To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu II

Trzykrotka - Pią 31 Lip, 2015 00:39

Byłam na Dum Laga Ke Haisha.
Dla zachęty trailer
https://www.youtube.com/watch?v=lFZpPpSU3k0

Jaki to prościutki, miły dla oka, ucha i serca film! Nie mogłam oprzeć się refleksji, że po śmierci wujka Yasha jego synowie bardzo korzystnie przewietrzyli formułę "typowego filmu w stylu Yasha Chopry." Żadnych wystawnych wnętrz, pięknych ludzi, fruwających szyfonowych sari i cud-miód teledysków. Są lata 90, jest zapyziałe miasteczko, zapyziała rodzinka w zapyziałym domu, z lekka wymiętolony pan młody i panna młoda - wykształcona, śliczna... tylko mocno puszysta. Pan młody nie chce takiej żony. Żona nie jest cichutką myszką. Walczą, zgrzytają, rozchodzą. W końcu powoli uczą się być razem.
Muzyka jest przepiękna. Okoliczności przyrody dalekie od ideału, ludzie też po prostu zwyczajni. Aktorstwo bardzo dobre, choć to film bez wielkich gwiazd. Ayushmana Khuranę lubię bardzo od Vicky Donora, ale dziewczynę widziałam po raz pierwszy.
Na koniec jest teledysk. I chyba ta sekwencja pokazuje jak nic innego, jak bardzo zmienił się Bollywood. Kiedyś - jeszcze bardzo niedawno temu - teledysk był nieodłączny od filmu z YRF. Dziś zapowiada się go najpierw - kto skomponował muzykę, kto wystąpi. I potem mamy sekwencję: to samo miasteczko, balet męski, balet damski, On i Ona w prze-kolorowych strojach i choreografii żywcem z lat 90. Ja pękałam ze śmiechu, bo to było żywcem tak, jakby typowy bollywoodzki film parodiował "typowy bollywoodzki film."
Bardzo polecam.

Szafran - Pią 31 Lip, 2015 01:22

Oj tak, końcowa sekwencja muzyczna jest boska. Piękny pastisz stylistyki lat 90. I tak lekko, z humorem, jako żartobliwy nawias:D
Dawno numer napisowy tak mi się nie podobał. W końcu każden hicior musi mieć teraz wypasioną napisówkę w stylu klipu z MTV z półnagimi panienkami wijącymi się w rytm dicho bitów - co to dramaturgicznie nijak się ma do filmu i można by robić "wytnij-wklej" pomiędzy dziełami i nikt by się nie połapał;).
Mam alergię na większą cześć produkcji YRF - a tu taka miła niespodzianka. Inna od tego, do czego studio współcześnie widza przyzwyczaiło.

Właściwie to dla mnie takie RNBDJ, tylko w wersji bez fajerwerków - historia o tym, jak dwójka ludzi musi się nauczyć razem żyć i zrozumieć, na czym bycie w relacji polega. I tez jest motyw "zawodów";).

I charakterna bohaterka, co nie daje sobie w kaszę dmuchać:).
Wątek porad, co z "nieśmiałością" małżonka począć mnie powalił:D Wspólne oglądanie filmu, hihihihihi.

Z ciekawostek, playback singer Kumar Sanu gra samego siebie - ulubionego wokalistę głównego bohatera. Megagwiazda w latach 90. :D Jak komuś to nazwisko nic nie mówi - to jego np. słyszymy w "Tujhe Dekha To Ye Jaana Sanam":).

W każdym razie - zupełnie słusznie ten film dostrzeżono i cieszę się, że spodobał się w Indiach. Oby więcej takiego normalnego kina o normalnych ludziach w mainstreamie:).

