Komunikaty - Spotkanie w sukniach empirowych
Loana - Czw 05 Cze, 2008 10:46
Z tym 5-6 lipca to ja jeszcze prosze o chwile cierpliwosci, dowiem sie, czy mi czasem nie wypada wtedy jakies imprezowanie z okazji rocznicy slubu... Jak nie, to sie pisze!!! W Krakowie jak rozumiem? Na sobote i niedziele, wiec moge nocleg poszukac jakby co. Tylko musze wiedziec, dla ilu osob, zeby wiedziec, co szukac i za ile.
elbereth - Czw 05 Cze, 2008 11:55
Mi w sumie bardziej by pasował 12-13, ale jak stanie na 5-6 to też ok
Admete - Czw 05 Cze, 2008 13:56
Mnie odpowiadają oba terminy ( choc będę w spodniach ). Nocleg sobie pewnie zapewnię u jakiejś miejscowej przyjaciółki albo pojadę do domu. Czy ktos wie, co u Aine? Nie odzywa się...
Dione - Czw 05 Cze, 2008 19:11
U Aine chyba dobrze. Wczoraj była na niebieskim, ale fakt ostatnio rzadko zagląda. Czyżby zakochana?
Ja to wolałabym tak po 16tym. Bo na początku lipca mam zostać chrzestną , ale wciąż nie wiem kiedy dokładnie. I jeszcze muszę w tych okolicach zdać egzamin z philosophii Ale co tam. Piszcie mnie na listę Oczywiście z miejscem noclegowym, bo ja na noc do domu wrócić to nie dam rady
MiMi - Czw 05 Cze, 2008 21:16
W sumie mi pasują oba terminy, a ten 12-13 chyba bardziej, bo dziadek ma urodziny 3 lipca i chciałabym być, a będze je odprawiał pewnie w weekend. Po 15 lipca mnie już nie ma, więc wtedy mi nie pasuje, chyba, że już potem w sierpniu. Mnie też proszę pisać na nocleg.
Anaru - Czw 05 Cze, 2008 23:45
Hmmm... ja raczej mało austenowska jestem, ale jakby któraś potrzebowała noclegu, a nie miała, to mogę u siebie przenocować - nawet kilka osób sie zmieści (wielokrotnie sie mieściło ), bo mam wolny pokój, dwa wielkie materace i łóżko
Loana - Pią 06 Cze, 2008 11:21
Anaru - super!!! Jak nie bedzie wielu osob, albo wazne beda oszczednosci, to mysle, ze wtedy skorzystamy . Dziekuje!!!
Dione - Pon 16 Cze, 2008 19:59
Właśnie do mnie dotarło, że 5-6 lipca się nie mogę ruszyć do Krakowa. Czy ta data jest pewna na zlot, czy może ciągle zastanawiamy się nad 12-13-tym? Bo jak wszystko jedno, to może ten 12-13-ty?
Loana - Wto 17 Cze, 2008 11:17
Dla mnie moze byc i 12-13 lipca. Jak reszta dziewczyn?
Anonymous - Wto 17 Cze, 2008 11:19
kurczę :|
13 wesele mam
Tamara - Wto 17 Cze, 2008 18:15
13 i lipiec ??? Oj wedle tradycji źle to rokuje
Anonymous - Wto 17 Cze, 2008 18:55
Też bym się nie odważyła chyba Ale parze młodej to nie przeszkadza.....
MiMi - Wto 17 Cze, 2008 19:23
Mi pasują oba terminy. Chyba, że uda mi się przełożyć egzamin z prawa jazdy na sobotę, ale dam znać do końca tego tygodnia.
Anonymous - Wto 17 Cze, 2008 19:50
a ja wolalabym pozniejszy termin. Pomiedzy stanami depresyjnymi (codziennie od 8-16, z wylaczeniem weekendow) proboje pisac prace dyplomowa...
