i sceny chyba już z miodowego miesiąca - i były bardzo ładne RaczejRozwazna - Pon 18 Maj, 2026 14:32 No właśnie tę dramę trzeba wybiórczo. Są naprawdę znakomite momenty a nawet całe odcinki. Oglądam odcinek przedślubny i bardzo mi się podoba Cała trójka - główni i drugi grają bardzo dobrze.
Tylko gupi scenarzyści nie dali odpowiednio dużo czasu głównym. Admete - Pon 18 Maj, 2026 15:21 Ja oglądam "Filing for love" , które z ha, ha śmiesznego w pierwszych odcinkach stało się teraz ( na szczęście ) poważniejsze i "My Royal Nemezis". Spróbuję tego "Sold...".RaczejRozwazna - Pon 18 Maj, 2026 21:21 Ślub bardzo ładny, ale
Spoiler:
zderzenie go - a zwłaszcza nocy poślubnej - pogrzebem ojca Drugiego wyglądało trochę makabrycznie Przesada.
drugi - durny młodzieniec - ma bardzo dobre wyczucie dramatyczne. On mi się nie widzi w scenach romantycznych, ale bardzo ładnie cierpi. Podoba mi się jego drama, interakcje z głównym i z bohaterką.BeeMeR - Pon 18 Maj, 2026 21:30 Widać ten kontrast zdarzeń juz w początkowej piosence, albo końcowej RaczejRozwazna - Pon 18 Maj, 2026 21:34 Aż poczytałam opinie na ten temat i to ponoć jest zgodne z prawdą historyczną, tak się odbywało czasem - nawet to, która procesja ma ustąpić której miejsce. Samo życie.
Niemniej pozostał mi lekki absmak, mogli przesunąć noc poślubną (dość odważną jak na dramy zresztą).
Piosenkom na napisach początkowych i końcowych towarzyszą u mnie animacje, nie ma spojlerów
Natomiast co jest w tej dramie fajne - naturalność zachowania bohaterów po ślubie. Widać że są blisko, intymność i cielesność jest naturalna, dobrze to jest zrobione. To wcale nie jest oczywiste w dramach, stąd plotki, że główni romansują prywatnie BeeMeR - Pon 18 Maj, 2026 22:52
RaczejRozwazna napisał/a:
Piosenkom na napisach początkowych i końcowych towarzyszą u mnie animacje, nie ma spojlerów
I tak i nie - bo tu wyraźnie jest od pierwszych odcinków sugestia, że te dwa wydarzenia dzieją się naraz - jeden pan kogoś traci, drugi zyskuje.
Nie wiem kto umarł (drama mi odpowie) ale nie jestem pewna czy młodzi powinni coś przekładać - to ich czas, noc poślubna już nigdy się nie powtórzy - ładnie jest nakręcona, bardzo zmysłowo.RaczejRozwazna - Pon 18 Maj, 2026 23:40 A rzeczywiście - nie wpatrywałam się w te animacje. Poza białym kotem
Co do ostatniego - i tak i nie bo to zależy od tych konkretnych okoliczności. Ale jestem ciekawa jak Ty to odbierzesz.
Ale zasadniczo podoba mi się ta drama teraz od kilku odcinków.BeeMeR - Wto 19 Maj, 2026 00:18 Nie wiem czy jakkolwiek to odbiorę, bo prócz bardzo typowego konfliktu matek nie ogarniam co się w dramie dzieje
Nie zainteresowała mnie, nie wiem co robi główny, jak się ma do durnego i czemu bil go po ręce i chyba nie czuję potrzeby wiedzieć
Spróbuję jeszcze trochę, ale na razie kiepsko to wygląda
Scenę poślubną widziałam bez kontekstu i spodobała mi się,nie wiem czy dotrwam do kontekstu RaczejRozwazna - Wto 19 Maj, 2026 00:46
To może rzeczywiście nie ma co się męczyć. Mnie ta drama wchodzi łatwo ale coś tam robię w tle zazwyczaj. I nie przejmuje się gdy nie łapię kto jest kto Trzykrotka - Wto 19 Maj, 2026 09:38 My Royal Nemezis bardzo ładnie się rozwija i ja też chętnie obejrzałabym dramę wyłącznie joseońską. Kuzyn złol z obecnych czasów to na razie pikuś w porównaniu z "czoną" z dawnych lat. A dopiero odkrywamy rąbka tajemnicy, jaka kanalia to była.
