Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Admete - Nie 17 Lip, 2011 11:53
Wczoraj forum mi się wieszało i nie odpowiedziałam Thin - twoja propozycja lekturowa wygląda bardzo ciekawie
Agn - Nie 17 Lip, 2011 12:55
Admete, możesz sobie zobaczyć, czego należy się spodziewać w owej książce tutaj: https://blogbiszopa.blog.onet.pl
Pierwszy raz natknęłam się na książkę, która powstała z bloga, a którą nie chciałam rzucić o ścianę.
Admete - Nie 17 Lip, 2011 14:23
Już zaglądam O ile mi internet pozwoli, bo coś opornie idzie mi otwieranie tej strony...A już wiem - masz za dużo o jedną literkę w linku
Agn - Nie 17 Lip, 2011 21:04
Aaaa "s" mi się tam zaplątało, mi sori... http://blogbiszopa.blog.onet.pl jest poprawnie.
migotka - Wto 19 Lip, 2011 07:15
http://slowemmalowane.blo...ad-sekwana.html
Niedziela nad Sekwaną
migotka - Śro 20 Lip, 2011 16:30
http://slowemmalowane.blo...ie-wzgorza.html
Tygrysie wzgórza
Hortensja - Czw 21 Lip, 2011 11:40
| Agn napisał/a: | Admete, możesz sobie zobaczyć, czego należy się spodziewać w owej książce tutaj: https://blogbiszopa.blog.onet.pl
Pierwszy raz natknęłam się na książkę, która powstała z bloga, a którą nie chciałam rzucić o ścianę. |
Hmmm, ksiazka wyglada ciekawie. Ja troche probowalam ogladac blog Biszopa (on w tym roku dostal nagrode m.in. "Blog roku"), ale nie dalam rady, jakos nieczytelny, za dlugie jednak te opowiesci na ekran kompa, no i nie daruje mu wyboru onetu. Ale rzeczywiscie jego tlumaczenie o czym pisze jest ciekawe i bardzo szczytne, ze tak powiem.
Admete - Czw 21 Lip, 2011 12:12
Thin pojechałaś na wakacje, ale musze pochwalić Matras Kupiłam sobie dziś trzy książki za niecałe 30 zł. Bardzo interesujące z mojego punktu widzenia -
Deborah Jaffe "Niezwykłe kobiety - od nalewki na szafranie do latająch maszyn" o kobietach wynalazcach.
Jan Stradling "Złe kobiety" - tytuł trochę przewrotny, bo chodzi o kobiety, które w różny sposób wyłamywały się z norm społecznych.
Laura Lee "Gdyby nie pogoda...jak pogoda zmieniała historię."
Zapowiada się bardzo ciekawa lektura. I skończyłąm biografię Leonarda da Vinci wydaną w serii Wielkie biografie - polecam. Bardzo dużo szczegółów obyczajowych z okresu początków włoskiego renesansu.
Anonymous - Czw 21 Lip, 2011 13:55
| Admete napisał/a: | Thin pojechałaś na wakacje, ale musze pochwalić Matras Kupiłam sobie dziś trzy książki za niecałe 30 zł. Bardzo interesujące z mojego punktu widzenia -
Deborah Jaffe "Niezwykłe kobiety - od nalewki na szafranie do latająch maszyn" o kobietach wynalazcach.
Jan Stradling "Złe kobiety" - tytuł trochę przewrotny, bo chodzi o kobiety, które w różny sposób wyłamywały się z norm społecznych.
Laura Lee "Gdyby nie pogoda...jak pogoda zmieniała historię."
Zapowiada się bardzo ciekawa lektura. I skończyłąm biografię Leonarda da Vinci wydaną w serii Wielkie biografie - polecam. Bardzo dużo szczegółów obyczajowych z okresu początków włoskiego renesansu. |
Ja tez kce!! Wszystkie trzy !!
Admete - Czw 21 Lip, 2011 14:42
To może daj znac Thin i ona Ci odłoży u siebie, bo pewnie też to mają.
Admete - Pią 22 Lip, 2011 16:44
Czytywałyście w dzieciństwie historie o Indianach? Mity Indian? Ja akurat ta Na pewno czytywałam opowieści Sat Okha. Nie miałąm wtedy pojęcia, jaka była historia autora tych książek.
