czasu) :wink:

W Chinach zdaje się się pierwszeństwo miała procesja żałobna. I dlatego gest Drugiego o ustąpieniu miejsca był symboliczny. Drugi ma wyczucie dramatyczne, mógłby grać jakiegoś chińskiego Wertera :lol:

W Splendid Match adoptowany siostrzeniec jest okropny - napyta jeszcze głównym biedy. To jest typowy przykład delulu - panna jako piętnastolatka rzeczywiście się w nim zadurzyła, były jakieś listy i urodzinowa randka z latawcami, do której nie doszło bo pan się dowiedział jakichś strasznych rzeczy o swoim ojcu. I wygląda na to, że postawił sobie za cel, że będzie się starał o pannę jak do czegoś w życiu dojdzie tylko nie wziął pod uwagę, że uczucia moga wygasnąć, zwłaszcza gdy są niepodsycane. Ech

BeeMeR - Nie 24 Maj, 2026 23:15

RaczejRozwazna napisał/a:
W Chinach zdaje się się pierwszeństwo miała procesja żałobna
tak powiedzieli.
Siostrzeniec jest delulu - nawet nie chcę spekulować w jakim celu w czasie porwania
Spoiler:
chciał ją odkupić - bo przecież nie oddać głównemu.

Ale też rodzinka głównego to też niezłe gniazdo żmij. :bejsbol:

BeeMeR - Pon 25 Maj, 2026 12:15

Jak ładna randka wieczorno-poranna nadmorsko-miastowa :serduszkate:
Ogólnie piękny jest ten czas miodowego miesiąca młodej pary głównej w Splendid match :serduszkate:

a jeszcze odnośnie spotkania procesji ślubnej z żałobną dwa różne komputery dały dwa cokolwiek różne wyszukania ;) aczkolwiek oba sugerują jednak pierwszeństwo weselnej

Cytat:
In Chinese tradition, a funeral and wedding procession meeting is a highly culturally significant event. Historically, this encounter is seen as an clash of opposing energies—the Yin (darkness/death) and Yang (life/celebration).To prevent bad luck for the newlyweds, specific customs are traditionally followed:
The Priority: The wedding procession is almost always given the right of way, as it represents a new life and future prosperity.
Symbolic Gestures: In many rural regions, it is bad luck for a wedding convoy to stop or turn back. If a funeral meets a wedding, the families may exchange symbolic items—such as red envelopes—to replace bad luck with blessings.
Cultural Harmony: Both events fall under the cultural concept of hongbai xishi (红白喜事)—meaning "red-white happy events"—where life's major milestones are honored with large gatherings, music, and community respect.



BeeMeR - Pon 25 Maj, 2026 22:50

Skończyły mi się odcinki - brakuje 4.
No nic. Mus poczekać :mrgreen:
Drama póki co nie gruchnęła, przyspieszałam tylko sceny z ministrami. Oby tak dalej.
Że siostrzeniec będzie chciał pociągnąć wuja na dno to było oczywiste, niestety...

Trzykrotka - Wto 26 Maj, 2026 13:27

Jest coś nowego z Naszym Przodkiem (już chyba na zawsze mi nim zostanie)! Gra z panią z Blossom, powtórzyli obsadę. Tiger Sniff the Rose
https://mydramalist.com/760879-shang-gong-zhu
Romans w The Heir będzie na pewno, tylko pewnie taki niepochopny, jak w tej o piwoniach. Ludzie są teraz okropnie niecierpliwi. Tam jest dwóch zakochańców - obaj już w dzieciństwie uznali, że "nikt tylko ty." Z jednym w drugim odcinku już była zaręczona :lol:

RaczejRozwazna - Wto 26 Maj, 2026 14:07

Tak, Li Yunrui ma w zanadrzu dwie dramy kostiumowe - tę, ktorą wspomniałaś (ale wstępny opis mi średnio podchodzi, zobaczymy - coś o złej księżniczce i niewinnym scholarze) oraz teraz kręconą coś z Sea w tytule - z pierwszą panią (tą wynioslą) z Perfect Match. I na tę czekam. Chodzą zresztą śmiechy chichy, że aktor obskakuje wszystkie córki po kolei z PM (grał tam ojca dziewczyn) - rzeczywiście grał już dwukrotnie z najmłodszą (m.in w Rebirth) i teraz z najstarszą :lol:
Jestem z nim na bieżąco bo mi algorytm podrzuca wiadomości co chwila :-P

Nie mam teraz czasu na oglądanie, nie wiem kiedy skończę SM.

Trzykrotka - Wto 26 Maj, 2026 22:39

Sea of No Return - widziałam też. Klęska urodzaju normalnie :lol:
BeeMeR - Śro 27 Maj, 2026 07:47

Strange Tales of Tang Dynasty (2022)

ostrożnie jestem na tak, murder - mystery, chyba kompletny brak romansu, co mi zupełnie nie przeszkadza, tym bardziej, że śledztwo prowadzą dwaj panowie ;)
Podobno scenariusz jest oparty na autentycznych opowieściach ludowych z czasów dynastii Tang - ja na razie obejrzałam pierwszy odcinek ze sprawą tajemniczo ginących na trasie od rodziców do męża panien młodych.

Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2026 11:50

Zapiszę sobie tytuł do rosnącej listy :banan: bo mi fajnie wygląda.

