To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Kicz czy literatura ?

Kaziuta - Sob 03 Mar, 2007 16:21

Kamili nie mówię nie. Jest w porządku, ale trzeba rozaptrzyć rózne propozycje.
Trzykrotka - Sob 03 Mar, 2007 16:56

Aine, z Kamilą miałaś strzal dziesiątkę. Babka z ikrą, charakterkiem, z przy tym piękna w taki nietuzinkowy sposób. Z młodym Stuhrem - miodzio!
Ja uważam, ze tę parę już spokojnie możemy zaklepywać.
A jak notowania Gruszki? Mnie się ona podoba, może być.
(a czytamy?? Czy tylko obsadzamy?)

Gosia - Sob 03 Mar, 2007 17:13

Nie masz Ci ordynata w obecnej aktorskiej populacyi... :sad:
Marija - Sob 03 Mar, 2007 17:15

Może kandydat sam by się zgłosił? :wink: Swoją drogą to zgroza jest :shock: , żeby nikogo na miarę choćby Teleszyńskiego. Spsiał nam męski aktorski ród....
Trzykrotka - Sob 03 Mar, 2007 17:16

Nie chcę krakać, ale co do ordynata, to czuję, ze mieć nie będziemy......
Każda sobie obsadzi swojego w cichości ducha i się nie przyzna innym, kogo obsadziła :twisted:
A zaraz - Gal wspominała o Kochankch z Marony - tam grał z Gruszką ten aktor, w którym się pół Krakowa kochało.... że ja nie pamiętam tych nazwisk..... grał w Na dobre i na złe męża Segdy :bejsbol:

Anonymous - Sob 03 Mar, 2007 17:19

Młodemu Stuhrowi nie mówię, nie, ale zdecydowane "tak" również. Musze sobie przemyśleć.
jakby nie spojrzeć, to Magda z Vinci miała taki podobny do Rity charakterek - zdecydowana, samodzielna w myśleniu, niekonwencjonalna, nieszablonowa, a jednocześnie o dobrym sercu, czuła, sympatyczna i piekna.

Gosia - Sob 03 Mar, 2007 17:21

Krzysztof Zawadzki ?? Nie!!!

Chyba faktycznie consensusu w sprawie ordynata nie bedzie :mrgreen:

Kaziuta - Sob 03 Mar, 2007 20:08

Krzysztof Zawadzki jest niezły, ale chyba nie w roli ordynata. Taki za chudzieńki. :wink:
Maryann - Sob 03 Mar, 2007 20:21

Kaziuta napisał/a:
Krzysztof Zawadzki jest niezły, ale chyba nie w roli ordynata. Taki za chudzieńki. :wink:

Pan Zagłoba powiedziałby pewnie "misterny"... :grin: Chociaż zdziebko wyższy od pana Michała...

Alison - Sob 03 Mar, 2007 21:05

OK. Powoli podsumowuję:
1. Ordynat Michorowski :party:
2. Stefcia :party:
3. Maciej Michorowski - Łapicki
4. Hrabina Elzonowska - Kownacka/Wagnerówna
5. Księżna Podhorecka - Tyszkiewicz
6. Rita Szeliga - Beer
7. Trestka - Stuhr
8. Brochwicz - Kudelski
9. Klecz - Szyc
10. Prątnicki - Wieczorkowski

No tak...nieługo konia do roli Apolla dobierzem, a głównej pary jak nima tak nima :? ??:

miłosz - Sob 03 Mar, 2007 21:24

a ta mloda co to w tem "Dlaczego nie" ona taka jakby ją podcharakteryzować :? ??: ta Stefka zawsze mi sie beznadziejna wydawała .... :rotfl: Cieslakówna jak znalazł ;) :mrgreen:

a wiecie na ordynata to może by pasił Paweł Orleański, ja go gdzieś ostatnio u Drzyzgi widziałam a nie moge znaleść w miarę aktualnego zdjęcia, a wielce zacnie wygladał z urody i siwizne taka ma .....
http://www.aktorska.pl/galeria.php?id=116



(on kiedyś prowadził na TV4 taki teleturniej "Daję słowo")

Marija - Sob 03 Mar, 2007 21:30

Ja rozumiem, że ordynat :thud: , ale Stefcia też Ci się nie podoba? Się podkoloruje Gruszkę na sobolowo, szkła fiołkowe ( :obrzydzenie: ) i będzie jak ta lala.
Marija - Sob 03 Mar, 2007 21:32

miłosz napisał/a:
a wiecie na ordynata to może by pasił Paweł Orleański, ja go gdzieś ostatnio u Drzyzgi widziałam a nie moge znaleść w miarę aktualnego zdjęcia, a wielce zacnie wygladał z urody i siwizne taka ma .....
Tyż jakiś chudzieńki :? ??: . Niedożywione coś te kandydaty :cry: . Drożdżówy im dać!!!!!!!!11 :party: I popitkę!!
Alison - Sob 03 Mar, 2007 21:32