PS Dziewczyna debiutowała, więc nie bardzo było ją z czego wcześniej pamiętać:D

Trzykrotka - Pią 31 Lip, 2015 09:35

Ja z kolei do Yasha miałam zawsze wielki sentyment :wink: Nawet do filmów z lat 80 i 90, z Sridevi, Amitabhem i Rishim Kapoorem. Kiedy się już znało reguły, można było delektować się każdym elementem z serii "znacie? To posłuchajcie." No i one były kwintesencją pewnego stylu, na który zgrzytali zębami wielce wyrafinowani krytycy indyjscy, a dla którego to kino oglądało się poza Indiami. Chodziło o to, że było inne - cokolwiek to znaczy. Teraz jest o wiele lepsze i takie samo jak reszta świata. Mnie to i cieszy i smuci. Smuci przede wszystkim dlatego, że Bollywood taki sam jak reszta świata już mnie tak nie cieszy i nie interesuje.
Co nie znaczy, że zlekceważę seans w kinie :banan: Jednak kino rządzi, nawet w małej salce kameralnej - BeeMer :kwiatek: :serce2: :serduszkate: zawsze ona mi będzie kojarzyła się z Tobą, dzięki przedślubnemu seansowi Asoki :kwiatek:
Następny seans z cyklu "Nowe Bollywood" będzie 31 sierpnia. Tym razem Finding Fanny :roll:

BeeMeR - Pią 31 Lip, 2015 09:56

Trzykrotka napisał/a:
I potem mamy sekwencję: to samo miasteczko, balet męski, balet damski, On i Ona w prze-kolorowych strojach i choreografii żywcem z lat 90.
Jaki cudny jest ten teledysk :mrgreen:
Dupatty, szale, parasolki, kolorowe proszki i stroje, a choreografia - cudo :mrgreen:
Oj, mam słabość do tych wszystkich staroci i oldskuli :love_shower:

Trzykrotka napisał/a:
BeeMer :kwiatek: :serce2: :serduszkate: zawsze ona mi będzie kojarzyła się z Tobą, dzięki przedślubnemu seansowi Asoki :kwiatek:
Przyznaję bez bicia że to absolutnie najlepszy wieczór panieński na jakim byłam i jaki mogłam sobie tylko wymarzyć :serduszkate:
Szafran - Pią 31 Lip, 2015 10:03

U nas jeszcze nie wiem, co puszczą następne. Ale "Finding Fanny" w kinie chyba nie zmęczę. Przywiozłam sobie z Indii DVD dla tych cudnych klipów i Nassera, ale obawiam się, że mogłabym przysnąć;).
Anaru - Pią 31 Lip, 2015 10:05

Poczułam się bardzo, bardzo zachęcona. :-D
Czemu u nas nie ma takich seansów, chlip... :(
No nic to, film jak widzę jest dostępny, tylko jakieś wspomaganie by się przydało ;)

Szafran - Pią 31 Lip, 2015 10:07

Chyba się u Was, Anaru, z żadnym kinem nie dogadali. Co jakiś czas ktoś ich pyta o seanse we Wrocławiu i odpowiedź stała, że informacje wkrótce. :(
Admete - Pią 31 Lip, 2015 10:21

Anaru napisz do mnie w kwestii dostępności ;)
Admete - Sob 01 Sie, 2015 09:07

Znalazłam ten dokument na YT - nie wiem, czy to ten ostatni, ale tytuł się zgadza - Mała Polska w Indiach:

https://www.youtube.com/watch?v=BJ3CjV9sF8k

Jest też książka o tym napisana w Indiach:

http://nowahistoria.inter...ach,nId,1531998

Admete - Nie 02 Sie, 2015 14:25

Obejrzałam Dum Laga Ke Haisha i w moim kinie ;) przetłumaczyli to jako "Daj z siebie wszystko". Bardzo mi się podobało. Troszkę się wzruszyłam, troszkę zastanowiłam. Warto obejrzeć zdecydowanie. A na końcowym teledysku, to jakoś mi się melancholijnie zrobiło. Podobała mi się główna para bohaterów i taka zwyczajność opowieści.
BeeMeR - Nie 02 Sie, 2015 15:50

Admete napisał/a:
Dum Laga Ke Haisha i w moim kinie ;) przetłumaczyli to jako "Daj z siebie wszystko".
Znacznie lepiej brzmi taki tytuł.
Admete - Nie 02 Sie, 2015 15:58

I pasuje zarówno do tego, by włożyć wysiłek w małżeństwo, w życie jak i w wyścig.
Szafran - Pon 03 Sie, 2015 11:24

No i oddaje sens oryginalnego:).

