To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

Admete - Nie 10 Lip, 2011 20:25

Listy z podróży do Rosji roku 1839 :) A chwilami czyta się jakby to było o Rosji Stalina. Niesamowite. Nawet rewolucję przepowiedział.

http://www.literatura.net...&idksiazki=1076

Aragonte - Nie 10 Lip, 2011 20:39

Admete napisał/a:
Z Petersburga wyjechałam. Oj ten markiz ;) Zdecydowanie wyczuł w Rosji tyranię i despotyzm. Bardzo krytyczną opinię ma na temat systemu rządzenia w carskiej Rosji i na temat samego rosyjskiego społeczeństwa. Razi go wszechobecna służalczość, obłuda i brak wolności. Ma natomiast sporo sympatii dla Polaków ;)

Szkoda, że ta francuska sympatia nie przełożyła się na jakieś konkretne wsparcie.

Nic to, Custine'a kiedyś sobie chętnie przeczytam.

Admete - Nie 10 Lip, 2011 20:43

Cóż tam jeden markiz może przeciwko carskiej potędze ;) Książkę czyta się płynnie i z mojego punktu widzenia jest ciekawa. Pewnie podoba mi się także dlatego, że potwierdza moją opinię o Rosji ;)
Agn - Nie 10 Lip, 2011 21:02

Rosji ogólnie czy Rosji "za cara"?
Admete - Nie 10 Lip, 2011 21:20

Za cara, ale i trochę obecnie...
Yvain - Nie 10 Lip, 2011 21:23

Chętnie przeczytam :mrgreen: zaciekawiłyście mnie.
Admete - Nie 10 Lip, 2011 21:58

Nie wiem, czy się wam spodoba, bo to jednak trochę staroświeckie jest ;) Ja mam teraz fazę na takie rzeczy. Wymyślcie mi, co teraz mogłabym poczytać...Listy Austen i Tolkiena znam chyba na pamięc ;)
praedzio - Nie 10 Lip, 2011 22:04

Ja teraz opracowuję starocie m. in. XIX-wieczne niemieckie książki pisane gotycką szwabachą :zalamka: Ale czasem zdarzają się książki polskie z lat czterdziestych XX w. Nie tak dawno trafił mi się zbiorek listów ambasadora RP w Niemczech w czasach, kiedy Hitler dochodził do władzy. Czytałam z wypiekami na twarzy. ;) Muszę sobie tytuł przypomnieć, bo wyleciał mi z głowy.
Agn - Nie 10 Lip, 2011 22:23

Może niezbyt staroświeckie, ale mnie się b. podobają książki Sławomira Kopera (czy "Kopra" się odmienia?) - Życie prywatne elit Drugiej Rzeczpospolitej, Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczpospolitej, Afery i skandale Drugiej Rzeczpospolitej.
I Magdalena Samozwaniec Z pamiętnika niemłodej już mężatki i nowa, ale b. króciutka Kartki z pamiętnika młodej mężatki.

Praedziu, błagam, przypomnij sobie tytuł!!! :excited: :excited: :excited:

praedzio - Nie 10 Lip, 2011 22:39

Już wiem! :D

Józef Lipski, Wrześniowy kryzys czechosłowacki 1938 r. w raportach ambasadora Lipskiego, Warszawa, 1958.

Anonymous - Pon 11 Lip, 2011 07:42

Admete napisał/a:
Nie wiem, czy się wam spodoba, bo to jednak trochę staroświeckie jest

Ja to bym Ci polecała, na rosyjskiej fazie Historię Rosji mojego boga i mistrza Bazylowa :serce2:

Admete - Pon 11 Lip, 2011 09:30

Mnie nie tyla sama historia interesuje, co autentyczne zapiski ludzi różnych epok. Listy, dzienniki...Oczywiście książki o danej epoce także. Biografie...Niestety nie bardzo mogę takie rzeczy pożyczyć, bo u nas nie ma. A kupować wszystkiego się nie da.
Anonymous - Pon 11 Lip, 2011 21:49

"Listy o Hiszpanii" Botkina bodajze czytałaś?
Jak mi burżuje urlop dadzą to przywiozę.

