To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Filary ziemi

Agn - Czw 13 Wrz, 2012 13:16

Ktoś widział drugi odcinek?
Spoiler:
Dlaczego Mattie Wise musiała umrzeć, no?! Te całe procesy czarownic to był horror na żywo. :evil:

Ogląda się coraz lepiej. Najbardziej podobają mi się wątki dotyczące ludu, choć ten królewski też nie jest zły.
Tylko czemu Follet z taką radością gwałci heroiny? W Filarach ziemi zapewnił potworny gwałt Alienie, w WWE katuje Caris. Co za facet... Bez tego się nie da? :confused3:
Niemniej serial mi się podoba. Petranilla zasługuje na coś więcej niż rozsmarowanie po ścianie, wcześniej chętnie podpiekłabym ją na rożnie, cholerę jedną. Jej synek też mi się widzi, że za jakiś czas będzie kawałem niebezpiecznej gnidy, już ma ku temu zapędy.
Do Ralpha czuję pogardę jak stąd na Kaukaz, z tym że przez Himalaje.
Merthin to rycerz bez skazy ni zmazy, tylko zbroi nie ma. :serce2: Za to ma talent. I bohater Bena Chaplina wzbudza moją sympatię. Nie tylko dlatego, że gra go Ben Chaplin, ale po prostu... jest inny, nie jest jakimś baranem.
Zobaczymy, jak się akcja dalej rozwinie.

Anonymous - Czw 13 Wrz, 2012 14:50

a moze jednak wydzielic osobny watek dla tego serialu, co? Sadze, ze bedziemy o nim mowic :) Ja sie przylacze dopiero jak bedzie przy koncu - tak abym ogladnela sobie calosc :)
Agn - Czw 13 Wrz, 2012 15:09

E, bez sensu. Już lepiej nazwać wątek "Filary ziemi i Świat bez końca", bo to powiązane ze sobą i będą zaraz fruwały porównania. Aczkolwiek tak jak jest też jest dobrze.
Admete - Czw 13 Wrz, 2012 15:27

Też jestem za wątkiem łączonym.
primavera - Czw 13 Wrz, 2012 16:21

no fajnie się rozwija ten serial :)

jestem też za wątkiem połączonym

Agn - Sob 22 Wrz, 2012 07:47

Oglądałyście trzeci odcinek?
Przy okazji - czytam też książkę. Muszę przyznać, że czyta się ją znacznie lepiej niż Filary ziemi. Acz jeśli chodzi o "ekranizację", to serial swoje, a książka swoje. Niemniej dobrze się ogląda, więc nie narzekam, choć czasem ciekawiej by było, gdyby bohaterowie byli tacy jak w książce.
Wracając do tematu - ja obejrzałam wczoraj. Gwenda... no cóż, życie seksualne, widzę, prowadzi na bogato. W nocy Wulfric, o poranku Ralph. Przy okazji - wiedziałam, że to nie będzie Biblia. Jaka ta dziewczyna jest naiwna... :roll:
Ralph to kawał................................... drania. Elfric, mam nadzieję, zniknie w końcu z horyzontu, bo takiego muła dawno nie widziałam, choć pewnie właśnie dlatego będziemy się z nim męczyć do końca serialu. Podobnie jak z Godwynem. Choć w książce (póki co) nie jest taki, jak w serialu. Jest ambitny, owszem, ale nie ma... tego czegoś, że chce się go wytrzaskać po ryju. Choć może z czasem się taki stanie.
Merthin powoli podbija moje serce. To taki drugi Jack (i pewnie tak miało być), choć w przeciwieństwie do niego nie jest na początku dziwnym dzieckiem (przy okazji - jest oczywiście jego potomkiem i w książce ma rude włosy, ma małe ręce i ogólnie nie jest zbyt duży; filmowy prezentuje się bardziej... hmm... solidnie). No i w przeciwieństwie do swego przodka niczego jeszcze nie podpalił.
Zastanawiam się, czy Thomas Langley nie okaże się odpowiednikiem Philipa. Zobaczymy.