Z innej beczki, cytuję ze swojego blogowe fanpage'a:

Cytat:
Dziś to właśnie video krąży w Internecie - i ubawiłam się setnie:D. Irrfan Khan oraz komicy z grupy All India Bakchod natrząsają się z typowego filmowego klipu imprezowego. A wpierw Irrfan i panowie toczą zabawną dysputę, natrząsając się z gwiazdorskiej maniery (Irrfan komentując swoją rolę w "Maqboolu" - "Po tym filmie sam Szekspir do mnie przyszedł i powiedział "Irrfan, zarządziłeś tą rolą";)), a potem w klipie, który muzycznie kojarzy się z dokonaniami znanymi z przebojowych topek;), krok po kroku tłumaczą, co musimy zmieszać, by stworzyć hiciora:D
Można włączyć angielskie napisy.
http://www.hindustantimes...e1-1375898.aspx


Pastiszowy klip (parodią go nie nazwę, bo w sumie każdy oryginał wydaje się parodią;)) - kwintesencja tego, czego nie cierpię w tych współczesnych imprezowych kawałkach:D:D:D:

Trzykrotka - Pon 03 Sie, 2015 11:45

... co nie przeszkadza temu, że według tej recepty (uśmiałam się zdrowo przy oglądaniu) powstały jedne z moich ulubionych klipów ostatnich czasów. O, choćby ten którym nakręcałam się energetycznie swego czasu. Ale raczej fonią, niż wizją :wink:
https://www.youtube.com/watch?v=aM6mIWjzZx0

Moim zdaniem od party song wedle tego przepisu o wiele gorsza jest stage song wyłażąca ni z gruszki ni z pietruszki w środku fajnego filmu. Coś jak to:

https://www.youtube.com/watch?v=GQdSezVwaqQ

Szafran - Pon 03 Sie, 2015 12:01

Hehe, dawno nie oglądałam kawałków z "Bluffmastera". Abishek jest tak rozbrajająco niezgrabny w tańcu:D:D:D

Raaanay, kawałek z "Band, baja, baraat" wyparłam. Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.

Trzykrotka - Pon 03 Sie, 2015 12:13

O tak, Abhishkowi najlepiej wychodzą sceny taneczne na siedząco :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=_68g29PLPFs

Szafran - Pon 03 Sie, 2015 12:24

Chociaż uwielbiam go w duecie z tatą, który ma dokładnie ten sam problem z podzianiem kończyn:D

https://www.youtube.com/watch?v=D5fUAlzMaQ4

Trzykrotka - Pon 03 Sie, 2015 12:56

Oni ruszają się identycznie :lol:
Na pewno nie znacie Bol Bachchan Rohita Shetty, bo to strasznie głupi film jest :lol: Abhishek gra w nim gościa, który udaje, że nazywa się Abhishek Bachchan, a Ajay Devgan gra kolegę, który udaje, że zna angielski (i akurat jego wypowiedzi są przecudne :lol: ). Abhishek udaje tam w pewnej chwili nauczyciela tańca - geja i musi sie przed Ajayem wykazać umiejętnościami.
Nie wiem, jak długo to ćwiczył, ale efekt jest porażający. I zabawa w 'skąd ja to znam" w bonusie
https://www.youtube.com/watch?v=FvZGSVDzJXM

Szafran - Pon 03 Sie, 2015 13:20

O rany:D:D:D

To dorzucę coś z przeszłości, gdzie niezgrabność młodego Amitabha ładnie została wykorzystana, gdy przebiera się w kolejne damskie fatałaszki:

Laawaris z '81

https://www.youtube.com/watch?v=2TBmTrmFX3k

:)

Edit. Zapomniałam dopisać, że w tekście mowa o różnych żonach, a wokalnie udziela się sam Big:).