Wszystko juz mam - dodatki, aplikacje, nici nawet, ale na szycie (ze o skrojeniu nie wspomne) kiecki nie starcza mi juz energii (i precyzji). No chyba ze ja bym sobie przyjechala bez kiecki.
Dione - Wto 17 Cze, 2008 20:04
Szczerze mówiąc, ja jeszcze wciąż nie mam materiału, a szyć k...e nie umiem i czasu nie mam Ale co tam, zawinę się w prześcieradło i będę za starożytną rzymiankę robić
Tamara - Wto 17 Cze, 2008 21:21
Dione , spiąć dużymi efektownymi broszkami na ramionach i pod biustem przepasać złotym sznurem albo wstążką , złocista opaska na głowę i już no i jeszcze jakiś szal czy chusta i gotowe .
Dorfi - Wto 17 Cze, 2008 23:38
13 lipca to nie jest taka straszna data. Mój mąż się w tym dniu bronił i 5 dostał
Co do terminu, to 5 lipca mam jeszcze zajęcia i na spotkanie przyszłabym prosto z uczelni, czyli w kostiumie i z laptopem. 13 i 14 mam wreszcie upragniony i od roku wyczekiwany całkowicie wolny weekend, więc mi pasuje. W zasadzie to oba terminy mi pasują, bo zajęcia 5-go kończę ok. 13-ej.
Admete - Śro 18 Cze, 2008 10:06
Mnie każdy termin pasuje.
Loana - Śro 18 Cze, 2008 12:01
To co, 12-13? A Kasiek dojechalaby w niedziele (nie wiem, czyj slub masz, czy musisz byc na poprawinach jak beda, czy nie). Pasuje Wam?
Admete - Śro 18 Cze, 2008 13:08
A właściwie dlaczego to jest niedziela - poniedziałek? Nie lepiej sobota - niedziela? Nie lepiej 12 - 13?
Loana - Śro 18 Cze, 2008 13:25
Racja, racja, mi sie weekendy pomylily . Oczywiscie mialam na mysli 12-13 lipca, gdzie glownym dniem spotkania bylaby sobota (w koncu niektore moga przyjechac TYLKO na ten jeden dzien, na sobote),a reszte dni to jakby komus pasowalo.
Anonymous - Pią 27 Cze, 2008 18:45
dziolszki troche mi sie sprawy pokomplikowaly i musze siedziec w domu. Po prostu nie moge sie z niego ruszyc. Zapytam rodzicow, bo jesli bedziecie tak blisko, to moze zrobimy w moim wielkim ogrodzie pieczone? W zasadzie nie mam lozek ale gdybyscie chcialy namiot rozbic - jest gdzie i duzo. Przy niezbyt duzej ilosci osob - sluze rowniez podloga z materacem sztuk 1 (ale mozna sobie przywiesc). Plusem tej opcji jest tansza wersja imprezy. Nocleg Wam odpada, na pieczone mozemy sie zlozyc - wyjda grosze. Pozostaje Wam jedynie przejazd. Kolejnym plusem jest moja niewatpliwie atrakcyjna obecnosc
Minusem - spartanskie warunki noclegu. Z drugiej strony - fajnie tak...
Admete - Sob 28 Cze, 2008 10:20
A nie będziemy przeszkadzać...Ja bym chętnie odwiedziłą chrzanów, duzo o nim słyszałam Ale Krakó tez bym chciała zaliczyć, dlatego nie rezygnowałabym z niego tylko dodała impreze do grafika
Anonymous - Sob 28 Cze, 2008 10:32
teoretycznie 13 moge juz z domu wyjsc... To niedziela. Mozna spokojnie jechac do Kraka. Przez Babice
Dorfi - Sob 28 Cze, 2008 11:44
Piknik u Aine? Brzmi zachęcająco, ale w takim wypadku to ja byłabym w 3 osobach, ale za to z jakimś żarełkiem (i bez noclegu oczywiście). Rozumiem, że spotkanie będzie jednak 12-13?
|
|
|