Alicja - Sob 22 Wrz, 2012 18:30

Agn napisał/a:
No i w przeciwieństwie do swego przodka niczego jeszcze nie podpalił.


jeszcze wszystko przed nim, nic straconego :wink:

Agn - Sob 22 Wrz, 2012 18:35

Dlatego tu kluczem jest słówko "jeszcze". Choć on akurat podpalać niczego nie musiał - most się zawalił, robota sama się zrobiła. Że mu przeszkadzają - trudno. Zakład, że i tak mu się uda? :mrgreen:
Caitriona - Sob 22 Wrz, 2012 19:14

Ja się tylko zastanawiam skąd Merthin zna się na budowie? Z tego co zrozumiałam nie miał wcześniej żadnego doświadczenia, a teraz nowe technologie budowy mostów wprowadza...
Agn - Sob 22 Wrz, 2012 19:17

Wcześniej się uczył u Elfrica, był jeden projekt, w którym chyba wprowadził jakieś innowacje. Wydaje mi się, że on po prostu się bardzo interesował technikami. W książce np. wypytywał o to Caroliego. Wprawdzie książkowy mu nic nie pomógł, ale można by było założyć, że Caroli mu coś bąknął. Albo inni kupcy, nie musiał być tylko Caroli, po prostu ten był akurat wymieniony z nazwiska. W książce Merthin chyba pojedzie w którymś momencie do Włoch, żeby się uczyć. Nie wiem, jak to zorganizują w serialu, bo jak pisałam - serial sobie, książka sobie.
Caitriona - Sob 22 Wrz, 2012 20:43

Agn napisał/a:
Wcześniej się uczył u Elfrica,

To rozumiem, ale sam Elfric jakoś nie wydaje mi się zbyt wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie :) Ale ok: w serialu tak to pokazują, ja przyjmuję, bo nie szukam w sumie w tym niczego poza rozrywką.

Naiwna strasznie ta Gwenda, biedaczka. Królowa mnie do pasji doprowadza, a podstępna jest niesamowicie - nieźle nabrała syna z tym krwawiącym Paryżem.

Agn - Sob 22 Wrz, 2012 20:50

A przyuważyłaś wymianę spojrzeń z wnusią? Wnusia też maczała w tym palce! Swoją szosą nie wiedziałam, że król dzieciaty, taki szczawik mi się wydawał, a tu bachorek całkiem pokaźnych rozmiarów.
Caitriona napisał/a:
sam Elfric jakoś nie wydaje mi się zbyt wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie

Stąd mój wniosek, że Merthin wiedzy szukał gdzie indziej. Że zaproponował włoskie rozwiązanie, to mi się nasunął Caroli.

Caitriona - Sob 22 Wrz, 2012 21:31

Agn napisał/a:
A przyuważyłaś wymianę spojrzeń z wnusią? Wnusia też maczała w tym palce!

Widziałam, babcia swą wiedzę przekazuje dalej :twisted:

Agn - Sob 22 Wrz, 2012 21:52

Niech ten król coś zrobi z tymi babami, bo taki mi się ciut charakterny wydał, a tu go matka ze smarkulą kiwają, aż żal patrzeć... :roll:
Agn - Pią 28 Wrz, 2012 18:54

Ok, kto oglądał odcinek nr 4? Polecam w przerwach między jedną sceną a drugą włączać sobie DRAMA BUTTON.

Poniżej gęsto od spoilerów. Ya've been warned...