W Splendid Match pan się już oświadczył - scena ładna, w śniegu i w ogóle... ale miałam dyskomfort - lekki, ale miałam. Cały czas mam w głowie, że ona ma 15- powiedzmy 16 lat, on jest starszy, dojrzalszy. Rzadko mi przeszkadza różnica wieku, ale tutaj poczułam się nieswojo, kiedy on tak zbliżył się do niej dość alarmująco i ciągle wpatrywał się w jej usta. Obiektywnie ładne to było rzecz jasna. ale cokolwiek creepy też.

Teraz znowu musimy zaorać koszmarną rodzinę tatuśka. Ta babcia, te ciotki, ta kuzynka - kretynka :zalamka:

RaczejRozwazna - Śro 27 Maj, 2026 12:00

Ona ma tam więcej niż 15/16 - w międzyczasie była trzyletnia przerwa (żałoba po matce). Trudno było zauważyć :-P
Ale - zgoda. Ta para ma ewidentną chemię seksualną - i wydaje mi się, że to jest to co ją w nim ciekawi i pociąga. A on to jednak wykorzystuje (w granicach oczywiście). I to będzie miało ładne spełnienie w scenach po ślubie.

Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2026 13:50

No właśnie wydaje mi się, że w dramie ten odstęp czasowy albo nie był zaznaczony, albo był krótki. Kojarzę jakieś "dwa miesiące później." A potem jeszcze była mowa o żałobie w odniesieniu do Lan, tej przyrodniej siostry, no i nasza główna nosi się na biało, jakby wciąż w żałobie była, stąd mój lekki dyskomfort. To się zapewne jakoś zmieni z czasem, ale na tym etapie mam wrażenie, że i bohaterka jest tym co nieco zmieszana.
RaczejRozwazna - Śro 27 Maj, 2026 14:31

Tak, była zmieszana. Ale zastanawiam się na ile to zmieszanie było powodowane jego zachowaniem a na ile jednak samymi oświadczynami, zupełnie przez nią niespodziewanymi

Czytałam dyskusje na MDL, że jednak ten odstęp był dłuższy - on się oświadczył tuż przed ukończeniem jej żałoby bodaj trzyletniej. W każdym razie wkrótce zacznie już głośno mówić o oficjalnych oświadczynach a coś takiego nie byłoby możliwe w czasie trwającej żałoby.

Udało mi się obejrzeć kolejne dwa odcinki - cieszę się, że powrócił Drugi i bardzo ostrożnie odbudowuje przyjaźń z główną. Widać, że dojrzał i przebolał - ale nie ma szans na jakiś inny związek.

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2026 19:28

Strange Tales of Tang Dynasty (2022)
Na razie dobrze to wygląda - żadnych niuniusiów w białych giezłach, żadnych powłóczystych spojrzeń, żadnych filigranowych kobiet generałek itp - ale kobiety oczywiście są, także wśród złych ;) Są też narysowane koty czy tygrysy, ale jako iluzja się sprawdzają ;)
Odpowiada mi mieszanina mistyki, nieprawdopodobieństwa, rozumu i kryminału, ja na razie jestem na tak:

mv niespoilerowe, nic nie wiadomo co kto, tylko rzut oka na piękne plenery i twarze:
https://www.youtube.com/watch?v=iCg_eQ53liM
albo króciutki zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=qDx_1t9LCJ4


Splendid Match
Oświadczyny są na koniec trzyletniego okresu żałoby - to wyraźnie tam wybrzmiało, ona ma wtedy 18-19 lat. Może akurat mrugnęłaś ;)
Oświadczynami może i jest zmieszana, ale jej dość szybko przechodzi, tj. dochodzi do wniosku, że nie jest to najgorsza opcja i wtedy robi się całkiem śmiała ;)

Cytat:
Ta para ma ewidentną chemię seksualną - i wydaje mi się, że to jest to co ją w nim ciekawi i pociąga. A on to jednak wykorzystuje (w granicach oczywiście). I to będzie miało ładne spełnienie w scenach po ślubie.
Tak, plus odpowiada jej jego temperament (nie tylko seksualny, ale to też, jej się wyraźniej seks spodobał i to ona przejmuje inicjatywę w czasie nocy poślubnej :twisted: ) - to, że może na niego liczyć i że nie jest takim nieprzewidywalnym raptusem jak Drugi (albo jeszcze bardziej niedorzecznym siostrzeńcem :bejsbol: )
I tak, on ją (albo okazję) wykorzystuje, ale dopiero gdy dostaje czytelne zielone światło, to ona pierwsza go przytula wtedy i wyraźnie jest na to gotowa. I to pasuje do jej temperamentu - ona umie nakrzyczeć na ojca, nie zgadzać się z tradycjami - nic więc dziwnego, że postanowiła sama spróbować o co w tym chodzi zanim się zdecyduje na małżeństwo ;)

RaczejRozwazna - Śro 27 Maj, 2026 20:25

Myślisz, że podczas tego pierwszego kissu nie skończyło się na kissu? :wink:

To, że on bije na głowę innych konkurentów - dojrzałością, prestiżem etc. to oczywiste. Tu zagrał dodatkowo jeszcze fakt, że on ją jednak kilkukrotnie uratował i - to ważne - ma szacunek i zaufanie ukochanej babki. Ale nadal uważam, że chemia zagrała decydującą rolę w jej decyzji :-P

BeeMeR - Śro 27 Maj, 2026 20:52

RaczejRozwazna napisał/a:
Myślisz, że podczas tego pierwszego kissu nie skończyło się na kissu?
Ależ oczywiście, ona sama otwarcie przyznała to służącej potem.
Bo że rodzina o tym plotkowała, to inna sprawa - nie mieli pojęcia do czego doszło a do czego nie ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group