Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
Admete - Pią 09 Sty, 2015 05:31
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie się w ogóle podoba postać Nauczyciela i ciekawam, czy on jeszcze czegoś nie chowa w zanadrzu. |
W więzieniu siedział. Ciekawe, kiedy hakerkę poznał, bo mówi do niej detektyw Jo.
Agn - Pią 09 Sty, 2015 07:42
Witam o poranku!
| Aragonte napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | No nie, to Junki wydaje się jej mało gorący, że chce go podpiekać? |
Może woli wersję dozwoloną od 18 lat? |
A ty nie? |
Na razie rozważamy, co by wolała Trzykrotka.
| Aragonte napisał/a: | Masz nadzieję, że w w Twoich snach zrzuci resztę? |
Już to kiedyś w końcu zrobił, nie powiem "nie" powtórce.
| Trzykrotka napisał/a: | | Gdyby miał poczucie przyzwoitości, to zrzucałby ją na życzenie. W odpowiedzi na potężny wulkan uwielbienia, jaki mu tu eksploduje dzień po dniu. |
No jak widać w wyszperanym z dna netu filmiku tylko obojczykami skromnie łysnął. Ech...
| Trzykrotka napisał/a: | Gdzie tam Brzydactwo. Plaga. Plaga wykosił aktorsko PSH w końcówce 10 odcinka Pinokia |
Mea culpa.
| Aragonte napisał/a: | Zresztą mam co oglądać |
To za co się teraz bierzesz?
| Admete napisał/a: | | Ciekawe, kiedy hakerkę poznał, bo mówi do niej detektyw Jo. |
U mnie było "soldier Jo", co też zastanawiające.
Coffee heaven!
 
BeeMeR - Pią 09 Sty, 2015 08:11
Obejrzałam Healera nr 7 i pół 8
Bardzo mi się podoba rozwój relacji między bohaterami, nie tylko główną parą ale przede wszystkim
Szalenie mi się podobał "kontakt osobisty" nie am to jak łamać zakazy
Healer też miał swoją chwilę "kontaktu"
Wizualnie ogromnie mi się podoba to drzewo
Smęcenie nad wodą też ładne
Agn - Pią 09 Sty, 2015 08:25
Faktycznie nadrabiasz zaleglosci.
Ten motyw z kontaktem osobistym byl swietny. Young Shin nie wiedziala o co chodzi, ale widz - jak najbardziej.
W ogole zapomnialam wspomniec, ze ubawia mnie, ilekroc hakerka nawiazuje kontakt z Healerem przez kompa - ten wiedzmi smiech.
BeeMeR - Pią 09 Sty, 2015 08:27
| Agn napisał/a: | Ten motyw z kontaktem osobistym byl swietny. Young Shin nie wiedziala o co chodzi, ale widz - jak najbardziej. | i hakerka na linii też
Admete - Pią 09 Sty, 2015 09:19
Personal contact i scena z filmowaniem to kolejne ulubione momenty w Healerze.
Aragonte - Pią 09 Sty, 2015 09:58
| Agn napisał/a: | Na razie rozważamy, co by wolała Trzykrotka. |
A Trzykrotka na razie woli omijać nasze posty wzrokiem, żeby nie narażać się na zgorszenie
| Agn napisał/a: | Już to kiedyś w końcu zrobił, nie powiem "nie" powtórce. |
Ja chyba jakieś zażalenie złożę w związku z tym, że się uporczywie w moich snach nie chce się pojawić, wzdech...