Godwyn to idiota. Ale to idiota z pozycją, co czyni go idiotą niebezpiecznym jak siedem nieszczęść. Ciekawe czy też zleci w końcu z dachu, jak pewien biskup w Filarach ziemi (serialu, w książce przeżył, o ile mi wiadomo). Póki co widzę b. chętnie zrobiłby coś grzesznego z Caris - a to jej kieckę sprzątnie przed spłonięciem (żeby ją wąchać i na niej się chyba w łożu tarzać), a to ją chce publicznie rozdziewać...
Co ta Petranilla nagle z sumieniem wyskakuje? Że niby Godwyn każe jej ukatrupić brata, to mu jęczy, że nieee, to przecież jej brat i jak Godwyn śmie o to prosić? Pardon, ale jak topiła przeora Anthony'ego to nie miała takich obiekcji, a przypominam, że on też był jej bratem. Edmunda bardziej kochała czy jak? :roll: Ale i tak, syn prosi, mama chce mu pomóc...
DRAMA BUTTON
Do przewidzenia było, że Merthin sobie tego mostu za długo nie pobuduje i robotę przejmie największy jemioł w mieście, czyli Elfric. Że też lud nie obrzucił Godwyna za to zgniłymi pomidorami... :confused3: Mówiłam, że Godwyn to idiota niebezpieczny, prawda? Wstrzymał więc wszystko, co się tylko dało i dalej knuje. DRAMA BUTTON
Czyżby w serialu kwestię wyjazdu Merthina do Włoch rozwiązano, nie wysyłając chłopaka na naukę? Widać taki zdolny, że nie potrzebuje - skoro to, czego się nauczył u Elfrica ( :roll: ) + własne przemyślenia i pomysły wystarczyło, by mógł budować most, to we Włoszech zmarnowałby tylko czas. :lol: A poważnie - wygląda na to, że jednak się wybiera za granicę. Ciekawość, czy mówi po włosku? :mysle:
Gwenda tymczasem doczekała się pierwszego potomka z Wulfrickiem. O ile dziecię faktycznie jest Wulfrica, bo pamiętajmy, że dwóch chłopów jednego po drugim miała. A'propos drugiego chłopa - DRAMA BUTTON!!! - gwałci Annet? Seriously, dude... I co jeszcze? Okazuje się, że może być jeszcze - Ralph nie chce dać się aresztować wraz z kumplem współwinnym, więc na imprezie u swego pana wywiązuje się walka na miecze (pamiętacie o DRAMA BUTTON?).
No i prawie go publicznie wykastrowali i powiesili, ale nie (DRAMA BUTTON, oczywiście) nadjechał król i przeszkodził. Hmpf! Jak raz by się Ralphowi należało (swoją szosą bardzo mnie ciekawi, do czego był zdolny w książce; póki co lektura utwierdza mnie w przekonaniu, że choć był brutalny i mniej inteligentny od Merthina, tak jakoś... kobitek nie krzywdził... ale mogę się mylić, nie dojechałam jeszcze nawet do połowy).
Kolejnym punktem, kiedy już DRAMA BUTTON naciskałam jak opętana był moment, w którym Caris, nieświadoma, że jej lek jest zatruty, leczy męża Phillipy. Rezultatu można się domyślić. Kto namieszał też wiadomo. Caris zostaje oskarżona o czary. Potem zostaje zakonnicą. Ciekawe, czy naprawdę złoży śluby i co wykoncypują, by Caris jednak mogła żyć długo i szczęśliwie z Merthinem? Bo że tak będzie nie mam najmniejszych wątpliwości. Może znowu król interweniuje samym wjazdem konno (swoją szosą król podoba mi się bardzo).
DRAMA BUTTON, dziękuję za uwagę.

Caitriona - Sob 29 Wrz, 2012 20:26

Agn napisał/a:
DRAMA BUTTON


:rotfl: :rotfl: :rotfl: boskie, będę używać :mrgreen:

Agn napisał/a:
swoją szosą król podoba mi się bardzo

Mnie też się król podoba, Blake Ritson świetnie się spisuje.

Agn napisał/a:
Może znowu król interweniuje samym wjazdem konno

Pewnie w podzięce za wyleczoną rączkę ją ułaskawi czy cuś takiego...

Agn - Sob 29 Wrz, 2012 20:42

Caitriona napisał/a:
Pewnie w podzięce za wyleczoną rączkę ją ułaskawi czy cuś takiego...

Też mi taki pomysł przyszedł do głowy. Ale zobaczymy, jak to zorganizują twórcy serialu. W książce sprawdzała niczego nie będę, bo i tak nie ma nic wspólnego z tym, co jest prezentowane na ekranie.
Caitriona napisał/a:
Blake Ritson świetnie się spisuje.

O, to to! Nie dość, że ciekawa postać (dołożona - książka nie opisuje wątku królewskiego), to jeszcze bardzo fajnie, na spokojnie zagrana.

primavera - Nie 30 Wrz, 2012 08:55

Godwyn i Petranilla to najgorsze co może być w człowieku. Zawsze zastanawiam się czy tacy ludzie patrząc w lustro uśmiechają się do swego oblicza.
Agn - Nie 30 Wrz, 2012 08:57

Wątpię. Są bardzo zajęci knuciem, nie mają czasu się uśmiechać do lustra (bo fałszywie do innych to jak najbardziej).
Agn - Czw 04 Paź, 2012 22:53

