Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 22:50
| Trzykrotka napisał/a: | | kelnerce w dekolt uda mu się nie zajrzeć....(a to chyba było najtrudniejsze) | przy kobiecie, bo przy kumplu zaglądał tj. doceniał piękno
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 22:51
| Cytat: | Heh, Wachlarz przed chwilą był na granicy śmierci, ale ocknął się i tak po prostu sobie wstał. | złamałaś się i zaczęłaś?
Trzykrotka - Czw 07 Kwi, 2016 22:55
Ściągnęłam też jakieś z subscene
Najlepsze, jak wszyscy mają cichą polewkę z tego suchego dowódcy z Urk
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 22:58
| Trzykrotka napisał/a: | | A jak pięknie się przesliznął po masce jadącego samochodu Mój ci on |
Och, i ja pisnęłam z zachwytu przy tym ujęciu!
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 22:58
| BeeMeR napisał/a: | | złamałaś się i zaczęłaś? |
No przecież się inaczej nie da!
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 22:58
| Trzykrotka napisał/a: | | Ściągnęłam też jakieś z subscene | no to zaraz sprawdzimy
Jak on jej ładnie usta zasłonił i uciszył jej gdakanie
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 22:59
| Agn napisał/a: | Trzykrotka napisał/a:
A jak pięknie się przesliznął po masce jadącego samochodu Mój ci on
Och, i ja pisnęłam z zachwytu przy tym ujęciu! | A nie mówiłam?
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:07
ŁAHAHHAHAHHAHAHA!!! Zanim się doktórka dowiedziała, że pokój jest na podsłuchu, to nagadała o dowódcy.
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:08
| BeeMeR napisał/a: | | Jak on jej ładnie usta zasłonił i uciszył jej gdakanie |
Mhmmm aż się chciałam z nią zamienić miejscami.
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:16
Nie mogę nie podziwiać, jakim sposobem porucznik Ahn usiłował im zwiać ze szpitala. A że go Si Jin zatrzymał... kurczę, on nawet w szpitalnej piżamce emanuje seksownością.
(Swoją szosą szpital na takim wypasie, że joj!)
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:16
Ej, poumierałyście przed ekranami czy jak???
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 23:18
Spoko, oglądam - też mi się ucieczka okienna podobała
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 23:20
Ojoj...
Kolejne okno zepsute...
Trzykrotka - Czw 07 Kwi, 2016 23:21
Ja prawie pluchy gryzłam z nerw... Ale się działo!
Super postać ten Północnik - i fajny aktor. A najlpesze podsumowanie innych doktórek: ten z Południa przystojny, ten z Północy przystojny - niech już dojdzie do zjednoczenia Słuchajcie kobiet, ludzie!
Jejuniu ratuj, nie mogę Najpierw sierżant w czarnej skórze ratuje tyłek kapitanowi przed srogą doktórką, a potem mówi nie jestem tak całkiem mężczyzną. leżę i nie wstanę
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:23
Podoba mi się motyw z tym gościem z KRLD. Ciekawa postać. I ciekawa relacja z Si Jinem. Poniekąd frenemy.
Trzykrotka - Czw 07 Kwi, 2016 23:26
Frenemy, dokładnie. Fajnie, że postać wróciła na koniec dramy
A ja taki nieuczesany
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 23:27
| Agn napisał/a: | Ciekawa postać. I ciekawa relacja z Si Jinem. Poniekąd frenemy. | Też mi się podoba (w odróżnieniu od nachalnego PPL w tym tygodniu, wrr)
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:31
O nieeee!!! Zabili go??? Zabili porucznika Ahn???
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:32
| BeeMeR napisał/a: | | w odróżnieniu od nachalnego PPL w tym tygodniu, wrr |
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:34
Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Dałam się nabrać z porucznikiem Ahn!!!
Trzykrotka - Czw 07 Kwi, 2016 23:36
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | w odróżnieniu od nachalnego PPL w tym tygodniu, wrr |
|
Przez cały wczorajszy odcinek było ciągle jakieś ppl
Teraz też - już jest żeń szeń i hyundai.
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 23:36
| Trzykrotka napisał/a: | Jejuniu ratuj, nie mogę Najpierw sierżant w czarnej skórze ratuje tyłek kapitanowi przed srogą doktórką, a potem mówi nie jestem tak całkiem mężczyzną. leżę i nie wstanę | & | Trzykrotka napisał/a: | A ja taki nieuczesany | Scena była cudna (i absurdalna) - spłakałam się ze śmiechu
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:39
Oesssuu jak Si Jin leży na tym łóżku!!!
KWIIIIK!!! CAŁA TA SCENA!!!
Agn - Czw 07 Kwi, 2016 23:41
Nie wiem o czym mówicie z tym PPL. Może ja się już uodporniłam i zwyczajnie go nie widzę.
Trzykrotka - Czw 07 Kwi, 2016 23:41
Nnnnno, siostrzyczka w końcu wyznała doktorowi - na swój oschły sposób
Nasz Kapitan i MY:
- Gdzie byłeś (*kiedy nie leżałeś pod kropowką)
- Wyszedłem na dach zaczerpnąć świeżego powietrza.
- Byłam tam.
- Nie mówiłem, że to był dach tego budynku
Podoba mi się ich szyfr z "pójściem do sklepu"
|
|
|