| Agn napisał/a: | To za co się teraz bierzesz? |
Jeszcze nad tym myślę. Tzn. ostatnio to miałam w ogóle mało czasu, więc nie bardzo wchodziło w grę oglądanie czegokolwiek poza fragmentami znanych mi już filmów, dzisiaj może wrócę z pracy ciut wcześniej (tj. nie o 22.30), więc może coś nowego skubnę, ale nie ręczę. Pewnie dopiero w weekend zdecyduję się, czy lecę z powtórką Joseon Gunman, czy biorę się za coś zupełnie nowego - The Princess Man? Wojownik Baek Coś Tam? Ciąg dalszy My Girl? City Hunter? Wilczka zamierzam jeszcze odroczyć, żeby skrócić okres posuchy bez żadnej dramy z Jun Ki
I dziekuję za kawusię Bardzo jest mi dzisiaj potrzebna, bo po dwóch dniach z bólem łba czuję się otępiała
Edit: w rewanżu wrzucam link do filmiku (dużo śmiejącego się Junkiego i jego pięknych kości policzkowych ), który dzisiaj wpadł mi w ręce:
https://www.youtube.com/watch?v=0BeEUGZcYgg
Poza Junkim jest wierny sługa naszego Sędziego z Arang
I pełznę z niechęcią do pracy
BeeMeR - Pią 09 Sty, 2015 12:59
| Admete napisał/a: | | Personal contact i scena z filmowaniem to kolejne ulubione momenty w Healerze. | Ja też lubię wymianę kuksańców - oni się w tym biurze czasem jak dwie kozy zachowują, jakby mieli bliżej dwudziestki niż trzydziestki
I jak jemu mowa schodzi na nieformalną
Widać, że nadają na podobnych falach
| Aragonte napisał/a: | | Pewnie dopiero w weekend zdecyduję się, czy lecę z powtórką Joseon Gunman, czy biorę się za coś zupełnie nowego - The Princess Man? Wojownik Baek Coś Tam? Ciąg dalszy My Girl? City Hunter? | Czekamy więc na Twoją decyzję
Z ploteczek: CSW
http://www.dramabeans.com...ishing-village/
ps. absolutnie nie sądzę, by Trzykrotka jakiekolwiek faflunienie omijała wzrokiem
edit:
z dalszych ploteczek:
Drama się jeszcze nie zaczęła, a już pytają "are you Team Jekyll or Team Hyde?"
cóż się dziwić - promocja trwa
http://www.dramafever.com...l-or-team-hyde/
I Ji Chang Wook w kilku odsłonach (Hero akurat nie ma w poniższych:)
http://www.dramafever.com...-screen-styles/
http://www.dramafever.com...-set-of-healer/
i jeszcze jedna głupotka:
http://www.dramafever.com...rama-boyfriend/
Admete - Pią 09 Sty, 2015 18:34
Ostatni odcinek Pinokia bardzo mi się podobał. Mam nadzieję, ze matka In Ha w końcu zrobi coś, co odkupi jej wcześniejsze grzechy. Rozmowa między Ha Myungiem i nią na końcu - ciekawe rozwiązanie. Zaczęły się dwie nowe dramy - Kill me, heal me i Heart to heart. Któraś z nich warta uwagi?
Aragonte - Pią 09 Sty, 2015 22:27
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Pewnie dopiero w weekend zdecyduję się, czy lecę z powtórką Joseon Gunman, czy biorę się za coś zupełnie nowego - The Princess Man? Wojownik Baek Coś Tam? Ciąg dalszy My Girl? City Hunter? | Czekamy więc na Twoją decyzję |
Nie wydaje mi się, żeby miała większe znaczenie dla wątku
Kolejny filmik z kampanii reklamowej Arang, na moje oko, sądząc po obecności Anioła Śmierci i wiernego sługi, a raczej z przygotowań do wywiadów i itd.:
https://www.youtube.com/watch?v=VgT-fuWvEhE
Junki wygląda zawałogennie Te oczy, ten uśmiech, te kości policzkowe, te usta... No dobra, lepiej się zamknę
Agn - Pią 09 Sty, 2015 22:39
| Aragonte napisał/a: | A Trzykrotka na razie woli omijać nasze posty wzrokiem, żeby nie narażać się na zgorszenie |
W to nigdy nie uwierzę.
| Aragonte napisał/a: | | Ja chyba jakieś zażalenie złożę w związku z tym, że się uporczywie w moich snach nie chce się pojawić, wzdech... |
Nie wiem, czy go teraz od pracy odciągniesz, musisz mu w najbliższym czasie wybaczać - w końcu film kręci, byśmy miały co oglądać.
| Aragonte napisał/a: | Bardzo jest mi dzisiaj potrzebna, bo po dwóch dniach z bólem łba czuję się otępiała |
Biedna... straszne masz te bóle głowy.