Tutaj strona poświęcona życiu i twórczości Sat Okha:
http://www.indianie.eco.pl/litera/sat-okh1.html
Hortensja - Pią 22 Lip, 2011 17:20
Ha, jak bylam mala to w mojej szkole zorganizowano spotkanie z nim! I nawet mam jego autograf Niewiele z tego pamietam, ale zrobil na nas wrazenie, w dodatku przyszedl ubrany w tradycyjny sposob, piekny mial pioropusz, nie to co nasze z zabaw karnawalowych
Admete - Pią 22 Lip, 2011 17:27
Ja miałam nawet własne plemię, w którym byłam szamanem
migotka - Sob 23 Lip, 2011 16:04
http://slowemmalowane.blo...stro-czasu.html
Anna Piega, Lustro czasu
Admete - Sob 23 Lip, 2011 16:07
Kurcze ja to się zastanawiam czy ja jej czasem nie znam - autorki znaczy się...I chyba znam. Muszę to sprawdzić...Zdaje się, że studiowałyśmy razem i mieszkałyśmy w jednym akademiku...W sąsiednich pokojach.
Anonymous - Sob 23 Lip, 2011 17:04
Spłakałam się na najnowszym Hołowni.
Kocham tego faceta i jak pomyślę, że przegapię z nim spotkanie na Kalwarii Pacławskiej, bo kapitaliści dostaną furii jak poproszę o wolny dzień. I się nie oświadczę...
Aragonte - Sob 23 Lip, 2011 17:17
| Admete napisał/a: | | Kurcze ja to się zastanawiam czy ja jej czasem nie znam - autorki znaczy się...I chyba znam. Muszę to sprawdzić...Zdaje się, że studiowałyśmy razem i mieszkałyśmy w jednym akademiku...W sąsiednich pokojach. |
Fiu, fiu, Admete, ile Ty znasz autorek
migotka - Sob 23 Lip, 2011 17:42
| Admete napisał/a: | | Kurcze ja to się zastanawiam czy ja jej czasem nie znam - autorki znaczy się...I chyba znam. Muszę to sprawdzić...Zdaje się, że studiowałyśmy razem i mieszkałyśmy w jednym akademiku...W sąsiednich pokojach. |
czasem świat jest mały
Piega to rocznik 1973
Admete - Sob 23 Lip, 2011 18:14
Sprawdziłam No i przypomniałam też sobie. Nawet poszłam zdjecia sprawdzić, bo chciałam sobie twarz przypomnieć Faktycznie ostatnią kartkę z życzeniami dostałam przed laty z Zakopanego.
Aragonte nie żartuj sobie proszę, owszem same autorki
Aragonte - Sob 23 Lip, 2011 18:41
Ależ ja serio piszę
Wśród moich znajomych żadnych autorów, o ile mi wiadomo, niii ma...
praedzio - Sob 23 Lip, 2011 19:15
U mnie sami poeci.
Anonymous - Sob 23 Lip, 2011 19:27
Admete ja Was muszę podpytać kiedyś, czy przypadkiem mojego wychowawczy z LO nie znasz, chociaż on stary jak troja jest, więc raczej wątpię....
No i nie jest autorem nieczego ponad(według mojej wiedzy) spaczonego humoru wielu osób.
Admete - Sob 23 Lip, 2011 20:46
Świat jest mały, ot co. Prawie skończyłam lekturę Niezwykłych kobiet. Jeśli ktoś lubi tego typu książki, pełne informacji o nieco dawniejszych czasach, to polecam. Mnóstwo rycin ilustrujących wynalazki kobiet. Jedne bardzo praktyczne, inne nieco fantastyczne.
Aragonte - Sob 23 Lip, 2011 21:18
Chyba sobie kupię te książki, które poleciłaś ostatnio - przewertowałam właśnie ofertę Matrasa i chyba nawet coś jeszcze do tej listy dołączy Ale zamówię dopiero po pensji, czyli w poniedziałek.
Admete - Sob 23 Lip, 2011 21:21
W zalewie różnych mniej czy bardziej udanych powieści wybawieniem są dla mnie tego typu pozycje.
|
|
|