Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Aragonte - Sob 23 Lip, 2011 21:29 No, ja dorzuciłam jeszcze coś beletrystycznego - jeden tomik Herriota A poza tym biografię Mary Bryant Admete - Sob 23 Lip, 2011 21:32 Tej biografii nie zauważyłam. Chodzi o to?
Dziewczyna z Botany Bay
Carolly EricksonAragonte - Sob 23 Lip, 2011 21:37 Tak, o tę książkę chodzi.Admete - Nie 24 Lip, 2011 11:06 To przy następnej wizycie w Matrasie zapytam o nią.Admete - Sob 30 Lip, 2011 16:20 Przeczytałam książkę napisaną na podstawie scenariusza Stowarzyszenia umarłych poetów. Wolę film, ale akurat musiałam przeczytać. Sam film też sobie przypomnę, pamiętam, jak wielkie wrażenie wywarł na mnie dawno, dawno temu...
I zaczęłam w końcu "Pasję według Einara" Dla Cherezińskiej robię wyjątek w mojej zasadzie nie czytania powieści migotka - Sob 30 Lip, 2011 17:09 http://slowemmalowane.blo...iego-chana.html
Córka tatarskiego chana
takie lekkie czytadło historyczneasiek - Sob 30 Lip, 2011 18:56
Admete napisał/a:
I zaczęłam w końcu "Pasję według Einara" Dla Cherezińskiej robię wyjątek w mojej zasadzie nie czytania powieści
U mnie Pasja ... jeszcze leży i czeka, Martin ma pierwszeństwo. Admete - Sob 30 Lip, 2011 19:42 Martin przede wszystkim Ja mam ochotę na powieści osadzone w jakiejś konkretnej epoce. Właśnie obejrzałam Howards End i mam ochotę na którąś z powieści Forstera...Pamiętam, że zarówno Domostwo pani Wilcox ( Howards End ) jak i Pokój z widokiem czytało mi się bardzo dobrze. Właściwie to jest klasyka, więc warto by mieć na własność. Poszukam sobie na Allegro w wolnej chwili.migotka - Sob 30 Lip, 2011 20:52
Admete napisał/a:
Martin przede wszystkim Ja mam ochotę na powieści osadzone w jakiejś konkretnej epoce. Właśnie obejrzałam Howards End i mam ochotę na którąś z powieści Forstera...Pamiętam, że zarówno Domostwo pani Wilcox ( Howards End ) jak i Pokój z widokiem czytało mi się bardzo dobrze. Właściwie to jest klasyka, więc warto by mieć na własność. Poszukam sobie na Allegro w wolnej chwili.
nie wiedziałam, że Howards End to domostwo Pani Wilcox, dziękiFibula - Sob 30 Lip, 2011 22:22 Dopiero po filmie Domostwo... wydano jako Howards End, a później Powrót do Howards End.migotka - Sob 30 Lip, 2011 23:00
Fibula napisał/a:
Dopiero po filmie Domostwo... wydano jako Howards End, a później Powrót do Howards End.
dziękianeby - Nie 31 Lip, 2011 12:10
asiek napisał/a:
U mnie Pasja ... jeszcze leży i czeka
U mnie też, w sumie nie wiem dlaczego Pochłonęłam Halderd, a za tą jakoś nie mogę się zabrać ...Agn - Nie 31 Lip, 2011 12:21 Nie wiem, na co czekacie. Ja się nie mogłam doczekać kolejnej książki Elżbiery Cherezińskiej, jak się tylko pojawiła, to się na nią rzuciłam. I w tej chwili część o Einarze jest moją ukochaną z cyklu. Już nie wspominam, że rozbeczałam się na niej jak skrzywdzone dziecko.aneby - Nie 31 Lip, 2011 12:24 Moze to przez moja niechęć do Kościoła Agn - Nie 31 Lip, 2011 12:39 No, po tej lekturze z pewnością nie zostaniesz jego fanką. Ale to w końcu historia Einara, który widzi, co się dzieje i o tym mówi. Kocham historie o ludziach, którzy mieli szansę poznać to proste chrześcijaństwo. I w książce jest pięknie pokazana droga od wikinga przez wikinga ochrzczonego, aż do prawdziwego wyznawcy. Przy czym Einar nigdy nie został fanatykiem. Ale jego wiara jest... piękna. Deanariell - Nie 31 Lip, 2011 12:50
Agn napisał/a:
Ale jego wiara jest... piękna.