W dzisiejszym odcinku mamy jak nie spółkujących ze sobą mnichów, to lesbijskie doświadczenia między zakonnicami (i to Caris, for duck's sake!). A jakie tolerancyjne podejście! Fiu fiu! Aż się wierzyć nie chce...
Na wielki plus odcinka zaliczam brak Petranilli. Ale taki totalny brak, nawet pół ryja nie pokazała. Mało Merthina, acz było o nim - siedzi we Włoszech i robi karierę, chajtnął się i doczekał córki (oczywiście żonę właśnie dopadła dżuma (się dowiedziałam, że po ang. to pestilence), kobieta grzecznie umrze, więc wątek Merthin-Caris zaczyna się klarować, co było do przewidzenia).
Godwyn to @#$%^&* (wstawcie sobie ulubione przekleństwo, bo mój słownik nie posiada aż tak obelżywego epitetu, wymiękł przy pewnej męskiej części ciała, w dodatku złamanej). I tyle mam do powiedzenia względem tej postaci. Facet uprawia regularne złodziejstwo. To ma być PRZEOR?! :wsciekla: Ale spoko, matka Cecilia wysłała Caris z petycją do króla do Francji (i zapycha dziewczyna na piechtę, czemu by nie). I wreszcie doszło do naprawdę fajnych scen, tj. z udziałem króla i Caris. Im dłużej oglądam, tym bardziej podoba mi się ten król. Może ma teraz fryz jak Piast Kołodziej, ale nie ma ludzi doskonałych. Poza tym podoba mi się, w jaki sposób rozmawiał z Caris, w taki... normalny. Bez przyklęku itd. Coś czuję, że to on ostatecznie każe jej przestać się wydurniać i zrzucić habit (jakkolwiek to brzmi). Jego nieco ironiczny uśmiech mi tak podpowiada. A jaką ma fenomenalną pamięć! Caris nie musiała cisnąć, sam sobie przypomniał, że lata świetlne temu opatrzyła mu rąsię. Choć może łatwiej mu było zapamiętać, bo była kobietą, w dodatku ładną.
I coś mi się widzi, że chyba właśnie król jest moją ulubioną postacią w tym wszystkim, jak nigdy. Więc co by nie powiedzieć o serialu (oglądam z wypiekami na twarzy, ale nie ukrywam, że serialowe Filary ziemi były lepsze), dobrze że producenci postanowili pokazać wątek królewski z pierwszej ręki. :-)

Agn - Sob 13 Paź, 2012 19:44

Zostałam ostatnia na polu bitwy? Nikt już poza mną nie ogląda?
Caris została przeorem. WTF?! o_O Jak oni to odkręcą, to ja naprawdę pojęcia nie mam. Ciekawa jestem za to konfrontacji Godwyna i Caris, jak już dżuma zniknie z Kingsbridge.
Epidemia zbiera żniwo, Petranilla się mści okrutnie (nie ma nic gorszego, niż urażona kobieta), a Godwyna powinni spalić na stosie. I oczywiście takego dziada nawet katar nie złapie, co dopiero dżuma! :wsciekla:
Merthin wrócił z Włoch - wypiękniał. :mrgreen:

Caitriona - Sob 13 Paź, 2012 22:11

Agn napisał/a:
Nikt już poza mną nie ogląda?

Oglądam ;) Ale jakoś mnie nic nie ruszyło w ostatnim odcinku. Może dlatego, że mało było Petranilli ;) Nadal uważam, że Blake Ritson jest świetnym królem, choć nie bardzo rozumiem, jakim cudem brat Merthina (zapomniałam jak się zwie: Ralph?), przestępca, tak blisko jest króla, nawet bierze udział w naradach wojennych.

Agn - Sob 13 Paź, 2012 22:20

Wiesz, ja się naprawdę w wielu kwestiach tego serialu doszukuję sensu, ale tu poległam. Ralph miał walczyć i dzięki temu, khem, zmazać swe winy, król mu odpuszcza karę (a groziła mu śmierć z uwzględnieniem kastracji, więc było o co walczyć) bla bla bla. To powinien (MOIM SKROMNYM ZDANIEM!) zapychać w najcięższy bój, a na koniec mieć radość z tego, że żyje (o ile, rzecz jasna, przeżyje). Ale nie, jest przy królu, jeszcze mu doradza i ma genialne pomysły.

Rozwala mnie zakonnica, która współpracuje z Godwynem. Nietomna jakaś czy słońce jej za mocno przyświeciło? Albo chce zostać przeoryszą. Już to widzę... :roll:

Caitriona - Nie 14 Paź, 2012 19:07

Może najlepszą receptą na ten serial jest po prostu przyjmować za pewnik to, co dają i nie doszukiwać się sensu, jeno cieszyć intrygą ;)

A, ta zakonnica, Elizabeth chyba, no durna i wredna jakaś. Masz rację, ona myśli że przy tym robaku Godwynie karierę zrobi, a to tylko źle o niej świadczy.
Szkoda mi matki przełożonej.

primavera - Pią 19 Paź, 2012 08:01

Obejrzałam już 7 odcinek i niecomnie zirytoiwał po pierwsze Petranilla umierała ostatnio na dżumę a tu proszę wypiękniała i jest w świetnej formie, Godwyn mimo, że zwariował ma się bardzo dobrze ... kurczę w taki sposób to mozna kręcić serial w nieskończoność ...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group