Admete - Pon 11 Lip, 2011 21:52

A nie czytałam :) Do tej pory Hiszpania była raczej na obrzezach moich zainteresowań, ale zawsze można to zmienić ;)
Zaczynam podróż na Syberię razem z Jackiem Pałkiewiczem :)

arlekin - Czw 14 Lip, 2011 21:08

Kurcze, ale wy ambitne pozycje czytacie.

Ja mam historię Rosji pt. Carowie i caryce, ale jakos na razie lezy :)

Obecnie tkwię w fantastyce. Własnie skonczyła dwa tomy "Malowanego człowieka". Troche mroczne, ale czyta sie bardzo dobrze. Powieść wciaga, trudno się od niej oderwać :)

Własnie odkładam na dwa kolejne tomy pt. "Pustynna włócznia" i zamkne cykl.

Obecnie czytam (tak aby przerwac choc na chwile ta sieć fantastyki :) ) "Zaginiony symbol" kontynuacje losów Roberta Longtona bohatera "Kodu Leonarda Da Vinci". Jak na razie czyta się całkiem dobrze i historia jest dosć interesująca :) .

Aragonte - Czw 14 Lip, 2011 21:12

Arlekin, jeśli będziesz chciała coś więcej napisać o tych lekturach fantastycznych, to zapraszam do wiadomego działu :)

Ja aktualnie czytam sporo ambitnych (tj. naukowych) rzeczy, ale głównie z przymusu, więc się nie liczy :-P

Admete - Pią 15 Lip, 2011 21:40

Liczy się, liczy :) Wiesz, że ja chętnie się dowiem, co dokładnie przeczytałaś :) Jak byłam z wizytą u przyjaciółki, to dorwałam biografię Leonarda da Vinci. Oczywiście pożyczyłam. Bardzo dobrze mi się to czyta. Oprócz informacji o Leonardo mnóśtwo informacji historyczno-kulturowych, które tak lubię.
Arlekin zajrzyj do działu fantastyki :) I ubierz proszę jakąś sukienkę, avatarek ;)

Aragonte - Pią 15 Lip, 2011 22:51

Wiesz, ale ja teraz mało co czytam w całości, głównie we fragmentach, przekartkowuję i szukam tego, co może mi się przydać :wink: dlatego też uważam, że to się nie liczy :wink:
A podczytywałam ostatnio m.in. znane Ci Od Valinoru do Mordoru - świetna książka.

Admete - Sob 16 Lip, 2011 11:00

Kocham od Valinoru do Mordoru, ale musiałąm oddac Rielli. Na razie nie ma wznowień...
Deanariell - Sob 16 Lip, 2011 11:23

Admete napisał/a:
Kocham od Valinoru do Mordoru, ale musiałąm oddac Rielli. Na razie nie ma wznowień...

No nie ma... :( Kupienie tej książki nie było rzeczą łatwą... My preciousssss... ;)

Aragonte - Sob 16 Lip, 2011 11:32

W swoim czasie było - ja dorwałam swój egzemplarz po prostu w księgarni albo w Merlinie, pewna nie jestem :)
Inna sprawa, że teraz nigdzie jej nie widać :-|

asiek - Sob 16 Lip, 2011 20:30

arlekin napisał/a:
Własnie skonczyła dwa tomy "Malowanego człowieka". Troche mroczne, ale czyta sie bardzo dobrze.

O !... Nie znam tego, muszę się rozejrzeć. :-)
Na razie u mnie króluje Martin i Piekara. :wink:

Caitriona - Sob 16 Lip, 2011 21:20

A co Piekary dokładnie? :mysle:
Agn - Sob 16 Lip, 2011 22:29

Asiek, Mordimer? :mrgreen:

Skoro się wszyscy chwalą, to i ja tak uczynię...
Dorwałam nową książkę Śladami zapomnianych bohaterów Mateusza "Biszopa" Biskupa. http://www.matras.pl/slad...-bohaterow.html
Jeśli ktoś jest zmęczony czytaniem beletrystyki, a ma ochotę na coś innego, poczytać o ludziach mniej znanych, a jednak interesujących, tylko jakoś... zapomnianych przez historię, to polecam. Czyta się szybko (są krótkie rozdziały), lekko i bardzo przyjemnie.
:mrgreen:

asiek - Nie 17 Lip, 2011 09:02

Agn napisał/a:
Asiek, Mordimer?

Yessssss ! :mrgreen:


Caitriona napisał/a:
A co Piekary dokładnie?

Młot na czarownice...

:wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group