| Aragonte napisał/a: |
Edit: w rewanżu wrzucam link do filmiku (dużo śmiejącego się Junkiego i jego pięknych kości policzkowych ), który dzisiaj wpadł mi w ręce:
https://www.youtube.com/watch?v=0BeEUGZcYgg
Poza Junkim jest wierny sługa naszego Sędziego z Arang |
Awww dziękować! Ach te jego piękne kości policzkowe! Dawno już mówię, że ma cudne. Poprzednio ta część twarzy zrobiła na mnie takie wrażenie w przypadku Benedicta Cumberbatcha - ten to ma pięęęęęękne kości policzkowe. Ech...
| Cytat: | I jak jemu mowa schodzi na nieformalną |
Ostatnio aż się Young Shin zaniepokoiła, jak mu się na ową nieformalną nie zeszło.
Wygląda na to, że CSW umie gotować. Czy jest coś, co nieco nadszarpnęłoby jego wizerunkiem ideału? A, tak - jest żonaty. *wzdycha*
*grzebie w zasobach Anaru* Mniam, jakie skarby. I skubnęłam jednak PP. Będę się chciała odprężyć, to... Jestem słaba!
Agn - Pią 09 Sty, 2015 22:41
| Aragonte napisał/a: | Nie wydaje mi się, żeby miała większe znaczenie dla wątku |
Jak nie jak tak?! Będzie kluczowa dla tego wątku! Wiesz ile osób chce cię dopingować???
| Aragonte napisał/a: | Kolejny filmik z kampanii reklamowej Arang, na moje oko, sądząc po obecności Anioła Śmierci i wiernego sługi, a raczej z przygotowań do wywiadów i itd.:
https://www.youtube.com/watch?v=VgT-fuWvEhE |
Nawet jeśli eyeliner był w użyciu................................ Ratunku!!! Umieram!!!*
(Niech mi się żadna nie waży wzywać karetki i konowała! Bo będę straszyć po nocach!)
Rozbraja mnie, co on czasem wyczynia z rękami (2:30).
Aragonte - Pią 09 Sty, 2015 22:48
Też mnie rozbrajały jego gesty - jakie on ma miękkie, płynne ruchy
Wyglądał obłędnie w tych filmikach, prawda?
A te ujęcia, kiedy miał wilgoitne, rozwichrzone włosy... o mamo
| Agn napisał/a: | Nawet jeśli eyeliner był w użyciu................................ Ratunku!!! Umieram!!!* |
Wiem, co czujesz
I był eyliner w użyciu, był
Dorzucam jeszcze jeden filmik - nie wiem, czy na dobicie, bo tu są czasem jakieś scenki rodem z teleturniejów
https://www.youtube.com/watch?v=FM5775pyhuU
BeeMeR - Pią 09 Sty, 2015 22:51
| Aragonte napisał/a: | Nie wydaje mi się, żeby miała większe znaczenie dla wątku | No wiesz? Ja jestem bardzo ciekawa co będziesz oglądać i komentować.
Skończyłam Healera 8
Podobała mi się akcja z windą - zwłaszcza montaż.
(Wall)Kissu też ładny.
Na jedną scenę się zeźliłam, ale cóż, nie ma róży bez kolców: gdy reporterka w testowym wywiadzie żali się healerowi, jak to jej miłości są nieodwzajemnione - niby śliczna scena na pierwszy rzut oka, ale dziewczyna śliczna i zgrabna, a palcem nie kiwnęła - gdyby chciała mogłaby mieć nawet LMH
To dla mnie taka obłuda dramowa, jak gdy szczuplutka bohatera niby zajada się kilogramami jedzenia
Agn - Pią 09 Sty, 2015 23:13
| Cytat: | Też mnie rozbrajały jego gesty - jakie on ma miękkie, płynne ruchy |
No właśnie. A rączkami to czasem tak się naprzebiera nim zrobi pif-paf lub serduszko... nic tylko patrzeć i podziwiać, co jeszcze wymyśli.
| Aragonte napisał/a: | A te ujęcia, kiedy miał wilgoitne, rozwichrzone włosy... o mamo |
Taaak, wiem... To te ujęcia mnie doprowadziły do stanu wrzenia.