Fajna jest ta aktorka, muszę wrócić do Lady Ok, którą kiedyś zaczęłam oglądać i porzuciłam. Aktor też mi się podoba, odsłanianie jego łagodnej strony jest bardzo subtelne i wiarygodne.BeeMeR - Wto 19 Maj, 2026 09:39 Ano właśnie
Ja bardzo szybko przeszłam w tryb oglądania wyłącznie scen głównych (a jest ich mało) i durnych, reszta - niech się dzieje co chce Loana - Wto 19 Maj, 2026 19:41 Nadrobiłam posty. Bo jakoś dawno nie wchodziłam na forum, a co do oglądania to oprócz powtórek dram to oglądałam tylko te szorty chińskie (szkoda, że nie umiem znajdować ich tytułów, bo bym miała liste na MD już na kilkadziesiąt jak nic ). Ale ale! weszła w piątek nowa drama z ParkEunBin (moja ukochana aktorka koreańska odkąd ją zobaczyłam w "Porcelanowym Królu" - powoli oglądam dramy z nią, a powoli bo pechowo dla mnie ona nie gra za bardzo w romantycznych komediach...) i na tę dramę nawet czekałam, bo wiedziałam, że to oczywiście nie będzie (jak zwykle ) komedia romantyczna, ale miała być zabawna drama o superbohaterach, więc liczyłam na coś lekkiego i fajnego. Wrzucili w piątek wszystkie 8 odcinków na Netflix i obejrzałam na dwa rzuty. Nom. I w niedzielę robiłam powtórkę całości. Bo drama bardzo mi się spodobała!
Drama nazywa się "The WonderFools" [ https://mydramalist.com/768853-the-b-team ] i tak jak obiecywali to jest komedia, trochę akcyjniak, jakaś tam tajemnica też się znajdzie - ale całość jest naprawdę urocza i dobrze się bawiłam oglądając ją Były momenty do pośmiania się (sporo tam parodii dla mnie było), były momenty do wzruszenia się, były fragmenty, gdzie nie mogłam się doczekać, żeby odkryć co i jak, był nawet fragment, gdzie miałam ochotę rzucić czymś w laptopa, bo się tak zdenerwowałam - naprawdę porządne osiem godzin dobrej rozrywki. Plus na Netflixie można oglądać w przyspieszeniu 1,5 raza i dość często to w ogóle nie zmieniało odbioru, bo ma ta drama momenty snujowe Wizualnie to całkiem dobre pokazanie roku 1999, supermoce były ładnie rozegrane, scenariusz nie uprawiał gimnastyki z logiką aż tak bardzo. ParkEunBin jest WSPANIAŁĄ aktorką (nie dyskutuję na ten temat ) i to było widać w tej dramie, bo towarzyszył jej ChaEunWoo, który jest bardzo ładnym chłopakiem i okej aktorem, po prostu w porównaniu z ParkEunBin widać, że jeszcze mógłby być lepszy za to przyznaję, że ma lepszy głos niż ParkEunBin i ten głos od początku mega mi się podobał I razem świetnie grali, wg mnie mają dobrą chemię i pasują do siebie A, i podobała mi się muzyka w tej dramie, zwłaszcza, że kilka fajnych kawałków starych się pojawiło (Radiohead świetnie pasowało ).
Ciekawe, czy zrobią drugi sezon, z chęcią bym go obejrzała
Podsumowując - polecam! Ale z zastrzeżeniem, żeby się nie nastawiać na niewiadomoco, to nie jest jakaś mega głęboka drama z przemyśleniami o życiu i ogólnym cierpieniem, ta komedia i absurd naprawdę mocno w niej wybrzmiewają (i tu moje serduszko chlipie, bo mogłoby tam być więcej romantycznych fragmentów, a w sumie większość jest mocno komediowa ).RaczejRozwazna - Wto 19 Maj, 2026 21:00 Co by nie rzec o Splendid Match, nudach i dłużyznach - ma najlepiej, najbardziej motylkowo poprowadzoną parę po ślubie, jaką widziałam w dramach. Może Więzień piękności miał ten vibe też - ale nie dotrwałam do tych scen. Natomiast główny ma u mnie oskę za jednego z najbardziej męskich bohaterów chińskiego dramalandu. Główna w tych poślubnych odcinkach wygląda cudownie. No reklama małżeństwa normalnie.