Bo wiara ogólnie jest piękna i zazdroszczę tym wszystkim, którzy czują ją prawdziwie (wyznanie dla mnie się w tym wypadku nie liczy) - byle nie fanatycznie. Fanatyzm nie jest zdrowy w żadnej dziedzinie życia.
Btw - nie sądziłam, że ks. Natanek, którego fragment kazania "Wiedz, że coś się dzieje" komentowałyśmy jakiś czas temu w jednym z wątków (chyba we "frustracyjnym" ) jest aż tak znaną postacią... Podobno Kościół nie popiera głoszonych przez niego treści (odetchnęłam )- nie dziwię się, bo dla wielu ludzi jest to cokolwiek zabawne, chociaż ma również spore rzesze zwolenników. Taaaaaaa...
http://www.newsweek.pl/ar...na-was-,77585,1
Chociaż rzucenie klątwy na TVN wcale nie jest takie "od rzeczy" - w końcu TVN to "serialkiller". Należy im się za te wszystkie zamordowane (np. chorą godziną emisji ) seriale. (Niby na TVN24 rzucił, ale to przecież jedna i ta sama stacja. )Agn - Nie 31 Lip, 2011 13:28 Jest popularny, wszędzie go cytują, ale z jajem. A ks. Natanek ponoć ma coś z psychiką, dlatego nie ma prawa niesienia posługi duszpasterskiej (czy jak to się zwie).
Wiara Einara jest naprawdę piękna i pięknie opisana. Płynnie, bez haczyków, naprawdę ładnie i wiarygodnie przechodzi z wikinga, który nie chce się kryć w klasztorze, to prawdziwego wyznawcy Chrystusa. I naprawdę z zapałem czytałam o jego stronie związku z Halderd. Kiedy się to widzi i rozumie konflikt interesów... ta dwójka nie miała jak mieć happy endu.asiek - Nie 31 Lip, 2011 16:13
aneby napisał/a:
Moze to przez moja niechęć do Kościoła
Przyznam, że też mnie to powstrzymuje. aneby - Nie 31 Lip, 2011 18:57
Agn napisał/a:
ta dwójka nie miała jak mieć happy endu.
Nie oczekiwałam happy endu w tej książce. Zafascynowała mnie osobowość Halderd, jej hart ducha, siła, potrzeba wolności, mądrość życiowa ...
Daję w spoiler, bo moze ktoś nie czytał
Spoiler:
Strasznie mi było smutno, gdy Szczura odeszła Między nimi była taka piękna przyjaźń i szczerze mówiąc myślałam, ze razem się zestarzeją.
Agn - Nie 31 Lip, 2011 19:45 Ja też czytałam, bo Halderd... to Halderd. Mówię tylko, że związek Halderd i Einara był skazany na porażkę.Admete - Pon 01 Sie, 2011 19:36 Mnie się Pasja według Einara zaczyna bardzo podobać. Nie mam czasu siąść i porządnie się wczytać, ale na razie mam pozytywne odczucia. Einar trafił właśnie do klasztoru. Cherezińska naprawdę ma dar słowa.Alicja - Pon 01 Sie, 2011 20:44 oj ma, jako nielicznaAdmete - Pon 01 Sie, 2011 20:57 Zdecydowanie niewielu współczesnych pisarzy z nurtu literatury popularnej wie, jak pisać.Agn - Pon 01 Sie, 2011 21:19 *tapla się w miodku, który spływa na jej serce, kiedy czyta posty powyżej* Admete - Pon 01 Sie, 2011 21:31 Pożyczyłam bratowej Sagę Sigrun. Jeśli znajdzie czas, zeby przeczytać, to na pewno się jej spodoba.