| BeeMeR napisał/a: | No wiesz? Ja jestem bardzo ciekawa co będziesz oglądać i komentować. |
Widzisz?! Aragonte - WIDZISZ? To istotne, co będziesz oglądała i nam komentowała, bardzo chcemy wszystko wiedzieć, najchętniej z detalami. I nie - nie łudź się, że jak zaczniesz, to nie będziesz musiała pisać o postępach i co ci się podoba.
| BeeMeR napisał/a: | | Podobała mi się akcja z windą - zwłaszcza montaż. |
Miałam skojarzenia ze Speed. Nawet przez chwilę myślałam, że rozwiązanie będzie takie samo, ale ciut jednak inaczej wybrnęli.
| BeeMeR napisał/a: | | (Wall)Kissu też ładny. |
Tak Eru a prawdą ta scena jest tak ładnie nakręcona i zakończona (ujęcie na PMY z wyciągniętą ręką wśród śniegu - cudo!), że nawet nie zauważyłam, żeby to był wallkissu. Nie do końca. Wallkissu to takie "ostrożnie, całujemy się, ale się nie dotykamy", a tutaj choć przyciśnięcie ust było bardzo konkretne.
| BeeMeR napisał/a: | niby śliczna scena na pierwszy rzut oka, ale dziewczyna śliczna i zgrabna, a palcem nie kiwnęła - gdyby chciała mogłaby mieć nawet LMH |
A ile znasz dziewczyn niby ślicznych i niby na jedno skinienie ręki mogłyby mieć nawet LMH, a jednak... są samotne? Nie znasz ani jednej? Bo ja znam. I mam wrażenie, że jest takich dziewczyn pełno.
| BeeMeR napisał/a: | To dla mnie taka obłuda dramowa, jak gdy szczuplutka bohatera niby zajada się kilogramami jedzenia |
Jak się zajada wyłącznie szambem z mcdonaldsa, to owszem - obłuda. Ale jak ma normalne jedzenie... Jak np. Jan Di - jadła normalne jedzenie. Ale dużo - ale też uprawiała sport, więc potrzebowała paliwa. W Poseidonie - panna jadła jak koń, ale była policjantką, trenowała.
W CH Kim Na Na dużo jadła, ale to ochroniarz prezydenta, nie może zasłabnąć i musi mieć siły.
Itp. itd.
BeeMeR - Pią 09 Sty, 2015 23:21
| Agn napisał/a: | | Nie do końca. Wallkissu to takie "ostrożnie, całujemy się, ale się nie dotykamy", a tutaj choć przyciśnięcie ust było bardzo konkretne. | ok, nawet wyszła mu nieco naprzeciw (jakby widziała).
Oczywiście, ze znam mnóstwo ładnych,a jeszcze więcej mądrych i miłych samotnych dziewczyn, ale ślicznych mało. Jak bym ja się żaliła to by mnie wyśmiano - jak się żali ślicznotka w dramie to swojemu crushowi Gdzieś mnie to trochę boli pod serce, jak Ciebie inne kwestie
| Agn napisał/a: | Jak się zajada wyłącznie szambem z mcdonaldsa, to owszem - obłuda. Ale jak ma normalne jedzenie... Jak np. Jan Di - jadła normalne jedzenie. Ale dużo - ale też uprawiała sport, więc potrzebowała paliwa. W Poseidonie - panna jadła jak koń, ale była policjantką, trenowała.
W CH Kim Na Na dużo jadła, ale to ochroniarz prezydenta, nie może zasłabnąć i musi mieć siły. | klituś bajtuś. Jak ktoś żre mnóstwo wszystkiego to ma żołądek rozciągnięty jak krowa. albo doskonałą przemianę materii.
ech...
Agn - Pią 09 Sty, 2015 23:31
| BeeMeR napisał/a: | albo doskonałą przemianę materii.
ech... |
Wiem, dlatego zawsze swojej psiapsiółce zazdrościłam - jemy to samo, ona szczuplutka, a ja - no cóż...
| BeeMeR napisał/a: | | ale ślicznych mało. |
Na zasadzie optymizmu Jacka Sparrowa - ale jednak znasz. To nie jest takie niemożliwe, jak się wydaje.
Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 00:07
| BeeMeR napisał/a: | Oczywiście, ze znam mnóstwo ładnych,a jeszcze więcej mądrych i miłych samotnych dziewczyn, ale ślicznych mało. Jak bym ja się żaliła to by mnie wyśmiano - jak się żali ślicznotka w dramie to swojemu crushowi Gdzieś mnie to trochę boli pod serce, jak Ciebie inne kwestie |
BeeMeR, trochę Cię rozumiem (mnie tam z kolei tacy, w których ja się durzyłam, potrafili opowiadać o swoich miłościach, heh ), ale cóż, to dramaland w końcu
Z tym obżeraniem się to niestety też taka konwencja, wiadomo, chociaż niby są osoby, które żrą na potęgę i nie tyją (niekiedy do czasu albo dzięki nadczynności tarczycy chociażby).
Nadal nie wiem, za jaką dramę się wezmę (ale was trzymam w niepewności, ha ), ale równolegle będę pewnie oglądać coś spoza dramalandu, bo mnie naszło
Agn - Sob 10 Sty, 2015 00:32
.....................czy ktoś ma może duży pachnący solami trzeźwiącymi wachlarz z turbodoładowaniem, spryskiwaczami z zimną wodą i pistolecikami wystrzeliwującymi środki na palpitację serca?
Skończyłam 9 odcinek Healera. Chwilowo nie omówię tych wszystkich scen, które mi się szalenie podobały, napiszę tylko - na koniec był podwójny makeover. Park Min Young wyglądała bosko, ale Ji Chang Wook... matko jedyna... Że też chodzi taki po świecie i paragrafu na niego nie ma! To nieludzkie!
| Aragonte napisał/a: | ale was trzymam w niepewności, ha |
Mistrzowsko stopniujesz napięcie, Hitchcock byłby z ciebie dumny.
A jaka ty ładna jesteś!
Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 00:35
Prawda? A podobno jakąś bliznę mam w tym wcieleniu
Agn - Sob 10 Sty, 2015 00:41
| Aragonte napisał/a: | A podobno jakąś bliznę mam w tym wcieleniu |
KICnęło mi się na "bieliznę" i już chciałam napisać, że to dobrze...
To nie z tej strony. I zupeeeeełnie ta blizna nie szpeci.
Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 00:44
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A podobno jakąś bliznę mam w tym wcieleniu |
KICnęło mi się na "bieliznę" i już chciałam napisać, że to dobrze... |
Mniemam, że bohater Junki jakąś bieliznę naszał we Fly Daddy Fly i pewnie masz rację, że to dobrze
A taką twarz to naprawdę mało co szpeci, chociaż styliści robią, co mogą...
A! Widziałaś ten ostatni filmik, który linkowałam?
Agn - Sob 10 Sty, 2015 01:37
| Aragonte napisał/a: | A! Widziałaś ten ostatni filmik, który linkowałam? |
No ba! A jak nóżką zawijał! A jak odstawiał taniec Gong Gila! Nawet wachlarz miał.
Zostawiam coś na dobranoc... np. Junki zmierzającego do hotelowego pokoju...
...i idę spać.
PS Na Junki też paragrafu nie ma.
Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 02:19
Agn, co za avek!
To ja może też pójdę szybko spać, może mi się pan z avka przyśni, ekhm, w jakiejś przytulnej scenerii
Dobranockę (fragmenty FDF) mam już za sobą
Admete - Sob 10 Sty, 2015 07:38
Inaczej odebrałam tę scenę przed kamerą. Ona się żali, bo kocha się w obiektach niemożliwych. Nie ma tu znaczenia jej uroda. Jeden jest wziętym reporterem, gwiazdą, a drugi tajemniczym facetem. Obaj są jakby poza zasięgiem - jeden twierdzi, że potrzebuje jej tylko dla celów zawodowych, a wobec drugiego się wygłupiła ( tak sądzi ), bo chciała jego uwagi. W zasadzie ma rację, bo oba jej zadurzenia są zadurzeniami właśnie. Niedojrzałymi. To dopiero w przypadku Bong Soo ma szanse zakochać się naprawdę. Nie ma znaczenie czy ktoś jest ładny czy brzydki. Każdy może cierpieć z powodu odrzucenia. Może mieć szalone powodzenie u innych, ale jak ten jeden, ta jedyna nie zwracają uwagi, to cierpienie jest obecne.
|
|
|