A poza tym drama jest teraz dużo lepsza niż na początku, dłużyzn mniej, na tapecie ten niewydarzony siostrzeniec głównego - scholar i jego obsesyjna miłość. i bardzo sympatyczny, kształtujący się romans siostry głównej - introwertyczki z jakimś drugim introwertykiem. BeeMeR - Wto 19 Maj, 2026 22:20 próbowałam zacząć The Untamed ale to kompletnie nie moja bajka
ale zachwycił mnie płomienisty klif z którego na dzień dobry spadł bohater
kto by spadał ze zwykłego RaczejRozwazna - Śro 20 Maj, 2026 00:16
BeeMeR napisał/a:
ale zachwycił mnie płomienisty klif z którego na dzień dobry spadł bohater
Trzykrotka - Śro 20 Maj, 2026 10:39 Taaa, właśnie coś takiego podejrzewałam Mam dość tej dramy od samego słuchania o niej. Swego czasu, kiedy jeszcze więcej siedziałam na różnych dramowych blogach i stronach, aż się bałam zaglądać tu i tam, bo zewsząd wyskakiwali panowie w białych sukienkach
Wczoraj obejrzałam - tak bez odrywania się, na spokojnie, kolejny (chyba 7 albo 8) odcinek Splendid Match i o dziwo - podobało mi się bardziej niż przedtem. To był ten z konfliktem między naszą bohaterką a tym wymalowanym chorowitym paniczem - że aż ją biczem smagnął. Ja jestem uparta, może jeszcze poprobuję oglądać, skoro mam płodozmian w postaci My Royal Nemezis i Sold on You.BeeMeR - Śro 20 Maj, 2026 10:57 Ten główny z Untamed to jest takie emo że nie dałam rady. Pokazałam Ani początek i tenże piekielny klif ale ona też nie była zachwycona
A z reguły mamy teraz kompletnie odmienne zdanie dramowe
Ja obejrzałam 6 i 7 Splendid match i też mi się podobało - może dobrze mi zrobił odpoczynek kilkudniowy a moze mam lepszy nastrój.RaczejRozwazna - Śro 20 Maj, 2026 12:03 Koło 10 odcinka jest jeszcze jeden nudny przestój - drama zdecydowanie się polepsza od 14. To jest pierwsza moja drama, gdzie druga połowa jest lepsza i to dużo niż pierwsza.
Ja obejrzałam już wszystkie dostępne odcinki (31) wyjątkowo łatwo mi ta drama wchodzi.Loana - Śro 20 Maj, 2026 12:15
BeeMeR napisał/a:
próbowałam zacząć The Untamed ale to kompletnie nie moja bajka
ale zachwycił mnie płomienisty klif z którego na dzień dobry spadł bohater
kto by spadał ze zwykłego
Lol! Ale lekko zachęciłaś do zobaczenia chociaż ładnego NIE ZWYKŁEGO klifu, z którego mógł spaść bohater Ale w sumie nie mam nawet tego "The Untamed" na jakiejkolwiek liście, bo mnie skutecznie odstraszyło to, że się tym zachwycają fanki yayoi Loana - Czw 21 Maj, 2026 17:46 Sprawa aktora Kim Soo Hyun ma na razie jedno zakończenie - policja zbadała, że dowody na niego były sfabrykowane. Innymi słowy tu rację mieli ludzie, którzy mówili, że jakoś dziwnie te dowody wyszły na światło dzienne po śmierci aktorki i w momencie, jak "rodzinie" zaczęło brakować kasy od niej i chcieli sobie "dorobić" na oszustwie...
https://news.mydramalist.com/article/kim-soo-hyun-kim-sae-ron-controversy-takes-another-turn-as-police-call-allegations-false
Jeśli naprawdę jest całkowicie niewinny to życzę mu, żeby wszystko się wyjaśniło i żeby jego kariera się odbudowała, bo jak to w tej Korei bywa strasznie aktorzy dostają po dupie przy takich sprawach.Loana - Czw 21 Maj, 2026 19:00 W końcu pojawiła się drama, na którą mega czekam! Czyli coś w rodzaju komedii romantycznej z ParkEunBin Co prawda pewnie to nie będzie komedia, może będzie romantyczna, plus nie wiem czemu tam koło niej pokazują dwóch aktorów - nie lubię trójkątów, to dlatego marudzę
Ale może będzie coś fajnego. Netflix kręci, drama ma mieć 12 odcinków i w lipcu ją wypuszczą. Tytuł to "Spooky in love" i to ma być remake dramy "Spellbound" (którą mam na liście do obejrzenia, ale na razie sobie odpuszczę, żeby nie porównywać z tą nową plus żeby mnie jednak mogli czymś zaskoczyć )
Tutaj artykuł na MDL: https://news.mydramalist.com/article/park-eun-bin-s-spooky-in-love-confirms-premiere-date
Tu filmik z czytania scenariusza, ale mam takiego zonka, bo ja chyba nie poznaję tego aktora grającego główną rolę, tzn to chyba nie on na tym filmiku jest - no chyba że on, tylko przytył i coś sobie z twarzą zrobił... https://x.com/osw_global/status/2049786471738159528 [edit - to jednak on, zonk...]