Nie znam gościa. Nazwisko jeno kojarzę.
A głos? Głosu na You Tube nie ma? :wink: Bez głosu nie mogę zaangażować.
Cieślakówna nam przepadła z powodu aury antypatii.
Narazie walczy Gruszka, ale nie dla wszystkich jest strawna, jak to gruszka.
Jabłczyńska lżej strawna jako owoc okazała się być zbyt współczesną.
Może skończmy z owocami, zacznijmy z czym innym, bo nigdy się nie przeczołgamy przez ten casting.
Może zróbmy Trędowatą dla seniorów, wtedy z dawnej czołówy dobierzemy jakąś "rasową" stawkę.

Marija - Sob 03 Mar, 2007 21:35

Alison napisał/a:
Może zróbmy Trędowatą dla seniorów, wtedy z dawnej czołówy dobierzemy jakąś "rasową" stawkę.
Dobra :mrgreen: : księżna Podhorecka: Nina Andrycz, Stefcia - Beata Tyszkiewicz, ordynat Leszek Teleszynski /a co :twisted: /
miłosz - Sob 03 Mar, 2007 21:36

mi Gruszka nie pasi; z Jabłczyńska na drzewo - brrrrr

Paweł Orleański ma głos ciekawy jak cholera, pojawił sie w dziesiejszych "Kryminalnych" jako morderzec ale chyba juz wybył.....

Alison - Sob 03 Mar, 2007 21:39

Marija napisał/a:
Alison napisał/a:
Może zróbmy Trędowatą dla seniorów, wtedy z dawnej czołówy dobierzemy jakąś "rasową" stawkę.
Dobra :mrgreen: : księżna Podhorecka: Nina Andrycz, Stefcia - Beata Tyszkiewicz, ordynat Leszek Teleszynski /a co :twisted: /


Ale Stefcia nie może być tyle starsza od ordynata, no co Ty...
Na Stefcię rzućmy Stenką!

Kaziuta - Sob 03 Mar, 2007 21:40

Im dalej czytam tym Karolcia Gruszka bardziej mi pasuje. Książkowa Stefcia nie była wystraszoną mimozą jak Ela Starostecka.
Marija - Sob 03 Mar, 2007 21:44

Alison napisał/a:
Ale Stefcia nie może być tyle starsza od ordynata, no co Ty...
Na Stefcię rzućmy Stenką!
Stefcia obrzucona Stenko /pisze fonetycznie bardzo/, bo ta chol... klawiatura :evil: / moze nie przezyc :roll: .
miłosz - Sob 03 Mar, 2007 21:46

a przed wojną Franciszek Brodniewicz i Elżbieta Barszczewska........ :kwiatek:
Alison - Sob 03 Mar, 2007 21:47

Ale Gruszka dla mnie właśnie taka rozmemłana jest, a to powinna być dziewczyna krew z mlekiem. Ja tam tej gruszeczki nie bardzo...
Alison - Sob 03 Mar, 2007 21:48

miłosz napisał/a:
a przed wojną Franciszek Brodniewicz i Elżbieta Barszczewska........ :kwiatek:


A wiecie, że przedwojenna Melania Barska zagrała u Hoffmana księżnę Podhorecką? Tem sposobem połączono obie ekranizacje.

Kaziuta - Sob 03 Mar, 2007 21:50

No to mamy na Gruszeczke inny punkt widzenia, bo ona mi sie kojarzy z dziewczyną krzepka z charakterem ale o subtelnej urodzie.
Kaziuta - Sob 03 Mar, 2007 22:04

Ja na razie dojechałam do wizyty w zamku ordynata i własnie w tym miejscu ksiązkowa Stefcia zrobiła na mnie duże wrażenie. Nie bała się wypowiadać własnego zdanie, a nawet polemizowac ze "sferami".
Przede mną noc to może nadrobię lekturkę. :wink:

Anonymous - Sob 03 Mar, 2007 22:08

Kaziuta napisał/a:
No to mamy na Gruszeczke inny punkt widzenia, bo ona mi sie kojarzy z dziewczyną krzepka z charakterem ale o subtelnej urodzie.


A ja z tobą. Dziewczę z biglem, co to tupnie nóżką trzaśnie piorunem w oku a i rozmarzy się ...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group