To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Czytamy... polecamy... odradzamy

RaczejRozwazna - Sob 27 Mar, 2010 23:02

Dorwałam wreszcie Pratchetta. Facet jest kongenialny :excited: Kocham Rincewinda! :rotfl: Ale muszę przeczytac jeszcze raz "Kolor magii", żeby wyłapać więcej smaczków. Czy kolejne częsci "Świata dysku" są też takie dobre?? Jeśli tak to znalazłam lekture na jakiś czas :-D
Aragonte - Nie 28 Mar, 2010 00:00

Cieszę się, że przypadł Ci do gustu :D
Bardzo go lubię, chociaż nie mogę czytać kilku książek pod rząd, bo mi się przejada :wink:

Caitriona - Pon 29 Mar, 2010 20:24

Tak, większość pozostałych książek z cyklu Świat Dysku jest równie dobra, choć bywają i części troszkę słabsze np Piramidy :D :D Za to właśnie kocham Pratchetta ;) Ale Kolor magii i Blask fantastyczny pozostaną dla mnie numerem 1, z sentymentu. I podobnie jak Ty, uwielbiam Rincewinda oraz ŚMIERĆ i Bagaż ;)
BeeMeR - Wto 30 Mar, 2010 10:23

Caitriona napisał/a:
uwielbiam Rincewinda oraz ŚMIERĆ i Bagaż ;)
i ja :mrgreen:
milenaj - Wto 30 Mar, 2010 12:09

Caitriona napisał/a:
troszkę słabsze np Piramidy


Ale początek "Piramid" jest świetny.

Caitriona - Wto 30 Mar, 2010 18:37

milenaj napisał/a:
Ale początek "Piramid" jest świetny.

Tak, początek jest rewelacyjny: gildia skrytobójców i cały egzamin Teppica. Żałowałam, że cała książka nie jest poświęcona tej tematyce ;)

Anaru - Wto 30 Mar, 2010 21:01

BeeMeR napisał/a:
Caitriona napisał/a:
uwielbiam Rincewinda oraz ŚMIERĆ i Bagaż ;)
i ja :mrgreen:

I ja! I ja!!!

Caitriona - Wto 30 Mar, 2010 22:22

To mamy już klubik fanek Rincewinda & co ;) :D :D
Fibula - Wto 30 Mar, 2010 22:30

To ja, dla przeciwwagi, optuję za Śmiercią i wiedźmami :) .
Aragonte - Wto 30 Mar, 2010 22:56

Fibula napisał/a:
To ja, dla przeciwwagi, optuję za Śmiercią i wiedźmami :) .

Dołączam się do fanclubu :mrgreen:
Babcia Weatherwax rulez :-D

Caitriona - Śro 31 Mar, 2010 01:01

Fakt niezbity: Śmierć nas wszystkich łączy :mrgreen:
BeeMeR - Śro 31 Mar, 2010 09:20

Zwłaszcza, że ja jestem fanką w kolejności: Śmierć :cheerleader2: , Bagaż :cheerleader2: , Rincewind na szarym końcu :P
RaczejRozwazna - Śro 31 Mar, 2010 21:02

A mnie bagaż zdziebko przerażał :shock:
Alicja - Śro 31 Mar, 2010 21:05

RaczejRozwazna napisał/a:
Czy kolejne częsci "Świata dysku" są też takie dobre??



zdecydowanie lepsze :mrgreen:

Śmierć, Babcia i straż, a zwłaszcza kapitan Vimes - mój ulubieniec :excited:
lubię jeszcze Patrycjusza i zespół Nadrektor - kwestor :-P

RaczejRozwazna - Śro 31 Mar, 2010 21:12

AAAAA *zaciera ręce*

Strasznie się cieszę. Dialogi śmierci i Rincewinda były... :rotfl:

Alicja - Śro 31 Mar, 2010 21:14

zobaczysz jakie będą dialogi gdy Śmierć postanowi zrobić sobie wakacje, pożyć trochę jak człowiek i ...upić się :mrgreen:
katka - Śro 31 Mar, 2010 21:19

hej :)

dołączam do fanklubu: Śmierć jest cudowny :)

a czy mogę zgłosić Nianię Ogg do dowolnie wybranej nagrody - ogólnie za całokształt i szczegółowo za książkę kucharską?

aneby - Śro 31 Mar, 2010 21:20

Zaczynam przygodę z Pratchettem dopiero ... Bagaż jest fajny :mrgreen:
Alicja - Śro 31 Mar, 2010 21:22

aneby napisał/a:
Zaczynam przygodę z Pratchettem dopiero

świetnie :przytul:

Aragonte - Śro 31 Mar, 2010 22:35

katka napisał/a:
hej :)

dołączam do fanklubu: Śmierć jest cudowny :)

a czy mogę zgłosić Nianię Ogg do dowolnie wybranej nagrody - ogólnie za całokształt i szczegółowo za książkę kucharską?

Niania jest genialna :mrgreen:
A jak pięknie śpiewa :-P

Agn - Czw 01 Kwi, 2010 14:14

Ja się na temat Pratchetta nie wypowiadam, bo tylko co śmieszniejsze fragmenty miałam przed oczami. Aczkolwiek fakt, że teksty ŚMIERCI mnie najbardziej rozbroiły. Czekajcie, gdzieś się starał(a?) o pracę... nazwisko wyszło Bill Brama. :rotfl:

Ja zaś skończyłam trzeci tom "Darów anioła" Cassandry Clare - niezła akcja. Bardzo mi się podobało. Wprawdzie końcówka śmierdzi nieco deus ex machina, ale co tam - grunt, że nie nudziłam się przy ani jednej stronie. :mrgreen:

RaczejRozwazna - Pią 28 Maj, 2010 13:03

Sięgnęłam do poza-dyskowych powieści Pratchetta i się trochę rozczarowałam. Ani zdziebko wzorowane na Biblii "Księgi nomów", ani "Opowieści o Johnnym Maxwellu" mimo ciekawych ponmysłów i zabawnych kawałków nie dorównują serii o świecie Dysku. Więc wróciłam w te pędy i przeczytałąm 'Trzy wiedźmy" - tego Prachetta kocham :rotfl:
Alicja - Pią 28 Maj, 2010 15:15

miei też rozczarowuje świat poza-Dyskowy. Czytałam Dywan, Nomy i Johnego i z uporem godnym maniaka czytam inne. Może jeszcze Akwila trochę, trochę... Ale Świat Dysku jest najlepszy i najzabawniejszy :-D
praedzio - Pią 28 Maj, 2010 15:55

Ja ciągle wyławiam z półek księgarnianych nieczytane jeszcze przeze mnie pozycje Neila Gaimana. ;) Ostatnio połknęłam jego "Interświat". W kolejce czeka zbiór opowiadań "Rzeczy ulotne". :slina:
Agn - Sob 29 Maj, 2010 20:49

I jak ci się podobał Interświat? Pomysłowe, prawda? I napisane językiem dla młodzieży, zabawnym, z porównaniami, które odnoszą się do tego, co nastolatki znają (np. Darth Vader). Bardzo mi się ta książka podobała. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group