BeeMeR - Pon 03 Sie, 2015 14:07

Trzykrotka napisał/a:
O tak, Abhishkowi najlepiej wychodzą sceny taneczne na siedząco :mrgreen:
Zawsze to twierdziłam ;)
Ładny przegląd tańców, głównie abiszkowych :mrgreen:

Dziś szkoliłam moje starsze dziecię w kwestii tanecznej m.in. z użyciem bollywood, tj. wyszliśmy od hasła bal, bo pojawiło się w książeczce - tłumaczyłam, raz, drugi - najwyższa pora pokazać. Bal z walcem wiedeńskim debiutantek poszedł na pierwszy rzut, następnie jakaś scena balowa z filmu kostiumowego (tu mi się ostatnia Karenina mocno pchała na ekran, ale na tego Wrońskiego to się patrzeć nie da :obrzydzenie: ), potem właśnie przeszliśmy bali współczesnych, nie tak wymuskanych i precyzyjnie w kółeczko ułożonych (Ania była zachwycona balonami ;) ) Gori Gori z MHN:
https://www.youtube.com/watch?v=3ejCGYm_TfY

do innych scen tanecznych nie balowych tylko pod gołym niebem, bo akurat Koi Ladki Hai było pod ręką
https://www.youtube.com/watch?v=7xuCUblLdV8

sceny tańczone tylko przez panie - Dole re Dola
https://www.youtube.com/watch?v=4zIFKyM8Pjg

tylko przez panów (panie osobno i inaczej) - i tu już opuściliśmy ten krąg kulturowy i skoczyliśmy dalej do Skrzypka na Dachu i tańca z butelkami oraz gruzińskiego (?) tańca z szablami :mrgreen:

Admete - Pon 03 Sie, 2015 14:13

Nic nie poradzę na to, ale lubię - Thug Le

https://www.youtube.com/watch?v=LEYXdZ_rVbo

Aish piękna w Kajra Re. Uśmiałam się z tej parodii. Czekam aż nadarzy się okazja, by obejrzec Piku.

Szafran - Pon 03 Sie, 2015 14:56

A "Thug le" ma bardzo dobrze zrealizowany klip. Do filmu mi co prawda za nic nie pasuje:D, ale jako wideo do piosenki się sprawdza. Czasem go sobie powtarzam. Świetnie wykorzystane światło.

No dobra, jak nam zeszło na przegląd muzyczny:D:D:D
Z nowych rzeczy bardzo podobał mi się "Calcutta Kiss" z "Detektywa Byomeksha Bakshy'ego". I muzycznie, i stylistycznie (fajne nawiązanie do konwencji retro piosenki klubowej). Klip tylko promocyjny, w filmie kawałki lecą tylko w tle.

https://www.youtube.com/watch?v=AXi2nYjkD04

(Przy okazji sam film też mi się podobał, choć jako że oglądałam w ind kinie, bez napisów, pogubiłam się w intrydze, bo za mało rozumiałam z dialogów. Ale wizualnie było super.:D).)

Admete - Pon 03 Sie, 2015 15:09

O widzę, że film dla mnie - ale oczywiście trzeba poczekać i się naszukać, żeby obejrzeć.
Trzykrotka - Pon 03 Sie, 2015 15:15

Ja też nic nie poradzę, że kilka scen z party songs po prostu kocham :wink: . Na samym wierzchu Twist z Love Aaj Kal
https://www.youtube.com/watch?v=2nSh8yRNqZg
I choćby Tumhi Ho Bandhu z Cocktail
https://www.youtube.com/watch?v=o1RducJbUdc

A cudne stage songs to choćby Senorita :serduszkate:
https://www.youtube.com/watch?v=a12hdJ9HfSw

I na drugim końcu: Bhaag DK Bose z Delhi Belly
https://www.youtube.com/watch?v=OOLJWXiC_2A

Szafran - Pon 03 Sie, 2015 15:27

O nie, od takich klipów z "Coctailu" i "Love Aj Kaal" dostaję drgawek:D:D:D

Ale jedna z najgorszych traum to to:

https://www.youtube.com/watch?v=D787Jqjdvp0 :D :D:D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group