Ogólnie to jakaś masakra z tą medycyną estetyczną, coraz więcej dram mam takich, że nie mogę się skupić na historii, bo mnie wnerwia jak mocno widzę, że aktorka/aktor są zrobieni. I myślałam, że ParkEunBin to ominęło, bo w "The WonderFools" wyglądała tak jak ona, ale patrzę na te filmiki niedawno nakręcone z nią i ona chyba sobie coś z ustami robiła, bo wyglądają inaczej (( no masakra... nie róbcie mi tego -_- ledwo dokończyłam dramę "My troublesome star" [ https://mydramalist.com/782624-my-golden-star ], bo główna latała z powiększonymi ustami, nie palę się do dramy "Perfect Crown" [ https://mydramalist.com/781538-wife-of-a-21st-century-prince ] mimo, że lubię UI, bo ten aktor główny to wygląda jak nieudany produkt medycyny estetycznej (bo wyglądał lepiej kiedyś!), a tu na koniec moja ukochana aktorka mi to robi (( Oby chociaż robiła to delikatnie, żeby nie wyglądała jak swoja karykatura...BeeMeR - Czw 21 Maj, 2026 19:38
Loana napisał/a:
lekko zachęciłaś do zobaczenia chociaż ładnego NIE ZWYKŁEGO klifu, z którego mógł spaść bohater
Naści: trzecia minuta:
https://www.youtube.com/w...e18X88sfeYbnhTr
Tak, oczywiście, że się nabijam - normalnie klify są piękne, czasem te same w wielu dramach (zwłaszcza w koreańskich mają jeden główny dyżurny klif ) - tu zaś mamy komputerowe czeluście piekielne pod "klifem", płomienie i takie tam bajery. Pan spadł, 16 lat później okazało się że chyba żyje ale jajuż zdążyłam odpaść. Najokropniejsza fryzura tego roku - włosy puszczone połowicznie na twarz, zasłaniające jedno oko
Loana napisał/a:
yayoi
co to?
Odnośnie KSH - Nie wiem jak będzie z odbudowaniem kariery, bo niestety bardzo trudno jest odzyskać zaufanie publiczne, a jest wielu innych, młodych zdolnych (albo z plecami) i bez skandalu.
Loana napisał/a:
nie palę się do dramy "Perfect Crown"
To jest przyjemna ple ple dram, nic nadzwyczajego ale ok romans. Pan mi się bardziej podobał w czymś innym, tu był najsłabszy z ekipy (pomijając w ogóle kwestię urody ).
A Splendid Match
Dojechałam do 14 odcinka - to jest zdecydowanie punk kulminacyjny
Powiem tak: nie przepadam za postaciami głównymi, ale dobrze się to ogląda. Ja już pomijam głównego, którego mogłoby jak dotąd nie być
Jasne, on ma typowe wstawki - a to ratuje pannę z wody czy od mieczowych (trudno powiedzieć co bardziej od czapy ) albo ona jemu opatruje rany, ale tak po prawdzie to oni mają tylko zaczątki relacji...
edit:
Chwilami można zapomnieć, że w ogóle jest jakiś główny
Bo tez jego wątek jest najsłabszy jak dla mnie.
A za panną i jej rodziną nie przepadam - ale mimo to ogląda się dobrze. RaczejRozwazna - Czw 21 Maj, 2026 20:50
Do oświadczyn w 18 odcinku to tych głównych razem było jak na lekarstwo. Ale później nadrobią
Rodzina głównej od strony ojca jest okropna, lubię babkę - matkę matki i kuzyna. Będzie jeszcze irytująca ciotka i kuzynka idiotka Ale na szczęście z czasem tej rodzinki będzie mniej.
Tak, 14 odcinek to pierwszy punkt kulminacyjny, a po nim jest już zasadniczo coraz lepiej
Loana - jak ja Cię rozumiem z tymi operacjami plastycznymi! Też z tego powodu m.in. nie mogłam zdzierżyć Perfect Crown (główny na pewno miał coś robione z twarzą), i w ogóle jak widzę takie koszmarki to nie mogę się skupić na oglądaniu W Dream od splendor przyjaciółka głównej miała taką twarz. Jak mam uwierzyć, że to żona kupca z epoki Tang?BeeMeR - Czw 21 Maj, 2026 22:30 Och, jak niedorzecznie spadli z klifu
No i zachwycałam się noworocznymi kwiatami i jabłkami pod śniegiem